czarna anda Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 rozmawialam z Pania Doktor Sugestia 1. Uraz - natomiast jej zdaniem samo nadwichniecie moze tez byc wtorne czyli szczekoscisk spowodowal nadwichniecie 2.zapalenie miesni powodujace szczeoscisk - leczenie srodkami zapalnymi i antybiotykoterapia dluga!! 3Autoagresja - i tu dupa - trzeba pobrac wycinek miesnia zeby to sprawdzic i jesli to jest to to aterydy albo sugerowane uspienie Zadzwoncie do Pani Doktor Marzeny Cieciery jesli ona siei na diagnoze psa ja sie podejme jezdzenia do psiaka przewozenia go na konsultacje i chodzenia do niej zeby ja wyspacerowac oraz pomocy przy leczeniu czy tez podawaniu lekow jesli oczywiscie bedzie taka potrzeba nie wiem czy moglabym ja zabrac do siebie na czas leczenia - prawdopodobnie tak jesli to suka dogadujaca sie z psami Pytanie co dalej i pytanie o kase - bo ja mam teraz taka sytuacje osobista ze jestem pod kreska grubo iwona Quote
czarna anda Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 i jeszcze jedno jesli trzeba ja zdiagnozowac bedzie u neurologa tez pojade do milanowka do dr olkowskiego jesli bedzie taka koniecznosc natomiast decydoac trzeba tak czy inaczej szybko bo wedlug Pani doktor tu godziny a ni edni sa istotne jesli chce sie podjac decyzje to albo szybko przywiezc albo uspic - bo to meczarnia dla psa Quote
pixie Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 czarna anda napisał(a):i jeszcze jedno jesli trzeba ja zdiagnozowac bedzie u neurologa tez pojade do milanowka do dr olkowskiego jesli bedzie taka koniecznosc natomiast decydoac trzeba tak czy inaczej szybko bo wedlug Pani doktor tu godziny a ni edni sa istotne jesli chce sie podjac decyzje to albo szybko przywiezc albo uspic - bo to meczarnia dla psa czy mozesz podac przywidywany koszt zabiegu hospitalizacji..zakaladajc ze przebiegnie normalnie..no bo komplikacje nie wiadomo jakie moga zawsze nastapic wiec tak przewidywalnie ? spytaj prosze jednoczesnie czy maja umowe z jakas fundacja wtedy bedziemy probowac ja podpiac pod fundacje a moze dla psow schroniskowych maja znizke? szpitalik na Puluchu rozumiem ze nie robi takich zabiegow? myslalam o "wymianie" uslug.... szukam najnizszych kosztow ale jednoczesni zdaje sobie sprawe z tego ze jesli ta osoba juz przeprowadzala skutecznie tego typu zabiegi to w jej rece powinna trafic sunia stad tez pytanie o koszty i wszelkie mozliwe ulgi / fundacja/pies ze schroniska etc bo schronisko w zamosciu raczej nie sfinansuje tego zabiegu Quote
beka Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 pixi, chyba ciężko podac przewidywany koszt zabiegu jak nie wiadomo czy jakiś zagieg konieczny w ogóle. Dziewczyny a możecie wskanować opis rtg, Quote
czarna anda Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 nie mam pojecia - lekarz nie widzac psa nie potrafi powiedziec co jest przyczyna Doktor Cieciera leczy psy z Fundacji Azylu pod Psim Aniolem probowalam dodzwonic sie w tej sprawie do Agnieszki Brzezinskiej i nagralam sie na sekretarke Sugeruje do nich zadzwonic wlasnie - agnieszka brzezinska w takich sprawach jesli jest mozliwosc nie odmawia pomocy www,psianiol.org.pl wejsc na strone kontakt do agnieszki brzezinskiej 502385264 niech dziewczyny z zamoscia zadzwonia najpierw do doktor cieciery zapytac czy podejmie sie leczenia a przede wszystkim diagnozy - zawsze mozemy zaczac zbierac kase a do azylu zadzwonic o pomoc w pokryciu kosztow leczenia suni ja sie zajme reszta iwona Quote
Fasolka Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Jestem z Warszawy, deklaruję pomoc na miejscu jeśli psinka trafi tu do lecznicy oraz wsparcie finansowe na leczenie. Na razie 100 PLN. Jak ustalicie dalsze kroki dajcie znać gdzie wpłacać kasę i w ogóle jak pomóc praktycznie. Quote
czarna anda Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Doktor Cieciera mowi ze z kazda godzian dochodzi do zanikow miesni u suni wiec decyzja musi byc juz.... i albo dajmy jej szanse albo nie meczmy Quote
