Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

smycz 50 cm?:crazyeye: przecież na tym nawet się nie można swobodnie wysikać...

Dochodzę do wniosku że RD jest the best:loveu: A zdjęcie półki z rd pare stron temu obłędne szkoda że wielu wzorków nie ma w PL. :mad:

  • Replies 12k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Tak tak 50 cm bo to ma sluzyc tylko do dojscia na lake i tam zalatwi swoje potrzeby biegajac swobodnie,a na dlugiej smyczy nie panuje nad nim.Mialam kiedys regulowana,ale zaraz zrywaja sie uchwyty i pozniej sznur dlugi tylko zostaje i ciezko sie trzyma gdy jeszcze trzeba z psem walczyc.50 cm i nauka bo mnie wykonczy te moje psisko.

Posted

[quote name='WŁADCZYNI']

Dochodzę do wniosku że RD jest the best:loveu: A zdjęcie półki z rd pare stron temu obłędne szkoda że wielu wzorków nie ma w PL. :mad:[/quote]
[url]http://www.trilus.de/katalog_nylon.pdf[/url] katalog niemiecki
[url=http://www.reddingo.net/html/leads&collars.htm]Leads & Collars[/url] katalog międzynarodowy
[url=http://www.jazzytags.com/reddingo.html]Red Dingo Products[/url] USA

jakoś tak... dziwnie:razz: w jednym kraju są, w innym nie, a może to ja źle szukam?

Posted

nie ma wzorków dla psów od 11 i dalej. A szkoda bo pomarańczowy, czerwony, brąz etc są fenomenalne :loveu: Ja bym sucza widziała w czerwieni albo właśnie w tej pomarańczce. Eh pozostało mi wybrać się do Niemiec:lol:

edit
bo to chyba najnowsza kolekcja RD - na niemieckim ebay'u wyświetla się jako tegoroczna. Mam nadzieję że dojdzie do Polski - mam ochotę na szary wzorek i czerwony:cool3:
cosmo red i bandana grey. Obłędne.


50 cm to wciąż dla mnie koszmarnie mało od wysokości mojej ręki do ziemii jest więcej, za krótkie by Su chociaż ukucneła:evil_lol: więc ciężko mi to sobie wyobrazić;) Ja używam ostatnio 180 lupine'a i jestem zadowolona - mimo że mam Skę nic się z nią nie dzieje.

Posted

[quote name='WŁADCZYNI']nie ma wzorków dla psów od 11 i dalej. A szkoda bo pomarańczowy, czerwony, brąz etc są fenomenalne :loveu: Ja bym sucza widziała w czerwieni albo właśnie w tej pomarańczce. Eh pozostało mi wybrać się do Niemiec:lol:[/quote]
świetnesą... od 12 :loveu: ale za to nie mają tylu kolorów odblasków ile my mamy : P

Posted

"50 cm to wciąż dla mnie koszmarnie mało od wysokości mojej ręki do ziemii jest więcej, za krótkie by Su chociaż ukucneła:evil_lol: więc ciężko mi to sobie wyobrazić;-) " Ale moj pies ma glowe sporo wyzej niz przy ziemi :lol:.Sprawdzalam i bedzie OK,a na 1,80 to tylko rozbeswilam mojego Lordzia :evil_lol:. Z jakiej strony najpewniej i najtaniej zamowie rogz?

Posted

[quote name='rockstrawberry']Zna ktoś może jakiś sklep internetowy w którym dostanę obroże z Hiltona w te różne wzorki (kwadraciki, paseczki, groszki)??[/quote]
[URL="http://***********/pies/akcesoria/obroze/?page=3&keywords=&idproducer=11&pricesel=&pricefrom=&priceto="]
tu są jakieś hiltony[/URL]

[QUOTE]smycz 50 cm?:crazyeye: przecież na tym nawet się nie można swobodnie wysikać...[/QUOTE]

fajnie się na takich krótkich uczy nie ciągnięcia i chodzenia przy nodze. Po za tym taka smycz jest super jak masz narwanego i dużego psa, łatwiej go kontrolować (testowałam na dogu :cool3:), te smycze są dla dużych psów, a nie dla takich pierdół jak Su :evil_lol: A 50cm to i tak sporo :diabloti: bo widziałam jeszcze krótsze smycze

Posted

czytam i oczom nie wierzę:
nie panujecie nad własnymi psami?
nad sznaucerem, goldenem?..:roll:

zamiast wątku obrożowego polecam może jakiś kurs PT czy co..

