Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a ja już myslałam ze tylko my w schronisku mamy takie brzydkie smycze:evil_lol:
tak idusiek, oddali obrożę z dzwonkiem(kiedyś to była chyba adresówka) i tęczową smycz

teraz wg opisu roberta ma coś takiego

pani hammera zapraszała nas już na kontrolę...pewnie! kiedys wpadniemy:cool3:

idusiek, co do tytułu-do 3 razy sztuka:diabloti:
ale oby domu nie zmieniał...bo chyba lepszy nie mógł się trafić

  • Replies 756
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

idusiek napisał(a):
onek a po ty żesz mu dzwonek przyczepila - on tylko trochę do krowy podobny był :eviltong: a tęczowa smycz to ode mnie była.....:razz:

A na poważnie - rotek czekamy na zdjęcia i szczegółowy opis nowego domku, ja juz 3 raz nie napisze, że on szuka domu :diabloti:


Nie był podobny do krowy:oops: do krowy to mój pies podobny jest:diabloti:
Ten"dzwoneczek", albo resztka adresówki , to Hammerek przywiózł z hoteliku pod Warszawą :) A ja przesądna jestem ... i dlatego nowa obroża to tylko w nowym domu;)
I przychylam się do prośby o zdjęcia z nowego domu

  • 4 weeks later...
Posted

za to ja jestem spokojna;)
ten tydzień odpada...mamy masę spraw formalnych do załatwienia, na weekend ma przyjechać na miejsce hammera sunia od magYii
nie wiem jeszcze kiedy będziemy musieli wyjechać na kontrolę po adopcyjną do Yogiego w zupełnie przeciwną stronę niż hammer
hmmmm.....może gdzieś końcówka przyszlego tyg....z robertem jeszcze pogadam......
będzie dobrze

Posted

lecę!!!...










szleńcze zabawy hammera jeszcze jak był u nas.....ślicznie wyszedł na tych zdjęciach:loveu:
jeszcze trochę i zrobię fotki z nowego domu...obiecuję:oops:

  • 3 months later...
Posted

Czas na mniej przyjemne wieści... Właśnie dostałam info od Sylwii.
Właściciele chcą Hammera oddać .... Podobno robi siku w domu a pani zaszła w ciążę. Ale Sylwia dzwoniła 3 tyg. temu i pytała - wszystko było ok. .. Czyżby jakiś pech? :-( Na razie Sylwia postara się poprosić o choćby DT... Dlatego ogłoszenia mile widziane i banery też :-(

Posted

:flaming:Właściwie chyba tylko tyle można. Taki cudowny pies :-(
A może on sika, bo na spacery nie ma kto z nim chodzić? Albo chce w ten sposób coś zasygnalizować?
I ta ciąża, której strasznie pies przeszkadza. Będziemy go oczywiście ogłąszać, tylko potrzebne byłyby aktualne zdjęcia. Ale to pewnie dla owej pani w ciąży i ojca owego dziecka w drodze zbyt duże poświęcenie...

Posted

Onek, skontaktuję się jutro z Tobą, tylko nie wiem, czy mam numer, bo kilka razy zmieniałam telefony i mógł mi uciec. Możesz podać na pw?

Posted

taaaaaaaaaaaaaak, ciąża wiele zmienia, trza oddać psa i już, bo sika a to na ciążę ma zły wpływ:roll:. Przepraszam, nie mogę się oprzeć złośliwości ale ostatnio sporo takich sytuacji wyszło:shake:

Posted

Mnie tam jakos ciąza przy dogu i dziesiatym pietrze z psujaca sie często winda nie przeszkadzala..
A ciążę mialam od poczatku zagrozną..Za to przez to latanie po tylu schodach poród szybki i lekki!:lol:Kazdej ciężarnej polecam;)


Hop, hop, Hammerku, do gory!