czarna anda Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 rozmawialam ze swoim kolega wetem zeby tez sie dowiedziec co o tym sadzi on takze sugeruje polymiositis czyli wielomiesniowe zapalenie czesto wlasnie dotyczy miesni czaszki czy sunia ma zaniki miesni na skroniach ?? sugeruje zeby podac suni steryd albo depomedrol albo weterynaryjny o przedluzonym dzialaniu jesli sie tego nie powstrzyma zanikna miesnie i sunia sie udusi nie tylko umrze z glodu mozna to leczyc jego zdaniem koszty nie sa wysokie leczenia pies wraca do zdrowia po takim leczeniu natomiast pozostaja zaniki miesni i jego funkcje przejmuje wtedy tkanka łaczna natomiast pies do konca zycia ni emoze jesc twardych rzeczy i ma problemu ze szczekaniem itp itd wiec prosze podejmijcie decyzje o przywozie suni do warszawy Nie pozwolmy jej umrzec bez szansy Quote
Belula Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Dam Wam telefon do wieloletniej hodowczyni owczarków, kiedyś z nią rozmawiałam na ten temat. To się podobno u nich zdarza, chociaż ja nie miałam takiego przypadku, a też hodowałam onki. Ona coś doradzi, babka z Warszawy, sędzia kynologiczny, 30 lat w onkach, tysiące przypadków. Ja własnie wyjeżdżam, ale zadzwońcie do niej!!! 601 364 843. Quote
Belula Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Wiem, że rzeczywiście to się leczy, sunia da radę!!!!!!! Quote
Fasolka Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Boszszsz, to dawajcie ją do Warszawy... Quote
epe Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Dziewczyny z Zamościa-odezwijcie się!!!!! Co postanowiłyście,co robicie,aby sunię wyciągnąć?? Pomoc się zgłosiła,a Wy coś ucichłyście:crazyeye: Quote
czarna anda Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 transport jesli bedzie pod bramka przyjade po sunie ale potrzebowalabym na benzyne iw Quote
epe Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Siedzę jak na szpilkach,bo tu czas jest ważny! Co z sunią? Quote
Tola Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Przepraszam, dopiero jestem. Przed chwilą wróciłam z rady. Nie mam dobrych wiesci. :-( Sunia nie zyje:-( Quote
epe Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 O Matko jedyna! Nie zdążyłysmy!:placz: Już jesteś wolna od ziemskich cierpień,kochana sunieczko. Quote
Tola Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Poniewaz liczyła sie kazda minuta i balismy sie ze sunia nie doczeka funia raniutko skonsultowała opis zdjecia z profesorem z Lublina; ten kazał natychmiast przywozic sunie do kliniki. Dziewczyny zdecydowaly ze jadą, wyjechaly ok 13 , nie moglam wejsc na watek bo bylam w pracy. Na miejscu wykonano jeszcze raz zdjecia; wyszły wielokrotne złamania zuchwy, przedawnione, sunia musiała błakac sie z nimi dosyc długo. U nas w zamosciu diagnoza byla nieprawidlowo postawiona:roll: chyba zle odczytano zdjecia. Po konsultacji podjeto decyzje o uspieniu suni.:-( Funia dopiero dojezdza do domu, opisze wszystko wieczorem. Przykro mi. Dziekuje bardzo za tak duzy odzew, za Wasze zaangazowanie. Tym razem nie udalo sie:-( Quote
Tola Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Mam zdjecia suni, robione przed wyjazdem do Lublina. Niech to bedzie jej ostatnie pozegnanie:placz: Quote
Tola Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Bardzo mi przykro, rano jak czytalam wszystkie te posty mialam taką nadzieję:placz: Quote
Tola Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Złamania byly tak rozlegle ze nie daloby sie zmienic tego operacyjnie, sunai musialaby do konca zycia byc karmiona przez sondę. Quote
funia Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 DOPIERO 15 minut temu wróciłam z Lublina z Głębokiej ,niestety bez Sunieczki.NAPISZę tylko tyle bo jestem załamana ,eutanazja była jedynym wyjściem. KONSULTOWAŁO ją dwóch lekarzy radiologów z KATEDRY i KLINIKI CHIRURGII ZWIERZąt.ZADAWNIONE złamanie z fragmentem zastałym [martwiak]łuku jarzmowego lewego[wpustek k.jarzmowej] dale nie mogę rozczytać,pózniej jest też''uszkodzenie powierzchni stawowej wpustka zastawowego w tym stawie[ policzki]mogłam coś przekręcić bo trudno to rozczytać . POzniej może rozszyfruje .powiedzieli że nigdy nie otworzyła by mordki . NIE moge pisać BO jestem zawyta i nie moge sobie tego wytłumaczyć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.