Asztir Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Witajcie! Temat stary i ciągle na topie :) czyli jak sobie radzić z nieczystaściami - woreczki, kosze, mandaty. To znamy. Powiem nawet, że wchodzi to w niektórych miastach w życie i dobrze im to wychodzi, np. Praga Warszawska jest czysta - przynajmniej jak tam była a także Kołobrzeg w parkach bo są woreczki darmowe i kosze - oczywiście nikt ich nie niszczy a z nich korzysta... a teraz przejdźmy do innych! Tak sobie radzi Izrael - to jest narazie pomysł, ale powiedzcie czyź nie jest ciekawy. Powstaje tylko jedno pytanie - kto by nas zmusił iść do weta oddać krew psa i przyznać się, że to nasz skoro znam takich co nawet na szczepienie przeciw wsiekliźnie nie chodzą :placz: "Powstanie baza danych, kojarząca kody genetyczne z konkretnymi psami i ich właścicielami. Łatwo będzie ustalić, kto nie posprzątał po swoim czworonogu. W ramach sześciomiesięcznego programu pilotażowego mieszkańcy położonego koło Tel Awiwu miasteczka zostaną poproszeni o udanie się ze swoimi pupilami do weterynarza w celu pobrania od zwierzaków próbek DNA. Właścicielom, którzy sprzątają po swoich psach, wrzucając odchody do specjalnych pojemników, będzie przysługiwała nagroda w postaci kuponów na karmę albo zabawek. Jednak jeśli nieczystości zostaną znalezione na ulicy, zidentyfikowany dzięki bazie DNA właściciel psa zostanie ukarany mandatem. "Chcę włączyć w tę akcję wszystkich mieszkańców i pokazać im, że razem możemy dbać o czystość środowiska" - powiedziała Tika Bar- On, główna weterynarz miasteczka, która wymyśliła utworzenie bazy DNA. "Mieszkańcy zareagowali na ten pomysł bardzo pozytywnie, gdyż zależy im na czystej okolicy" - dodała. Bar-On podkreśliła, że taka baza danych pomoże też weterynarzom w wykrywaniu u psów chorób genetycznych, ustalaniu psiego rodowodu oraz identyfikacji zagubionych zwierząt. Jeśli pilotażowy program zda egzamin, władze miasteczka rozważą wprowadzenie obowiązku dostarczania do poradni weterynaryjnych próbek DNA czworonogów. " źródło http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=528735 Quote
strumyk Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Asztir napisał(a):Powstaje tylko jedno pytanie - kto by nas zmusił iść do weta oddać krew psa i przyznać się, że to nasz skoro znam takich co nawet na szczepienie przeciw wsiekliźnie nie chodzą :placz: widocznie to jest pierwsza i zapewne nie ostatnia roznica :evil_lol: Quote
Asztir Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 no niestety różnic między nami sporo, ale ciekawe pytanie zadałaś agnethko - ciekawe kto to sponsoruje... w każdym razie to eksperymentalny pomysł, ciekawe co z niego wyjdzie. Quote
Dagula Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Niom, gdyby każdy to widział: ZAGROŻENIE DLA LUDZI Glista psia lub kocia może zarażać także ludzi, szczególnie dzieci, wywołuj±c chorobę zwan± toksokaroz±. Zarażenie, tak jak u zwierz±t, najczę¶ciej następuje drog± pokarmow±, tj. przez połknięcie jaj pasożyta. Może to nast±pić poprzez spożywanie pokarmu rękami zabrudzonymi ziemi±, zanieczyszczon± przez odchody psów. Jaja mog± przetrwać w glebie nawet do dziesięciu lat, zachowuj±c sw± inwazyjno¶ć! Wykazuj± ponadto duż± odporno¶ć na działanie czynników ¶rodowiskowych. Człowiek jest żywicielem przypadkowym glisty, u którego larwy nigdy nie osi±gaj± postaci dojrzałej. Z połkniętych przez człowieka jaj inwazyjnych uwalniaj± się w dwunastnicy larwy, które wędruj± z pr±dem krwi. Gdy ¶rednica naczynia krwiono¶nego staje się mniejsza od rozmiarów larwy, przebijaj± się przez jego ¶cianę i przenikaj± do tkanek, osadzaj±c się np. w oku czy mózgu. Ze względu na poważne konsekwencje zdrowotne, jakie niesie u dzieci toksokaroza (z utrat± wzroku, a nawet zagrożeniem życia), ważne jest zapobieganie zarażeniom pasożytem zarówno ludzi, jak i zwierz±t. Może zbierałby te kupy. Sęk w tym, że w parkach nie zawsze są te pojemniki na psie odchody tak jak np. u mnie. A kto będzie spacerował z psią kupą godzinę w ręce zanim wróci do domu i wyrzuci do kubła. Przy placach dla dzieci powinna być wywieszona taka tabliczka, aby każdego uświadomić o tym zagrożeniu lub przypominać. Quote
Dagula Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 A 7 milionów psów robi 1000ton kup dziennie. To dopiero otwiera oczy!:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.