Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

adelaimax napisał(a):
Ja już sobie wnioski wyciągnełam, takiego gnojstwa jak produkcja karmy bez stosownych zezwoleń, dawno nie widziałam. Tym bardziej, że naprawdę sporo psów nieźle się pochorowało. Ciekawe za co zabrano Primexowi nr weterynaryjny? Jak są tacy okey to niech się pochwalą. Swoją drogą już od dawna jakość Primexowego BARFu pozostawiała wiele do życzenia.

Mam pytanie - skąd znasz jakość primexowego barfu? Nigdy raczej nie byłaś naszym klientem, a tym bardziej takim, który może stwierdzić że od dawna jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Sugerujesz, że karmisz naszym jedzeniem od dłuższego czasu i twoje psy chorują? A jeśli to nie twoje psy chorują to podaj proszę namiar na osoby, których psy pochorowały się po naszym jedzeniu :) Zastanowiający jest też fakt, że pojawiłaś się na tym forum właśnie w momencie, gdy zrezygnowaliśmy ze współpracy z Bandidą i od pierwszego swojego postu nas krytykujesz. Ciekawa sprawa :)
A sensacyjna wiadomość Bandidy, że firma Primex dwa lata temu na trzy miesiące zawiesiła swoją produkcję (z powodu konieczności modernizacji produkcji) jest prawdziwie dramatyczna :)

  • Replies 637
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fakt, faktem, jak dla mnie 10zł za kg jakiekolwiek jedzenie dla psa jest ceną wysoką, zwłaszcza, że dziennie zeszłoby u nas tego ok. 3 - 4kg. Nie stać byłoby mnie wtedy na gromadke bo 40zł na dzień to baaardzo duży wydatek i nie zarobiłabym nawet na zarcie dla zoo i dach nad glowa.

Do sporów nie będe sie przyłączać, choć znam produkty obu firm.

Posted

filodendron napisał(a):
Pan Bazyl radziła, żeby pytać w zoologach o "mrożonki dla psów", bo w Lublinie nawet weci jak słyszą "pies na barfie" to myślą, że o jakąś nową suchą chodzi ;) Z tym że to raczej o mięsne chodziło. Warzywa i owoce to pewnie lepiej samemu - w końcu to region rolniczy.


Tak, ale mnie się nie bardzo chce babrać w mielonych owockach, no ale jak mus to mus ;)

Posted

evl napisał(a):
Tak, ale mnie się nie bardzo chce babrać w mielonych owockach, no ale jak mus to mus ;)

No to kup mrożonki dla ludzi i wymieszaj owoce z warzywami. Rozbabranie rozmrożonych to parę ruchów widelcem ;)
Mrożone warzywa na wagę (więc tańsze niż w woreczkach) są w Leclercu. W Stokrotce na Jutrzenki bywają takie mrożone frykasy jak maliny, jeżyny, żurawiny, poziomki - tylko że to już trochę kosztuje, no ale jako dodatek do marchewki czy brokuła wystarcza na długo.

Posted

jeana, nie mam zamiaru babrać się z Twoim bajorze, bo widzę, że czujesz się w nim jak ryba w wodzie. Nie będę Ci sprawiać przyjemności ;)
Jedno czego mam zamiar się trzymać to faktów, m.in. w postaci pisma urzędowego, którego treść podważasz.

Jeśli będę w posiadaniu jakiegokolwiek innego z pewnością się nim podzielę.

jak dla mnie EOT

Posted

[quote name='filodendron']No to kup mrożonki dla ludzi i wymieszaj owoce z warzywami. Rozbabranie rozmrożonych to parę ruchów widelcem ;)
Mrożone warzywa na wagę (więc tańsze niż w woreczkach) są w Leclercu. W Stokrotce na Jutrzenki bywają takie mrożone frykasy jak maliny, jeżyny, żurawiny, poziomki - tylko że to już trochę kosztuje, no ale jako dodatek do marchewki czy brokuła wystarcza na długo.