Posted

:roll: dla niektórych ciąża to wielka choroba i najlepiej tkwić w bezruchu 9 m-cy, niczego nie dotykać, bo toxoplazmoza (a kota nie mieli? Bo też trzeba by oddać...). Ciemnogród

Posted

Nie wiem, ale wszyscy jesteśmy totalnie załamani, Hamer (pokochalam go strasznie mimo tego że jeden jedyny raz go widziałam w schronisku, ale boże... jaki on był boski!) Już nawet po nocach mi się śni.... Nie wiem prześladują mnie myśli o tym psie... może jestem stuknięta, ale nie wyobrażam sobie jego powrotu do Uciechowa...

Posted

Czy ludzie, którzy go adoptowali, stanowczo i definitywnie chcą go oddać? A może to było jakieś przejściowe załamanie (on duży, nasikał, nie radzą sobie czy coś w tym guście). Czy ktoś z nimi dłużej rozmawiał, czy tylko oświadczyli, ze oddają bezdyskusyjnie?
Sorry, za te pytania, ale pare razy już nam się takie sytuacje zdarzały, ludzie pod wpływem chwilowego załamania chcieli oddawać, ale potem zmieniali zdanie. Nie chcę na siłę zatrzymywać Hammera w domu, w którym go nie chcą, ale przecież był tam tyle miesięcy i było ok...

Posted

dopiero przyjechalam z uciechowa:shake:

odkąd ruszyliśmy praca daje o sobie znać
szczerze mówiąc to jest chyba najgorszy moment jaki mogli wybrać właściciela hammera:-(

brakuje pieniędzy na wszystko..po prostu załamanie..a do tego dojdzie jeszcze hammer
będziemy próbowali namówić właścicieli chociaż o DT


ponoć lekarz ma jakies zastrzeżenia
Tyle wiem od Roberta

dziwne...bo kilka tyg temu dzwoniłam do nich, chciałam się umówić na kontrolę i jeszcze wtedy było wszystko ok

fela moj nr 721 107 014

Posted

Matko, ja tylko mam nadzieję, że lekarz jest rozsądny i te zastrzezenia to nie takie, że psy zarazki roznoszą itp...bo o takich lekarzach też słyszałam niestety...Zresztą, to jest dwoje ludzi i gdyby rzeczywiście zależało im na psie, to nawet jeśli pani boi się, że pies duży, pociągnie itp, to zawsze jest pan...Rozumiem troskę o ciążę ale pewne rzeczy można pogodzić a ciąża to stan odmienny a nie choroba. Kobiety pracują normalnie a w ciąży zagrozonej, można poprosić o pomoc na spacerach chociażby, przecież ciąża nie trwa tylko 9 m-cy:-(

Posted

Hammer, czemu Ty masz takiego pecha, przeciez jesteś boskim psem ! :(

DZIS DOSTAŁAM WSKAZÓWKĘ ZE HAMMER PODOBNY JEST DO fila brasileiro i to by sie chyba zgadzało...

Posted

Jak ma cos z fili, to tym bardziej jest mu cięzko..File sie strasznie ptrzywiazuja do jednego wlasciciela i swojego ludzkiego stada..Dogi wbrew pozorom kochając jednego wlasciciela dosc szybko pokochuja drugiego...

Co do ciąży..Moja bratowa co miesiąc biegala na jakies drogie i specjalistyczne badania będąc w ciąży,pod kątem toksoplazmozy..Mają jednego kota, który mieszka na dworze i praktycznie nie mają z nim stycznosci.Jak ich starszy syn przyjechal na wakacje do nas, to mial nakazane spac tylko u dziadka, a u mnie, gdzie są koty, mial zakaz wstępu..Bo u mnie zarazki toksoplazmozy to pewnie niczym koniki polne skaczą..:diabloti:
A ludzie wyksztalceni, nie pierwszej mlodości już..A durni!:lol:

Posted


Podobno robi siku w domu

Czy Hammer został wykastrowany? Bo moze to znaczenie terenu, a nie sikanie jako sikanie.
Wtedy kastracja by mogła pomóc.
Oczywiscie tylko w tym wzgledzie.
DZIS DOSTAŁAM WSKAZÓWKĘ ZE HAMMER PODOBNY JEST DO fila brasileiro i to by sie chyba zgadzało...


Tylko z umaszczenia podobny, a umaszczenie jest takze typowe dla boksera.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...