Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 501
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli pomoże to kolejnym maluszkom znaleźć szczęśliwy dom - to będę tak naprawdę z siebie dumna. Kilka godzin pracy, ale oczy błyszczą z radości.
Tymczasem idę spać, dzisiaj dużo podróżowałam. Ale się opłacało:razz:
Dobranoc! :scared:

Posted

NaamahsChild - Klarcia otwiera sobie drzwi:cool1:, więc jeśli drzwi pozostałych domowników miałyby być zamknięte to tylko na zamek i pamiętajcie też o wejściowych, żeby nie wybiegła na ulicę.

Strasznie mi jej żal, że znów będzie w obcym miejscu. Mam nadzieję, że nie będzie bardzo tęsknić. Staram się jej do siebie aż tak bardzo nie przyzwyczajać

Posted

NaamahsChild napisał(a):
Tzn? Dlaczego? Nie zapominaj, że zwierzętom można pomagać na wiele sposobów, trzeba dawać z siebie wszystko - one cierpią z winy człowieka i dzięki niemu powinny odnaleźć szczęście..:-(

glownie rodzice... jestem na ich utrzymaniu, poniewaz studiuje dziennie, z nimi mieszkam i zeby nawe wziasc psa na tymczas , musze miec zgode.A ze oni za zwierzetami sa hmmm obojetnie... to juz wiadomo.:-(

Posted

Rozumiem. Ja studiuje poza domem. Rodzice się nie wtrącają w moje życie tak samo jak ja w ich. Mogę mieć zwierzęta, byle oni nie byli nimi obciążeni. Poza tym, przed 20. lat musieli się przyzwyczaić do córki - wariatki..

Posted

Wiesz Duniu - to jest właśnie to pytanie, na odpowiedź na które sama czekam - mieszkam na szczęście blisko uczelni (kwadrans niecały) i w ramach 'okienek' zawsze będę mogła do niej przyjechać. Mam nadzieję, że będę mieć jeden dzień w tygodniu wolny, a 4 dni nauki. Pomimo zajęć planuję wpadać najrzadziej co 4 godziny. Poza tym - moja koleżanka z wetu też może to spokojnie robić. Do końca września będę w domu non stop.

Co do świąt - o tym porozmawiam spokojnie z rodzicami, przedstawię im całą sprawę i myślę, że będzie jeździć ze mną. Jeśli nie - to moja koleżanka mieszka ze swoim narzeczonym niedaleko mnie (Chorzów) i myślę, że bez problemu mogłaby ją brać na ten czas. Dlatego nie chcę się deklarować na 100% - zobaczę jak rozwiąże się sprawa z kociakami, planem zajęć i kwotą stypendium (w końcu maluchy musza jeść Royala:cool3: ja dam radę na chudych serkach, zresztą ciągle jestem na diecie:eviltong:).

Zastanawiam się także nad dietą Klary. Myślałam na początek o Nutra Nuggets dla psów bardzo aktywnych (wysokokaloryczna, by nabrała nieco ciałka, myslę, że z 3 kg powinna), a potem Royal light medium?

Posted

Porozmawiam z moimi domami czy na święta będę mogła mieć dwa psy. Ja nie wyjeżdżam, a chyba lepiej dla niej gdyby wpadała na te parę dni do osoby znajomej, niż obcych, no chyba że ta dziewczyna z Chorzowa jest Twoją współlokatorką. Zobaczymy....

Posted

No właśnie jest - zresztą, pewnie się poznacie. O, to byłby super pomysł wiesz! Klarusia na pewno zdążyła Cię pokochać. Ostatnio wpadłam w jakiś trans, wiesz? Ciągle szukam czegoś, co jeszcze bardziej poprawi komfort życia maluchów. Mama mówi, że jestem wariatką, bo zwierzęciu oddałabym wszystko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...