Rybka_39 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Będzie ciężko...psy niesocjalizowane..nie szkolone:shake:...musza iść do konesera, do bardzo doświadczonej osoby:roll: Quote
justysiek Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 http://www.ogloszenia.tresura.pl/?j=j&action=find&find_operation=z Quote
justysiek Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 http://www.ogloszenia.hodowle.info/rodowodowe_owczarki_belgijskie,20080914111709.html Quote
justysiek Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 http://nasza-klasa.pl/profile/5647790 Quote
justysiek Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,1265,Lw==.html Quote
justysiek Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 http://warszawa.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-RODOWODOWE-OWCZARKI-BELGIJSKIE-W0QQAdIdZ74193994 przepraszam ze nie w jednym poście , ale mnie dogo non stop wywala i mi skasowalo z 5 razy wszystkie ogloszenia:-(mam nadzieje ze i tak jest oki, moze uda sie znalezc domek:p Quote
ksenka1 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Cudeńka!!! Gdybym nie była w ciąży, już bym adoptowała. Wrzucę na forum Pro Equo. Oby domek szybko się znalazł. Mogę dać w razie czego krótki tymczas (jeden pies z karmą), taki ze 2-3 tygodnie, tyle ze z zachodniopomorskiego jestem. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Grunge, psy były w Bielsku, teraz przebywają w hotelu pod Krakowem. Quote
ksenka1 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 http://www.proequo.pl/forum/viewtopic.php?id=3057 Quote
majafaja Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 gdzie sa psiaki konkretnie ?? moge sprobowac zajac sie ich socjalizowaniem... napiszcie konkretnie gdzie znajduja sie psiaki... moze byc na PW apropos siwienia to prawda, moja sunie tez szybko obrzucilo siwizna. ale to sa bardzo madre psy, ktore szybko sie ucza Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Napisz PW do _bubu_ - ona orientuje się w sytuacji najbardziej, a wiem, że ostatnio sporo czasu nie było jej na Dogomanii. Quote
majafaja Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 no to juz wiem, psy potrzbuja na razie ciszy i spokoju, nic wiecej... cokolwiek to znaczy :)... domu nie szukaja? Quote
_bubu_ Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 troche zaniedbałam ten wątek. Napisze mniej więcej jak wygląda sytuacja. Psiaki w niedziele w nocy pojechały do hotelu pod Krakowem. To był ostateczny termin ich zabrania. Jechały na środkach uspokajających podanych przez weterynarza ponieważ nie mogliśmy ich złapać. Wczesniej dostawały zawsze takie środki kiedy trzeba było je szczepić albo zabrać suke do sterylki. Inaczej nie potrafili ich złapać. Pozwalały się głaskać tylko właścicielowi a obroży nie udało mu sie nigdy im ubrać. Mysle ze specjalnie tez sie nigdy nie starał. Myśląc że podanie tych środków to sprawdzony w ich przypadku sposób , postanowiłam tym razem tez tak zrobić. Tymbardziej ze nie było czasu juz na zdobywanie ich zaufania. Psy musiały jechać w niedziele. Wspólnie z weterynarzem łapaliśmy je 3 godziny. W koncu nagle zasnęły i wtedy pojechalismy . Po przyjezdzie na miejsce dowiedziałam sie ze owczarkom belgijskim nie wolno podawac takich środków bo reagują na nie inaczej niz inne psy. I niestety w tym przypadku to sie sprawdziło. Pies Mozart tym razem miał problemy z wybudzeniem. Kilka dni trwało wybudzanie. Budził sie momentami i zasypiaj na nowo. Pod troskliwą opieką Pani Agnieszki w hotelu doszedł do siebie. Z Suką - Bardok , nie było problemów. to tak w skrucie. Teraz juz oba psy czują sie dobrze a mi pozostała nauczka na przyszłość. Pani Agnieszka szybko nawiązała z nimi kontakt. Chodzą juz na spacery, pozwalają se głaskać i wygląda to optymistycznie. Wygląda na to ze wcale nie beda musialy byc psami do strużowania. Przy odpowiednim podejsciu mogą być normalnymi psami domowymi. Wystarczy im poświęcić troche czasu , uwagi i ciepła. Pani Agnieszka z hotelu zdobywa ich zaufanie. Mozart jest za chudy, dostają teraz wysoko energetyczną karmę. Do tej pory właściciel kupował im tylko najtańszą syfiatą karme z marketu. koszt utrzymania w hotelu to 30zł za dobę za 2 psy plus karma. Jesli ktos chciałby wspomóc psiaki , podam konto na PW. Pomagają też bardzo osoby z forum belgów, które załatwiły ten hotel. Quote
_bubu_ Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 nie wiem czy juz pisałam ze psy nie maja jednak metryk i pochodzą z pseudohodowli po rodowodowych rodzicach. Pseudohodowca powiadomiony - i nie pomoże. Quote
mariamc Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 nie tylko belgi tak reagują na sedalin, zależy to od psiaka. jeden z moich "krzyczkowych" spał 3 dni,jak zaczął zalatwiać się pod siebie ,myślałam ,że sama zejdę ze strachu. drugi bez żadnego stresu,15 minut ,dał się złapać i nie zasnął wcale. a na suczkę nie podziałała podwojna dawka. Quote
Guest Mrzewinska Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Obydwa psy sa w hoteliku, pies garnie sie do czlowieka, prosi o pieszczoty, wtula sie wręcz, jest uczony chodzenia na smyczy, suczka jest jeszcze przestraszona, ale i ona daje sie glaskac, bierze jedzenie z reki. Lepiej, aby trafily do osobnych domow - silniej wtedy zwiażą sie z opiekunami. Kilka zdjeć aktualnych: Zofia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.