Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

skibidiba napisał(a):
karmę zawsze mam przy sobie,ale powiedzcie jak nauczyć nie szczekania na ludzi(bo o ciagnieciu na smyczy czytałam zeby szrpnać mocno i przywołac "noga")


gdzie ty taki coś przeczytałaś :crazyeye::crazyeye:
najgłupsza metoda na ciągnącego psa jaką słyszałam. Psa się NIGDY nie szarpie, bo można mu zrobisz krzywdę, zwłaszcza jeśli to jest szczenie.

Posted

AngelsDream napisał(a):
Przypominam, że jest różnica między ciągnieciem psa, a szarpnięciem. I warto byłoby to różnicować.


dla mnie szarpnięcie jest równie skuteczną metodą jak dawanie klapsów

Posted

Jak się nie wie, jak tej metody uzywać, to faktycznie będzie tylko męczeniem psa...

Jak się wie, może pomóc, ale tylko w połączeniu z pozytywami. I tylko u psa, u którego same pozytywy nie działają. Takie jest moje zdanie.

Posted

czytałam ze nalezy krótkim szarpnieciem psa przywołac go do nogi.mój chodzi na szelkach wiec wieksza krzywda mu sie nie dzeje.a tak przy okazji może ktos zdiagnozować co to za mieszanka bo facet sprzedający mówił ze owczarek z bokserem a wet mówi ze mieszanka amstafa..znacie se na tym?

Posted

Dla mnie metoda bez sensu, szarpniesz psa i go nagradzasz w między czasie, to czego on się uczy? że szarpnie jest dobre a nie że nie wolno ciągnąc :roll:

ale i tak omawiamy tu (wg. ciebie) raczej drugi przypadek, więc o takiej metodzie mowy nie ma, bo prawdopodobnie ona by wyżądziła więcej szkód niż pożytków.

Co do ciągnięcia na smyczy, przypominam link który był tu dany pare postów wcześniej ;) Onet.pl Pies

czytałam ze nalezy krótkim szarpnieciem psa przywołac go do nogi.mój chodzi na szelkach wiec wieksza krzywda mu sie nie dzeje.a tak przy okazji może ktos zdiagnozować co to za mieszanka bo facet sprzedający mówił ze owczarek z bokserem a wet mówi ze mieszanka amstafa..znacie se na tym?


uwierz że szelki czasami mogą więcej wyrządzić krzywdy niż obroża czy nawet kolczatka.

Kupiłaś kundla za pieniądze :shake: nie prościej było zabrać jakiegoś ze schroniska, bądź od ludzi którzy rozdają szczeniaki za darmo?
Za małe zdjęcie, nie da się nic zobaczyć.

Posted

smallpati napisał(a):
Dla mnie metoda bez sensu, szarpniesz psa i go nagradzasz w między czasie, to czego on się uczy? że szarpnie jest dobre a nie że nie wolno ciągnąc :roll:

ale i tak omawiamy tu (wg. ciebie) raczej drugi przypadek, więc o takiej metodzie mowy nie ma, bo prawdopodobnie ona by wyżądziła więcej szkód niż pożytków.

Co do ciągnięcia na smyczy, przypominam link który był tu dany pare postów wcześniej ;) Onet.pl Pies



uwierz że szelki czasami mogą więcej wyrządzić krzywdy niż obroża czy nawet kolczatka.

Kupiłaś kundla za pieniądze :shake: nie prościej było zabrać jakiegoś ze schroniska, bądź od ludzi którzy rozdają szczeniaki za darmo?
Za małe zdjęcie, nie da się nic zobaczyć.

Szarpanie ze słowną korektą i odwrócenie uwagi - psu się tragedia nie dzieje, a ma jasne sygnały co może i za co jest nagradzany, a kiedy jest niefajnie :roll:

Posted

kundla za pieniadze i co boli cie to?to mój pies i nie zycze sobie takich uwag!!pytałam o zblizona rase a nie o cene!!powiem ci ze kundel za pare groszy jest lepszy niz rasowy głupi york który do niczego nie służy i nic nie kuma.a twoje rady sa do d..an1 a przynajmniej wie o czym mówie..

Posted

AngelsDream napisał(a):
Przypominam, że jest różnica między ciągnieciem psa, a szarpnięciem. I warto byłoby to różnicować.


ani to ani to nie jest metodą uczenia chodzenia przy nodze czy chodzenia na luźnej smyczy.

