Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='iveta']Jako nowa wolontariuszka fundacji mogę już zacząć ogłaszać psiaki :)
Na pierwszej, głównej stronie są wymienione wszystkie już ogłoszone? Które ewentualnie najbardziej potrzebują ogłoszeń?


Wszystkie ogłoszenia sa nieaktualne.
Myslę, że najbardziej przydałyby się ogłoszenia Porty:
http://fundacjasosdlazwierzat.org/porta,343.html

oraz Bratka:
http://fundacjasosdlazwierzat.org/bratek,346.html

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nasza fundacja prowadzi zbiórkę karmy, koców, legowisk, obroży, smyczy i karmy dla zwierząt poszkodowanych w powodzi
w ubiegły piątek zawieźliśmy do Bierunia 121kg suchej karmy i ok 190 puszek
BARDZO PROSIMY O POMOC
chcielibyśmy przekazać też dary do Chełma Śląskiego
można również przekazywać pieniądze na nasze konto z dopiskiem POWÓDŹ

Posted

Kochana nie potrzeba nam tych skoków ; )

FOTORELACJA Z PRZEKAZANIA DARÓW DLA PSICH I KOCICH POWODZIAN Z BIERUNIA



Pakujemy w sumie 121kg suchej karmy oraz 190 puszek i ruszamy w drogę...



Na przedmieściach Bierunia zaskakują nas straszne widoki...



Woda sięgała czubków drzew i podchodziła pod samą drogę...



A worki z piaskiem leżały przy prawie każdym domu...



Do Ratusza można była dojechać tylko dzięki objazdowi - w centrum zerwało most...



Podjechałyśmy pod Ratusz, to tam zorganizowano punkt przyjmowania darów...



Zaczęło się wypakowywanie...



Pomogli nam pracownicy Urzędu...



Wnieśliśmy dary do magazynu.

Podpisałyśmy potwierdzenie odbioru i pożegnałyśmy się zapowiadając rychły powrót.
Pracownicy serdecznie dziękowali i mówili o trudnej sytuacji zwierząt tuż po zalaniu, skromnie prosząc o więcej.

Posted

Zobacz:
http://img190.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=int1x.jpg
Przeczytaj:

Katowice, 10.06 - dzisiejsza interwencja - chociaż przebiegała w miarę
łagodnie - była równie trudna jak wszystkie nasze dotychczasowe
działania tego typu. Ale zacznijmy od początku...

08.06 - Straż miejska z katowickiej dzielnicy Janów poprosiła nas o
pomoc w interwencji. W mieszkaniu pewnego mężczyzny w strasznych
warunkach może przebywać około 10 psów - usłyszeliśmy. Bez wahania
podjęliśmy się działania we współpracy ze Strażą Miejską oraz
pracownikami katowickiego schroniska.
Dzień wcześniej strażakom udało się wyciągnąć jednego psa - reszta
przebywała w mieszkaniu, w którym zamknął się właściciel.

10.06 - Stawiliśmy się na miejsce około 10, mieliśmy szczęście,
właściciel mieszkania właśnie wracał do domu. Weszliśmy razem z nim
na górę. Gdy otworzyły się drzwi - zobaczyliśmy kilka średnich psów
- po kilku sekundach doszedł do nas nieznośny zapach fekaliów. Pokój
był cały zagracony, a na podłodze leżały odchody. Po kilkunastu
minutach rozmowy z Jarkiem (Jarosław Motak - reprezentujący zarząd
Fundacji) mężczyzna postanowił dobrowolnie oddać zwierzęta.
Dowiedzieliśmy się, że nigdy nie były szczepione, nie miały opieki
weterynaryjnej i załatwiały się w domu lub na klatce. Ich wyłapywanie
trwało o wiele dłużej niż rozmowa - psy były przerażone. Reagowały
negatywnie na swojego właściciela. Musieliśmy przesuwać sterty gratów,
by wydostać je z kryjówek. Chcieliśmy zajrzeć do drugiego pokoju,
jednak konkubina mężczyzny nie pozwoliła nam wejść. Odłowiliśmy 5
psów.

Wielu z Was pewnie zadaje sobie pytanie, czy psom będzie lepiej w
schronisku. Jesteśmy pewni, że psy nie były przywiązane do
właściciela. Po krótkich oględzinach, podejrzewamy, że wszystkie mają
grzybicę, nie są zagłodzone, ale ich stan pozostawia wiele do życzenia.
Zapewne są zarobaczone, mogą mieć choroby zakaźne lub być obciążone
wadami genetycznymi (związki kazirodcze).

Po całej akcji rozmawialiśmy z sąsiadami, prawdopodobnie w mieszkaniu
jest jeszcze kilka zwierząt. Prosiliśmy o kontakt, gdy pomimo naszej
interwencji nadal będzie dobiegać do nich niepokojące szczekanie.

Miejmy nadzieję, że udało nam się uratować wszystkie zwierzaki, które
tam były. Teraz czeka nas długi proces oswajania...

Już wkrótce materiał TVP Katowice... Dziś o 21.45, później w internecie.

Posted

[quote name='publikacja']Zobacz:
http://img190.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=int1x.jpg
Przeczytaj:

Katowice, 10.06 - dzisiejsza interwencja - chociaż przebiegała w miarę
łagodnie - była równie trudna jak wszystkie nasze dotychczasowe
działania tego typu. Ale zacznijmy od początku...

08.06 - Straż miejska z katowickiej dzielnicy Janów poprosiła nas o
pomoc w interwencji. W mieszkaniu pewnego mężczyzny w strasznych
warunkach może przebywać około 10 psów - usłyszeliśmy. Bez wahania
podjęliśmy się działania we współpracy ze Strażą Miejską oraz
pracownikami katowickiego schroniska.
Dzień wcześniej strażakom udało się wyciągnąć jednego psa - reszta
przebywała w mieszkaniu, w którym zamknął się właściciel.

