debi22 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 a wiec od soboty zaczynam nauke mego piska siku na dworze i teraz tak wiem ze mam z nim wychodzic po kazdym spaniu,jedzeniu itp,ale zauzmy ze piesek wstaje,robi siku i potem zanim znow pojdzie spac moze zrobic nawet jeszcze siku 5 razu w ciagu godxziny,jak sobie z tym poradzic??? prosze bardzo o rady Quote
Martens Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 W jakim jest wieku, jak często jest karmiony? Jeśli pies wstaje i szykuje się do sikania, rzecz polega na tym, żeby zdążyć go złapać na ręce i wynieść zaraz po obudzeniu. Jeśli nie przesadzasz i pies faktycznie potrafi nasikać 5 razy w ciągu godziny, co wychodzi co 10-15 minut, to może mieć chory pęcherz - trzeba iść do weta. Quote
Ewa23 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Żeby nauczyć pieska siku na dworze,powinno się z nim wychodzić nie tylko po spaniu czy jedzeniu a także po zabawie, powinno się to także robić co trzy godziny.I nie czekać aż pies sam cię zawoła,bo tego nie zrobi gdy jest mały.Chodzenie z nim co trzy godziny samo z czasem wejdzie mu to w rytm i później będzie sam tak wołał, ale na początku trzeba się samemu o to postarać. Quote
Martens Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Z 2-3 miesięcznym szczylkiem ja wychodziłam co 2 h przez całą dobę. Dopiero ok. 3 miesięcy w dzień co 2, w nocy co 3. Quote
Ewa23 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Rób tak dalej a napewno się nauczy, ja mam już rocznego pieska, jak był malutki to właśnie tak robiłam i teraz już mam spokój bo woła sam Quote
Martens Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 A mój prawie nigdy nie wołał. Od ok. 5-6 miesięcy jak wyprowadziłam na czas, było ok, jak nie to po prostu sikał. Zresztą w przypadku dorosłego psa czekanie 10-12 h aż zacznie piszczeć bo pęcherz ma rozciągnięty do granic możliwości nie jest ok. Pies powinien wyjść minimum 3 razy dziennie, niezależnie od tego czy może faktycznie da radę wytrzymać dłużej. Quote
Koreksonowa Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Jak dla mnie najlepszy sposób to wynoszenie po jedzeniu, spaniu i jak tylko psina zaczyna się kręcić i obwąchiwać podłogę. Po każdym udanym siku należą się psu szczere gratulacje:) I tak oto sikanie po dywanach mieliśmy za sobą w wieku 3 miesięcy. Quote
manoa Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Wychozenie co pare godzin to jedna sprawa ale druga moze nawet wazniejsza to wytlumaczenie psu gdzie moze sikac a gdzie nie bo przez samo wynoszenie psa on nie sika w domu bo nie zdazy ale jakbys wyszla godzinę później to już kałuża. Dlatego polecam klikera albo poprostu smakołyk po każdym załatwieniu się na dworze ODRAZU po siku dawaj smakołyka psu. Jeżeli narobi w domu NIC nie rób nie krzycz nie wsadzaj mu mordki w siku nie bij itp... zobaczysz ze pies podleci do ciebie po cukierka a nie dostanie nic poprostu go zignoruj jakby nie istniał - to bedzie dla niego najgorsza kara na świecie i zobaczysz jak szybko skuma ze bardziej mu sie oplaca sikac na dworze niz w domu. Moja sunia zalapała dosłownie w 2-3dni nie było żadnego problemu, problem był u tesciow gdzie ciagle dostawała coś dobrego wiec miala tyle cukierkow ze nawet jak nasikala i nie dostala cukierka to nawet tego nie zauwazyla. Ale to tez szybko dało sie naprawiłć :) Quote
szymonsz Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Mam 9 miesięcznego pieska, która przygarnąłem dzisiaj ze schroniska. Na razie nic nie narobił w domu, a ładną kupkę i siku na dworze dostał smakołyka. Przygotowuje się na niefajne niespodzianki w domu i chciałbym się dowiedzieć jak go tego oduczyć? No chyba, ze pies okaże się takim ekstra zwierzątkiem, ze nic nie narobi w domu :P Quote
WŁADCZYNI Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Nagradzaj załatwianie się na dworzu, w domu ewentualne wpadki ignoruj, sprzątaj i tyle. :) Quote
zabkazielona1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ja tez mam małego pieska, obecnia ma 3 miesiące i wczoraj zaczęłam nauke sikania na dworze. Wcześniej nie mogłam bo piesek miał kwarantannę. Na gazetki nauczył się sikać w przeciągu 3 dni teraz kolejne wyzwanie. Ja stosuję te triki o których mówicie czyli nagradzanie itd ale jest cos jeszcze. ja poprostu z psem rozmawiam i jak on sika to zawsze mówię siku jak ładnie albo siiiiiiiiiiii. jak wczoraj pierwszy raz z nim wyszłam to mu powiedziałam zrób siku, siiiiiiiiiiiiiiiiii i on zrobił jak na zawołanie. poprostu zapamiętał ten wyraz i skojarzył. Quote
