Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czy Ktoś JEJ szuka???

Śliczna, wychudzona i zestresowana Sunia, wg weterynarza ok 5 letnia, wg mnie młodsza:razz: błąkała się przedwczoraj wieczorem (16.09.2008)
w lesie koło Żyrardowa. Pobiegła za naszym samochodem (leśną drogą) do samego domku, wspięła się po deskach ogrodzenia i zgrabnie ułożyła się na wycieraczce przed domem - cud, że nasze stado miziało się powitalnie w domu - nie wiem, jak po ciemku udało by nam się Ją uratować przed takim zmasowanym atakiem...:shake:
Dziś rozwiesiłam kilka ogłoszeń (na razie w 2 lecznicach, żyrardowskim schronisku, na paru słupach w okolicach ściany lasu, w którym biegała oraz paru sklepach), wczoraj wieczorem jeździłyśmy samochodem po okolicach Działek i Żeromskiego, ale ci, których udało się po ciemku "wyłapać" Suńki nie kojarzyli. Więcej czasu i możliwości będzie dopiero w sobotę... a tymczasem MOŻE KTOŚ ZA NIĄ TĘSKNI!!
Jest bardzo ufna, spokojna i grzeczna. Jest średniego wzrostu (głowa sięga do kolan, sierść i umaszczenie ONkowate). Zna podstawowe komendy, ma wyraźny ślad po obroży - tak naprawdę, nie wiem, czy nie za wyraźny - może ktoś ją przywiązał w lesie, albo była trzymana na uwięzi:-(

Jeśli Ktokolwiek z Was Ją u kogoś widział, bardzo proszę o informację.

Na razie jest u nas, ale utrzymanie takiego stanu przez dłuższy okres graniczy z cudem :oops: (i tak obowiązuje nas "system zmianowy", a dodatkowo miesiąc temu dołączyła do naszego stada zmaltretowana, wycieńczona i rozhisteryzowana "prawie ONka", a to już 9ty psi ogonek...)
więc SZUKAMY JEJ STARYCH/NOWYCH WŁAŚCICIELI

P.S. RATUNKU, JAK SIĘ TU WSTAWIA ZDJĘCIA???

Posted

Dodam tylko, ze sunia zostala roboczo nazwana Lesia i mimo, że smutna i wycieńczona, jest wyjątkowo urodziwa. Sami zobaczcie, jakie ma spojrzenie...












Myślę, że sunia raczej została porzucona niż się zgubiła.
Szukamy domu dla onkowatej!

Chyba lepiej bedzie zmienic tytuł na: porzucona w lesie onkowata Lesia - okolice Żyrardowa.

Posted

biedna obolała Lesiuńka czeka na domek

po dokładnych oględzinach podczas narkozy nasz weterynarz jednak upiera sie przy swojej wersji jesli chodzi o wiek (minimum 5 lat)

Posted

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

NIE ZNAJDZIE!!

DZIŚ W NOCY JĄ POCHOWAŁYŚMY,

DOSTAŁA REAKCJI ALERGICZNEJ NA NARKOZĘ, DODATKOWO WYLEWU,

NIE MA JUŻ LEŚKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

nie wiem gdzie się podziać

bardzo Wam dziękuję za pomoc, ogłoszenia i wsparcie,
pierwszy raz miałam złe przeczucia przed sterylizacją
mam potworne wyrzuty, że Jej to zrobiłam

Posted

{*}
[*]{*}

Poproś moda o przeniesienie wątku do działu tęczowy most.

Strasznie mi przykro, nie miej wyrzutów sumienia, nie jesteś wetem żeby wiedzieć że coś się może pokomplikować wet też nie zawsze może takie coś przewidzieć.
Lesiu, biegaj wesoło za TM, stuknij noskiem wszytskie psiaki które ja musiałam pożegnać :(

Oliega, wiem co czujesz :-( Przykro mi

Posted

oliega napisał(a):
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

NIE ZNAJDZIE!!

DZIŚ W NOCY JĄ POCHOWAŁYŚMY,

DOSTAŁA REAKCJI ALERGICZNEJ NA NARKOZĘ, DODATKOWO WYLEWU,



.....:shake:

oliega - pytalas weta, czy to sie daje przewidziec..? i jakie sa objawy ?
warto to wiedziec, zeby unikac takich sytuacji, sterylek sporo robimy, ale (odpukac!!!!) na szczescie jeszcze sie nam nie przydarzylo :roll:

Posted

pytałam różnych lekarzy przed operacjami, ale zawsze słyszałam, że reakcja na narkozę to bardzo indywidualna sprawa
-obserwując moje zwierzaki - zazwyczaj były długo półprzytomne
i odsypiały,
wczorajszy dzien to koszmar

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...