diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Pani ze spóldzielni mówi, że sunia jak tylko uda jej się dostać do pokoju narad, to od razu doopka na kanapie. Biegiem leci. Domowa jak nic. Quote
Korenia Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Jest tymczas dla suni do końca września :) Diuna dzwoń :) 509759692 - trzeba sie dogadać od kiedy itd :) Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Dzwoniłam - nie odbiera. To Nammaschild:loveu:! Quote
brazowa1 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 jutro sterylka, tak? to o co sie kłocic? :) bedzie po sterylizacji,to problemem bedzie dom dla niej.Na szczeście dom dla jednej suki,a nie dla suki i kilku szczeniakow. Quote
diuna_wro Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 No właśnie, co z Niemcami? Jaka jest szansa? Bo ja już dogaduję jej DT/DS u Namaaschild Wysłałam do AisaK email z zapytaniem. Quote
Koperek Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 diuna bardzo się cieszę, że podjęłaś taką, a nie inną decyzję! ;) Powiem szczerze, że ulżyło mi, bo powoli zaczynają mnie takie sytuacje przerastać i irytować... Tymbardziej na dogomanii :roll: Quote
Pianka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Prosze o spokój, watek nie dotyczy fundacji niemieckiej. Macie cos do siebie to piszcie sobie na PW. Quote
Seaside Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 dwa dni nie mogłam się zalogować na dogo :placz: Dużo się zmieniło \na wątku - niewiele mogę pomóc, a nie chcę go zaśmiecać Diuna wytarmoś Mamcię ode mnie :loveu:. Będę zaglądać cały czas - wszystko będzie dobrze :) Quote
emilia2280 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Diuna, jesli bédzie potrzeba- sluzé pomocá finansowá. Nie musisz nikogo o nic prosic. Suka jest bezpieczna a Ty nie jestes z problemem sama. [ta cześć tekstu usunięta, masz cos do kogoś pisz na pw] Quote
diuna_wro Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 emilia2280 napisał(a):Diuna, jesli bédzie potrzeba- sluzé pomocá finansowá. Dziękuję Emilio, myślę, że nie będzie potrzebna, a raczej mam na to nadzieję:roll:. Jak tylko wrócę z Mamcią - zaraz się zaloguję. I będę czuwać przy niej, więc jak coś podam info na bieżąco. Trzymajcie mocno kciuki za tę sunię! Quote
Koperek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Pewnie, że trzymamy kciuki!!! Teraz to może być już tylko lepiej :) Quote
BoUnTy Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Diuna_wro podjełaś słuszną (w moim mniemaniu) decyzje, której moge pogratulować (jakinąd to brzmi). Trzymam kciuki i napewno bedzie dobrze, a ty trzymaj się, napewno to nie bedzie łatwe - wiem to... ale czasami tak jest lepiej, najlepiej... Quote
NaamahsChild Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Tak, malenka ma u mnie tymczasa:loveu: Nie pozwole jej marznac. Poki sie czegos nie znajdzie zagwarantuje jej dom. Kocham dobermany, a ona wyglada przeslodko! Jak wszystko dobrze pojdzie, to jutro ja zobacze:multi: Przepraszam dziewczyny, ze tyle czasu milczalam, ale pracowalam, opiekowalam sie psami weterynarzy i ratowalam kociaki (teraz mam dwa maluszki). Od jutra powinnam powoli wracac do zycia:) Quote
diuna_wro Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Jesteśmy. Na wstępie przepraszam za ruszanie tematu niemieckiej fundacji. Być moze dałam się sprowokować, daleka jestem od pomówień, nie wiem, nie znam, nie powinnam się wypowiadać. Przepraszam jeśli kogokolwiek postawiłam w złym świetle, nie miałam prawa, bo nie znam tematu. O zabiegu nie powiem nic, nie znajduję słów, by opisać co przeżyłam, ale nie o mnie tu chodzi... Sunia jest słaba, majaczy, mruczy, jęczy, próbuje wstać. Jeśli przeżyje dwie doby - będzie dobrze. Quote
Koperek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Brzmi nader poważnie:roll:. Sądzę, że chodzi tu o bardzo zaawansowaną ciążę i mogące powstać ryzyko po zabiegu, ale trzymam mocno kciukasy za sunię, żeby jak najszybciej doszła do zdrówka! diuna Ty to masz nerwy, dziewczyno! BUZIAKI! Quote
majqa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Diuno, ufam, że przeżyje. To, co opisujesz to wychodzenie z narkozy. Takie są niestety objawy, niemiłe dla oka i ucha i złudne w interpretacji. Wypocznij Diuno, musisz "złapać oddech". Quote
ARKA Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Musi byc dobrze, trzymaj ją tylko cieplo przykrytą, to wychodzenie z narkozy. Quote
diuna_wro Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Nie będę spać, kładę się koło niej, wraz z Felkiem. Quote
brazowa1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Moja suka po sterylce tez tak miala.Dostala przeciwbolowe,prawda?bedzie miala jutro kroplowke? Quote
majqa Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 diuna_wro napisał(a):Nie będę spać, kładę się koło niej, wraz z Felkiem. Jesteś niesamowita. :loveu: Na pewno sunia będzie się czuła pewniej, a i Ty będziesz miała rękę na pulsie...tylko Twoje zmęczenie da Ci ognia, teraz działa jeszcze adrenalina emocji. 3mam mocno kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.