Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

j3nny napisał(a):
zostawiłam kilka wiadomości, jutro napiszę kolejne.
na pewno ktoś się znajdzie:)

bardzo dziekuje ,a czy mozna jeszcze prosic o wpisanie na watku transportowym ,ze szukamy z Krakowa do wroclawia i najlepiej żeby ten ktos sie zglosil ze zrobi to przy okazaji i bedzie to bezplatnie bo na dojazd drugiego pieska nie mam forsy. za duzo wydatkow , a pensja jedna.:shake:

  • Replies 174
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Piesek czeka w hotelu. Wizyta potrzebna jak najszybciej, by Lisek mógł trafić szybko na kanapy. :lol:
Już piszę na wątku transportowym

Posted

powolutku powolutku
rozmawiałam już z diuna_wro i jutro nam napisze, czy będzie mogła pojechać sprawdzić domek :multi::multi:, jeżeli nie, to będziemy potrzebować pomocy


PaulinaB może przewieźć Liska do Wrocławia 12 października, jeżeli nie znajdzie się nic wcześniej. pozostaje wtedy przetransportować Liska z wrocławia do wolowa.

czekamy tylko na info o domku:multi:

Posted

j3nny napisał(a):
powolutku powolutku
rozmawiałam już z diuna_wro i jutro nam napisze, czy będzie mogła pojechać sprawdzić domek :multi::multi:, jeżeli nie, to będziemy potrzebować pomocy


PaulinaB może przewieźć Liska do Wrocławia 12 października, jeżeli nie znajdzie się nic wcześniej. pozostaje wtedy przetransportować Liska z wrocławia do wolowa.

czekamy tylko na info o domku:multi:


Ja mysle ,ze jak domek bedzie okej to sam bedzie mogl odebrac psiaka z Wroclawia. Tylko na miejscu odbioru trzeba bedzie podpisac z panem umowe adopcyjna ,ktora przygotuje wczesniej juz z danymi Liska tylko trzeba bedzie wpisac dane pana i pan sie bedzie musial podpisac.
potem , taka umowe trzeba bedzie przeslac na moj adres żebym zaniosla do schroniska .

Posted

Dzwoniłam do tego Pana. Otóż dwa poprzednie jego psy skończyły niezbyt miło, jeden umarł z niewyjaśnionych przyczyn, drugi uciekł w sylwestra i został zagryziony przez kaukaza. Pan absolutnie nie zgadza sie na kastrację, uważa, że pies musi sobie poużywać, a suki muszą mieć małe. To tyle...

Wg mnie to nie jest dobry opiekun, ale to Wasza decyzja...

Co do wizyty - czekam aż wróci znajomy, myślę do 12tego na pewno zdążymy.

Posted

[quote name='diuna_wro']Dzwoniłam do tego Pana. Otóż dwa poprzednie jego psy skończyły niezbyt miło, jeden umarł z niewyjaśnionych przyczyn, drugi uciekł w sylwestra i został zagryziony przez kaukaza. Pan absolutnie nie zgadza sie na kastrację, uważa, że pies musi sobie poużywać, a suki muszą mieć małe. To tyle...

Wg mnie to nie jest dobry opiekun, ale to Wasza decyzja...

Co do wizyty - czekam aż wróci znajomy, myślę do 12tego na pewno zdążymy.

To na pewno ten sam gość ???

No nie wiem, ale ja bym Liska nie dawała temu gościowi :angryy:
Bo przecież przy sprawdzaniu domu może powiedzieć, że wykastruje psa, że pies będzie miał super - a później będzie latał samopas i zapładniał okoliczne suki.

Posted

[quote name='diuna_wro']Dzwoniłam do tego Pana. Otóż dwa poprzednie jego psy skończyły niezbyt miło, jeden umarł z niewyjaśnionych przyczyn, drugi uciekł w sylwestra i został zagryziony przez kaukaza. Pan absolutnie nie zgadza sie na kastrację, uważa, że pies musi sobie poużywać, a suki muszą mieć małe. To tyle...

Wg mnie to nie jest dobry opiekun, ale to Wasza decyzja...

Co do wizyty - czekam aż wróci znajomy, myślę do 12tego na pewno zdążymy.

diuna_wro bardzo dziekuje , sprawdzenie domku jest juz nie potrzebne .
Lisek zostaje w Krakowie ,
dwa psy stracone to juz za wiele :angryy:, a przez to że suki maja male jest tyle bezdomnych i nie chcianych zwierzat :shake:,a tym ktorym juz ratujemy zycie szukamy najlepszych i odpowiedzilanych domków.

Dzisiaj milam jeszcze jeden telefon w sprawie Liska ale powiedzilam ,że prawdopodobnie pojedzie do wroclawia , pani jest z Krakowa ,zadzwonilam juz do niej ale jej nie ma ,przekazalam mezowi żeby jej powiedzial ze piesek jest do adopcji.
W razie czego w czwartek pojdzie do programu.
Pozadny domek napewno sie znajdzie wczesniej czy pozniej.

