Rinuś Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Agnes napisał(a):paranoja jest prowadzic psa tylko na halti - szczegolnie psa zywotnego. Jak wyrwie do przodu to leb w bok...a jakby drugi karabinczyk byl przypiety do obrozy to mozesz poluzowac halti i zlapac za obroze - albo rownoczesnie za oba kontrolujac obroze i halti. ja widzialam ostatanio mlodego ONa na halti - tylko...skakal jak oglupialy wokol siebie bo chcial sie bawic...skakal wykrzywiajac glowe w kazda strone... ja sie boje halti uzywac w polaczeniu z obroza - samego bym nie zalozyla.. To może sprostuję...mój pies nie jest narwany na smycz, nie skacze z prawej na lewą,nie rzuca się na psy,na koty też nie... Mnie nie ciągnie...moja mama ma z nim problem jak wychodzi raz na jakiś czas na spacer... i to nie jest szarpanie tylko napięta smycz i ciąga ją po trawniku...a moja mama już też nie ma cierpliwości i ochoty na takie spacery...dlatego właśnie zamówiłam halti.Ale zanim zaczne puszczać ją samą na spacer z Brutim to sama musze zobaczyć jak Brutus reaguje na halti itd.
NightQueen Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Rinuś napisał(a):noo argument i to jeden Labrador i dwa dogi ? :cool3: Na halti nie ciągną na obrozy tak. hmm a co jak pies ci wyjdzie na spacerze z halti ?
NightQueen Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 no a jak pójdzie z twoją mamą (albo ty) w samym kantarku, zobaczy ciebie (albo kogoś z rodziny) za drogą, wyjdzie z kantarka i co w tedy ?
Rinuś Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 smallpati napisał(a):hmm a co jak pies ci wyjdzie na spacerze z halti ? Jak mi wyjdzie to nic się nie stanie bo mam nad nim kontrolę nawet jak jest luzem :p tylko, że on ze mną nie będzie chodził w halti,tylko kilka razy go wezmę zobaczyć jak się z nim czuje...a moją mamę nauczę chodzić z nim na halti i obrożę doczepie w razie jak wyskoczyłby z halti.
SZPiLKA23 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Rinuś napisał(a):A skąd Ty wiesz, że ja nic nie wiem?nie kupuje dlatego, że mam takie widzi mi się i nie mam co robić z kasą...bo mam też inne wydatki..widocznie jest mi potrzebny. A Ty widzę ,że dramatyzujesz...pewnie opinia, że skręcę psu kark ? :razz: To jak wiesz jak sie uzywa haltera to po co bzdury piszesz, jakbym sie bała ze psu kark skrece to bym sama nie uzywała halti:eviltong:
Agnes Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Rinuś napisał(a):Ale zanim zaczne puszczać ją samą na spacer z Brutim to sama musze zobaczyć jak Brutus reaguje na halti itd. i jak Twoja mama na halti na psie;) czyli - zeby wiedziala jak to obslugiwac;) wiem co to znaczy rodzice ktorzy czasami wychodza z psem i pies ktory moze pociagnac - moja mnie tez nie ciagnie, ale czy mojej mamie tego nie zrobi...nie wiem. I ja rowniez stosuje "zakazany owoc" ;) kolczatke - dla rodzicow...nie dla siebie, ale to nie dyskusja na ten temat;)
Unbelievable Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Rinuś napisał(a):noo argument i to jeden Labrador i dwa dogi ? :cool3: Na halti nie ciągną na obrozy tak. logiczne że nie ciągnie, przecież mu pysk w drugą stronę odwraca:roll:
olekg89 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Agnes-ja też używam kolczaty ,moja matka jak idzie z kundlami też zakłada im kolce .Ostatniio jak założyła normalne to miała bieg po schodach:diabloti:a noga boli ją do tej pory:diabloti:
Agnes Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 olekg89 napisał(a):Agnes-ja też używam kolczaty ,moja matka jak idzie z kundlami też zakłada im kolce .Ostatniio jak założyła normalne to miała bieg po schodach:diabloti:a noga boli ją do tej pory:diabloti: mi to szkoda psuc cala nauke chodzenia na normalnej obrozy - zalozy zwykla aza zobaczy kotecka i wszystko szlag trafi:eviltong: zeby bylo na temat...chyba calkowicie przeniose sie z obrozy na szelki - wygodne sa:cool3:
