justynavege Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dostałam od ulvhedin smsa z prośbą o założenie wątku Wzieła na DT Onkę ze schroniska cytuję " Jest w fatalnym stanie , chuda jak wiór , ledwo idzie , potrzebne badanie stawów " Ulv napisała ze Onka ma chipa ale nie mogą zidentyfikować go w bazie danych . Ci którzy znają ulv wiedza ze z kasą krucho , zadłuzenie u weta w tysiącach :-( Co ulv moze zaoferowac Once ? na pewno michę żarcia jakoś skombinuje , na pewno da jej serce i ciepły kąt jednak leczyć nie ma za co :-( Myslę ze potrzebny by był rowniez Domek Stały zdjęć na razie nie mam , nie wiem moze w piątek Magda będzie już miala internet... Quote
justynavege Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Sunia jest dosć fajna z charakteru ;) na koty ie reaguje wcale, do psów raczej obojetne , bardzo tuli się do ludzi Quote
maggiejan Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Dlaczego suczka jest tak zagłodzona? To choroba, trafiła już taka do schronu czy też we wrocławskim schronie tak traktują psy? Ile ona tam siedziała, czy wiadomo? Quote
makulka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Od poniedziałku powystawiam jakies bazarki ,bida Quote
beka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Oby to nie była niewydolność trzustki :( Quote
justynavege Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Makulka dziękujemy Sunia psychicznie coraz lepiej u Ulv się czuje , jednak z chodzeniem ma problemy maggiejan chyba w schronisku sie nie zagłodziła bo coś mi przeswituje przez mysl ze była tam b krótko ale to już Magda napisze jak Jej net wróci Quote
Anashar Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Niestety na razie nie mamy jak pomóc :( mogę jedynie allegro wystawić. Quote
justynavege Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Anashar to bardzo wielka pomoc :) Jak tylko Magdzie wroci internet będa zdjęcia Quote
gosikf & dogs Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Witam! Też już wiem o tej suni, nie sądziłam że ulv tak szybko zareaguje. Mówiła mi o niej ostatnio przez telefon. Podobno jest faktycznie w okropnym stanie i dlatego w schronisku nie miała szans, właśnie z tego względu ulv ją wyciągnęła. Byc może poszła by pod strzykwę. Dla wyjaśnienia w schronisku wrocławskim psy nie głodują i codziennie dostają pełne michy, jeśli by się zdarzyło że jakiś pies zagłodziłby się w schronisku to albo z tęsknoty albo gdyby nie radził sobie w stadzie. Problemem bywają za to pieski otyłe ;) Sunia jest zagłodzona prawdopodobnie przez właściciela... Pomoc potrzebna ale to bardzo przebardzo... Najbardziej potrzebne rancho z wielkim terenem i hotelem dla psów:cool3: Zadzwonię do ulv i zapytam co jest przy suni robione, ile kasy potrzeba(postaram się jutro). Quote
Anashar Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 To ja czekam na zdjęcia i tekst do allegro :) Quote
justynavege Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 będą zdjęcia chyba już jutro bo Magdzie mieli zrobić internet w piątek ale cos się przesunęło i jutro dopiero będzie.. Quote
ulvhedinn Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 WRÓCIŁAM!!!!!!! :multi: Gabi (bo tak nazwałam nowe futerko) zabrałam, bo... no bo po prostu musiałam. Gapcia nie dość że trafiła do schronu skrajnie wychudzona, do tego ma problemy z chodzeniem, "zawijało" ją tak, że waliła o przedmioty (więc uznano że niedowidzi, akurat mam nadzieję że to tylko zmyłka, nie widzę, żeby jakoś szczególnie miała problemy ze wzrokiem....). Ma paskudne blizny na łebku, na których dopiero odrasta futro. W najgorszym stanie jest przednia lewa łapka, musimy zrobić RTG, zadek też ma słaby, ale to raczej z niedożywienia- Gapcia ma dosłownie zaniki mięśni w całym psim ciałku :-( a o tłuszczyku nie ma nawet co marzyć.... No i najgorsze że Gabi w schronisku natychmiast wpadła w depresję- wlazła do budy, w najdalszy kącik i nawet nosa nie wyściubiała. Musiałam zdjąć dach budy i wyciągnąć biedulkę siłą, a była tak przerażona, że się posiusiała :-(:-( Do tego wyceniono ją na 8 lat.... Czyli szanse na adopcję miała zerowe. Gapcia w domu szybko przestała sie bać, okazała się kochana, całuśna i przytulasta. Z psami się zgadza, koty troszkę zaczęła ganiać, ale mało efektywnie ;) Stara się zachowywać czystość, tylko nie zawsze doleci na czas do trawnika ;) ale w domu nie brudzi wcale. Aha, i jak dla mnie jest nieco młodsza- może 5-6 lat. Słaba jest strasznie, łapki jej się dosłownie uginają... Ogólne badania krwi wyszły ok, nerki, wątroba itd... Potrzebujemy niestety pomocy finansowej w badaniu i ew. leczeniu łapeczki..... P.S. Fotki będą jak ciocia ulv opanuje czytnik kart, bo nie chce cholernik działać.... Quote
justynavege Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Magda :multi: to teraz będą fotki :) trzeba je podesłac z tekstem do Anashara na allegro Quote
GoskaGoska Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 to ja tez na foto czekam. Ile ciotki by jej leczenie wynioslo? Quote
justynavege Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 Chwilowo nie bede mogła Magdzie pomóc bazarkowo - tu b pilne http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10894074#post10894074 Quote
ulvhedinn Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Justyś zmień temat na bardziej dramatyczny-np. "Został ze mnie chudy wiórek, łapka bardzo boli- piękna kiedyś ONka prosi o pomoc", albo cos takiego... Na razie Gapcia dostała leki na wzmocnienie i dostaje odżywki, jutro RTG i wtedy będzie wiadomo co robimy z łapcią.... Poza tym odzyskuje humor, usiłuje się bawić, zaczepia... zeżarła miskę (bo woda nie chciała się sama pojawić) i gałkę od szafki (podpatrzyła Krę?). Quote
ulvhedinn Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Własnie razem z Krą popsuły mopa..... :mad: Quote
justynavege Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 Korenia napisał(a):Potwierdzam, że suńka jest piękna! no dawać zdjęcia :mad:;) i anasharowi wyslijcie :lol: ulv a tam mopa tymczas dla Lideczki się znalazł :multi: Quote
Koperek Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ulv, Ty bestio! Tak szybko zabrałaś sunię do siebie, że nawet jej w schronie nie zdążyłam zobaczyć! :diabloti: Quote
ulvhedinn Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 I tak byś jej nie zobaczyła, bo Gapcia udawała że jej wcale a wcale ni ma w boksie, najwyżej czubek nosa z budy się pokazał..... :eviltong: Ale jak ją obaczysz u mnie, to pozazdrościsz, bo łona to ON-ka "prawdziwa", a nie jakieś tam owczarkopodobne podróbki :evil_lol: Quote
Koperek Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Z tymi "podróbkami" to Ty się ulv uspokój lepiej, bo Bona potrafi tak za doopę capnąć, że się nawet nie spodziewasz :evil_lol: DAWAJ FOTY!:mad: Quote
justynavege Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 przychylam sie do rozkazu koperka :evil_lol: foty ale już ;) czytnik Magduś rozgryzłaś ? czy Aksa podgryzła ? ;) Quote
ulvhedinn Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Czytnik nie hula, a w dodatku Gucio zeżarł kabelek i nie możemy podpiąć kompa Agi, z którego foty by wlazły :mad:.... ale jutro powinno juz być wsio zrobione ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.