irenaka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Wiq- powiało optymizmem, skoro już myślisz, czy mała wytrzyma 20min.:evil_lol: Wejdź do kojca i siedź, nie patrz na nią, nic nie mów i nie karm, tylko siedź. Jak już mnie Epe na ten wątek sprowadziła, to nie dam Wam spokoju, bo sama go nie mam jak zobaczyłam zdjęcia Cykorii. Wredna, stara baba jestem!!:evil_lol::evil_lol: Quote
Lionees Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Trzymaj się maleńka!Będę codziennie do Ciebie zaglądać:glaszcze:. Quote
irenaka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Co tak pusto? Dziewczyny! Był ktoś u Cykorii? Quote
Lionees Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Cicho wszędzie głucho wszędzie...Może wieczorem dziewczyny się odezwą,bo teraz któraś jest z sunią:multi:? Quote
epe Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Też czekam na relacje od dziewczyn!;) A może nie mogą sie zalogować,bo dogo świruje!:angryy: Quote
Lionees Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 epe napisał(a):Też czekam na relacje od dziewczyn!;) A może nie mogą sie zalogować,bo dogo świruje!:angryy: Myślałam,że tylko ja mam problemy.Co chciałam wejść,to wyskakiwało:"Database error".Raz weszłam,raz nie mogłam i tak ze 3 dni.:shake:.Ale "odpukać" narazie jest dobrze:multi:. Quote
KasiaO Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Witam, przeczytałam wątek małej i jestem pewna na 100%, że z dziewczyny jeszcz może być " normalny" pies. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112725&highlight=fizia Bob z tego wątku był u mnie na tymczasie i choć na początku wydawało mi się że to beznadziejny przypadek to szybko musiałam zmienić zdanie obserując jakie postępy robi. Teraz po 3 miesiącach jest już w swoim domu i wszytko układa się super, okazał się wspaniały psiakiem ;) Quote
wiq Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Kasia, to może chcesz powtórzyć wyczyn z Cykorią? :evil_lol: Quote
irenaka Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Czy KasiaO nie jest czasem z Krakowa? Quote
KasiaO Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 nie, nie jestem z Krakowa a z Poznania... Chętnie przyjełabym małą bo serce mi pęka jak na nią patrze ale obawiam się, że o ile "obce" psy moja sunia akceptuje o tyle suka nie miałaby tyle szczęcia... Piszecie, że Cykoria jest malutka a moja dziewczyna waży bagatela 60 kg więc ewentualna konfrontacja mogłaby się źle skończyć....tak więc niestety... Ale trzymam mocno kciuki za mała, mam nadzieje, że ktoś da jej szanse pokazać jaką jest cudną sunieczką ;) Quote
wiq Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Twoja suka przynajmniej skróciłaby męki cykorii :evil_lol: Quote
KasiaO Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Taaa..pewnie mała doceniłaby pojedyńczy boks w schronie.... Quote
Lu_Gosiak Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 byłam dziś 3 raz w tym tygodniu u Cykorii :shake::shake: nieciekawie... biedna siedzi w tej dziurze i ledwo dycha ze strachu jak ktos jest w boksie... a mordke ma przesliczna i co z tego jak i tak jak ktos przychodzi do schronu to jej niezauwazny tak wtopiona w ta swoja kryjowke Quote
Lionees Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Jak bardzo żałuję,że nie mieszkam bliżej:angryy:.Łaziłabym tam codziennie.Niejednego dzikusa już oswoiłam,to i z sunią dałabym radę.tylko ta cholerna odległość:shake:. Quote
wiq Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 przeczytałam wątek Boba - obawiam się, że on się nie umywa do cykorii :evil_lol: ja nadal uważam, że to przypadek do eutanazji i jakoś ciężko mi zmienić zdanie Quote
