Isadora7 Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 O Matko co tu zrobić, trzeba ratować Babulinkę:-(:-(:-( Quote
Rene@Rabik Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 modliszka84 napisał(a):podnoscie chociaz, prosze... moze akurat ktos zobaczy Na razie nic innego zrobić nie mogę, ale będę podrzucać wątek. Ona jest mała, więc niekłopotliwa. Niech szybko znajdzie domek. -------------------- BABULINKA - 12 letnie maleństwo poszukuje nowego właściciela, swojego miejsca w czyimś sercu . Quote
ARKA Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 :shake: Chyb tylko jakis cud!!! Oby sie stał!!! Quote
epe Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Ciotki! Skoro to sunia,to może napiszcie do Gallegro? Chciał dać DT tej,ale okazało się,że to pies,a on ma staruszka Juranda i z psem nie dogadali by się! To miała być Mania,a przy bliższym poznaniu wyszło,że ManiuS: Quote
Rene@Rabik Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 epe napisał(a):Ciotki! Skoro to sunia,to może napiszcie do Gallegro? Chciał dać DT tej,ale okazało się,że to pies,a on ma staruszka Juranda i z psem nie dogadali by się! To miała być Mania,a przy bliższym poznaniu wyszło,że ManiuS: To juz jest dobra wiadomość, bo zawsze jest jakaś szansa. Lepsze DT niż dogorywanie przez Babulinę w schronie. Quote
Rene@Rabik Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Napisałam pw do Gallegro w sprawie dt. Quote
modliszka84 Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 dzieki, dopiero weszlam na dogo, czekam wiec na jakies wiesci... najgorsze jest to ze wszedzie pelno takich staruszkow :placz: Quote
Rene@Rabik Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 modliszka84 napisał(a):najgorsze jest to ze wszedzie pelno takich staruszkow :placz: To prawda, ale ona jest malutka, więc ma większe szanse. My w naszym podpoznańskim przytulisku mamy matkę (11 lat) z córką, które tam prawie całe zycie spędziły i zero zainteresowania. Oczywiście są to tzw mix, niewiadomo po czym, wielkość powyzej kolana. Kochane są, ale co z tego skoro nikomu serducha nie skradły. A teraz mają prawie zerowe szanse na adopcje. Małe psy mają więcej szczęścia i bardziej ich zal. Dlatego wierzę, że Babulinie się uda, bo dni coraz bardziej jesienne i zimno jej w doopkę. Quote
modliszka84 Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 U nas tez niestety jest kilka psów, które całe zycie są w schronisku, właściwie od szczeniaka, są po 5,6 lat tutaj. Ja sie pocieszam, że jednak większe psy z reguły wychowane w budzie jakos lepiej to znoszą \od tych malych kanapowców, ktore nagle z ciepłego mieszkania, dywanu są wrzucone do betonowego boksu z budą... Quote
Rene@Rabik Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Te małe z reguły spały pod kołderką, na podusi, miały swojego pańcia tylko dla siebie, a w schronie są jednym z wielu, muszą walczyć o przetrwanie. Dlatego jest im zdecydowanie gorzej. Quote
gallegro Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Biedna sunia... W związku z zapytaniem o DT... odpowiedź dam w przyszłym tygodniu. Gdzie sunia przebywa aktualnie? Quote
Rene@Rabik Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Dzięki gallegro za zainteresowanie tematem . Quote
modliszka84 Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 gallegro napisał(a):Biedna sunia... W związku z zapytaniem o DT... odpowiedź dam w przyszłym tygodniu. Gdzie sunia przebywa aktualnie? schronisko w pabianicach .... Quote
gallegro Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 O.K. Zanim podejmiemy ostateczną decyzję, potrzebuję kilku informacji. Jak sunia zachowuje się w stosunku do innych psiaków i suczek. Nie podejrzewam, żeby szukała zaczepki, ale jak może na nie reagować? Niestety, moja Dolores jest mało delikatna, i choć nie ma złych zamiarów, jej "namawianie" do zabawy przypomina nieco agresję. Bonus wie o co chodzi, więc nie ma problemu, ale nowy psiak, który błędnie to zinterpretuje, może poczuć "dyskomfort". Jest jeszcze Kama (przewlekły tymczas), która jest izolowana od Dolores. Ostatnio Kamie odbiło i przestała tolerować konkurentki. Czy sunia miała sterylkę, a jeśli nie, to kiedy spodziewana jest cieczka (o ile schron prowadzi taką ewidencję)? Bonus jest wykastrowany, ale Jurand choć w podeszłym wieku, ślini się na widok każdej "spódniczki" :razz: Na podstawie uzyskanych informacji, jutro podejmiemy decyzję. P.S. W kwestii potencjalnego transportu... Czy jest możliwość dowiezienia suni do Warszawy, od poniedziałku do czwartku ok. 15 - 16-tej ? Quote
