Giziu Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Witam. Mam małe pytanko. W przyszłym roku kończe budowę domu i na wiosnę będe ogradzał teren dla psów ok. 1500 m2. Chodzi mi o mieszkanko dla moich przyszłych pociech. Czy budować budy dla każdego z osobna czy jeden domek dla wszystkich na raz. Będzie ich docelowo 4. Widziałem kiedyś coś takiego na filmie o D. Morsztynie. U niego wszystkie psy spały na "kupie" w jednym pomieszczeniu. Który wariant jest lepszy? Pozdrawiam Quote
Fair_Play Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Nie można powiedzieć, że któryś wariant jest lepszy lub gorszy. Moje psy mieszkają w kojcach, 2 po dwa psy i jeden trzy psy. W kojcu jest tylko jedna duża buda, dwu lub trzy psia, jest to o tyle lepsze od pojedynczych, że psy ogrzewają się w budzie same nawzajem. Ja jestem za tym układem, ponieważ mamy zasadę, że psy biegają tylko pod naszym nadzorem, gdyby była tylko jedna buda- wiata, wszystkie 7 psów biegały by non-stop razem. Dalej przychodzi sprawa cieczek, zależy jaki będziesz miał układ, ile psów, ile suk, to wszystko trzeba przemyśleć. Quote
Giziu Posted August 13, 2004 Author Posted August 13, 2004 Ale czy to, że siedem psów biegałoby non stop razem to złe rozwiązanie?. Właśnie dochodzi kwestia czy to będą same suki, psy czy towarzystwo mieszane - jakie rozwiązanie jest dla zaprzegu najlepsze. Przyznam się, że takie rozwiązanie by mi się podobało - Duży ogrodzony teren i jedna wiata dla wszystkich - psy przebywają cały czas razem. Ewentualnie gdy towarzystwo będzie mieszane to + jeden oddzielny kojec dla suki w cieczce. pozdrawiam Quote
Fair_Play Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Ja jestem za tym, żeby psy nie biegały cały dzień razem po działce/wybiegu. Z różnych względów: nigdy nie wiesz co się tam dzieje(ja wybieg mam po za domem, psy widzę jedynie z samej góry domu), wbrew pozorom, mimo iż w towarzystwie, psy się nudzą, a kiedy husky zaczyna się nudzić nigdy nie wiadomo jaki pomysł wpadnie mu do łebka...a może by tak przeskoczyć to ogrodzenie, albo jakiś podkopik malutki...a na takie ryzyko nie mogę sobie pozwolić, ponieważ mieszkam przy bardzo ruchliwej ulicy. Następna sprawa, ewentualne spięcia, ewentualne ustalanie hierarchii. Kiedy wypuszczamy psy (3 razy dziennie) wszystko mamy pod kontrolą. Zresztą wszystkie osoby,które znam, mające większe stado husky, właśnie tak postępują: oddzielne kojce-2,3 psy i wypuszczanie pod kontrolą o określonych porach. Oczywiście możesz wybrać opcje drugą: wszystkie razem, jak wolisz... Quote
Giziu Posted August 13, 2004 Author Posted August 13, 2004 Dzięki, dzięki Przemyśle to jeszcze. A co do mojego pytania- jaki układ najlepiej spisuje się w zaprzegu. Same suki, same psy - czy towarzystwo mieszane? Pozdrawiam Quote
Fair_Play Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Nie ma określonego układu i lepiej tu skupić się na wybraniu odpowiedniego psa do zaprzęgu, z odpowiedniej hodowli niż na płci, jeżeli masz dobrego psa nie ważne czy to suka czy pies. Na pewno pies da więcej siły zaprzęgowi, ja mam teraz układ 5 suk+pies, ale wiem, że następne psy to będą na pewno samce, ponieważ potrzeba mi jednak trochę siły. Jak zaczynałam bawić się w zaprzęgi miałam ok 13 lat, a wiadomo, że suki są łatwiejsze w prowadzeniu, dlatego mamy teraz tyle suk. Jeżeli chcesz mieć 4 psy w zaprzęgu to proponuję układ 2+2, psy pójdą na tył, jako że silniejsze, suki na przód(prawdopodobnie szybsze). Quote
Fair_Play Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Niekoniecznie... znam jednego mushera, który wielkie sukcesy odnosi zdaje się na samych sukach, im większy zaprzęg tym większa różnorodność. Jeżeli chodzi Ci, metro o Mateusza Surówkę, to fakt biega w C1 na 4 psach... Quote
Giziu Posted August 14, 2004 Author Posted August 14, 2004 Dzięki za cenne informacje. Mam nadzieje, że takie autorytety forum jak FP, czy Pay pomoga mi w przyszlości wybrac odpowiednie psy. pozdrawiam Quote