Posted

Bardzo sie marwtie o Liska bo dzisjaj robil kpe z krwia.
Co prawda nos mial chlodny i sie bawil ,nie byl osowialy ale mam obawy.
Niestety Kasia moze jechac z nim do weta dopiero w poniedzilek , ja mam domowy przykaz pswiecienia jednego dnia rodzinie , a w niedzile jak zwykle musze jechac do schroniska tym bardziej że ostatniej niedzeli nie bylam .( a moje staruszki tez czekaja ,i Muka) ale moze jak by Ania mila chwilke jutro kolo 11 -12 i mogla by ze mna jechac to jakos bym sie wyrwala.:p

Ania co ty na to ?;)( bo ktos musi trzymac pieska ,a wziela bym jeszcze Snuziego na szczepienie, a tak i tak bede musial jechac ze Snuzim w poniedzilek,zeby go zaszczepic przed wyjazdem)

Posted

Do mnie na Lisiczke zglosil sie domek spod Krakowa, ale musze odszukac nr telefonu do kobitki. Moze podobnego chlopca chcieliby wziac. Nie bylo wizyty przedadopcyjnej jeszcze, ale to juz wrzucilabym Wam.

Posted

Uff, dobrze, że go nie dajecie do tego gościa z Wołowa.

Dla mnie człowiek, który puszcza w sylwestra luzem psa, który boi się wystrzałów, jest nie tyle nieodpowiedzialny, co po prostu głupi. Nie szukał go chyba nawet zbyt intensywnie, bo cały dramat rozegrał się niedaleko. Ja bym do domu bez mojego psa nie wróciła, oka nie zmrużyła... Do tego ta historia z zagryzieniem. Nie dość, że biedaka zagryzł kaukaz, który nieopodal jest więziony na łańcuchu i czasem spuszczany, to jeszcze wrzucono go do wody (mam nadzieję, że już biedactwo nie żyło), i to wszystko sąsiad winny.
No ja bym sąsiada nie wiem co:mad: a facet jakoś tak to opowiadał na luzie.

Drugi piesio 1,5 roczny umarł po prostu. Wet nie wie co było przyczyną. Przepraszam, może się czepiam, wiem, że część chorób zabija bezobjawowo, ale....

Poza tym facet dość miły, porusza się PKP, mieszka w mieszkaniu, jest chyba samotny...

Posted

To może już napiszę kiedy jestem wolna:

poniedziałek i środa - będę w hotelu
wtorek - mam do późna zajęcia w szkole (17.30)
czwartek - przygotowanie do bierzmowania (17.00) - nie mogę ominąć
piątek - zajęcia , ale jakbym nie miła dużo zadane to może bym czasem w piątki wpadła do hotelu ( o 18.00 mam zajęcia)
sobota - NIGDY mnie nie ma
niedziela - schronisko
i raz w miesiącu Kundel :cool3:

Posted

Przekazuje wieści :(
Lisek chory. Ma podrażnione jelita. Dostał zastrzyki i leki, w poniedziałek pojedziemy z nim na kontrolę i od razu ze Snuzim na szczepienie.
Ponieważ Lisek musi dostawać teraz miękką karmę, czy ktoś się na tym zna na tyle, żeby coś polecić? Przywiozę maluchowi.

Na razie z domku nici:(

Posted

Ja jutro pytam o DT. Jakby się udało zamieszkałby tymczasowo z bardzo fajną, spokojną osobą, która nie ma psów. I zapewne zajęłaby się nim należycie. Proszę o trzymanie kciuków jutro.

Posted

j3nny napisał(a):
Przekazuje wieści :(
Lisek chory. Ma podrażnione jelita. Dostał zastrzyki i leki, w poniedziałek pojedziemy z nim na kontrolę i od razu ze Snuzim na szczepienie.
Ponieważ Lisek musi dostawać teraz miękką karmę, czy ktoś się na tym zna na tyle, żeby coś polecić? Przywiozę maluchowi.

Na razie z domku nici:(


Tak Lisek chory ,a ja cala podrapana bo biedaka tak bolało ze z bolu mie cala podrapal tak sie biedak wyrywal.:shake:
Kasiu jak bys mogla to przywies ryzyk z kurczaczkiem ,my dzisiaj bylysmy z Ania i dostal makaronik z kurczaczkiem ale jutro nie bede mogla mu ugotowac bo zaraz po pracy jade do hotelu zabieram was oraz Snuziego i Liska i jedziemy do weta.;)
Lepiej żeby nie mial domku jak by mial żele trafic.:shake:

Posted

Boze ale by bylo super gdyby mial domek chociaz tymczasowy.

Nie wiem czy jutro zdaze cos mu ugotowac po pracy, postaram sie, ale na pewno tylko dla niego, moze jeszcze dla jednego malucha starczy, bo nie mam odpowiedniego garnka :( musze dopiero sie zaopatrzyc.

Posted

j3nny napisał(a):
Boze ale by bylo super gdyby mial domek chociaz tymczasowy.

Nie wiem czy jutro zdaze cos mu ugotowac po pracy, postaram sie, ale na pewno tylko dla niego, moze jeszcze dla jednego malucha starczy, bo nie mam odpowiedniego garnka :( musze dopiero sie zaopatrzyc.


Kasiu reszcie kupie jakies paróweczki nic sie nie martw.Tylko moze nie dawaj mu jedzenie przed wyjazdem do weta bo moze wymiotowac.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...