grazyna9915 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Niestety oddali go. Od dzisiaj jest znowu w schronisku. Quote
malawaszka Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 ehh biedak, taka tułaczka w tak młodym wieku - to nie może dobrze wpłynąć na psiaka :placz: Grażynko a nie można by go wykastrować w schronie? może to by go uspokoiło trochę? Quote
Panca Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 kurcze..znowu taka historia...:placz:chyba kastracja bylaby dobrym rozwiazaniem Quote
grazyna9915 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Szczerze mówiąc nie wiem czy w schronisku go wykastrują. Quote
gosia15 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Bałam się wejść na ten wątek... teraz wiem dlaczego :lying: :lying: :lying: Wiemy, jaką przyczynę państwo podali? :nonono2: :nonono2: :nonono2: Czy rudzielec znowu skakał na łóżka i gwałcił poduszki, czy tylko pasjonują go samodzielne wędrówki? :roll: Jest śliczny i potrafi się przymilać (potrafi się sprzedać:razz:), ale mam obawy, że sytuacja powtórzy się, jeśli nie będzie wykastrowany :shake: Quote
grazyna9915 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Niestety nie wiem jaką przyczynę podali byli właściciele. Może taką jak było pisane już wcześniej, że im za bardzo ucieka? :shake: Quote
kaja555 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 ale pech, co ten psiak musi przeżywać :shake: Quote
pixie Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 DO TRZECH RAZY SZTUKA ...szukamy domu tym razem musi sie udac! Psiunku jestes taki zywiolowy! Klopsik! Quote
Bączek Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Czy w schronisku w Tychach przeprowadza się zabieg kastracji? Bo w Krakowie tylko przy okazji. Choc Elton był wykastrowany bez okazji, do dzis nie wiem z jakiego powodu. Jezeli on jest taki nadpobudliwy w tej materii to kastracja to dla niego jedyna alternatywa, bo będzie ciągle wracał do schroniska a szkoda psa. I im później będzie wykastrowany tym gorzej, bo pewne nawyki sie utrwalą. Quote
magda222 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Z tego co mi wiadomo w tyskim schronie sterylizuje się wszystkie panny i kastruje wszystkich kawalerów.Oczywiście jeśli nie ma przeciwskazań typu stan zdrowia lub podeszły wiek. Quote
Mada:) Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Kastracja w jakiś sposób mogła by pomóc... :hmmmm: Biedaczek... :-( Quote
grazyna9915 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 magda222 napisał(a):Z tego co mi wiadomo w tyskim schronie sterylizuje się wszystkie panny i kastruje wszystkich kawalerów.Oczywiście jeśli nie ma przeciwskazań typu stan zdrowia lub podeszły wiek. Madziu w schronisku tyskim sterylizuje się wszystkie suczki i za to ogromne ukłony dla kierownictwa, jednak samców się nie kastruje. Dzisiaj rozmawiałam o kastracji chłopaka z Panią kierownik, zobaczymy, może będzie go można wykastrować. Quote
Bączek Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 To jest nadzieja, że go wykastrują i wrezcie znajdzie prawdziwy dom. Jest młody, ładny więc ma duże szanse. Ale nowym właścicielom trzeba uświadomić, że nie moga go tak szybko spuszczać ze smyczy.Ja Eltona nie spuszczam wogóle choć mam go już pół roku. Prowadze go na szelkach, w obroży i na 10 metrowej lince. Jak mi sie kilka razy wyrwał to poszedł przed siebie, a ja nigdy nerwowo nie doczekałam momentu że sam wróci tylko pognałam za nim. Teraz mam dwa psy na linkach, ale mam wrażenie że Alf bardziej sie pilnuje. Quote
Alsza Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Co do Krakowa to się nie zgadzam, psy są kastrowane nie przy okazji, tylko w miare wolnego miejsca w szpitalu schroniskowym. Quote
Mada:) Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Hmm... To ja już nic nie wiem... :shake: Czy psiak z poniższego zdjęcia, to ten sam co na fotach umieszczonych na pierwszej stronie tego wątku?: Średniej wielkości przyjazny samiec, który trafił z Wołowa. Jego nr ewid. 2778. Do schroniska trafił 25.06.2008r. On nadal jest w naszym tyskim schronisku? Ktoś napisał do mnie w sprawie adopcji psiaka nr: 2778. Wychodzi na to, że to ten z wklejonej przeze mnie foty. Quote
grazyna9915 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Niestety tak, a przynajmniej był parę dni temu. :shake: Quote
Panca Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 taki cudny psiak-trzeba go ogloszac bo bez tego ani rusz Quote
Panca Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 mam nadzieje ze zajrzy tu pewna Ola:cool3: i sie zakocha...oby... Quote
Becia66 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Panca napisał(a):mam nadzieje ze zajrzy tu pewna Ola:cool3: i sie zakocha...oby... Ja zajrzałam to może i Ola zajrzy.....:eviltong: Dziewczyny, a nie robicie mu żadnych ogłoszeń ??? Piękny pies, ludziska lubią takie kremowe kudłacze, u nas w Orzechowcach każdy znika po ogłoszeniach. Po podobną Lejlę przyjechała Pani aż ze Szczecina.....:roll: Quote
Panca Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 ten watek jest prawie martwy:roll: ja rowniez uwazam ze psiak jest przecudny i licze ze Ola sie zakocha Quote
Becia66 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Panca napisał(a):ten watek jest prawie martwy:roll: ja rowniez uwazam ze psiak jest przecudny i licze ze Ola sie zakocha Panca no to reaktywujmy go......:roll:....umiesz robic jakies ogłoszenia ??? Jak nie, to trzeba kogos przysłac na ten wątek...... Quote
Panca Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 umiem na gumtree..allegro nigdy nie robilam:oops: trzeba najpierw sciagnac tu Ole to moze nie bedzie trzeba oglaszac Quote
MagdaH Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 becia66 napisał(a):Ja zajrzałam to może i Ola zajrzy.....:eviltong: Dziewczyny, a nie robicie mu żadnych ogłoszeń ??? Piękny pies, ludziska lubią takie kremowe kudłacze, u nas w Orzechowcach każdy znika po ogłoszeniach. Po podobną Lejlę przyjechała Pani aż ze Szczecina.....:roll: Fajnie Beciu, że u wlazłaś :loveu: Dla porównania (gdyby ktoś w Przemyślu/Rzeszowie zakochał się w chłopaku) to on jest dosyć podobny do Irokeza, tylko troszkę większy...i podobnie jak Ircio, lubi czmychnąć:shake: On już kiedyś był adoptowany i zwiał, o ile dobrze pamiętam:roll:... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.