taks Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Agnes napisał(a):Mam prosbe Dostalam takie szelki Moze ktos wrzucic zdjecie psa w takich szelkach DOBRZE wyregulowanych? Nie jestem pewna, czy sa one dobre na mojego psa. Najlepiej zdjecie psa, gdzie faktycznie bedzie widoczne w ktorym miejscu jakie paski powinny byc. Przeszlam do 260 strony i nie znalazlam...a nie bede przegladac prawie 300 stron zeby znalezc jedno zdjecie;) Z gory dzieki za pomoc lepiej późno niż wcale:eviltong: - służę instrukcją dopasowania tego typu szelek po pierwsze lepiej nie przesadzić przy zakupie z rozmiarem szelek ( mimo że teoretycznie paski można znacznie skrócic) bo mamy taki przypadek jak tu - czyli za długi nieregulowalny pasek na karku.W drugą stronę ( zbyt mały rozmiar) kłopot jest jeszcze wiekszy bo nie da sie prawidłowo ustawić paska piersiowego i wchodzi pod paszki, ociera i niedobrze rozkłada siły Dopasowywanie najwygodniej zacząć od popuszczenia "na wyrost" wszystkich pasków.Następnie układamy na psie ten stały pasek na karku ( góra powinna wypaść u nasady szyi - czyli tak jak na zdjeciu) i dopasowujemy pas wokół klatki ( pas powinien przebiegać prostopadle do linii kręgosłupa i nieco za łokciami - tak aby łokcie przy wykroku nie dotykały paska) - vide czerwone linie na zdjęciu. Kolejnym krokiem jest ustalenie długości pasków przednich ( proszę zwrócic uwagę aby zachowana była symetria- najcześciej paski mają niezależną regulację lewej i prawej strony) Prawidłowo paski te powinny układac się tak jak na zdjęciu czyli łączyć nasadę szyi ze szczytem mostka ( wtedy cała siła "uciągu" rozkłada sie najwygodniej dla psiaka bo trafia na najgrubszą warstwę mięsni "obręczy barkowej" - zbyt krótkie paski mogą "dławić" ,łacznik wbijać w miękki przód szyi i cały efekt szelek :diabloti: wzieli) I krok ostatni czyli ustalenie dł. paska dolnego - tu już nie ma filozofii -dociągamy na tyle aby został tylko niewielki luzik ;) W tej konkretnej sytuacji proponuję (idealnie nie bedzie bo ten górny jest za długi...:shake:) poluzować znacznie pasek dolny i skrócić piersiowy. Mozna tez odrobinę popuścić szyjne ( ale nie wiecej niz po 2-3 cm z kazdej strony) W takim stanie jak na zdjeciu pies swobodnie wyjdzie z szelek jeśli wpadnie na to że wystarczy się cofnąć:eviltong:
Agnes Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 bardzo dziekuje za szczegolowa odpowiedz...problem jest jeden - szelki nie sa kupowane u nas i nie wiem co teraz zrobic...myslalam o przerobieniu gornego pasa (aby mial reagulacje), tylko ze pasek jest gruby:roll: Szelki byly kupowane "na oko" - jako duzy rozmiar, bo sucz ma duza klatke i mniejsze najczesciej byly za male...a szelek o takim kroju w sklepach u mnie brak...
olekg89 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Dobre są nie przesadzajmy.Aza to nie szczenie ,zeby szelki musiały być idealne.Dobrze leżą psu nie przeszkadzają.To jest ok.
taks Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Agnes napisał(a): i nie wiem co teraz zrobic...myslalam o przerobieniu gornego pasa Szczerze? to ja widzę dwa wyjscia: 1/ dopasować ile się da i polubić ( bo "nikt nie jest idealny" :evil_lol: 2/odsprzedać posiadaczowi większego psa i rozejrzeć się za właściwym rozmiarem przeróbki gorąco odradzam- akurat ten pasek jest bardzo trudno zmienić ( mocne szycia w wielu miejscach, niedoróbki widoczne na kilometr, newralgiczny punkt jesli chodzi o trwałość i wytrzymałość szelek wykluczający jakąkolwiek prowizorkę w łaczeniach) - "siedze " troche w tej robocie ale czegoś takiego bym się nie podjęła:shake:
Agnes Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 pytanie czy jak zmienie na inny rozmiar to bedzie dobry..echh znalazlam taka fote wydaje sie podobnie za dlugi pasek gorny jak u mojej suki...choc pewnie, nie jest to idealne rozwiazanie
WŁADCZYNI Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Red Dingo napisał(a):tak tylko cicho szepne bo pojawil sie widzialam na watku temacik :)..ze nowe wzory RD pojawia sie po nowym roku .. mam nadzieje ze to nie reklama ...uppsss trzymam za słowo i nie zamawiam z ebay'a:diabloti: druga pętla powinna być pod koniec żeber - żeby nie obcierać łap ale też nie wbijać się w narządy wewnętrzne. coś takiego nawet jeszcze ciut dalej od dołu - ale te szelki mają krótki dolny pasek bez regulacji dlatego lekki skos.
