Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Kaya93 napisał(a):Sarcia jest codziennie oblizywana i to nie tylko przez Monike:diabloti: a ten biedaczek :shake: on też tego potrzebuje :loveu: takie słodkie całusy daje:lol: mniam:loveu: Hehehe:loveu: Kisses napisał(a):Ten boksio jest cudny :loveu: Tez bum bu buzi dała na miejscu Moniczkowej, rozumiem ją :diabloti: Dziękuje za zrozumienie:evil_lol: Ale oprzeć się nie mogłam, ja go kocham normalnie:loveu: Quote
Onomato-Peja Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 No normalnie... położyłam łeb na skanerze i klikłam kopiuj :D No u mnie w schronie był 1 boksio i jedna mix sunia :shake::placz: Mów na to jak chcesz, ja wiem swoje :diabloti: Sarcia jest lizana ojj lizana :evil_lol: Quote
C&B Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Onomato-Peja napisał(a):Boksio w schronie..... :placz::shake: Do tego nie powinno dojść :roll: A czy jakikolwiek pies powinien być w schronie?:cool3: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Onomato-Peja napisał(a):No normalnie... położyłam łeb na skanerze i klikłam kopiuj :D No u mnie w schronie był 1 boksio i jedna mix sunia :shake::placz: Mów na to jak chcesz, ja wiem swoje :diabloti: Sarcia jest lizana ojj lizana :evil_lol: Bosh dziecko jakie Ty masz pomysły:evil_lol: No taaa:diabloti: C&B napisał(a):A czy jakikolwiek pies powinien być w schronie?:cool3: Pewnie, że żaden:shake: Ale boksery mają charakter, który często bardzo się zmienia bez kontaktu z człowiekiem, do tego boksery łapią ciągle alergie, przeziębienia, nie radzą sobie tak jak inne psy, często chudną, przestają jeść:shake: Bokser i schronisko to najgorsze połączenie:placz: No ale tak jak mówisz, żaden psiak nie powinien być w schronisku! Quote
C&B Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a): Pewnie, że żaden:shake: Ale boksery mają charakter, który często bardzo się zmienia bez kontaktu z człowiekiem, do tego boksery łapią ciągle alergie, przeziębienia, nie radzą sobie tak jak inne psy, często chudną, przestają jeść:shake: Bokser i schronisko to najgorsze połączenie:placz: No ale tak jak mówisz, żaden psiak nie powinien być w schronisku! Podobnie z pekińczykami... Ale u nich chodzi bardziej o zdrowie...:shake: Oczy, krótka kufa robią swoje... Zresztą, dłuższy pobyt w schronie zmienia chyba każdego psa:placz: Quote
Izuuus Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Przyszłam Ci powiedzieć dobranoc jednakże to nie jest dobry pomysł bo wcześnie jest :siara: A może Ci jednak powiem? A może później? :bigcool: A może jednak.. powiem Ci rano dżem dobry! :loveu: [SIZE="1"]A co do schroniska Spaniel też nie jest dobrym połączem i tu myślę, że tak jest w przypadku każdej rasy, a ja to szczególnie chartów nie widzę :-o Jednak żaden psiak nie zasługuje na to by siedzieć w klatce, przy budzie bądź w jakimś pomieszczeniu 'zasranym (tu w przypadku hodoFFFLi:roll:) Biedne pieseczki :-( Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 [quote name='C&B']Podobnie z pekińczykami... Ale u nich chodzi bardziej o zdrowie...:shake: Oczy, krótka kufa robią swoje... Zresztą, dłuższy pobyt w schronie zmienia chyba każdego psa:placz: Hmm.. nie siedzę, że tak powiem, w pekińczykach ale faktycznie krótka kufa, oczy itd. u nich to masakra na schroniskowe warunki:shake: [quote name='Izuuus']Przyszłam Ci powiedzieć dobranoc jednakże to nie jest dobry pomysł bo wcześnie jest :siara: A może Ci jednak powiem? A może później? :bigcool: A może jednak.. powiem Ci rano dżem dobry! :loveu: A co do schroniska Spaniel też nie jest dobrym połączem i tu myślę, że tak jest w przypadku każdej rasy, a ja to szczególnie chartów nie widzę :-o Jednak żaden psiak nie zasługuje na to by siedzieć w klatce, przy budzie bądź w jakimś pomieszczeniu 'zasranym (tu w przypadku hodoFFFLi:roll:) Biedne pieseczki :-( Bosh Issska Twój post jest powalająco-niezrozumiały:evil_lol: No spanielki to samo, przecież one wymagają tyle pielęgnacji, praktycznie codziennie:shake: U nas jest jeden spanielek, Duduś, no niestety zakudłaczony troszkę i do tego stał się agresywny:shake:Ale dziwić mu się? Skoro rozpieszczone spaniele mają skłonność do agresji, to co dopiero te po przejściach:placz: Quote
