Jump to content
Dogomania

Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom


Recommended Posts

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny, na PW wysle Wam adres;), wysle wszystkim, ktorzy byli w pozytywny sposob zainteresowani losem Burania - osoby spoza Wawy moze jak beda przejazdem zechca tez wstapic. Moje mieszkanie - miejscem imprez - jak najbardziej; bede miala motywacje zeby doprowadzic je do jakiegos porzadku;)
hmm, a DT dla psow - czy kotow - w sumie czemu nie, tylko rzeczywiscie jakies malizny, lub szczeniaki.. choc troche obawiam sie ze ze szczeniakow moze wyrosnac jakies cielątko, ktorego nikt nie bedzie chcial - i polka zacznie sie na nowo.. no ale mialam pozytywnie myslec;P

a z AlmaMater dyskusji nie podejme. jesli masz watpliwosci - to Twoja sprawa

Olenka - nie karmic trolla;) bo urosnie
ide do psiakow, wpadne jeszcze wieczorkiem

Posted

nie szukając daleko, ty jest taki jeden, co juz na bank nie urośnie, mój faworyt zresztą:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110520

a tu malizna, też nie urosnie, ale młoda, zdecydowanie źle znosi ochronkę:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118367

w wątku o niewidomych jest 3kg (bodaj), przerażony staruszek stiwi wonder :p. i inne małe. w każdym schronisku jest wiele starszych malizn, które szanse mają przyzerowe na dom...tylko wybierać.... tak naprawde, ponieważ jestes na dogo, to po prostu jest kwestia czasu -zakochasz się w jakimś dziadku i po ptakach, wyląduje u ciebie :cool3:.

Posted

Cieszę się Marto925 , że wszystko dobrze się ułożyło bo od początku trzymałam po cichu kciuki :lol: i mój psiul z Palucha także ;).

Posted

ech, a chciałam dyplomatycznie i zostałam przejrzana na wylot :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.

tak sobie nieśmiało podrzucam rózne przykłady - ale jak mówię, to musi być miłość. i będzie. tylko że musi być ograniczona do dojrzałego mikrusa, ale szczerze mówiąc to nie są jakieś niemożliwe warunki, takich dziadków mini jest sporo...

Posted

Panca napisał(a):
Marta, skoro zapraszasz na kawe to ja chetnie wpadne :kaffee_2: (...) bardzo sie ciesze ze znalazlas najlepsze rozwiazanie z mozliwych!:klacz: tymczasem wypoczywaj sobie i daj znac po powrocie


Popieram, ja również :)

marta925 napisał(a):

a poza tym - Dziewczyny, musimy tak ustalic termin tej kawy u mnie abyscie moglu poznac sprawce calego zamieszania i jego nowa kolezanke!! (beda i mnie mniej wiecej raz w tygodniu)


Również popieram :)

Olena84 napisał(a):
No tak każdy wpada na kawe, a ja nadal nie wiem jaka to dzielnica :mad:! Żartuje;)


I tu się zgadzam !!! Gdzie ta dzielnica jest siem pytam??? :mad: :loveu:

Posted

:multi::multi::multi: To poprostu idealnie wyszlo. Marto, masz prawdziwych PRZYJACIOŁ i Borunio tez! Lepiej nie moze byc, jak w bajce!!!
Mam pierwsze zapytanie, musze jakiegos biedaka zaproponowac;)

A co do dt Marty, struszenka sunia, drepcząca rowno, to ideal gdyby Ci Marto piesa brakowalo. A wogole nerwowo poszukuje domu dla dwoch kociakow dzikawych, trzeba je oblaskawic;) i wiooo do domow, co Ty na to?:oops:

Posted

[quote name='AlmaMater']A co do tego wątku: gdybym to ja tak opisywała sprawę swojego psa, nie podawała żadnych konkretów, to byłabyś pierwsza, która by mnie tu zlinczowała. Nie jestem jedyną osobą, która ma w tej sprawie wątpliwości. Przykre, że zamiast niejasności wyjaśniać, wątpliwości rozwiewać, atakuje się tych, co stawiają pytania.
O ile umiem liczyc to druga i raczej ostatnia. EOT