Unbelievable Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 http://lh3.ggpht.com/_0RYSYnoRPyQ/SA9DCq3xecI/AAAAAAAAAR0/XED1hWkEkCk/s640/Obraz%20116.jpg załóż su galerię! chcę ją pooglądać trochę : P też czekam na nowe RD:cool3:
taks Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Te (Agnes) mozna jeszcze doregulować prawie do ideału: podciągnąć piersiowy , poluzować dolny.Generalnie szele nie powinny "gonić" po psie ale też i w żadnym punkcie uciskać. Oczywiscie nie ma co przesadzać ale jeśli jest możliwość uzyskania wiekszej wygody i bezpieczeństwa psa to czemu nie zrobić drobnej korekty;)
Agnes Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 taks napisał(a):Te (Agnes) mozna jeszcze doregulować prawie do ideału: podciągnąć piersiowy , poluzować dolny.Generalnie szele nie powinny "gonić" po psie ale też i w żadnym punkcie uciskać. Oczywiscie nie ma co przesadzać ale jeśli jest możliwość uzyskania wiekszej wygody i bezpieczeństwa psa to czemu nie zrobić drobnej korekty;) drobna jest - dolny jest dluzszy, nie ma takiego skosu...ale czy to wystarczy;) jak je zaloze na spacer to juz beda "musialy" zostac...a bez sensu trzymac cos co nie jest dobre...
WŁADCZYNI Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Tinka:) napisał(a):http://lh3.ggpht.com/_0RYSYnoRPyQ/SA9DCq3xecI/AAAAAAAAAR0/XED1hWkEkCk/s640/Obraz%20116.jpg załóż su galerię! chcę ją pooglądać trochę : P też czekam na nowe RD:cool3::diabloti::diabloti: Ale i ja i ona jesteśmy zue, paskudne i nie nadajemy się do pokazywania chyba że celem straszenia dzieci
Bzikowa Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 A ja sie z Tinką zgodzę, o! :evil_lol: Żeby nie offować to ja chyba chora jestem, coś dawno tu nie zaglądałam a i żadnej nowej obróżki dawno białas nie dostał :crazyeye: a nawet nie mam pomysłu coby mu sprawić :cool3:
Rinuś Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 a ja zaczynam myśleć nad RD zielonym w kosteczki...:roll:
Agnes Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Cerber napisał(a):Jak dla mnie agnes to te szeleczki całkiem fajnie leżą na Twojej psinie :loveu: i ładnie kolor dobrany :P ja zawsze wole, żeby pies miał luźniej i przez to czasami wygląda jakbym mu kupiła o rozmiar za dużą rzecz :eviltong: no zwariuje:evil_lol: to juz nie wiem - zostawiac czy probowac wymieniac:eviltong: czarny to kolor uniwersalny:eviltong: jeszcze lubie zielony na mojej suce, ale nie ma za wiele fajnych zieleni
Cerber Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Jak dla mnie agnes to te szeleczki całkiem fajnie leżą na Twojej psinie :loveu: i ładnie kolor dobrany :P ja zawsze wole, żeby pies miał luźniej i przez to czasami wygląda jakbym mu kupiła o rozmiar za dużą rzecz :eviltong:
Cerber Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 a zielony też fajnie by wyglądał :razz: ale ten też fajny, naprawdę!
Rinuś Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Agnes napisał(a):no zwariuje:evil_lol: to juz nie wiem - zostawiac czy probowac wymieniac:eviltong: czarny to kolor uniwersalny:eviltong: jeszcze lubie zielony na mojej suce, ale nie ma za wiele fajnych zieleni Nie obcierają jej ?wygodne są?widzisz żeby jej przeszkadzały? JAK nie widzisz niepokojących objawów to nie ma sensu wymieniać :p
Recommended Posts