Czy Ty jesteś może z Lublina, że się tak super orientujesz? :grins: Szukam małego, normalnego psychicznie psa do odchamienia mojej Zu, potemu pytam ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Ja dziś pierwszy raz kupiłam produkty firmy Primex. Wszystko wygląda b. ładnie.Na razie się rozmraża ale suka już waruje w kuchni od 1.5h.Doradźcie mi jaką ilość takiego jedzenia powinnam jej dawać? Waży 23kg i jest średnio aktywna.

Posted

[quote name='jeana']Witam. Chcę sprostować parę spraw, bo mam wiele sygnałów od osób, które karmią swoje psy BARFEM. Biosk NIE JEST produktem Primexu (w primexowym barfie indyk z warzywami i owocami nie znajdziesz piór ani lotek, a warzywa i owoce to i owszem). Ostatnio zadzwonił do nas oburzony klient, że sprzedajemy świństwo a nie Barfa. Dopiero w trakcie rozmowy okazało się, że kupił nie nasz produkt. Więc pragnę uściślić: Osoby dystrybujące bioska nie mają nic wspólnego z barfem produkowanym przez Primex. Dystrybutorzy bioska mają co prawda na swoim samochodzie wielki napis BARF, ale nie mają nic wspólnego z producentem mrożonego BARFA. Niestety, wiele osób jest przez to wprowadzonych w błąd, tym bardziej, że dystrybutorzy bioska przedstawiają się jako PRODUCENCI Barfa. Zresztą wprowadzanie w błąd klientów jest celowe, oto przykład - gdy Primex stworzył Polskie Centrum Barfa i otworzył stronę www.barf-center.pl, osoby dystrybuujące bioska natychmiast wykupiły domeny internetowe sugerujące klientom, że to także jest ich dzieło. Wątpiącym w moje słowa sugeruję zajrzeć na stronę www.barfcentre (drobna literówka w ostatnich liter) i już będzie chyba wszystko jasne. Kolejna wykupiona przez nich strona to barfcentrum.pl i polskiecentrumbarfa.pl .
Przykre jest to, że osoby te muszą posuwać się do tak nieuczciwej konkurencji. Ale cóż - widać nie mają nic innego do zaoferowania swoim klientom, skoro nie wahają się przed podejmowaniem takich nieuczciwych działań.



Dokładnie tak - kiedy my szukaliśmy współpracy bo chcieliśmy zostać dystrybutorami BARF- osoby te tez podawały sie za PRODUCENTÓW BARF- i notorycznie wprowadzały nas w błąd- a teraz wodać ciągną dalej taką FATALNĄ POLITYKĘ - współczuję.

Posted

ttossa napisał(a):
Dokładnie tak - kiedy my szukaliśmy współpracy bo chcieliśmy zostać dystrybutorami BARF- osoby te tez podawały sie za PRODUCENTÓW BARF- i notorycznie wprowadzały nas w błąd- a teraz wodać ciągną dalej taką FATALNĄ POLITYKĘ - współczuję.

Dzięki ttossa. Mam nadzieję, że wkrótce sąd rozstrzygnie ten spór.

Posted

[quote name='kamir']Ceny waszych produktów są kosmiczne.Ja kupuję mielone mięso z indyka z kością po 2,5-3,0/kg,pakowane po 5 kg.
Zobacz ceny giełdowe indyka na jakiejkolwiek giełdzie spożywczej, np na http://www.portalspozywczy.pl/mieso/notowania/ i podpowiedz mi, jakie mięso z indyka z kością kupujesz. Dodaj do ceny zakupu surowca koszt produkcji, opakowania i dystrybucji. Jeśli w kupowanym przez Ciebie produkcie jest zmielony sam korpus indyczy odmięśniony, mom indyczy lub skórki - to zgodzę się, że możesz kupować taki produkt w cenie 2,5zl.

Posted

Otóż to.W jednym z wrocławskich sklepów zoologicznych pojawiła się informacja,że sprzedają "mrożone mielone mięso dla psów w kostkach" za chyba 3.60zl. Pytam co to za mięso i po dłuzszej dyskusji wyciągnęłam od babki info,że to mielone odpadki rzeźne.
No OK,odpadki też można sprzedawać,cena nawet odpowiednia ale nie pod hasłem "mięso".

