IzabelaB Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Witam !! Przedstawiam z pozoru spokojnego psióra - Maksa. :) Poniżej informacje i historia :p Quote
Izabela124. Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Hej Izuś :) Fajnie, że się zarejestrowałaś CZekamy na opowieści o Maksie i duuuużo fotek Quote
IzabelaB Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 Wreszcie mogę na spokojnie napisać co nie co o moim psiaczku :) Zacznę od samego początku. Pewnego dnia postanowiłyśmy z siostrą zdobyć pieska, ponieważ po stracie suni - Azy w domu zrobiło się bardzo pusto... Udałyśmy się na targ, gdzie czekał na nas Maksio wraz ze swoim bratem bliźniakiem =) Maks był nieco spokojniejszy od jego brata (przynajmniej tak nam się wydawało), dlatego też go wybrałyśmy, aby nikt go nie oddal z powodu ciągłego popiskiwania, jednak myślę, że i tak by został. No ale byłyśmy z siostra jeszcze małe, i nie odpowiedzialne troszkę i bałyśmy się. Kiedy znalazł się w domu przez kolejne 3, 4 dni bardzo piszczal ... tęsknił za mama... ponieważ jak później się okazało u weterynarza - miał ok. 5 tyg. więc jeszcze nie powinien być oddzielony od matki. Kiedy sąsiadka usłyszała o naszym piesku, podarowała kocyk od swojego psa, co bardzo pomogło mu uspokoić się. Poczuł w końcu coś znajomego. Po tygodniu było już wszystko ok. Jak na szczeniaczka był bardzo spokojny i delikatny. Kiedy wychodziło się z nim na spacer i zobaczył obojętnie jakiego pana od razu do niego podbiegał i chciał za nim iść. Widocznie przypomniał sobie poprzedniego właściciela. Jednak teraz stał się nieco agresywny w stosunku do panów, dlaczego? nie mam pojęcia. tak wyglądał początek naszego wspólnego życia :) Teraz maks wyrósł na bardzo mądrego mieszańca. Ok. 10 września skończył 7 lat ;) Chętnie uczy się nowych komend, choć czasami odwraca się i ucieka, gdy widzi co się święci hehe :P Jednak, gdy spodoba mu się oddaje w to cała swoja energię. Najbardziej cieszy się, gdy musi przeskakiwać przez coraz wyższe przeszkody. Na pochwałę wystarczy mu klaskanie w dłonie i poprostu widać uśmiech w jego oczach do tego gania za ogonem ;) Uwielbia długie spacery. Jednak nie w obecności dużych piesków. Troszkę się ich boi. Co potwierdza jego reakcja na widok ich, kiedy idzie na smyczy. Nie ucieka, lecz czuje zagrożenie i bardzo głośno szczeka, jednak gdy zostaje spuszczony nagle przestaje i nie podchodzi do psa. Od razu wyczuwa osobę nietrzeźwą i odpowiednio reaguje, szczekając lub samym warczeniem. Mimo, że jest on małym pieskiem czuję się dużo bezpieczniej niż kiedy jestem sama hehe ;) Suchy pokarm raczej nie jest przez niego akceptowany hehe. Choć jako nagrodę przyjmuje z uśmiechem. Uwielbia babcine rosołki i puszki ;) Na razie na tym zakończę, jednak gdy coś przypomni mi się co powinno się tu znaleźć od razu dopiszę :) Kolejne zdjęcia już niedługo !! Quote
Izabela124. Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Ale super opowieśc, miło mi się to czytało Gorące całuski dla Maksia Quote
IzabelaB Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 hehe wiem bo mój =D =) pozdr. Quote
IzabelaB Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 No właśnie chciałam jak najmocniej przeprosić za moja nieobecnosc, ale przenioslam sie do innej szkoly <Izabela124 wie :)> chodzilysmy do jednej klasy. Teraz jestem w szkole w ktorej troche wiecej wymagaja i nawet nie mam czasu, zeby cokolwiek tu napisać :( ale bd się starać ... narazie musze nadrobić materiał. Aha ! Na zlocie dogomaniakow bd napewno obecna ;D z moim Maksem ....a właśnie jesli chodzi o Maksia!!! Ostatnio nie za dobrze się czuł bo jakimś cudem zgniótł sobie pazurka i krew leciała, naszczęscie juz wszystko w porządku. Już wrócił do siebie :) właśnie rozciągał się i patrzał ze skrzywionym pyszczkiem na mnie :P biedaczysko się chyba nie wyspało hje hje ;P oK musze wracać do nauki, obiecuje, że zajmę się później częstszym wpadaniem tutaj aha i mam zamiar wystawiac moje rysunki psiaków na bazarku, a dochod bd oczywiscie przeznaczony na schronisko w Rybniku a także inne pobliskie :) Właśnie w tą sobote byłam w schronisku... niedługo umieszczę zdjęcia =) Od przyjazdu do domu byłam tam drugi raz <jeżdze co 2 tygodnie> niestety za pierwszym razem nie miałam wstępu do środka, za drugim razem sie powiodło ;):P Pozdrawiam wszystkich !! ;) Quote
Izabela124. Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Hej Izuś Fajnie, ze się odezwalaś Czekamy niecierpliwie na fotki Maxia:multi: Quote
IzabelaB Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 jutro dodam zdjęcia ze schroniska i mojego Maxa ;) niestety dziś już nie mam czasu ;( ... pozdrawiam. Quote
IzabelaB Posted November 13, 2008 Author Posted November 13, 2008 Tak jak obiecałam fotki ze schroniska ... :):(:( Quote
IzabelaB Posted November 13, 2008 Author Posted November 13, 2008 THE END! Następne fotki już niedługo... Maxyma ;) Quote
IzabelaB Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 nie wiem dlaczego, ale nie mogę wysyłać szybkich odpowiedzi... :(;> Quote
Izabela124. Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Życzenia od nas: http://www.dogomania.pl/forum/11470184-post12483.html Quote
IzabelaB Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 hmmm... wypadałoby wkleić kilka fotek!?:) i opowiedzieć co nie co =P zaraz biorę się do roboty! U Maksa ze zdrowiem wszystko dobrze, ale ze mna ojjj lepiej nie mówić! złapało mnie coś w święta i nie daje spokoju! W ferie leżeć w łóżku kto to widział... Biedny Maks nie wychodzi na spacery :( ciągle chodzi za mną, a ja co? mogę mu obiecywać, że kiedyś wkońcu pójdziemy :):(... może zacznie ktoś nas odwiedzać hym?:) Quote
Izabela124. Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Hej:multi::multi::multi: To zdrówka dużo życzę:loveu: No i całuski dla Maksia:loveu: Czas na fotki:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.