Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudeńka!!! Gdybym nie była w ciąży, już bym adoptowała.

Wrzucę na forum Pro Equo.

Oby domek szybko się znalazł.

Mogę dać w razie czego krótki tymczas (jeden pies z karmą), taki ze 2-3 tygodnie, tyle ze z zachodniopomorskiego jestem.

Posted

gdzie sa psiaki konkretnie ??
moge sprobowac zajac sie ich socjalizowaniem...

napiszcie konkretnie gdzie znajduja sie psiaki... moze byc na PW

apropos siwienia to prawda, moja sunie tez szybko obrzucilo siwizna. ale to sa bardzo madre psy, ktore szybko sie ucza

Posted

troche zaniedbałam ten wątek. Napisze mniej więcej jak wygląda sytuacja.
Psiaki w niedziele w nocy pojechały do hotelu pod Krakowem. To był ostateczny termin ich zabrania. Jechały na środkach uspokajających podanych przez weterynarza ponieważ nie mogliśmy ich złapać. Wczesniej dostawały zawsze takie środki kiedy trzeba było je szczepić albo zabrać suke do sterylki. Inaczej nie potrafili ich złapać. Pozwalały się głaskać tylko właścicielowi a obroży nie udało mu sie nigdy im ubrać. Mysle ze specjalnie tez sie nigdy nie starał. Myśląc że podanie tych środków to sprawdzony w ich przypadku sposób , postanowiłam tym razem tez tak zrobić. Tymbardziej ze nie było czasu juz na zdobywanie ich zaufania. Psy musiały jechać w niedziele. Wspólnie z weterynarzem łapaliśmy je 3 godziny. W koncu nagle zasnęły i wtedy pojechalismy . Po przyjezdzie na miejsce dowiedziałam sie ze owczarkom belgijskim nie wolno podawac takich środków bo reagują na nie inaczej niz inne psy. I niestety w tym przypadku to sie sprawdziło. Pies Mozart tym razem miał problemy z wybudzeniem. Kilka dni trwało wybudzanie. Budził sie momentami i zasypiaj na nowo. Pod troskliwą opieką Pani Agnieszki w hotelu doszedł do siebie. Z Suką - Bardok , nie było problemów. to tak w skrucie.
Teraz juz oba psy czują sie dobrze a mi pozostała nauczka na przyszłość. Pani Agnieszka szybko nawiązała z nimi kontakt. Chodzą juz na spacery, pozwalają se głaskać i wygląda to optymistycznie. Wygląda na to ze wcale nie beda musialy byc psami do strużowania. Przy odpowiednim podejsciu mogą być normalnymi psami domowymi. Wystarczy im poświęcić troche czasu , uwagi i ciepła. Pani Agnieszka z hotelu zdobywa ich zaufanie.
Mozart jest za chudy, dostają teraz wysoko energetyczną karmę. Do tej pory właściciel kupował im tylko najtańszą syfiatą karme z marketu.
koszt utrzymania w hotelu to 30zł za dobę za 2 psy plus karma. Jesli ktos chciałby wspomóc psiaki , podam konto na PW. Pomagają też bardzo osoby z forum belgów, które załatwiły ten hotel.

Posted

nie tylko belgi tak reagują na sedalin, zależy to od psiaka.
jeden z moich "krzyczkowych" spał 3 dni,jak zaczął zalatwiać się pod siebie ,myślałam ,że sama zejdę ze strachu.
drugi bez żadnego stresu,15 minut ,dał się złapać i nie zasnął wcale.
a na suczkę nie podziałała podwojna dawka.

Guest Mrzewinska
Posted

Obydwa psy sa w hoteliku, pies garnie sie do czlowieka, prosi o pieszczoty, wtula sie wręcz, jest uczony chodzenia na smyczy, suczka jest jeszcze przestraszona, ale i ona daje sie glaskac, bierze jedzenie z reki. Lepiej, aby trafily do osobnych domow - silniej wtedy zwiażą sie z opiekunami. Kilka zdjeć aktualnych:
















Zofia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...