Posted

Nie mam zamiaru z wami polemizować na temat-MOJE LEPSZE,TWOJE GORSZE-bo każdy ma swoje zdanie,ale tak gwoli ścisłości,to chcę powiedzieć,że korpusy,MDOM i szyje nie są odpadkami poubojowymi.Służą one do produkcji żywności dla ludzi i z tych części drobiowych składa sie mieso z kością,które kupuję.Natomiast odpadki poubojowe podlegają utylizacji i nie nadają się do spożycia przez zwierzęta przeznaczone do produkcji żywności dla ludzi.Tak więc,jakby sobie tego nie tłumaczyć-MDOM jest mięsem,tak jak to sama jego nazwa wskazuje,także korpusy i szyje,choć z kością.Przecież w naturalnym żywieniu psów chodzi chyba o to,by karmić je miesem z kośćmi plus pozostałe dodatki,a samego mięsa jest tam niewiele.

Posted

[quote name='kamir']Nie mam zamiaru z wami polemizować na temat-MOJE LEPSZE,TWOJE GORSZE-bo każdy ma swoje zdanie,ale tak gwoli ścisłości,to chcę powiedzieć,że korpusy,MDOM i szyje nie są odpadkami poubojowymi.Służą one do produkcji żywności dla ludzi i z tych części drobiowych składa sie mieso z kością,które kupuję.Natomiast odpadki poubojowe podlegają utylizacji i nie nadają się do spożycia przez zwierzęta przeznaczone do produkcji żywności dla ludzi.Tak więc,jakby sobie tego nie tłumaczyć-MDOM jest mięsem,tak jak to sama jego nazwa wskazuje,także korpusy i szyje,choć z kością.Przecież w naturalnym żywieniu psów chodzi chyba o to,by karmić je miesem z kośćmi plus pozostałe dodatki,a samego mięsa jest tam niewiele.
Ja też nie mam zamiaru dyskutować, co lepsze :) Ale zobacz ten cytat: "Nie inaczej jest z wyrobami drobiowymi, które mają niewiele wspólnego z drobiem. Są produkowane z MOM, czyli mięsa drobiowego odkostnionego. Jest to mieszanina zmielonych kości, chrząstek, szpiku kostnego, ścięgien. Do 1995 roku używanie tego specyfiku było zabronione. Teraz już nie jest. Dodanie MOM-u znacznie obniża koszty produkcji. Najczęściej wykorzystuje się go w parówkach, kaszankach i pasztetowych." Tak więc jeśli do tego MOMU dodasz jeszcze odmięśniony korpus i skórki (czyli tkanka łączna i tłuszcz), to otrzymasz kości z tłuszczem - to faktycznie można kupić za taką cenę. Nie mam zamiaru przekonywać cię do tego, żebyś kupował(a) droższe mięso z kością, chcę tylko uzmysłowić Ci, czym faktycznie karmisz swojego pupila. Pozdrawiam.
PS Cytat pochodzi z http://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=content&task=view&id=166

