sonia71 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 agusiazet- skoro podjęłaś decyzję o powrocie psiulka do Aliny i szukasz tarnsportu do Warszawy to może by połączyć trasę z naszą zamojską Finką ona też pod Warszawę do Piaseczna co? odezwij się może do Toli. Quote
kaskadaffik Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Galimatias tu mamy, że hej .... Że miał nie iść do schroniska, że miał iść ...... Też różnie słyszałam, rozpatrywać nie będę, chcę tylko napisać, że Aguś dzisiaj prawie uchlał Pana Jana-złotą rączkę :mdleje: biegał koło niego, skakał, szczekał, warczał, ale wcześniej nie chlał, a dzisiaj juz praktycznie za nogę złapał, tylko Pan Jan odskoczył :shocked!: Napomknę tylko, że wczoraj Pana Jana pogryzła Fanta :roll: (niegroźnie). Coś Pan Jan psiakom nie spasował chyba, a Lucyna to drze się na całe gardło jak Go widzi, tyle że Pan Jan mysli, że wszystkie psy Go uwielbiają :hmmmm: Quote
Ra_dunia Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Alina - o ilości postów nie pisz proszę, bo to akurat zawsze strasznie niesprawiedliwa opinia. Sama "nabijam" posty ;) a mam nadzieję, że jednak coś dla psiaków robię. Co do wątpiących - najlepszy argument to przeczytanie całego wątku. Od początku. Włącznie z opinią Szermana (TZta Murki) gdy odbierał Agusia... Quote
AlinaS Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='kaskadaffik']Galimatias tu mamy, że hej .... Że miał nie iść do schroniska, że miał iść ...... Też różnie słyszałam, rozpatrywać nie będę, chcę tylko napisać, że Aguś dzisiaj prawie uchlał Pana Jana-złotą rączkę :mdleje: biegał koło niego, skakał, szczekał, warczał, ale wcześniej nie chlał, a dzisiaj juz praktycznie za nogę złapał, tylko Pan Jan odskoczył :shocked!: Napomknę tylko, że wczoraj Pana Jana pogryzła Fanta :roll: (niegroźnie). Coś Pan Jan psiakom nie spasował chyba, a Lucyna to drze się na całe gardło jak Go widzi, tyle że Pan Jan mysli, że wszystkie psy Go uwielbiają :hmmmm:[/QUOTE] Owszem Aguś jest odważniakiem często obszczekującym obcych - u mnie jednak najlepiej mu się szczekało wyskakując zza mnie - poszczekał i wracał za mnie Tak czy inaczej z pewnością nie jest już tak zastraszonym psiakiem jakim był półtora roku temu:lol: Ale z pewnością nie stać byłoby go na ugryzienie:razz: On mimo wszystko jest jeszcze bojaźliwy choć nadrabia czasem miną Quote
AlinaS Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Ra_dunia']Alina - o ilości postów nie pisz proszę, bo to akurat zawsze strasznie niesprawiedliwa opinia. Sama "nabijam" posty ;) a mam nadzieję, że jednak coś dla psiaków robię. Co do wątpiących - najlepszy argument to przeczytanie całego wątku. Od początku. Włącznie z opinią Szermana (TZta Murki) gdy odbierał Agusia...[/QUOTE] Owszem podbijanie wątków jest również bardzo istotne i wcale nie umniejszam istoty wątku na pierwszej stronie i nie to było moim celem. Chodzi mi bardziej o atak na mnie tym bardziej że jestem ostatnią osobą która źle życzyłaby Agusiowi. Quote
Ra_dunia Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='AlinaS']Owszem podbijanie wątków jest również bardzo istotne i wcale nie umniejszam istoty wątku na pierwszej stronie i nie to było moim celem. Chodzi mi bardziej o atak na mnie tym bardziej że jestem ostatnią osobą która źle życzyłaby Agusiowi.[/QUOTE] Wiem, dlatego tak na prawdę najważniejsze, żeby osoby wypowiadające swe uwagi dokładnie zapoznały się najpierw z całym wątkiem. Quote
agusiazet Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Kaskadaffik masz zapchaną skrzynkę, a ja mam do Ciebie ważne pytanie w sprawie Agusia! Quote