Posted

[quote name='wiq']czytam i oczom nie wierzę:
nie panujecie nad własnymi psami?
nad sznaucerem, goldenem?..:roll:

zamiast wątku obrożowego polecam może jakiś kurs PT czy co..[/quote]

nie przesadzaj :razz: nie każdego stać, nie każdy ma czas czy psią szkolę w pobliżu, nie każdy chce takiego szkolenia. Po za tym te osoby może pracują z psami i kupują rzeczy do ułatwienia tego, to co jak mam ciągnącego psa to nie mogę kupić halti tylko muszę iść na szkolenie, czy nie mogą miec 50cm smyczy bo ty panujesz nad psami i musze miec długą smycz jak ty? Ja miałam psa który przy mnie chodził koło nogi a moją mamę ciągną za sobą jak parowóz, to oznacza że mam wysłać mamę z psem na szkolenie, chociaż to mój pies i ważne że mnie słucha (podobnie jak ma Rinuś)? Po to są te rzeczy żeby ułatwic prace nad psem.

szkolenie owszem, ale ono wcale nie wyklucza tego że nie mogę chodzić sobie z psem w halti czy na krótkiej smyczy, wiele szkół nawet ćwiczy z psami w halti

Posted

obroza z allegro na psie bez psa ;)

[IMG]http://images25.fotosik.pl/293/4a599b259fcdac19med.jpg[/IMG]

[IMG]http://images37.fotosik.pl/29/c74f77a4ca2fdee6med.jpg[/IMG]

naprawde polecam te obroze jest dobrze uszyta ;)
przynajmniej nie boje sie jak pies zobaczy koteca :diabloti:

Posted

Jeżeli ide z Leną na spacer na pobliskie pola to nie zakładam jej żadnych "ustrojstw". Ale jeżeli ide w jakieś miejsce publiczne musze jej założyć kantarek. Po pierwsze, że u mnie w mieście psy w publicznych miejscach muszą mieć kaganiec, a po drugie jeżeli ludzie idą i się do niej nie odzywają to idze ładnie przy nodze, ale jeżeli ktoś do niej zagada to koniec, szał radości:shake:;).

Posted

rozbestwilas psa na 180cm smyczy? :lol: trche smieszne bo to normalna smycz... wiec nie wiem czy rozbestwilas czy pozwalałas dosłownie na wszystko...

Posted

troche z tematu zeszliscie :razz:

dla mnie rozbestila by go jakby uczyla go od malego chodzenia na automatycznej smyczy , duzo osob chodzi z psami na 180cm ;)

Posted

[quote name='gops']troche z tematu zeszliscie :razz:

dla mnie rozbestila by go jakby uczyla go od malego chodzenia na automatycznej smyczy , duzo osob chodzi z psami na 180cm ;)[/quote]


moj tez chodzi na 5m flexi i nie jest rozbestwiony, jest przepinany na 120cm i jakos zyje, nie ciagnie, nie dusi sie, idzie normalnie.. tzn. był przepinany bo teraz jest w takim wieku ze ta flexi to wielka wygoda dla mojej mamy..

180 to dokladnie normalna smycz, nie da sie psa na niej rozbestwic... golden widocznie mogl ciagnac i teraz jak wazy swoje jest to meczace... :roll:

Posted

olek Justa to juz chyba ze dwa razy pisala, moze sobie poszukasz;)

Ardzio chcialam kupic ta krotka smycz, ale one sa niewygodne, za szerokie:shake:. Jezeli jednak jestes zdecydowany, to do jaszczur, kup taka smycz:

[IMG]http://zoo-sklep.pl/rogz/obroze/f2_e.jpg[/IMG]

kolor jest identyczny;).

wiq na jakiej podstawie oceniasz, ze ja nie panuje nad moim sznaucerem?:cool1: Moja suka jest mloda i dopiero wszystkiego sie uczy, do nauki wykorzystuje halti, przez wszystkich (zazwyczaj nieuzywajacych) okrzykniete narzedziem smierci, beznadzieji i Bog wie tylko jak jeszce. Jezeli nie mialas tego w reku i nie testowalas to moze sie nie wypowiadaj? Dzieki uzywaniu haltera przez miesiac moj pierwszy pies od 1,5 roku nie ciagnie. Czy nigdy nie zacznie? Nie amm pojecia, ale sie na to nie zapowiada i zamierzony cel zostal osiagniety. Szkolilam ta metoda kilka olbrzymich psow, znacznie ciezszych niz Twoje flatki i niesamowite bo rowniez sie udalo. Jezeli nie znasz jakiejs metody to moze najpierw dowiedz sie czegos wiecej. Zawsze bronisz kolczatek jakby to bylo najcudowniejsze urzadzenie szkoleniowe. Czyzbys nie panowala nad swoimi psami? Hmmm zastanawiajace po co Ci one i skad tak duzo o nich wiesz? Uzywalas? Osz Ty nie dobra, nie panujesz nad swoimi psami! Mile? Nie wyciagaj pochopnych wnioskow bo mozesz kiedys komus nadepnac na odcisk, a uwierz nie wszystko wiesz;).

