oliega Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 czy Ktoś JEJ szuka??? Śliczna, wychudzona i zestresowana Sunia, wg weterynarza ok 5 letnia, wg mnie młodsza:razz: błąkała się przedwczoraj wieczorem (16.09.2008) w lesie koło Żyrardowa. Pobiegła za naszym samochodem (leśną drogą) do samego domku, wspięła się po deskach ogrodzenia i zgrabnie ułożyła się na wycieraczce przed domem - cud, że nasze stado miziało się powitalnie w domu - nie wiem, jak po ciemku udało by nam się Ją uratować przed takim zmasowanym atakiem...:shake: Dziś rozwiesiłam kilka ogłoszeń (na razie w 2 lecznicach, żyrardowskim schronisku, na paru słupach w okolicach ściany lasu, w którym biegała oraz paru sklepach), wczoraj wieczorem jeździłyśmy samochodem po okolicach Działek i Żeromskiego, ale ci, których udało się po ciemku "wyłapać" Suńki nie kojarzyli. Więcej czasu i możliwości będzie dopiero w sobotę... a tymczasem MOŻE KTOŚ ZA NIĄ TĘSKNI!! Jest bardzo ufna, spokojna i grzeczna. Jest średniego wzrostu (głowa sięga do kolan, sierść i umaszczenie ONkowate). Zna podstawowe komendy, ma wyraźny ślad po obroży - tak naprawdę, nie wiem, czy nie za wyraźny - może ktoś ją przywiązał w lesie, albo była trzymana na uwięzi:-( Jeśli Ktokolwiek z Was Ją u kogoś widział, bardzo proszę o informację. Na razie jest u nas, ale utrzymanie takiego stanu przez dłuższy okres graniczy z cudem :oops: (i tak obowiązuje nas "system zmianowy", a dodatkowo miesiąc temu dołączyła do naszego stada zmaltretowana, wycieńczona i rozhisteryzowana "prawie ONka", a to już 9ty psi ogonek...) więc SZUKAMY JEJ STARYCH/NOWYCH WŁAŚCICIELI P.S. RATUNKU, JAK SIĘ TU WSTAWIA ZDJĘCIA??? Quote
Witokret Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Dodam tylko, ze sunia zostala roboczo nazwana Lesia i mimo, że smutna i wycieńczona, jest wyjątkowo urodziwa. Sami zobaczcie, jakie ma spojrzenie... Myślę, że sunia raczej została porzucona niż się zgubiła. Szukamy domu dla onkowatej! Chyba lepiej bedzie zmienic tytuł na: porzucona w lesie onkowata Lesia - okolice Żyrardowa. Quote
Maćka Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Jak tylko znajdę chwilkę wolną porobię ogłoszenia. Quote
beka Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Ale śliczna sunia Daj jakiś namiar na siebie, do ogłoszeń Quote
oliega Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Lesia czeka pod numerem 605 194 366 Quote
oliega Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Wielkie dzięki wszystkim za chęć pomocy:lol: Quote
Maćka Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Podnoszę, jutro a w zasadzie już dzisiaj postaram się wrzucić ja na gumtre i gratyzchaty, może sie ktos znajdzie. Quote
Owieczka Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 A może ją ktoś wrzuci na owczarki ?? ONkiem nie jest ale wyglada jakby kiedys koło jakiegos stała :razz: to zawsze większe szanse... Quote
Maćka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Już ją umieszczam w paru miejscach. http://warszawa.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-Ufna-sunia-w-typie-onka-szuka-w-a-ciciela-do-adopcji-W0QQAdIdZ76307837 http://gratyzchaty.pl/viewtopic.php?t=8952 http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=14208 Potem jeszcze ją gdzies umieszczę, mojej córce znudziło się siedzenie na moicg kolanach :/ Quote
Witokret Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Maćka - na Ciebie jak zawsze można liczyć :loveu: Quote
oliega Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 A tymczasem Leśka juź wysterylizowana... Quote
Witokret Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 No proszę :lol: tym atrakcyjniejsza :razz: Quote
oliega Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 biedna obolała Lesiuńka czeka na domek po dokładnych oględzinach podczas narkozy nasz weterynarz jednak upiera sie przy swojej wersji jesli chodzi o wiek (minimum 5 lat) Quote
Maćka Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Podnoszę Lesię, może znajdzie się dom co ? Quote
oliega Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( NIE ZNAJDZIE!! DZIŚ W NOCY JĄ POCHOWAŁYŚMY, DOSTAŁA REAKCJI ALERGICZNEJ NA NARKOZĘ, DODATKOWO WYLEWU, NIE MA JUŻ LEŚKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie wiem gdzie się podziać bardzo Wam dziękuję za pomoc, ogłoszenia i wsparcie, pierwszy raz miałam złe przeczucia przed sterylizacją mam potworne wyrzuty, że Jej to zrobiłam Quote
Maćka Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 {*} [*]{*} Poproś moda o przeniesienie wątku do działu tęczowy most. Strasznie mi przykro, nie miej wyrzutów sumienia, nie jesteś wetem żeby wiedzieć że coś się może pokomplikować wet też nie zawsze może takie coś przewidzieć. Lesiu, biegaj wesoło za TM, stuknij noskiem wszytskie psiaki które ja musiałam pożegnać :( Oliega, wiem co czujesz :-( Przykro mi Quote
jayo Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 oliega napisał(a)::-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( NIE ZNAJDZIE!! DZIŚ W NOCY JĄ POCHOWAŁYŚMY, DOSTAŁA REAKCJI ALERGICZNEJ NA NARKOZĘ, DODATKOWO WYLEWU, .....:shake: oliega - pytalas weta, czy to sie daje przewidziec..? i jakie sa objawy ? warto to wiedziec, zeby unikac takich sytuacji, sterylek sporo robimy, ale (odpukac!!!!) na szczescie jeszcze sie nam nie przydarzylo :roll: Quote
oliega Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 czy mogę liczyć na pomoc moderatora i przeniesienie Lesi za TM:-( Quote
oliega Posted September 25, 2008 Author Posted September 25, 2008 pytałam różnych lekarzy przed operacjami, ale zawsze słyszałam, że reakcja na narkozę to bardzo indywidualna sprawa -obserwując moje zwierzaki - zazwyczaj były długo półprzytomne i odsypiały, wczorajszy dzien to koszmar Quote
Witokret Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Matko :shake: Strasznie nam przykro... [*] Quote
Neris Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Chociaż przez chwilę poczuła się kochana... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.