Motyli Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 A co robić gdy pies nie chce załatwiać swoich potrzeb na dworze?? Po każdym spacerku wracając z moją 2 miesięczną sunią ze spaceru ona od razu załatwia swoje potrzeby w domu,na spacerach nie często chce to robić mimo nagradzania:-(,w domu też mam problem z nauczeniem jej iż w domu nie sika się na dywan:crazyeye: jest u mnie od tygodnia czy zbyt wiele wymagam od niej?? Quote
karjo2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Za krotki spacer? Wracaj po wyproznieniu sie suni. Quote
WŁADCZYNI Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 karjo2 napisał(a):Za krotki spacer? Wracaj po wyproznieniu sie suni. przy -15?:crazyeye: Spróbuj podłożyć komendę pod załatwianie potrzeb i używaj jej na dworzu + nagródki:) Quote
karjo2 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Az tak cieplutko jest :crazyeye:? Mam za oknem jakies 5 do 8 na plusie, wiec kubraczek na psa i spacerek nie stanowi problemu. Moze wobec tego zimno powoduje stres i niechec do zalatwiania sie na zewnatrz, za to w cieple wszystko odpuszcza? Quote
WŁADCZYNI Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 U mnie -15 cały dzień i moja dorosła suka mi protestuje, a mine ma jakbym ją katowała:oops: Quote
dunia77 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Jeśli pies chętnie jest na dworze, bardziej opłaca się NIE wracać zaraz po załatwieniu potrzeb. Pies szybko się uczy, że po tym musi wracać do domu, więc odkłada ten moment jak najdalej. Ja nauczyłam mojego psa sikać na komendę i wszystkim to polecam. Wydaje mi się, że pies na spacerze jest czasem tak zaaferowany, że zapomina załatwiać swoje potrzeby (mój pies przynajmniej tak ma), a komenda mu o tym przypomina. Quote
Motyli Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Fakt przez pogodę może się tak zachowywać dzięki za rady zobaczymy jak to za działa:);) Quote
WŁADCZYNI Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Ja też używam komend i na siku i na kupę, zwłaszcza jak jest bardzo zimno - bo mój potwór potrafi stanąć w drzwiach klatki, poniuchać i dojść do wniosku że w taką pogodę to ona co najwyżej może się zakopać w kocyś. Quote
dunia77 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mój pies ma tak samo: jak mu pogoda nie podpasuje, to mógłby nie sikać cały dzień. Polecam wszystkim komendy! Quote
aniao Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Mój 4-miesięczny piesio też nie za bardzo chce chodzić po dworku jak jest tak zimno. Ale ja mu się wcale nie dziwię :) A jak uczycie sikania na komendę? Quote
Martens Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Kiedy piesek kuca wypowiadasz komendę, można kilkakrotnie powtórzyć, a potem nagradzasz ;) Ja mam polecenie "szybciej", uczyłam sunię od szczeniaka, i bardzo polecam, przydaje się. W czasie strzałów w okolicy sylwestra, kiedy nie chciała wychodzić z domu, ta komenda dała jej do zrozumienia, że choćby nie wiem jak wlekła, do domu nie wrócimy dopóki nie będzie sikania. Quote
wishina Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 U nas Indusia ani nie piszczała, ani nie stawała pod drzwiami. Szybko załapała na siusiu na dworze jest ok, tylko nie wiedziała jak nam to zakomunikować. Kiedyś przypadkiem zostawiliśmy smycz zwisającą z wieszaka niż niż zazwyczaj i po chwili usłyszeliśmy dzwonienie w przedpokoju. Indi noskiem dźgała smycz, do której poprzypinane są znaczki metalowe i adresówka. Oczywiście był spacerek i siusiu. Tak oto nasz pies pokazał nam jak bardzo jest pomysłowy :cool3: Quote
Granula Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 ja od tygodnia mam 9 tygodniowego tymczasika - wychodzę z nią na polko jak tylko się obudzi, a jeżeli dłużej się bawi bez przerwy na odpoczynek i sen to bezpośrednio po zabawie... w sumie wychodzi na to, że mała jest co godzinkę lub 1,5 na polku... ostatni raz wychodzę około 23 :razz: i z reguły mała śpi do 8 rano i dopiero wtedy się załatwia... zdarza się jednak, że mała wstanie w nocy i zrobi siku na gazetkę lub w okolicy gazetki... z rana standardem jest od razu po wyjściu siku i qupal i po godzinie powtórka siku i qupka... później cały czas siiii i jeszcze w godzinach popołudniowych qupka... w ciągu dnia zdarzają się wpadki w postaci siiii na/lub granicach gazetki jeżeli nie zdążę z nią wyjść... najgorzej jest mi rano :evil_lol: zanim zdążę się ubrać... staram się małą zajmować zabawką jedną ręką, a drugą jakoś próbować się ubrać :eviltong: jak myślicie po jakim czasie mała załapie, że załatwia się tylko na polku i będę mogła wychodzić z nią regularnie np. co 3 godzinki, a nie co godzinę jak teraz? Quote
WŁADCZYNI Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Wishina czemu adresówka przy smyczy, a nie przy czymś na psie? Granula - zamiast ubierać, ciepła piżama a przy drzwiach polar do zarzucenia przy wyjściu. ;) Można wtedy na śpiąco nawet wyjść. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.