Posted

a jakie psy szkoliłaś? i z jakimi problemami?
tak z ciekawości zapytam :P

nie uważam się za speca, ale tak czasem jak czytam dogomanię to mi ręce opadają:evil_lol:

no halterów nie lubię, ale stosowałam, podobnie jak kliker (chciałam zaznaczyć, że stosowałam prawidłowo i dość długo :eviltong:)

kolczatki używam bardzoo sporadycznie i to tylko na psach, które dobrze znam i na których wypróbowałam 'łagodniejsze' metody bez skutku.
a bronię, bo taki brak logiki widoczny jest na forum - kolczatka nie, dławik i halter tak, a to wszystko z tej samej półki;)

chętnie nadepnę komuś na odcisk, żeby dowiedzieć się więcej, bom żądna wiedzy:eviltong:

co to metod - oczywiście nie wiem wszystkiego, ale znam chyba każdą na tyle, że mogę wyrażać jakieś o nich opinie.

Posted

a ja tak mysle nad swietami juz :P widzial ktos normalne szelki guardy takie soczysto zielone i TANIE ?

wiq wiesz co dla mnie kliker byl zenada i dla mojego psa tez teraz zeby uprecyzowac niektore komendy sama stosuje i dziala...:roll: ale i tak sie z niego smieje:evil_lol: to tak naprawde wszystko od psa zalezy na niektore kolczatka a na niektore kliker ^^

Posted

[quote name='wiq']
a bronię, bo taki brak logiki widoczny jest na forum - kolczatka nie, dławik i halter tak, a to wszystko z tej samej półki;)
[/QUOTE]

Zwłaszcza, że na dogo jest taki fajny topic, który ukazuje, że halter nie jest taki fajny jak się niektórym wydaje.

Posted

[quote name='wiq']a jakie psy szkoliłaś? i z jakimi problemami?
tak z ciekawości zapytam :P

nie uważam się za speca, ale tak czasem jak czytam dogomanię to mi ręce opadają:evil_lol:

no halterów nie lubię, ale stosowałam, podobnie jak kliker (chciałam zaznaczyć, że stosowałam prawidłowo i dość długo :eviltong:)

kolczatki używam bardzoo sporadycznie i to tylko na psach, które dobrze znam i na których wypróbowałam 'łagodniejsze' metody bez skutku.
a bronię, bo taki brak logiki widoczny jest na forum - kolczatka nie, dławik i halter tak, a to wszystko z tej samej półki;)

chętnie nadepnę komuś na odcisk, żeby dowiedzieć się więcej, bom żądna wiedzy:eviltong:

co to metod - oczywiście nie wiem wszystkiego, ale znam chyba każdą na tyle, że mogę wyrażać jakieś o nich opinie.[/QUOTE]

Nie zamierzam sie Tobie spowiadac, ani z czegokolwiek tlumaczyc. Chce tylko wiedziec na jakiej podstawie stwierdzasz, ze nie panuje nad swoim psem. Nie wiem czy wyciagnelas to pochopnie, bo Ardzio pisze o swoich problemach, a mi dostalo sie przy okazji, czy faktycvznie zauwazasz jakis problem. Moze sie ze mna podzielisz, bo dziwne, ale spedzam duzo czasu z moim psem i nie widze problemu..............

Mi rowniez;), szcegolnie jak ktos, wytyka komus cos, bez jakichkolwiek podstaw;).

Jezeli stosowalas na roznych rasach to powinnas wiedziec, ze u jednych ta metoda przynosi efekt, u innych nie;), no chyba, ze zamknelas sie na flatach. Ja stosowalam na roznych rasach i jestem mile zaskoczona, bo nie spodziewalam sie takiego efektu. Co do problemow szkolonych psow, to np. przeciagniecie przez ulice 55kg Pani, przez 90kg bernardyna. Moze Pani ekspert mi cos poradzi? Rada dgm brzmialaby: "nie powinna miec takiego ciezkiego i poteznego psa", "trzeba sie bylo zastanowic zanim sie bralo psa", "niech kupi sobie domek". Wyobraz sobie, ze kolczatka nie pomogla, a poltora roku w halti TAK.

Szkoda, ze na forum jest duzo osob, ktore wejda na profil, zobacza 17lat i jada po czlowieku jak po blocie. Czasami jednak zdarza sie, ze "gowniarz" ma doswiadczenie i nie jedno juz wie. Niestety niedowartosciowane stare panny lubia prosty sposob rozladowywanie energii na mlodszych:p.

Cimi ja znam skutki uboczne haltera i wiem jak sie nalezy nim poslugiwac;), oraz jakie niesie to konsekwencje. Jak zaloze watek o kolczatkach to tez bedzie tam 1000 odslon zlej kolczatki, gdzie 999 bedzie napisane przez wlascicieli yorkow, albo osob, ktore nigdy nie uzywaly;), taki urok dgm:cool3:.

