AlinaS Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Spróbuję jutro - niestety Aguś boi się aparatu i jakiekolwiek zdjęcie można mu zrobić tylko z zaskoczenia bo inne to będą z pod stołu albo z pod krzesełka ale postaram się może upilnuję jakąś fotkę która by się nadała Quote
agusiazet Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Prosimy bardzo, może z nowymi zdjęciami Agusiowi uda się znaleźć stały dom! Quote
kaskadaffik Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Aga zrobiłam wczoraj ogłoszenia dla Agusia i Emi imiałam dzisiaj powiesić, bo idę Daffiemu kamień ściągnąć do Tomka, ale jak zaczęłam drukować to się okazało że nie mam koloru i dooopa. Czarno białe są fatalne bo na nich to wogóle psów nie widać, dopiero jak będę mieć kolor to druknę:roll: A mam nadzieję że mój stary jamnik sie po tym zabiegu wybudzi:roll: Quote
agusiazet Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 U nas pogoda deszczowa, więc zdjęć plenerowych by nie było:( Ciekawe jak tam u Agusia? Quote
Ra_dunia Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Dalej przystojniaku - wypatruj domku na pierwszej stronie :) Quote
agusiazet Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Na stronie mieleckiego schroniska wyczytałam, że Fundacja niemiecka będzie w Mielcu najprawdopodbniej na początku września. Bardzo chciałabym, żeby znaleźli Agusiowi domek i go wzieli. Mnie już niestety w tym czasie nie będzie w Polsce. Jak na razie zresztą nikt się Agusiem nie zainteresowała - niestety na pewno przez brak zdjęć, bo sam Aguś to fajny piesek. Alino proszę o te zdjęcia, bo na polską adopcję to ja już zupełnie nie liczę. Quote
agusiazet Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Poproszę jeszcze o pomoc pajunię, kiedyś dzięki niej udało się znaleźć fajny domek Jetce, mojej tymczasowiczce:) Quote
agusiazet Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Na razie całkowity brak zainteresowania Agusiem:( Quote
Ulka18 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Agusiu, nawet Klementynce, Carmen jest trudno znalezc dom, mimo, ze maja dobre zdjecia i tak duzo ogloszen. A Agus taki zwyczajny wg naszych polskich kryteriow. Naprawde przydalyby sie takie nadzwyczajne, portretowe zdjecia, jak robi np. Gabi swojej Łajce lub ja moim dziewczynom. Quote
agata51 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Nie trać nadziei, Agusiu. Zresztą, ty przecież już nie szukasz domku - dobrze ci u pani Aliny i już. Quote
supergoga Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Aguś, nie smuć wszystkich, bacznie rozglądaj się - może wypatrzysz domek dla siebie, skoro my nie możemy jakoś ci pomóc. Totalny zastój teraz jest. U nas też - prawie nie ma adopcji. Quote
Ulka18 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Teraz ludzie mysla o wakacjach, raczej malo o adopcjach, a szkoda, bo takie fajne piesy czekaja :shake: Quote
agusiazet Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Niestety to prawda, dzisiaj sama odholowałam kolejną bidę do hoteliku i niestety Aguś znowu musi poczekać na paszport i czipowanie, bo kasa poszła na opłatę hoteliku dla szczeniaka:( Ludzie w wakacje odstawiają *******ca i psy masowo lądują na ulicy:( Dlatego Alino, dzięki Ci wielkie, że wzięłaś i nadal masz Agusia, choć to tylko tymczas!:loveu: Quote
kaskadaffik Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 O ludzie skąd go Aga znowu wzięłaś, na ulicy był? masakra, ja czasem też widuje błąkające się psy ale jak nie widzę ich kilka razy to nie zabieram, bo może czyjeś:roll: Koło mojej budowy znowu chodzi ogromny wilczur, ale widziałam go dwa razy tylko więc może czyjś, tylko ucieka... Quote
yoko100 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Jej ja mam to samo wczoraj trzy raz przejezdzalam przez borek bo widzialam piesa siedzacego przy drodze potem go juz nie bylo ale spokoju mi on nie dawal. Quote
agusiazet Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Szczeniaczka znalazła moja córka na Woli Mieleckiej tuż za mostem, w okolicy Delkiatesów, szedł sobie środkiem drogi i bała się, że coś go zajedzie. Popytali w Delikatesach, czyj on, powiedzieli,że się plącze od jakiegoś czasu i do ludzi się przyczepia, taki śmierdziel. Więc nie mogła go zostawić. Maluszek ma nieco ponad pół roku, jest śliczny i znalazł schronienie u Pani Asi w hoteliku! Quote
yoko100 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 agusiazet napisał(a):Szczeniaczka znalazła moja córka na Woli Mieleckiej tuż za mostem, w okolicy Delkiatesów, szedł sobie środkiem drogi i bała się, że coś go zajedzie. Popytali w Delikatesach, czyj on, powiedzieli,że się plącze od jakiegoś czasu i do ludzi się przyczepia, taki śmierdziel. Więc nie mogła go zostawić. Maluszek ma nieco ponad pół roku, jest śliczny i znalazł schronienie u Pani Asi w hoteliku! Smierdziel:mad::mad: ludzie to dopiero smierdziele wrrr Ja tez bym go nie zostawila, dobrze ze juz sie nie blaka Quote
agusiazet Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Podrzucam Agusia i jeszcze raz proszę o duże zdjęcia na mielec@bezdomne.com Ulka18 przesle je do fundacji:) Quote
agusiazet Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Halo, halo, co słychać u Agusia i co z tymi zdjęciami??? Quote
AlinaS Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Aguś zostaje u mnie Po długim namyśle i walce z sama sobą postanowiłam że Aguś zostanie u nas. Jest to psina której będzie trudno dostosować się do nowych warunków. Przy adopcji do miasta skazany będzie na wieczne chodzenie na smyczy(samochody, ruch uliczny). W nowym domu z pewnością wróci lęk przed ludźmi. U mnie długo trwało zanim się dogadaliśmy - nie mam sumienia narażać go na następną traumę a nie każdy będzie miał tyle cierpliwości. Aguś dogadał się z nami jak również ze swoją przyjaciółką Sabą. PS.moje kłopoty osobiste i finansowe jeszcze się nie skończyły z wyżywieniem swojego stadka na razie daję sobie radę a mam nadzieję że przez najbliższe 2-3 miesiące nie wyskoczą mi jakieś choróbska bo wtedy będziemy mieli problem ale należy być dobrej myśli i ten ciężki okres przetrwamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.