C&B Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a):Hmm.. nie siedzę, że tak powiem, w pekińczykach ale faktycznie krótka kufa, oczy itd. u nich to masakra na schroniskowe warunki:shake: Ja mojej muszę przemywać oczka płatkiem higienicznym z przegotowaną wodą, patrzeć czy nosek jest czyściutki :evil_lol: a te małe bidy w schronisku?:placz: Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a):Hmm.. nie siedzę, że tak powiem, w pekińczykach ale faktycznie krótka kufa, oczy itd. u nich to masakra na schroniskowe warunki:shake: Bosh Issska Twój post jest powalająco-niezrozumiały:evil_lol: No spanielki to samo, przecież one wymagają tyle pielęgnacji, praktycznie codziennie:shake: U nas jest jeden spanielek, Duduś, no niestety zakudłaczony troszkę i do tego stał się agresywny:shake:Ale dziwić mu się? Skoro rozpieszczone spaniele mają skłonność do agresji, to co dopiero te po przejściach:placz: o nie nie nie moja droga Dudek agresywny ?:cool1:masz na to namacalne dowody :mad::p tak sie sklada ze jak lazilam po celie i dereszke byl razem z nimi dudek i był bardzo dla mnie wyrozumiały nie byl agresywny rzucal sie na mnie zeby go glaskac wiec jezeli chodzi o agresywnosc to chyba to skakanie żeby tylko chieć sie pogłaskać :diabloti::loveu::loveu::loveu: Quote
Izuuus Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a):Bosh Issska Twój post jest powalająco-niezrozumiały:evil_lol: No spanielki to samo, przecież one wymagają tyle pielęgnacji, praktycznie codziennie:shake: U nas jest jeden spanielek, Duduś, no niestety zakudłaczony troszkę i do tego stał się agresywny:shake:Ale dziwić mu się? Skoro rozpieszczone spaniele mają skłonność do agresji, to co dopiero te po przejściach:placz: Widziałam spanielki schroniskowe i te oczy mówiące 'Już dłużej tu nie wytrzymam zabierz mnei stąd:-(' mnie przerażały :shake: Ale i tak myślę, że dla każdego psiaka pobyt w schronisku to coś okropnego :shake: I pomyśleć, że niektóre nie dość, że sie tam rodzą to jeszcze umierają :-( A psy które są brane jako szczeniaki? Pies podrośnie i na ulice.. później znów schron i czasem też już z niego nie wyjdzie. :shake: Ludzie są okropni! :angryy: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 HuSkYy-Paulina-94 napisał(a):o nie nie nie moja droga Dudek agresywny ?:cool1:masz na to namacalne dowody :mad::p tak sie sklada ze jak lazilam po celie i dereszke byl razem z nimi dudek i był bardzo dla mnie wyrozumiały nie byl agresywny rzucal sie na mnie zeby go glaskac wiec jezeli chodzi o agresywnosc to chyba to skakanie żeby tylko chieć sie pogłaskać :diabloti::loveu::loveu::loveu: :cool1: To że Duduś już dawno byłby w domku gdyby tylko zaraz po przyjeździe nie rozgonił wszytskich po kątach chyba o czymś świadczy:cool1: Wiem, że Dudek na wybiegu czy w boksie nie jest agresywny, ale z tego co wiem to już nie pierwszy raz tak zrobił i nie ja to wymyśliłam, ale Ewa z Mati opowiadały:cool1: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 C&B napisał(a):Ja mojej muszę przemywać oczka płatkiem higienicznym z przegotowaną wodą, patrzeć czy nosek jest czyściutki :evil_lol: a te małe bidy w schronisku?:placz: Hehe, dobrze ma tam u Cie:evil_lol: Ja Sarze codziennie oczka zapuszczam kropelkami:roll: Wycieram śpiochy, nosek nacieram:evil_lol: Ehhh.... Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a)::cool1: To że Duduś już dawno byłby w domku gdyby tylko zaraz po przyjeździe nie rozgonił wszytskich po kątach chyba o czymś świadczy:cool1: Wiem, że Dudek na wybiegu czy w boksie nie jest agresywny, ale z tego co wiem to już nie pierwszy raz tak zrobił i nie ja to wymyśliłam, ale Ewa z Mati opowiadały:cool1: a tam rozgonil :evil_lol::evil_lol: po prostu poczul sie chwilke jak pan i chcial przez moment zwladnac rodzina a oni to wzieli na powaznie i oddali do schroniska :shake::lol::lol::evil_lol: trzeba czasami zaokrąglać moja droga :p a i co z Sarci łapcią ??;>:p Quote