Posted

diabeł, dobrze piszesz, żeby dostosować metodę do psa ;)

Cimi, ale co z tego:evil_lol: każdy ma zdanie na ten temat i nie przegadasz:eviltong:

puzzle, Ty przewrażliwiona jesteś chyba:evil_lol:
jeżeli do mnie przytyk z tym, że jadę po Tobie z powodu wieku, to sory winetu, nie udał sie:evil_lol: podobnie jak ze starą panną:evil_lol: i panią ekspert, bo pisałam, że nie uważam się za speca:evil_lol:

no to dobrałaś metodę do psa i zadziałała, o co chodzi, czekasz za lincz za halter? nie doczekasz się:evil_lol:

co do niepanowania, napisałaś gdzieś tu, że pies Ci się szarpie, że byłby z niego placek:eviltong:

Posted

Puzzle, wiem, że tak będzie i szkoda, ale co do haltera i kolczatki, jedynie denerwuje mnie to, że pies ma kilka miesięcy i już ten przyrząd dostaje, bo to takie fajne i nic nie trzeba robić dalej, wystarczy założyć ;)

[quote name='wiq']
Cimi, ale co z tego:evil_lol: każdy ma zdanie na ten temat i nie przegadasz:eviltong:
[/QUOTE]

To wiem, że każdy ma swoje zdanie, ale niektóre osoby z dogo popadają wręcz w fanatyzm :evil_lol: i to jest chore :roll:.

Posted

[quote name='wiq']
co do niepanowania, napisałaś gdzieś tu, że pies Ci się szarpie, że byłby z niego placek:eviltong:[/QUOTE]

Szkoda, ze nie zwrocilas uwagi w jakim kontekscie to napisalam. Pies ma troche ponad rok, pasje na rowey, a napisalam to dlatego, ze gdyby nosil rozmiar mniejsza obroze to by pekla i prawdopodobnie wyladowalaby na ulicy pod samochodem.Wyobraz sobie, ze rozne rasy maja rozne swiry, ONy namietnie gonia koty, retrivery nie przepuszcza zadnej kaluzy, a wiekszosc sznaucerow uwielbia gonic rowery. Pracuje nad tym i sa efekty. Gdybys chciala wiedziec, mam psa po przejsciach, z ktorym bardzo wiele juz wypracowalam, ale to jest nie istotne. Wazne jest to, ze chce uzywac haltera i ze "nie radze sobie z moim psem" bo ciagnie za rowerem, nie napisalam, ze przez to wyrywa mi rece, albo laduje przez nia na chodniku, napisalam, ze ciagnie, a to nie znaczy, ze wszystko jest zle, to nie znaczy nawet, ze mi przeszkadza, poprostu szarpnie za rowerem, ale jest to na tyle mocne, ze moglaby spokojnie zerwac obroze w rozmiarze M. Taki mam problem wychowawczy z moim psem, ze musze kupic jej obroze rozmiar L. Prosze czytaj nastepnym razem uwaznie, bo ja nie zycze sobie podwazania moich umiejetnosci szkoleniowych, oraz tego jak radze sobie z psami. Jestem przewrazliwiona? Jestem i to bardzo, trafilas na moj czuly punkt;).

Cimi to rawda, wiele osob uzywa haltera i kolczatki (najczesciej akurat tych), przed ukonczeniem przez psa chociaz roku. Asty w mojej okolicy czesto w wieku 4 m-cy juz nosza kolczatki, bo wlascicielom sie wydaje, ze to tak powinnno byc:shake:.

Posted

Ja mam pare psów i różne metody:
klikerowy pies kantarek,chodzi dość często w kantarku gdyż nauczył się, że jak ma go na sobie nie ciągniemy a ma go założonego lecz nie przypiętego czyli tylko zwisa na pysku.
Mam mojego najstarszego psa na kolczatce gdyż to prawdziwy agresor, w prawdzie bardzo rzadko chodzę z nią na spacery gdzie spacerują ludzie z psami i koty biegają ale jak idę w takie miejsce kolczatka dużo pomaga. Sabcia mimo,iż ma 13lat jest cholernie agresywnym psem do zwierzątek, więc jak już się skusze z nią wyjść gdzieś indziej niż na pola to tylko w kolczatce.

Posted

ONy gonią koty?Cóż za sterotypy.
P.S. Znam laba ,który BRZYDZI się wody jak wdepnie w kałuże stoi z podniesioną łapką jakby mu się krzywda stała.
A dobermanowi po 3 roku życia rośnie mózg i zagryza właściciela.Żal.pl jednym słowem.
A miałem o tobie Puzzle całkiem inne zdanie .Niestety pomyliłem sie:cool3:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...