Lionees Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Dziewczyny nie róbcie tego:placz:!!!!Q... MAĆ,że ciocia musiała akurat teraz wyjechać.Nie mogę NIC zrobić.Muszę czekać,a i tak nie wiem,czy nie na darmo:placz:.Tak bardzo bym chciała,żeby ją wzięli.Ale do października,to suni może już nie być:placz:.Jezuuu!!!Jaka jestem bezradna,a tak bardzo chciałabym pomóc!!! Quote
wiq Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 ja na szczęście ciotek dogomaniackich nie jestem decydentem, ale uważam, że oswajanie i życie będzie dla niej największym cierpieniem Quote
irenaka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Wiq! Właśnie mnie ...... trafił!!!:angryy: To po co tej Cykorii zakładałaś wątek?:angryy: Czy nie po to, żeby szukać dla niej ratunku?:angryy: Fajnie jest wydać wyrok na psa, trudniej coś zrobić, żeby wyszła z tego cało:angryy: Może chociaż zaczniecie kasę dla niej zbierać i hotelu lub DT szukać? Przed kompem nic nie wydumacie, Cykorii jesteście potrzebne w kojcu. Zmieńcie tytuł wątku na: szukamy pilnie pomocy finansowej na DT lub hotel.:angryy: Quote
wiq Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 założyłam, bo dziewczyny chcą jej koniecznie pomóc. wątek jest informacyjny, ja się nie podejmuję szukania dla niej hotelu, zbierania kasy, itp. przecież Gosia była u niej w tym tyg 3 razy - mamy swoje zajęcia i nie udaję się więcej. z resztą nie odczuwam potrzeby tłumaczenia się ;) co do mojej działalności na PWP - chcę zakończyć tylko sprawę pudla z mojego podpisu i rezygnuję. mogę założyć wątek, ogłosić, wyjść z psami na spacer, ale w hotele, szukanie dt i bazarki już się bawić nie będę Quote
irenaka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Wiq-to skoro nie chcesz Cykorii pomagać, to niech pojawią się tu, na dogo dziewczyny które chcą Jej pomóc. Skoro podjęłaś decyzję o wycofaniu się to rozumiem,OK. Tylko po co to ciągle powtarzasz swoją wersję o uśpieniu, skróceniu jej cierpień, skoro inni się Cykorią zajmują? Założenie wątku uważasz za rozwiązanie dla tego psa i co dalej? Łatwo nie będzie, spacerek nie dla Cykorii, ona potrzebuje jednej bardzo zaangażowanej osoby na miejscu i innych którzy zajmą się pomocą finansową np. Poczekamy może na Gosię o której piszesz, poznamy Jej zdanie, czy jest w stanie zajmować się Cykorią i innych z dogo jak mogą pomóc. Ja widzę szansę dla Cykorii na normale życie i odbieranie jej tej szansy uważam, ża barbarzyństwo, zwłaszcza tu, na dogo:angryy: Quote
Lu_Gosiak Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 No niestety w pewnym sensie wiq ma racje tzn ze ona w tym miejscu sie strasznie meczy i jej stan sie pogłebia.... jest przerazona pobytem czlowieka i jak narazie zachowuje sie caly czas tak samo tzn siedzi w swojej jedynej kryjowce miedzy buda a siatka i lypie tylko oczkami.. bylam w tym tygodniu 3 razy.. i postaram sie tak chodzic...zobaczymy co z tego bedzie oby bylo lepiej co do zbierania kasy i umieszczenia w hoteliku u kogos kto z nia popracuje uwazam ze bylaby to jedyna szansa na wyjscie z jej stanu -gdyz mam wrazenie ze w tym schronie prztlacza ja jazgot innych psow a ona potrzebuje spokoju- jednak wiadomo jak to wyglada teraz gdyz ma ona noz na gardle sa osoby ktore sie zadeklaruja wplacic a za 2 miesiace jak bedzie w hoteliku kasa sie skonczy i co wtedy- najlepiej bylaby deklaracja kasy co miesiac np nawet po 10zl ale co miesiac wtedy mozna szukac hoteliku takie jest moje zdanie Quote
epe Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Ja dziwnie wierzę,że Renata uprosi ciocię do wzięcia Cykorii! A do począrku października zostało dwa tygodnie-to niedługo! Więc myślę,że powinnyście kochane cioteczki,póki co dalej do niej zaglądać- może choć trochę się uspokoi! A przynajmniej przyzwyczai,że człowiek do niej zagląda!:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.