Fair_Play Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Bez przesady z tymi autorytetami... jak najbardziej mogę doradzić wybór psa, tylko nie wiem czy Ci się taki pies spodoba :wink: Quote
PaYooK Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 ELO!!! ja biegam w ukladzie 2 - 2 co do rad zawsze mozna cos podpowiedziec ale tak jak FP napisala nasza podpowiedz moze sie nis spodobac ;) Quote
Giziu Posted August 14, 2004 Author Posted August 14, 2004 Pay - jeżeli masz na myśli walory wizualne psa to nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia - pies ma mieć chęć do pracy w zaprzęgu. Wystawy to sprawa zupełnie dla mnie marginalna. Chyba że macie razem z Kaśką coś innego na myśli ? pozdrawiam Quote
Ula Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Giziu,wybor psa zalezy tez od tego w jakiej klasie chcesz startowac.Jesli chcesz brac udzial w zawodach ktore sa nastawione na pierwotne przeznaczenie husky np.midach to potrzebne ci sa psy konkretnej budowy a nie szczurki. Wydaje mi sie ze FP i Pay moga Ci jednynie poradzic psy do sprintow,chude,b.lekkiej budowy. Jesli chcesz husky podobne do Twojej suni jesli chodzi o budowe to raczej kup psiaka z Banciarni.Takie jest moje zdanie Quote
Giziu Posted August 14, 2004 Author Posted August 14, 2004 Jak już kiedyś pisałem midy są bardzo fajne i takie pierwotne, ale do tej zabawy trzeba mieć duże doświadczenie i conajmniej sześć psów. A kupić cały miot to chyba nie najlepszy pomysł (chyba że się myle). Dlatego psy trzeba dobierać wolno i sukcesywnie a pozatym w moim przypadku jeszcze wiele się nauczyć. Dlatego psów bedzie 1, 2, 3, 4 itd. Klasy też wmiarę przypływu będą się zmieniać. Myślę, ze tak jak większość będę zaczynał od sprintów bo tych zawodów w Polsce jest najwięcej. A w miarę przypływu doświadczenia i psów może kiedyś przyjdzie czas na midy. O Banciarni słyszałem już dużo dobrego mają psy od A. Górowskiego a on też przecież startuje w sprintach. pozdrawiam Quote
Fair_Play Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Metros, ja tam się nie kłócę, ale wg mnie nie można wysnuć wniosku, że psy są lepsze, na przykładzie 3 hodowli... Ula, a dlaczego szczurki nie mogą biegać w MIDach?? czy midy= duże, grubokościste psy? Znam wielu zawodników startujących na szczurkach w MIDach, a równocześnie także w sprintach....Wszystko zależy od treningu. Giziu, co do brania psów, to jednak wbrew pozorom dobieranie po jednym psie też zbyt dobre nie jest, w zaprzęgu psy powinny być raczej wyrównane. Zależy też od skojarzenia, jeżeli jest dobre, sprawdzone można spokojnie wziąść dwa psy. Quote
Fair_Play Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Ok , no problem, tio się nie kłóćmy.... :wink: Quote
PaYooK Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 ELO!!! Giziu czasami trzeba troszke czasu by odpowiednio dobrac psy ;) u mnie w zaprzegu jest 3 rodzenstwa i moim zdaniem dobrze sie sprawuja na zawodach ;) a co do midow to na idatarod biegaja tez szczurki nie tylko grubokosciste ;) Quote
Fair_Play Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Metros, gdzie ty to mówiłaś, że na jakimkolwiek topicu gada się o wszystkim tylko nie o akuratnym topicu? :wink: Quote
Giziu Posted August 14, 2004 Author Posted August 14, 2004 Oj oj jak mi tego brakowało :lol: Metros wywołuje burze. Ja będę startował na początku w sprintach, potem ale to za ładnych parę lat w midach (może). Przy wyborze psiaków do zaprzegu zaufam doświadczonym zawodnikom, takim którzy regularnie biorą udział w wyścigach i odnoszą w nich sukcesy. Jeżeli jakiś zawodnik (którego dobrze poznam osobiście) powie mi Giziu to jest dobre skojarzenie weź te dwa psiaki - będą dobre- to raczej tak zrobie. houk. W tym sezonie startuje startuje w skandynawce i traktuje go jako naukę oraz poznawanie ludzi. Potem szukamy psów :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.