modliszka84 Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 no wiec tak: - nie jest sterylizowana - nie wiadomo kiedy będzie cieczka, schronisko nie prowadzi ewidencji, sunia jest u nas os 27 lipca - poprzednio była w boksie z psem/staruszkiem Łatkiem i grzecznie siedziały razem - teraz w boksie z suczkami jej rozmiarów - nie zadaje sie z nimi, one cały czas skaczą przy kratach, Babcia całe dnie schowana w budzie, nie zaczepia ich, jest łagodna i spokojna. Ale nie jest tez zaczepiania, no przynajmniej nie widziałam tego. No ale zadnych awantur ani kłótni w boksie nie ma. - do Warszawy dałoby rade ją dowieźć Quote
Rene@Rabik Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Wiem, ze załatwiany jest DT, ale podrzucę Babulinę bo docelowo przeciez szuka DS. Quote
epe Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Fakt,że nie jest sterylizowana,chyba mocno utrudni jej pobyt u Gallegro!:-( Pisał przecież,że choć stary ten jego Jurand,ale babeczki działają na niego odmładzająco:evil_lol: Quote
Rene@Rabik Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 A nie da rady jej ciachnąć przed ewentualnym zabraniem jej przez gallegro ? Quote
modliszka84 Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Okazało sie dzisiaj w schronisku, że równiez fundacja Hundehilfe Polen znalazła dla niej dom (nie wiem czy tymczasowy czy stały) w Niemczech... Miałaby pojechać w połowie października razem z innymi psami. Tak więc co robimy...? Quote
gallegro Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Nie będę ukrywać, że niesterylizowana sunia, to w dalszej perspektywie spory problem dla mnie. Oczywiście, gdyby założyć adopcję np. po miesiącu, to wszystko O.K., ale nie sposób tego przewidzieć. Szczerze mówiąc, miałem napisać, że gdyby była możliwość sterylki w schronie już teraz (pod warunkiem, że pozwoliłby na to stan zdrowia suni), zdecydowałbym się na DT. W przeciwnym wypadku, musiałbym się jeszcze "przespać" z tematem. W obliczu propozycji domu w Niemczech, trzeba spojrzeć na to z innej perspektywy... Zastanawiam się, czy nie wziąć jej choć na te kilka tygodni, zanim miałaby pojechać "na saksy" ;) Jesteście bliżej suni, dlatego będzie Wam łatwiej podjąć właściwą decyzję... Quote
ARKA Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 gallegro napisał(a):Szczerze mówiąc, miałem napisać, że gdyby była możliwość sterylki w schronie już teraz (pod warunkiem, że pozwoliłby na to stan zdrowia suni Robienie zabiegu kastracji(jakiegokolwie zreszta zabiegu, operacji) psiaka w takim wieku, jest obciazone duzym ryzykiem. Nie oszukujmy sie, schronisko nie zrobi ani badan krwi a przede wszystkim ekg seruszka i nie ma do dyspozycji narkozy wziewnej, co u bardzo starszych psow jest wlasciwie wskazaniem:shake: Quote
gallegro Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Pisząc o zabraniu jej na "tymczasowy tymczas" (jeśli zapadnie decyzja o wyjeździe suni do Niemiec), sterylka nie jest oczywiście konieczna. Wszyscy dobrze wiemy, że w jej wieku zabieg ten jest raczej niewskazany. Z tego też powodu, mój Jurand nie był kastrowany... Quote
ARKA Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Jesli lekarze zdecydowanie, po badaniach, powiedzą,ze nie no to wiadom NIE. Ale jesli nie ma przeciwwskazan to warto podjac to ryzyko gdyz: pies moze miec przerost prostaty(wiadmo szczegolnie starszy pies) i bedzie konieczne robienie zabiegu kastracji, dla ratowania zycia a u suki ropomacicze moze nagle wyskoczyc. A jak suka ma juz guzy(operowanie) tez kastracja jest wskazana aby proces rozwijania sie wszelkich guzow(zlosliwe czy nie) powstrzymac. Quote
Isadora7 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Co tu taka cisza? Dostałam w odpowiedzi na allegro Babulinki takiego maila: "Treść wiadomości: witam serdecznie, czy moglaby pani podac numer konta bo chcialabym wplacic dla babulki pieniadze ? ppozdrawiam :) " przyznam że zaskoczona tez jestem bo Babulinka ma 5 obserwujących. W tym 3 przybyło od wczoraj. Poza tym za 3 godziny aukcja sie kończy - jakie decyzje? http://www.allegro.pl/show_item.php?item=438891495 . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.