Posted

MDOM drobiowy nie zawiera zmielonych kości,lecz mięso,które w procesie separacji jest odzyskiwane z kości.Po trybowaniu np.zostaje na kościach ok.10% mięsa i to właśnie to mięso jest głównym składnikiem MDOM-u.Sprawdzałem niedawno w zaprzyjaźnionym laboratorium skład i wyszło 19% białka,16%tłuszczu i 15% części żelujących,tzn.ścięgien,kości i chrząstek.Ten sklad dotyczy MDOM-u,korpusów i szyi,zmielonych razem,jako całosci.Co do skórek drobiowych,to ja nigdzie nie napisałem,że mielone mięso z kością,którym karmie swoje psy,ma je w swoim skladzie.Jedynie na korpusach i szyjach jest trochę skóry,ale uważam,że mała jej ilość w całej objętości nie jest niczym złym,o czym świadczy skład procentowy,a najbardziej stosunek białka do tłuszczu.Oprócz drobiu moje psy dostają także mięso drobne wołowe.Wszystko to kupuję świeże,bezpośrednio z ubojni drobiu jak i bydła.Karmię moje psy w ten sposób od 7 lat i zarówno wyniki badań jak i ich samopoczucie i zachowanie świadczą o tym ,że wszystko jest w porządku.W ten sam sposób karmi swoje psy wielu moich znajomych,a nasze psy jak i tytuły,które zdobyły na wystawach,m.in.Vice Zw.Świata,Mł.Zw.Europy,2x Zw.Europy jak i Int.Ch.,Ch.Pl.Cz,VDH,Zw.Pl,Zw.Kl.Pl i wiele innych,same mówią za siebie.Proszę więc nie insynuować mi więcej,że karmie swoje psy,jak to pani napisała,kośćmi z tłuszczem.Pani,tak jak i firma w której pani pracuje,nie jesteście jedynymi,którzy posiadają wiedzę na temat karmienia psów.Tak przy okazji natrafiłem gdzieś,chyba na Zoo Atelier,na waszą ofertę i nie za bardzo zawartość białka ma się do rzeczywistości.Zadne z gatunków mięs przez was stosowanych nie może mieć go aż 30%,a tak jest podane na stronie waszego dystrybutora.Powinna pani wiedzieć o tym doskonale,ponieważ na waszej stronie jest link mówiący o różnych rodzajach mięsa stosowanych w żywieniu psów i są tam tabele z procentową zawartość białka,tłuszczu i innych składników odżywczych,które mówią zupełnie coś innego.Np.procent białka wacha się w nich od 18 do 22.Zaznaczam,że jest procent białka w czystym mięsie.Zastanawiające jest też to,że bez względu na gatunek mięsa,dodatek chrząstek i kości,a także warzyw,wszystkie produkty przez was oferowane zawierają po 30% białka i 15% tłuszczu,a przecież wie pani o tym doskonale,że to fizycznie niemożliwe.Pomyłka to,czy świadome wprowadzanie kupującego w błąd?Narazie to by było na tyle.Jeżeli zostanę po raz kolejny wywołany do tablicy,to postaram podzielić się jeszcze raz swoimi spostrzeżeniami i wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

Posted

a witam w tym "gnieździe żmij" :)
Barfujemy już od dawna, nawet moje pierwsze szczeniaki tez na barfie wychowałam.
Mam kilka uwag - ceny tego barfu w kostkach - nie pamiętam nazw firm, ale tu są wałkowane co kilka postów, są - jak dla mnie - szalone!!!! Bo za 9-10 zł to ja kupię całkiem super mięso w "ludzkim" sklepie do tego dodam gnatów i jest luxik. Jak na warunki Wschodniej Polski jest to cena zabójcza! Teściowej nie mogła bym się na oczy pokazać gdyby usłyszała ile kosztuje to "coś" dla psów. A że mam kilka psów i to sporych, więc u nas idzie do 4 kg dziennie mięcho-gnatów. Dla mnie ceną do przełknięcia jest do 2,50 zł za kg. I nie więcej! Za 1,50 mam korpusy kurzęce. Za 2 zł kostki mrożone mielone z gnatami. A co jest w ich środku? Wolę czasem nie wiedzieć, tak samo jak wolę nie wiedzieć co jest w kaszance, pasztetówce, kiełbasie czy nawet w kurczaku. Toczymy wielkie boje o to co jedza nasze psy a popatrzmy na swoje talerze i na to co w na nich jest. Od warzyw zacznijmy. Smacznego! :)

a tak na marginesie - szukam dostawcy niedrogiego barfu (znaczy się mięcho-gnatów) dla mojego stada. z dostawą pod drzwi (wniosę sama). Ewentualne propozycje prosze kierować na maila w podpisie.

Posted

Święta racja, panbazyl :)
Kamir, nie mam zamiaru insynuować, że źle karmisz psy, a jedynie uzmysłowić, że produkcja dobrej jakości mięsa z kością nie jest możliwa w cenie 1,5-2zl. Jeśli Cię niechcący uraziłam, to oczywiście zwracam honor.
Miłego weekendu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...