majqa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 I jak tu się w Was nie zakochać??? Hę??? ;) Quote
NaamahsChild Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 majqa:oops: - i vice versa:razz: Właśnie kończę pracę nad bannerem na stronkę o adopcjach zwierzaków z Wro i okolic. Ah, ah, jestem z siebie dumna:cool1: Quote
majqa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 I tej dumy się trzymaj, nie daj jej nikomu wykorzenić!!! :razz: Quote
NaamahsChild Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Oto szkic: http://q2cool.w.interii.pl/banner.html I co Ty na to?:razz: Quote
majqa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 :mdleje:Masz pomyślunek Dziewczyno, oj masz!!! Quote
NaamahsChild Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Jeśli pomoże to kolejnym maluszkom znaleźć szczęśliwy dom - to będę tak naprawdę z siebie dumna. Kilka godzin pracy, ale oczy błyszczą z radości. Tymczasem idę spać, dzisiaj dużo podróżowałam. Ale się opłacało:razz: Dobranoc! :scared: Quote
diuna_wro Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 NaamahsChild - Klarcia otwiera sobie drzwi:cool1:, więc jeśli drzwi pozostałych domowników miałyby być zamknięte to tylko na zamek i pamiętajcie też o wejściowych, żeby nie wybiegła na ulicę. Strasznie mi jej żal, że znów będzie w obcym miejscu. Mam nadzieję, że nie będzie bardzo tęsknić. Staram się jej do siebie aż tak bardzo nie przyzwyczajać Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Oni uwielbiają psy, a wejściowe mają trzy zamki, więc damy radę:cool1: Quote
diuna_wro Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 eeee, jeden zamek wystarczy, Klarcia mądralinka, ale zamków jeszcze nie otwiera;) Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Moja Ineczka właśnie wróciła z siusianka (rodzice mają duży dom z ogrodem), wytarta ręczniczkiem i najedzona prezentuje się nader okazale: :razz: Quote
justysiek Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 ciesze sie ze sunia bedzie bezpieczna:loveu:i zazdroszcze ze mozecie rezlizowac to co naprawde kochacie...:multi:ja tyle szczescia nie mam, ale...dlugo by mowic.:shake: Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Tzn? Dlaczego? Nie zapominaj, że zwierzętom można pomagać na wiele sposobów, trzeba dawać z siebie wszystko - one cierpią z winy człowieka i dzięki niemu powinny odnaleźć szczęście..:-( Quote
justysiek Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 NaamahsChild napisał(a):Tzn? Dlaczego? Nie zapominaj, że zwierzętom można pomagać na wiele sposobów, trzeba dawać z siebie wszystko - one cierpią z winy człowieka i dzięki niemu powinny odnaleźć szczęście..:-( glownie rodzice... jestem na ich utrzymaniu, poniewaz studiuje dziennie, z nimi mieszkam i zeby nawe wziasc psa na tymczas , musze miec zgode.A ze oni za zwierzetami sa hmmm obojetnie... to juz wiadomo.:-( Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Rozumiem. Ja studiuje poza domem. Rodzice się nie wtrącają w moje życie tak samo jak ja w ich. Mogę mieć zwierzęta, byle oni nie byli nimi obciążeni. Poza tym, przed 20. lat musieli się przyzwyczaić do córki - wariatki.. Quote
diuna_wro Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 NaamahsChild - ile godz. Klara będzie zostawać sama w domu? Jakby została u Ciebie - będziesz ją zabierać do rodziców np. na święta? Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Wiesz Duniu - to jest właśnie to pytanie, na odpowiedź na które sama czekam - mieszkam na szczęście blisko uczelni (kwadrans niecały) i w ramach 'okienek' zawsze będę mogła do niej przyjechać. Mam nadzieję, że będę mieć jeden dzień w tygodniu wolny, a 4 dni nauki. Pomimo zajęć planuję wpadać najrzadziej co 4 godziny. Poza tym - moja koleżanka z wetu też może to spokojnie robić. Do końca września będę w domu non stop. Co do świąt - o tym porozmawiam spokojnie z rodzicami, przedstawię im całą sprawę i myślę, że będzie jeździć ze mną. Jeśli nie - to moja koleżanka mieszka ze swoim narzeczonym niedaleko mnie (Chorzów) i myślę, że bez problemu mogłaby ją brać na ten czas. Dlatego nie chcę się deklarować na 100% - zobaczę jak rozwiąże się sprawa z kociakami, planem zajęć i kwotą stypendium (w końcu maluchy musza jeść Royala:cool3: ja dam radę na chudych serkach, zresztą ciągle jestem na diecie:eviltong:). Zastanawiam się także nad dietą Klary. Myślałam na początek o Nutra Nuggets dla psów bardzo aktywnych (wysokokaloryczna, by nabrała nieco ciałka, myslę, że z 3 kg powinna), a potem Royal light medium? Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Ogólnie też planowałam brać ją na część zajęć ze sobą - bo na część można:razz: Zrobi furrorę:razz: Quote
diuna_wro Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 Porozmawiam z moimi domami czy na święta będę mogła mieć dwa psy. Ja nie wyjeżdżam, a chyba lepiej dla niej gdyby wpadała na te parę dni do osoby znajomej, niż obcych, no chyba że ta dziewczyna z Chorzowa jest Twoją współlokatorką. Zobaczymy.... Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 No właśnie jest - zresztą, pewnie się poznacie. O, to byłby super pomysł wiesz! Klarusia na pewno zdążyła Cię pokochać. Ostatnio wpadłam w jakiś trans, wiesz? Ciągle szukam czegoś, co jeszcze bardziej poprawi komfort życia maluchów. Mama mówi, że jestem wariatką, bo zwierzęciu oddałabym wszystko. Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Klaruniu, jakie słodkie wdzianko. Wyglądasz przepięknie:loveu: Quote
NaamahsChild Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Oto wypieszczony projekt stronki z Wrocławskimi adopcjami. http://adopcjenaa.w.interii.pl/Menu/web.html Co wy na to? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.