Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 501
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam nadzieję, że będę dla niej dobrą Ciocią:roll:

Dziś nauczyła się ładnie sadzać doopkę na "siad", zaczynamy też intensywne dopieszczanie (wczesniej wstrzymywałam się, żeby jej nie przyzwyczaić do siebie) i oczywiście kindersztuba, bo Klarci manier brakuje, ale tylko odrobinę;)

Posted

Przeczytalam tytuł i przez chwilkę bylam w oglupiałym stanie :p Jak się cieszę, że Twój zgredek diuna suczkę polubil!!! :multi: :multi::multi: Toż to wcześniej bylo niemożliwe z tego, co opowiadałaś!:evil_lol:

SUPER INFO NA POCZĄTEK DNIA! (no wiem, że jest południe!:eviltong:)

Posted

Sama jestem w szoku, może dlatego, że dokarmiałam ją jak jeszcze się tu pałętała ciężarna, no i czuwał całą noc po zabiegu, słyszał jak cierpi. Nadal oczywiście eliminuje wszystkie zwierza na ulicy, poza sukami z cieczką:eviltong:

Zauważam, że Marudek przekonuje się, ze sunie po sterylce całkiem fajne są, bo ostatnio na spacerze zabawiał się ładnie z jamniczką. Widać, Felek nie krowa, poglądy zmienia:loveu:

Posted

czy o Naa, czy u Diuny - Klarce będzie bardzo dobrze, ma farta dziewczyna (i tezet też ma farta, bo na własnej skórze sie dowie, co to miłość do szierściucha - to kwetsia czasu :evil_lol:). a Naa znajdzie na pewno fantastycznego psa dla siebie, byle sie zakochała, a na dogo bardzo o to łatwo.
wiem, że głupio sie reklamować tak bezczelnie, ale może byś się Naa zakochała w mojej tymczasowej śliwce :eviltong:? na żywo wszyscy sie w niej zakochują, a jakoś szczęcia nie ma :shake:... tobie bym nie bała się jej oddać...

Posted

TZ już się zakochał, stara się robić wszystko by Klarcia patrzyła na niego tak jak na mnie:cool1:

Dziś zdjęto szwy, wczoraj odrobaczenie i odpchlenie, szczepienia w sobotę. Sunia radosna, ma apetyt, biega i skacze i po polach (wieczorem zamieszczę fajną fotkę), ale zdarzyło się coś niepokojącego. Wczoraj po spacerze, ze sromu Klarci wypłynął gęsty śluz z domieszką ciemnej krwi. Nie dużo, no powiedzmy, że tyle ile bym wysmarkała z jednej dziurki w nosie przy niewielkim katarze, ale się martwię....

Wet twierdzi, że nie powinno być takiego wycieku. Czy wiecie coś na ten temat? Czy to się zdarza?

Posted

Dodam, że to był 9ty dzień po zabiegu, a stało się po spacerze, na którym Klara trochę pohasała... Staram się ją przywoływać, żeby się nie nadwyrężyła, ale ona nawet na bardzo krótkim odcinku potrafi rozwinąć niesamowitą prędkość, sprinterka:p. I poluje:diabloti: szczególnie przed deszczem na nisko latające jaskółki.

Posted

Fotki będą wieczorem. Dzwoniłam już w tej sprawie do 3 wetów i 1 studentki wet. Jeśli się powtórzy robimy USG, żeby wykluczyć zapalenie kikuta macicy. Trochę późno na oczyszczanie się dróg.

Klara terroryzuje KaFelka:diabloti: Ciągle mu się narzuca z zabawą, a on już cały ośliniony i zmęczony chowa się po kątach. Muszę stawać w jego obronie.

A rano witają się z taką czułością, że normalnie ja z TZ moglibyśmy się od nich czegoś nauczyć:oops:.

Posted

A KartoFelek z dnia na dzień coraz bardziej się przekonuje, że zabawa to nie takie głupie zajęcie. Wcześniej nie lubił się bawić z psami, chciał albo bzykanko albo walkę, żadnych zabaw. Wyloozował się chłopak na stare lata przy tej długonogiej pannicy:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...