Posted

an1a napisał(a):
Szarpanie ze słowną korektą i odwrócenie uwagi - psu się tragedia nie dzieje, a ma jasne sygnały co może i za co jest nagradzany, a kiedy jest niefajnie :roll:


po iluś szarpnięciach bez wyraźnego sygnału o co chodzi temu ludkowi na drugim końcu smyczy pies może lać na taki bodziec. :roll:
łatwiej będzie zmotywować psa do współpracy, niż szukać mocniejszych/skuteczniejszych bodźcy bez umiejętności posłużenia się nimi.

skibidiba jak nic nie wiesz o yorkach to się nie odzywaj. A agresję idź wyładować gdzie indziej. :roll:

Posted

a ty jak uczyłas swojego psa chodzenia na smyczy?
zależy którego, bo do każdego inaczej podchodziłam ;)
Ale jak miałam spaniela, dość energicznego też miałam na początku problem z ciągnięciem. Na spacery brałam pełno smakołyków (bo to lubił to najbardziej, za to obecna suka nagradzana jest tylko głosem bo smakołyki czy zabawki na zewnątrz nie uważa za interesujące). Dodam że pies ciągną jak parowóz. Ubierałam mu zwykłą obroże i smycz taśmową, Wychodziłam z nim w miejsca gdzie było możliwie najmniej bodźców które by go mogły rozpraszać, psów, ludzi, dzikich zwierząt. Gdy on spieszył się i odbiegał, ja wołałam go do siebie i nagradzałam smakołykiem, jak zjadł odwracał się i znów szybko biegł przed siebie, wtedy znów wołałam i dawałam smakołyk i tak w koło, później zrozumiał że jak idzie blisko mnie to nie musi tyle wracać (smycz 2m) żeby dostać smakołyk, więc szedł blisko mnie, ale nie obok. Dopiero z czasem smycz skracałam a on uczył się iśc coraz bliżej. Obyło się bez szarpania, ciągnięcia, kolczatek, a pies chodził koło nogi na smyczy i bez niej, praca była długa i żmudna. W jego przypadku takie coś się sprawdziło, ale pracowałam też z psami które jak wołam nie przychodziły do mnie więc stosowałam inne metody np. dałam miskę z jedzeniem 3m przede mną i psem i szłam w jej kierunku, pies ciągną bo był głodny ja stawałam, przestawał ciągnąc szliśmy,w końcu pies rozumiał co mu się bardziej opłaca i też się uczył ładnie chodzić na smyczy.

czy on był tak genialny ze umiał od razu?
Przestań z takimi teskami wyjeżdzac, nie jesteś pierwsza osobą którą pies ciągnie, więc zamias zdiwiac to słuchaj co ci ktoś coś radzi i czytaj poprzednie posty!
Odpowiem ci na to pytanie, tak. Mam teraz sukę która od samego początku chodziła ładnie na smyczy i nie szaprała, ulżyło?

Szarpanie ze słowną korektą i odwrócenie uwagi - psu się tragedia nie dzieje, a ma jasne sygnały co może i za co jest nagradzany, a kiedy jest niefajnie :roll:
dla mnie każda metoda siłowa na psa jest bezsensu. Jestem zwolenniczką pozytywnego szkolenia, a takie szarpanie dla zwrócenia uwagi czy bicie to dla mnie w jednym worku jest.

kundla za pieniadze i co boli cie to?to mój pies i nie zycze sobie takich uwag!!pytałam o zblizona rase a nie o cene!!powiem ci ze kundel za pare groszy jest lepszy niz rasowy głupi york który do niczego nie służy i nic nie kuma.a twoje rady sa do d..an1 a przynajmniej wie o czym mówie..
Czy mnie to boli? owszem bo na codzień przez takich ludzi jak ty (i ja bo sama kupiłam kundla) w schroniskach jest mase psów, codziennnie giną ich tysiące, tylko przez to że ludzie nie myślą i zachowują się jak ty teraz!

Po twojej wypowidzi to sądze że ty powinnaś miec pluszaka a nie psa.
Yorki (nie wiem czemu tą rase podałaś akurat, pewnie dlatego że mam a avatarze mojego psa i myślałaś że mi dogryziesz bo ona wygląda troszkę jak york ale nim nie jest) to psy wyhodowane do pewnych celów. Owszem nie służą do niczego, bo żaden pies nie służy, słyc ci może pralka do prania, auto do jeżdżenia ale nie pies, bo to nie jest rzecz!
Co do "kumania" to śmiem zauważyć że z twoim psem i z tobą jest coś nie tak skoro ciągnie na smyczy a ty nie umiesz go tego oduczyć.

Nie jesteśmy jasnowidzami i bez zdjęcia nie powiemy ci co masz !

Posted

WŁADCZYNI napisał(a):
po iluś szarpnięciach bez wyraźnego sygnału o co chodzi temu ludkowi na drugim końcu smyczy pies może lać na taki bodziec. :roll:
łatwiej będzie zmotywować psa do współpracy, niż szukać mocniejszych/skuteczniejszych bodźcy bez umiejętności posłużenia się nimi.
:roll:

Dlatego napisałam o korekcie słownej.
Tylko szarpnąć też trzeba umieć.

