ocelot Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Z Kraksą nie jest dobrze:shake: Ma wodobrzusze? Weterynarz ściągał jej dzisiaj mocz Quote
Zmysł Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 ocelot napisał(a):Z Kraksą nie jest dobrze:shake: Ma wodobrzusze? Weterynarz ściągał jej dzisiaj mocz oj, niedobrze:-( Quote
ocelot Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Nie wiem:shake: mam nadzieję, że zrobią wszystko, żeby ją z tego wyciągnąć, ale... to tylko schronisko.:shake: Quote
Magdina Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 a nie mozna gdzies jej ulokowac na czas leczenia?w schronisku takie psy nie maja szansy,wątpię żeby mieli ochote wykladac na nia pieniążki.Koniecznie trzeba cos wymyslec:( Quote
slapcio Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Magdina napisał(a):a nie mozna gdzies jej ulokowac na czas leczenia?w schronisku takie psy nie maja szansy,wątpię żeby mieli ochote wykladac na nia pieniążki.Koniecznie trzeba cos wymyslec:( Zrobimy co w naszej mocy żeby Kraksiulę z tego wyciągnąć... Quote
ocelot Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Magdina w zasadzie kraksa jest na kwarantannie, musiałby się znaleźć jej właściciel, żeby ja teraz wyciągnąć, albo ktoś kto za wlaściciela się poda. Ale trzeba mieć miejsce, żeby ją wyciągnąć. Quote
slapcio Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Myślę że musimy się wstrzymać z ogłoszeniami. Nienawidzę takiego poczucia bezradności. Ocelot, czekam na każde info. Zresztą o tym wiesz... Quote
ocelot Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Informacja od weterynarza: "Z Sunia jednak chyba nie jest tak źle jak myślałem, bo pierwotnie coś mi chrupnęło podczas jej badania w lewym stawie barkowym i myślałem, że zwichnięcie. Ale raczej musi być to uraz tego stawu z jakimś nadwichnięciem, które powraca na swoje miejsce. Za to dziś mnie zmartwiła, bo nie sikała od jakiegoś czasu, a mocz się zbierał (była nawet myśl o ciąży!). Jak ją uśpiłem do badania, to się okazało, że pęcherz jest przepełniony i go opróżniłem. Zobaczymy jutro - jak się okaże to samo - to ma porażenie pęcherza moczowego i będziemy coś kombinować - ale nie w schronisku... Najlepiej, gdyby ktoś zabrał Kraksę do domu i leczył. Ja tu jestem ograniczony niemocą pomocników. Tu do ortopedii używa się Morbitalu (= eutanazja) więc całe leczenie takich przypadków nie jest mile widziane i nikt mi w nim nie pomoże. Jutro się zobaczy ." Quote
Agnie Koty Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Czekamy na wieści. Smętnie mi się zrobiło. Ale jest nadzieja. Quote
slapcio Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Agnie Koty napisał(a):Czekamy na wieści. Smętnie mi się zrobiło. Ale jest nadzieja. Biedna Krasiula :-(. W końcu nie po to los nas ze sobą zetknął żeby teraz... Czy wet potrafi określić są jej szanse jeśli będzie odpowiednio leczona (wiadomo, warunki schroniskowe nie podpadaja pod tą kategorię choćby i na głowie stanęli :shake:) Quote
GrubbaRybba Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Dziś rozmawiałam z kierownikiem schroniska. Podobno z Kraksą jest źle. Kierownik nawet powiedział, że nie wiadomo, czy przeżyje. :( Myślę, że czym prędzej trzeba zabrać Kraksę ze schroniska. Ja mogę porozmawiać z kierownikiem, abyśmy mogli ją zabrać na DT. Jak to mówi Ocelot, kierownik czuje do mnie respekt i przez to jestem w stanie zawsze coś wynegocjować. Tylko gdzie ją zabrać? Quote
Agnie Koty Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 O Boże. Pewnie jakieś obrażenia wewnętrzne.:-( Ja zupełnie nie orientuje się w tymczasach psich....:-( Quote
slapcio Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Jest tymczas dla Kraksy, u osoby którą znam i która też się zakochała w malutkiej. Byle tylko się udało... Quote
ZUZANNA11 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 A gdzie ten tymczas ? Może już transport kombinować ? Quote
GrubbaRybba Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Gdzie ten tymczas? No i czy ktoś byłby w stanie przyjechać po Kraksę do schroniska? Ja jutro będę na chwilę w schronie. Pogadam z kierownikiem. Jednak nie dam rady zabrać suni. Wiozę już dużego psa i dwie osoby w małym Twingo. Quote
ulvhedinn Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 O Boziu.... trzymam kciuki za Kraksię i oczywiście moja KrA też ściska pazurki..... Quote
slapcio Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Tymczas byłby w Warszawie. Blok, małe mieszkanie, ale zawsze... Ja będę jechać z Wisły do warszawy w poniedziałek wieczorem, wtedy mogłabym ją też wziąć. Nie wiem jeszcze czy dam radę wcześniej wrócić - właśnie wyjeżdżam z Katowic w przeciwnym kierunku, a na poniedziałek mam juz poumawiane zwierzaki do przewiezienia. Jak będzie wiadomo czy sie uda wyciągnąć Kraksę - będę sie starała wszystko jakoś pozmieniać i wracać wcześniej, nie wiem tylko jak ludzie od- i do których wiozę zwerzaki z adopcji :shake: Quote
slapcio Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Muszę już wyjeżdżać. Będę bez internetu do poniedziałku wieczorem. Ocelot ma mój telefon, do Ciebie GR zaraz wysle na priva. Czekam na wieści - tam gdzie będę są spore kłopoty z zasięgiem, więc jakby sie nie dało dodzwonic to sms - na tyle co jakiś czas łapie :roll: Będę dymać na górkę i oddzwaniać... Quote
GrubbaRybba Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Ja też jestem w weekendy bez netu. Ale wymieniłyśmy się numerami tel więc się zgadamy. Jutro dowiem, co faktycznie jest z Kraksą. Potem dam ci znać, jak sytuacja wygląda. Jeśli będzie źle, pogadam od razu z kierownikiem, że w poniedziałek zabralibyśmy Kraksę. Quote
ocelot Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Nasz schroniskowy weterynarz ma namawiać kierownika na ominięcie przepisów, ale czy to coś da nie wiem. Rybba potrafi sporo wynegocjować, więc w Rybce nadzieja. Nie ma szans na leczenie Kraksy w schonisku Quote
bumerang Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 żeby sie udało - trzymam kciuki:loveu: Quote
Agnie Koty Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 żeby tylko dzieciaczyna wytrzymała... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.