agusiazet Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Szukamy tego transportu, ale już bez nadziei:( Quote
Ulka18 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Agusia, moze Mariusz od Murki by wzial Agusia w drodze powrotnej z Mielca do siebie. Tylko nie wiem dokladnie na kiedy bedzie organizowany wyjazd z psiakami. Pytaj Murke. Quote
agusiazet Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Napisałam, zaraz spróbuję do Murki zadzwonić!!! Quote
Ulka18 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 TZ Murki nie wezmie Agusia? Moze sie jakos uda poskladac tą trasę. Quote
agusiazet Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Wygląda na to, że weźmie, jeśli uda się wszystko dograć w czasie i ktoś (czyt. Zadra) przetrzyma Agusia w sobotę w dzień i w nocy, do odbioru go w niedzielę przez kierowcę, jeszcze nie wiem, czy się zgodzi, czekam na odpowiedź na PW! Chciałabym, żeby się udało! Może to małe czarne, siostrzyczka lub brat Foksika poszłoby na miejsce Agusia, jeśli jest i jest zdrowe, i trzeba by zaszczepić! Ech, już marzę..... Quote
Ulka18 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Matko, zeby sie tylko Zadra zgodzila :modla: Dobrze byloby wziac jakiegos biedaka. Moze ten czarny szczeniak jest, nie bylo info o adopcji. Quote
agusiazet Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Ten ew. szczeniak mógłby iść na moje konto, jeśli chodzi o finanse, ale ktoś musiałby mu zafundować karmę odpowiednią dla niego, bo ja juz nie mam tyle złotówek, żeby coś w chwili obecnej zamówić! I Aga, mogłabyś poprosić schron o sprawdzenie czy psinka jest, lepiej żeby była dziewczynką :) i poprosić o zaszczepienie, liczę, że Aguś jednak pojedzie do domu!!! Quote
Murka Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Nasz transport niestety nie wypalił, chcieliśmy ustawić wszystko na sobotę, ale dziewczynom z Jędrzejowa nie pasuje ni w ząb i nie dadzą rady w sobotę przyjechać po Horkę. Pytałam zadry czy dałaby radę przetrzymać Agusia gdyby TZ przywiózł go w piątek, ale niestety szanse na to są nikłe. Więc niestety nie możemy pomóc :-( TZ pojedzie do Mielca w poniedziałek lub wtorek. Quote
Ulka18 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Agusiu, a dokad trzeba zawiezc Agusia? Do Wawy czy gdzies pod ? Popytam u mnie znajomych firm. Quote
agusiazet Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Alina może go odebrać i w Warszawie, i na trasie katowickiej do Warszawy!!! Quote
Ulka18 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Jest szansa na transport na JUTRO do Warszawy, ale Agus musialby podjechac do Tarnowa. Transport w klatce musialby sie odbyc, Agus jechalby klimatyzowanym kombiakiem. Odbior trzeba by ustalic, ale musi byc wszystko na 100%, zeby kierowca nie czekal, bo to auto sluzbowe. Quote
Ulka18 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Transport bylby ok. 12-13 jutro. Ewentualnie ten pan podjedzie do hoteliku i wezmie Agusia. Klatke trzeba by pozyczyc ze schroniska jutro rano. Tylko czy AlinaS odbierze Agusia po poludniu? Quote
AlinaS Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Ulka18 napisał(a):Jest szansa na transport na JUTRO do Warszawy, ale Agus musialby podjechac do Tarnowa. Transport w klatce musialby sie odbyc, Agus jechalby klimatyzowanym kombiakiem. Odbior trzeba by ustalic, ale musi byc wszystko na 100%, zeby kierowca nie czekal, bo to auto sluzbowe. Trzeba zapytać czy doszła już klatka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.