Posted

nie jestem zwolenniczką takich metod, ale jak już to nie sprawdzają się one w każdym przypadku, weźmy np. psa ciągnącego ze strachu? albo małego psa, przecież trudno szarpnąć takie maleństwo w taki sposób żeby mu krzywdy nie zrobić

Posted

smallpati napisał(a):
nie jestem zwolenniczką takich metod, ale jak już to nie sprawdzają się one w każdym przypadku, weźmy np. psa ciągnącego ze strachu? albo małego psa, przecież trudno szarpnąć takie maleństwo w taki sposób żeby mu krzywdy nie zrobić

Przecież nikomu nie doradzam, ani ja, ani AngelsDream. Napisałaś, że taka metoda jest do niczego, że kompletnie nie wchodzi w grę, a psa nie widziałaś.
Takie metody są stosowane i z dość dużym powodzeniem, bo są psy, które potrzebują silniejszych bodźców i "wyraźniejszego" powiedzenia - nie.

Tylko trzeba umieć i robić to z głową. Przynosi efekty w oduczaniu i ukierunkowaniu zanim pies nabierze nawyku.
Przy niektórych zachowaniach nie ma czasu na stanie i namawianie psa, żeby współpracował.

Metoda do psa, a nie na odwrót i zakładanie z góry, że coś jest do bani.
Tylko psa trzeba najpierw poznać.

Posted

ja nie mówię że doradzasz (chociaż niektórzy to tak odebrali :roll: i to może być niebezpieczne w ich rękach). Napisałam tylko że nie zawsze się to sprawdza, tzn wg. mnie w ogóle, a moje wnioski z własnego doświadczenia biorę ;) Po prostu nie spotkałam się z ani jednym przypadkiem gdzie by ta metoda się sprawdzała, wielu właścicielom psów pomagałam w oduczaniu psom ciągnięcia na smyczy, po ich nie udanych próbach i metodach (włącznie z tą), po za tym zanim sama odkryłam złoty środek na oduczanie szarpania na smyczy też stosowałam metodę szarpnięcia i komendy, ale z takim postępowaniem nie zbliżyłam się ani krok na przód w szkleniu.

Przy niektórych zachowaniach nie ma czasu na stanie i namawianie psa, żeby współpracował.
nauka psa głównie polega na czasie.

Posted

smallpati napisał(a):
ja nie mówię że doradzasz (chociaż niektórzy to tak odebrali :roll: i to może być niebezpieczne w ich rękach). Napisałam tylko że nie zawsze się to sprawdza, tzn wg. mnie w ogóle, a moje wnioski z własnego doświadczenia biorę ;) Po prostu nie spotkałam się z ani jednym przypadkiem gdzie by ta metoda się sprawdzała, wielu właścicielom psów pomagałam w oduczaniu psom ciągnięcia na smyczy, po ich nie udanych próbach i metodach (włącznie z tą), po za tym zanim sama odkryłam złoty środek na oduczanie szarpania na smyczy też stosowałam metodę szarpnięcia i komendy, ale z takim postępowaniem nie zbliżyłam się ani krok na przód w szkleniu.

nauka psa głównie polega na czasie.

A ja cały czas piszę, że dla niektórych psów jest to metoda (dla NIEKTÓRYCH) i z GŁOWĄ, a także TRZEBA UMIEĆ. O :)
Nie piszę też o szarpnięciu urywającym łeb, że pies robi samolot. Jeśli właściciel idzie sobie z psem na spacer i z uporem maniaka non stop szarpie smycz jak pies ją tylko napnie - oczywiście nie ma żadnych rezultatów.

Posted

Ania (?) ja wiem o co ci chodzi i zapewniam cię że ja nie szarpałam psa co 5 min :evil_lol: rozumiem co to znaczy szarpnąć psa ale mimo wszystko nie uważam tej metody za trafną. Owszem metodę trzeba dobrać do psa, oduczania ciągnięcia na smyczy uczyłam różne psy, takie 5 kg i takie 50 kg, takie które dołowiło lekkie szarpnięcie czy nacisk na szyje, ale i takie które na kolczatkę nie reagowały wcale,a szarpnąć kolosa ważącego prawie tyle co ja to nie byle zadanie :evil_lol: zdarzało mi się że takie kolosy nawet nie reagowały na szarpnięcie, mogłam szarpać i szarpać i nic, a pokazałam ciasteczko i piesek szedł grzecznie na smyczy :eviltong:

Posted

AngelsDream napisał(a):
A co jak nie było ciasteczka?


zgadnij :cool3:
co może zrobić ciągnący 50kg mieszaniec którego nie da się opanować szarpaniem :diabloti:
Powiem tyle że właściciele chodzili wiecznie poobijani, lądowanie na ziemi też nie było im obce :razz:

Ciasteczka służyły na początku jako metoda nagradzania i szkolenia, pies później chodził grzecznie na smyczy, ku ogromnej radości właścicieli :evil_lol:, teraz jest już za TM ["]

Posted

po pewnym czasie nagroda nie musi być widoczna, aby był efekt.

An1a czemu mam wątpliwości czy będzie to robione odpowiednio, z głową etc jeżeli ktoś szuka takiej metody dla 4ro miesięcznego dzieciaka?:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...