10.06 - Stawiliśmy się na miejsce około 10, mieliśmy szczęście,
właściciel mieszkania właśnie wracał do domu. Weszliśmy razem z nim
na górę. Gdy otworzyły się drzwi - zobaczyliśmy kilka średnich psów
- po kilku sekundach doszedł do nas nieznośny zapach fekaliów. Pokój
był cały zagracony, a na podłodze leżały odchody. Po kilkunastu
minutach rozmowy z Jarkiem (Jarosław Motak - reprezentujący zarząd
Fundacji) mężczyzna postanowił dobrowolnie oddać zwierzęta.
Dowiedzieliśmy się, że nigdy nie były szczepione, nie miały opieki
weterynaryjnej i załatwiały się w domu lub na klatce. Ich wyłapywanie
trwało o wiele dłużej niż rozmowa - psy były przerażone. Reagowały
negatywnie na swojego właściciela. Musieliśmy przesuwać sterty gratów,
by wydostać je z kryjówek. Chcieliśmy zajrzeć do drugiego pokoju,
jednak konkubina mężczyzny nie pozwoliła nam wejść. Odłowiliśmy 5
psów.

Wielu z Was pewnie zadaje sobie pytanie, czy psom będzie lepiej w
schronisku. Jesteśmy pewni, że psy nie były przywiązane do
właściciela. Po krótkich oględzinach, podejrzewamy, że wszystkie mają
grzybicę, nie są zagłodzone, ale ich stan pozostawia wiele do życzenia.
Zapewne są zarobaczone, mogą mieć choroby zakaźne lub być obciążone
wadami genetycznymi (związki kazirodcze).

Po całej akcji rozmawialiśmy z sąsiadami, prawdopodobnie w mieszkaniu
jest jeszcze kilka zwierząt. Prosiliśmy o kontakt, gdy pomimo naszej
interwencji nadal będzie dobiegać do nich niepokojące szczekanie.

Miejmy nadzieję, że udało nam się uratować wszystkie zwierzaki, które
tam były. Teraz czeka nas długi proces oswajania...

Już wkrótce materiał TVP Katowice... Dziś o 21.45, później w internecie.

Rany Boskie... A ja myślałam, że "wróżka" to koszmar... I znowu nikt nie reagował...

Posted

Kochani! Jest podpisana umowa o organizacji wolontariatu w sosnowieckim schronisku. Umowę podpisał MZUK z Fundacją S.O.S. dla Zwierząt. Z inicjatywą w tej sprawie wystąpił Zarząd MZUK w Sosnowcu. Za nami stoi ponad półroczny wolontariat psi i koci w katowickim schronisku, dobrze prowadzona strona internetowa schroniska, wysoka adopcyjność oraz ponad 2 - letnia dobra współpraca z katowickim schroniskiem.
Fakty te niewątpliwie były wzięte pod uwagę przez MZUK przy wyborze partnera.
Zapraszamy wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w tym wolontariacie do zgłaszania swoich kandydatur na maila wolontariat@udacjasosdlazwerzat.org

Posted

No proszę, czyżby zaczęto NAS doceniać ?

Proszę niech ktoś wstawi link do wątku sosnowieckiego i może na stronkę - dziękuję :lol:

Posted

[quote name='jotka']Kochani! Jest podpisana umowa o organizacji wolontariatu w sosnowieckim schronisku. Umowę podpisał MZUK z Fundacją S.O.S. dla Zwierząt. Z inicjatywą w tej sprawie wystąpił Zarząd MZUK w Sosnowcu. Za nami stoi ponad półroczny wolontariat psi i koci w katowickim schronisku, dobrze prowadzona strona internetowa schroniska, wysoka adopcyjność oraz ponad 2 - letnia dobra współpraca z katowickim schroniskiem.
Fakty te niewątpliwie były wzięte pod uwagę przez MZUK przy wyborze partnera.
Zapraszamy wszystkich, którzy chcą uczestniczyć w tym wolontariacie do zgłaszania swoich kandydatur na maila wolontariat@udacjasosdlazwerzat.org


o rany!!!! :klacz: GRATULUJĘ!!!!!! udało się i teraz mam wielką nadzieję, że dzięki temu psiaki będą miały lepiej!!!!

Posted



Silesia City Center !!!!



26 - 27 czerwca 2010 r





W czasie akcji zbieramy dary dla popowodziowych zwierząt z Bierunia
- potrzeby są ogromne !


Tradycyjnie potrzebujemy chętnych wolontariuszy do pomocy: opieki nad zwierzętami, do kwestowania, rozdawania ulotek. Wszystkich chętnych zapraszam do zgłaszania się na wątku silesiowym - już wkrótce będzie grafik

http://www.dogomania.pl/threads/106922-DZIE%C5%83-PSA-quot-Psiejsko-Czarodziejsko-w-Silesia-City-Center-quot

Posted

Zaktualizowałam 1 stronę wątku.
Wstawiłam allegro na psy z powodzi i Bratka! Narazie tylko tyle!


KOCHANI APELUJE DO DOMÓW TYMCZASOWYCH O PRZESYŁANIE INFORMACJI O PODOPIECZNYCH I ICH ZDJĘĆ TO BARDZO WAŻNE! MAMY JUŻ ALLEGRO FUNDACYJNE, W PRZYPADKU KIEDY NIE MA PSA NA STRONIE LUB JA O NIM NIE WIEM, NIEMOŻLIWE JEST ZROBIENIE MU AUKCJI!

SZUKAMY SPONSORÓW AUKCJI WYRÓŻNIONYCH!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...