Posted

Marto , nie wiesz jak się cieszę, że wszystko dobrze się skończyło :multi::multi::multi:
Jesteś babka na sto dwa. :multi::multi::multi::multi:
Całuj ode mnie Buraska.:buzi:
Za adres dziękuję, poprostu za daleko, ale sercem jestem z Tobą.:lol:

Posted

Czytałam i nic nie mówiłam, bo wszystko zostało juz powiedziane, a czasem aż za dużo...Ale teraz powiem :eviltong:
Wiele psów nie ma domków, a Borunio po przejściach dorobił się aż dwóch :cool3:. Marto cieszę się, że będziesz miała kontakt z ukochanym psiakiem-moim zdaniem dla niego nie będzie to miało złych konsekwencji, a Ty na pewno będziesz dzięki temu szczęśliwsza. Każdy z pewnością radzi sobie z niepełnosprawnością na swój sposób- ja Cię powdziwiam, bo potrafisz zastanowić się nad dotychczsowym życiem i potrzebą zmian, które pozwolą jak najlepiej poskładać wszystko od nowa do kupy. Ja bym wpadła w histerię, potem w depresję, a na koniec w nienawiść do świata wyłączając zwierzęta - ale cóż, taki przywilej czubka ;).

Osobom mocno i nieprzyjemnie dociekliwym życzę więcej empatii w dalszym życiu i duuuużo zdrowia i powodzenia. Obyście kiedyś nie zrozumiały przykrej wagi swych słów, które kiedyś ktoś być może wypowie pod Waszym adresem :shake: . Kochani skoro jest w Was tyle miłosci i zrozumienia dla zwierząt, spróbujcie okazać czasem troszkę serca też ludziom(oczywiście nie mówię o tych i do tych, którzy niesmiało zadawali pytania z troski o pieska, nie bierzcie tego do siebie).

Szkoda, że mieszkam tak daleko, bo chętnie bym wpadła na herbatkę (kawy nie pijam :p ).

Posted

Super, że Burek już ma drugi dom. Ale pamiętaj, Marta - ja nie odpuszczę póki w Twoim domu nie wyląduje jakaś mała, "nieciągliwa" psinka :evil_lol: Twój potencjał należy wykorzystać dla dobra psiej sprawy! Pozdrawiam - Zofia.

OFF - Niufek, cytuj w jednym poście, bo Cię zbanują...

Posted

dzis był link do ogłoszenia o buranku (z dwukropka) na pierwszej stronie gazeta.pl super, że rzucało się w oczy, od razu weszłam, choc z tytułu nie wiedziałam, czego dotyczy. ale jesli dom juz jest, to trzeba ogłoszenie usunąć.

Posted

albiemu napisał(a):
dogomania - jak zwykle emocjonalny misz masz gdzie ktoś się cieszy że dowalił a ktoś inny płacze bo dowalił ktoś - miłośników zwierząt i ludzi coraz tu mniej ...

Miałam przyjemność poznania Marty - chciała adoptować ślepą sunię z Orzechowców spory czas temu. Na dosłownie dwa dni zanim sunia pojechała do niej Marta złamała nogę. Adopcja nie doszła do skutku z wiadomych powodów. ................


Albiemu, to smutne co napisałaś, ale niestety zgadzam się z Tobą. :shake:

Marta to bardzo smutne i niesprawiedliwe, że to właśnie Ciebie spotkało takie nieszczęście i na dodatek tu na wątku.......... :shake::shake:

Posted

a wolałabym racji nie mieć paros ... Inna sprawa witaj :) wieki całe nie miałam przyjemności czytać słów Twoich :)

Martuś cieszę się bardzo, trzymaj się dzielna kobieto! :)

  • 1 month later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...