Ziutka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 diuna_wro napisał(a):Poczekam chwilę na odp ARKI, bo tylko ona zaproponowała zabieg w schronisku. Arka nie może wejść na dogo :shake: wyskakuje jakiś Error coś tam :angryy: ale już jej skopiowałam Twój post na gg i niedługo powinna być odpowiedź. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 ja też miałam problem, musi próbować. Ten error chyba oznacza pracę z bazą danych dogo, a forum też działa na bazie Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Zostawiam imię Mamcia, choć Pani ze spółdzielni nazywa ją Sara, a pewna Pani, za którą Mamcia często człapie w nadziei na przygarnięcie nazywa ją Punia. Quote
Ziutka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Wieści od ARKI Dzwońcie do dyrektor, Pani Zofii Białoszewskiej : 0-71 362 56 74 Rozmawiałam z nią ;) Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Dzieki Ziutka, poczyscilam adresy i takie tam, zresetowalam i jestem. Rozmawialam z dyrektorka i tak jak pisze Ziutka. A jest tez mozliwosc u innego weta? Czy tak czy siak kazdy z wetow musi sunie zobaczyc i ocenic jej stan zdrowia, ogolny. I dowiedz sie ile bedzie kosztowal zabieg w klinice. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 zabieg: najbliższy czwartek godz. 13:00 boję się, aż brak mi tchu... Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 diuna_wro napisał(a):zabieg: najbliższy czwartek godz. 13:00 boję się, aż brak mi tchu... Za tydzien, dopiero??:crazyeye: Sluchaj, skoro chcesz sunie i tak wyslac do Niemiec,z tego co pisesz, to moim zdaniem dogaduj sie z organizacja niemiecka. Sunia do prywatnej lecznicy i pokryja koszt zabiegu i tyle. po tygodniu po zabiegu szczepienia, po trzech paszport i czip. A sunia jest zaszczepiona p/wsciekliznie? Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Nie mam kontaktu z organizacją niemiecką, nie znają mnie. Poza tym: koszty jakiego zabiegu pokryją? aborcji? To ktoś musiałby już teraz na cito, dać mi zapewnienie żebym mogła ją zawieźć do kliniki. Poza tym, co stoi na przeszkodzie żeby wysłac ją potem do Niemiec, bez wzgledu na to gdzie odbedzie się zabieg? Ja ją mogę zaszczepić za jakiś czas. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Wet mówił, że przez tydzień będzie musiała się oszczędzać, nie ma opcji buda i budowa, więc Mamcia będzie u mnie przez 2-3 dni, potem spółdzielnia da pomieszczenie, zrobię jej tam legowisko, będzie zamykana na noc, dostanę klucz i będę ją wyprowadzać na spokojne spacery. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 diuna_wro napisał(a): Poza tym, co stoi na przeszkodzie żeby wysłac ją potem do Niemiec, bez wzgledu na to gdzie odbedzie się zabieg? Ja ją mogę zaszczepić za jakiś czas. Chyba rozumiem. Skoro zabiorą, niech zapłacą. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Jeszcze pytanie: czy Niemcy wezmą też samą sunię, czy tylko i wyłącznie z małymi? Quote
brazowa1 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 cholera,dopiero za tydzień zabieg :shake: Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 diuna, cy masz jakiegos swojego weta, ktory by zobaczyl sunie i ewentualnie zabieg juz wykonal, czy mam takowego, poleconego, szukac? I koszt zabiegu. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Wetka, która obiecała mi pomoc przy porodzie wyjechała dziś na krycie. Więc nie mam. Jaki mniej więcej to jest koszt? Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Będę na dogo za max. 2,5h. Muszę dojechać do domu i zająć się moim psem. Jak coś - podaję numer kom. 694 795 026 Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Załatwilam zabieg dla suni na jutro na godz. 19.00. Dzis wieczorem ostatni posilek podajesz przed zabiegiem, to WAZNE, wode odstawia sie 2 godziny przed zabiegiem. Na pw namiary na Przychodnie. Suna musi byc juz dzis gdzies w pomieszczeniu aby nie dorwal sie do jakiegos zarelka:cool1: Jakis cieply kocyk zabierasz ze sobą do przychodni aby sunie cieplo okryc po zabiegu, aby szybciej wychodzila z narkozy i temperatura cial sie podniosla, obniza sie po narkozie. Quote
brazowa1 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Diuna moze byc Ci ciezko zawalczyc z pania ze społdzielni,w najgorszym wypadku wymysl cos,ze zabierasz ja na USG,zeby zobaczyc,jak liczny miot i czy w dobrej kondycji. ARKO,diuna teraz pewnie w drodze,moze jej to info smsmkiem wyslac? Quote
brazowa1 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Rozumiem,ze organizacja (juz Diuna o to pytała),wspomoze sterylizacje? a potem suczka przygotowana,zaszczepiona pojedzie do adopcji? Quote
epe Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Ja natomiast zrozumiałam,że org.wziełaby sunię,ale ciężarną:shake: Chyba,że źle zrozumiałam! Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 epe napisał(a):Ja natomiast zrozumiałam,że org.wziełaby sunię,ale ciężarną:shake: Chyba,że źle zrozumiałam! :roll: jak moga zabrac ciezarna sunie, czy jakiegokolwiek psa, bez szczepienia p/wsciekliznie, ktore musi byc 3 tygodnie przed wyjazdem zrobione? Quote
epe Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Też nie wiem jak,ale wydawało mi się,że była mowa o porodzie tam w Niemczech! Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Sunia niestety dziś już coś jadła, wieczorem mam nadzieję, że nic nie znajdzie. Raczej nie, bo tu dużo jest wolno biegających psów, więc pewnie wszystko wywąchane, a poza mną jej nikt nie dokarmia. Od jutra rano będzie zamknięta, bez jedzenia. Mam nadzieję, że ma prawidłową krzepliwość krwi. Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 diuna_wro napisał(a):Sunia niestety dziś już coś jadła, wieczorem mam nadzieję, że nic nie znajdzie.. Jeszcze dzis daj jej jesc tak do godz 20-stej, biegnij ja karmic:loveu: Mam nadziej,ze w nocy nic nie znajdzie do jedzenia.:shake: A moze ją jacys ludzie tez dokarmiaja, nie mozesz juz wieczorem jej gdzies zamkną? Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Nie karmią, bo jak chodzę do niej ok. 22 a nawet 23 to jest głodna. Tu zresztą nie ma ludzi, którzy by dokarmiali jakiegokolwiek bezdomnego psa. Nie mam gdzie jej zamknąć. Do domu mogę ją wziąć od jutra, w garażu przecież jej nie zamknę:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.