Karolina. Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Ja też uważam że żaden pies nie zasługuje na bycie w schronie... I nie ważne jaka rasa, każdy pies czuje się tam źle :-( Dlatego postanowiłam sobie, że w przyszłości, o ile mi warunki na to pozwolą wezmę psiaka ze schroniska :loveu: I będą dwa Lakusie :grins: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 HuSkYy-Paulina-94 napisał(a):a tam rozgonil :evil_lol::evil_lol: po prostu poczul sie chwilke jak pan i chcial przez moment zwladnac rodzina a oni to wzieli na powaznie i oddali do schroniska :shake::lol::lol::evil_lol: trzeba czasami zaokrąglać moja droga :p a i co z Sarci łapcią ??;>:p Ekhmm...no nie wiem warczał, szczekał to się ludzie wystraszyli:cool1: Zaokrąglać ?? :hmmmm: Już prawie dobrze, ale w tych chaszczach złapała pchły:-o Dobrze, że miałam Frontline! No bo jak nie tam to nie wiem, a wyczesałam jej jedną i się drapała, więc gdzie by jeszcze mogła złapać, raczej nie na ogrodzie:shake: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Karolina&Lucky napisał(a):Ja też uważam że żaden pies nie zasługuje na bycie w schronie... I nie ważne jaka rasa, każdy pies czuje się tam źle :-( Dlatego postanowiłam sobie, że w przyszłości, o ile mi warunki na to pozwolą wezmę psiaka ze schroniska :loveu: I będą dwa Lakusie :grins: No :placz: Ale te rasowce mają przechlapane:shake: A bierz:loveu: Fajnie będzie, chociaż u nas w schronie nigdy yorka nie było oO Quote
Karolina. Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a): A bierz:loveu: Fajnie będzie, chociaż u nas w schronie nigdy yorka nie było oO Bo yorki to chodliwa rasa, lepiej opłaca się sprzedać za parę stów, niż oddać do schroniska :cool1: Ale teraz bym chciała jakiegoś innego, takiego zwykłego kundelka :loveu: Quote
Onomato-Peja Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 No tak, żaden pies nie zasługuje na pobyt w schronisku, żaden kot, ŻADNE ZWIERZĘ. Są psy które znoszą to lepiej i psy które znoszą to gorzej, ale nie ma psów, którym z tym dobrze ... Pomijając chęć bycia z człowiekiem, zabiegi pielęgnacyjne itp. to psy krótkowłose mają gorzej niż te średnio długowłose, a z kolei długowłose również mają nieprzyjemnie, bo są poobklejane gównem i błotem... :shake: Nie wiem, czy gorzej, czy bokser, czy spaniel w schronie ... Na zdjęciu był bokser, jakby był spaniel napisałabym o spanielu, jakby był kundel napisałabym o kundlu ;) Sama nie mogę się doczekać aż mi 15 lat stuknie i w końcu pójdę na wolontariat. Ahh... smutne tu tematy są :-( Może fot więcej.. ? :razz: Quote
Izuuus Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Wg. mnie to niesprawiedliwe, że yorki są tak wychwytywane, sprzedawane albo oddawane wszędzie, byle nie do schronu. Bez obrazy oczywiście ale dużo psów ma owiele więcej uroku w sobie, a too yorków w schronisku się nie widuje :shake: :eviltong: Ale dla tych małych szczurków to w sumie dobrze. :eviltong: Chociaż one mają tego 'farta'. Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a):Ekhmm...no nie wiem warczał, szczekał to się ludzie wystraszyli:cool1: Zaokrąglać ?? :hmmmm: Już prawie dobrze, ale w tych chaszczach złapała pchły:-o Dobrze, że miałam Frontline! No bo jak nie tam to nie wiem, a wyczesałam jej jedną i się drapała, więc gdzie by jeszcze mogła złapać, raczej nie na ogrodzie:shake: a tam wystraszyli od razu , po prostu chciał sie bawić to jeszcze dziecko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: pchły :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Izuuus napisał(a):Widziałam spanielki schroniskowe i te oczy mówiące 'Już dłużej tu nie wytrzymam zabierz mnei stąd:-(' mnie przerażały :shake: Ale i tak myślę, że dla każdego psiaka pobyt w schronisku to coś okropnego :shake: I pomyśleć, że niektóre nie dość, że sie tam rodzą to jeszcze umierają :-( A psy które są brane jako szczeniaki? Pies podrośnie i na ulice.. później znów schron i czasem też już z niego nie wyjdzie. :shake: Ludzie są okropni! :angryy: Ehhh... ja widzę na codzień jak w wielu oczkach gaśnie po mału nadzieja:-(Te wszytskie bannerki na dogo, wątki, psiaki w schroniskach:shake: Mamy psiaka, który trafił do schronu jako szczeniak i do tej pory, jako staruszek z niego nie wyszedł:-( Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Moniek193 napisał(a):Ehhh... ja widzę na codzień jak w wielu oczkach gaśnie po mału nadzieja:-(Te wszytskie bannerki na dogo, wątki, psiaki w schroniskach:shake: Mamy psiaka, który trafił do schronu jako szczeniak i do tej pory, jako staruszek z niego nie wyszedł:-( nawet 3 takie psiaki :cool1: tyle że Burka była na poczatku w innym schronie a tak to jeszcze Fifka i Łatka ehhh :-(:-( Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 HuSkYy-Paulina-94 napisał(a):a tam wystraszyli od razu , po prostu chciał sie bawić to jeszcze dziecko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: pchły :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Oj Paulina, Paulina:evil_lol: No pchły:-o Sama się zdziwiłam, ale jak tam tyle psów łazi to wiesz:cool1: Izuuus napisał(a):Wg. mnie to niesprawiedliwe, że yorki są tak wychwytywane, sprzedawane albo oddawane wszędzie, byle nie do schronu. Bez obrazy oczywiście ale dużo psów ma owiele więcej uroku w sobie, a too yorków w schronisku się nie widuje :shake: :eviltong: Ale dla tych małych szczurków to w sumie dobrze. :eviltong: Chociaż one mają tego 'farta'. Za to yorki są najbardziej opłacalne dla pseudo:shake: Zawsze się sprzedadzą:shake: Porażka:shake: Onomato-Peja napisał(a):No tak, żaden pies nie zasługuje na pobyt w schronisku, żaden kot, ŻADNE ZWIERZĘ. Są psy które znoszą to lepiej i psy które znoszą to gorzej, ale nie ma psów, którym z tym dobrze ... Pomijając chęć bycia z człowiekiem, zabiegi pielęgnacyjne itp. to psy krótkowłose mają gorzej niż te średnio długowłose, a z kolei długowłose również mają nieprzyjemnie, bo są poobklejane gównem i błotem... :shake: Nie wiem, czy gorzej, czy bokser, czy spaniel w schronie ... Na zdjęciu był bokser, jakby był spaniel napisałabym o spanielu, jakby był kundel napisałabym o kundlu ;) Sama nie mogę się doczekać aż mi 15 lat stuknie i w końcu pójdę na wolontariat. Ahh... smutne tu tematy są :-( Może fot więcej.. ? :razz: No smutne:shake: Nie mam fot:evil_lol: Są u Bombka :loveu: Karolina&Lucky napisał(a):Bo yorki to chodliwa rasa, lepiej opłaca się sprzedać za parę stów, niż oddać do schroniska :cool1: Ale teraz bym chciała jakiegoś innego, takiego zwykłego kundelka :loveu: Kundelek:loveu: Fajowsko:loveu: Quote
Moniek193 Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 HuSkYy-Paulina-94 napisał(a):nawet 3 takie psiaki :cool1: tyle że Burka była na poczatku w innym schronie a tak to jeszcze Fizia i Łatka ehhh :-(:-( Fifka:evil_lol: Nom.... Quote
HuSkYy-Paulina-94 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 a może od ciebie załapała te pchły :roflt::roflt::roflt: albo ode mnie wkoncu nosilam jej szelki :evil_lol::evil_lol::roftl: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.