g@l@xy Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Wiem że to forum yorkowe ale postanowiłam napisać ten post bo może wśród nas znajdą się osoby mogące pomóc. Może macie po swoich pupilach stare legowiska, miski.... może karmę ktrej nie je wasz pupil. Tu będziemy mogli zamieszczać takie psie nieszczęścia których nie potrafię skomentować.... http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/zwierzeta/kolejne-miejsce-kazni-jaka-bezbronnym-psom-zgotowal-czlowiek-czlowiek-to-brzmi-jak-przeklenstwo-ogl1283592.html Na tej stronie znajdziecie zdjęcia, straszne, nieludzkie.... Kolejne miejsce kaźni, jaką bezbronnym psom zgotował człowiek. CZŁOWIEK - TO BRZMI JAK PRZEKLEŃSTWO! opis: Psy, którym bujne serce do człowieka zabiło Na różańcach z cierpienia wymadlają swą miłość… Wielokrotnie zwracano się do Państwa z prośbą o pomoc krzywdzonym zwierzętom, nasze prośby nigdy nie zostały zlekceważone, mam nadzieję, że tak będzie i tym razem. Kobieta - kat i jej nieopanowana chęć zysku, którą okupiły swoim życiem setki psów. Zagłodzone, zagryzające się wzajemnie, chore, nie leczone czekały na dzień, w którym ktoś wyzwoli je z tego piekła lub śmierć położy kres ich męce... Suki, w ciasnych klatkach, leżące we własnych odchodach, rodzące wciąż nowy i nowy "towar" na handel; szczeniaki umierające na oczach matek i oczy błagające o wybawienie; oczy umierających!! Ten proceder rozkwitał obok nas, w XXI wieku, w centrum naszego kraju. 28. 08.2008 r. inspektorzy trzech organizacji pomocy dla zwierząt: Fundacja dla Ratowania Bezdomnych Zwierząt „EMIR”, Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt „Arka” oraz Pogotowie i Straż dla Zwierząt z Trzcianki wkroczyli na teren dwóch nielegalnych schronisk „Barnaba” pod Grójcem. Otrzymali informację, że przebywające tam zwierzęta potrzebują pomocy. Widok, jaki tam zastali przeraził nawet ich, ludzi, którzy niejedno zwierzęce cierpienie już widzieli. Psy przebywały w obskurnych oborach i zaniedbanych budynkach gospodarczych. Dramatycznie zaniedbane, chore, z otwartymi złamaniami kończyn, z ranami, w których wylęgały się już larwy. Zarobaczone, zapchlone, chore na nużycę, bez jedzenia i wody, taplające się we własnych odchodach. Upodlone, bezbronne… Pochylone nad martwymi ciałami swoich pobratymców. Żywe i martwe pozostawione same sobie. Niewyobrażalny ocean cierpienia. Ponad 200 psich istnień!!! Rozpoczęła się właśnie akcja wywożenia psów w bezpieczne miejsca; Do domów tymczasowych, klinik weterynaryjnych, hotelików, innych schronisk. To ogromna akcja logistyczna i wielkie potrzeby finansowe, a także rzeczowe. Zwracamy się do wszystkich przyjaciół zwierząt o pomoc! Wyrównajmy ten rachunek krzywd, podzielmy się tym, czym możemy! Najpilniejsze potrzeby to: - preparat advocate (chodzi o świerzbowca skórnego) i środki p/pchelne i odrobaczające, dobrej jakości, - potrzebna tez jest gruba folia co najmniej, aby zadaszyć boksy, psy są w małych boksach, polowa bez bud, na przemoczonej słomie, mokre psy. - karma, -smycze, obroże, - opatrunki, - leki, - klatki - koce, poszwy, ręczniki Pomoc rzeczową prosimy wysyłać (bądź dowozić) na adres: Olga Grąziewicz tel. 662 668 296 Migdałowa 10/21 02-796 Warszawa (Ursynów) (dowóz po uprzednim kontakcie telefonicznym) Datki finansowe można przekazywać na konto: Pogotowie i Straż dla Zwierząt Plac Pocztowy 4/6 64-980 Trzcianka Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093 Z dopiskiem: "pomoc dla psów spod Grójca" dla przelewów zagranicznych: SWIFT: BPKOPLPW IBAN/BIC: PL87102038440000170200481093 Betreff: (pomoc dla psów spod Warki) Tel. 512 100 550 (24h) Grzegorz mail: tpdz@animals.org.pl http://www.animals.org.pl/ Koordynatorzy akcji: Fundacja EMIR: http://fundacja-emir.org/ rzecznik Emira: Katarzyna Śliwa-Łobacz tel. do mnie 609 036 046 - praktycznie cały czas mail: fundacja.emir@gmail.com lub verte@tlen.pl Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt "ARKA": Tel: 022 724 0490 http://arka.strefa.pl/ Wiele z tych psów będzie szukało nowych domów.!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.