wiq Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Cykoria to młoda suńka, ma 1 lub 2 lata. Znaleziona przywiązana do cmentarnej bramy. Nie potrafi odnaleźć się w schroniskowych warunkach - nieuważny odwiedzający przeoczyłby ją, ukrytą w maleńkiej szczelinie między ścianą a budą.. Bardzo potrzebuje profesjonalnej pomocy i cierpliwego domu.. Chyba jest bez szans.. Znajduje się w przechowalni dla psów w Lublińcu, na ul. Spokojnej. Tel. kontaktowy: 660 737 137 edit: Sunia znajduje się w hoteliku w Niepołomicach. Okazała się wspaniałą, kontaktową sunią! Potrzebna kasa na sterylkę: Podaję konto hoteliku: Pensjonat Pupila Bożena Bator Ul. Wałowa 11 32-005 Niepołomice Konto: 66 1060 0076 0000 3000 0898 8411 Z dopiskiem dla Dusi nowe zjęcia str. 18 i 19 Wpłaty: 10.09. - Bernadetta L - 100zł -> wydane na transport do hoteliku 10.09 - Lu_Gosiak - 50 zł -> wydane na transport do hoteliku Quote
wiq Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 ale czy znajdzie dom? szanse wybitnie marne... :( Quote
epe Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Wiq! Nie bądź taką pesymistką!;) Sunia jest bardzo ładna,a odpowiednia osoba,kochajaca i cierpliwa,napewno wyprowadzi ja na normalnego psa! Napewno się taka znajdzie-jestesmy krajem 38 milionowym!:lol: Wiecej wiary! Quote
wiq Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 Jak już wielu osobom na dgm wiadomo, optymizm nie jest moją mocną stroną :evil_lol: ale ona jest naprawdę ciężkim przypadkiem: przy szczepieniu zemdlała, a jak weszłam robić zdjęcia zwymiotowała ze strachu :mdleje: Quote
epe Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 O Matko jedyna! To faktycznie ciężki przypadek,ale może wypowiedziałby się ktoś tutaj,ktoś kto ma większe doświadczenie w takich trudnych przypadkach? Napewno ideałem byłby DT,gdzie sunia będzie mogła dochodzić do równowagi! Bo do adopcji to chyba tylko dla osoby prawie profesjonalistki w psiej psychologii? Quote
epe Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Nie wiem,którą z ciotek możnaby prosić o zrobienie banerka dla Cykorii? Chętnie umiesciłabym bidulkę w podpisie! Trzeba ją ogłaszać jak najszybciej! Quote
wiq Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 eria robi bannerki :P dokładnie, ale i DT i DS musi być bardzo doświadczony lub w kontakcie ze szkoleniowcami. ja niestety znam przypadki uśpienia tak bojaźliwych psów, mimo wielomiesięcznej pracy z nimi.. Quote
epe Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Ja też!:-( Ale w przeciwieństwie do Ciebie jestem optymistką!:lol: Wierze,że ona tak zachowuje się tylko w schronie,a w warunkach domowych ożyje i nie bedzie az tak zestresowana! Napewno powinna być na początku jedynym psem-bez innych zwierząt! Człowiek musi być tylko dla niej! Quote
wiq Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 koniecznie, bo ona wcale nie szuka kontaktu z człowiekiem, ucieka od niego jak od ognia.. Quote
epe Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Czy Ty coś więcej wiesz na jej temat? Tzn.jak się znalazła w schronie,czy ktoś ją oddał,czy z "łapanki"? Czy ona tylko człowieka się tak boi,czy psów też? Quote
wiq Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 była przywiązana do bramy- podrzutek człowieka, psów pewnie też, była z inną suką w kojcu, teraz jest sama - zachowanie bez zmian Quote
epe Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Przydałaby się na tym wątku jakaś ciotka,która ma doświadczenie ze schronu-jak oswajać takie biedne dzikuski! Postaram się kogoś poszukać-niech się tu wypowie i da jakieś rady! Aby choć troche ją z tego strachu wyprowadzić! Quote
epe Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Co słychać u naszej przerażonej ślicznotki? Czy ona w ogóle wychodzi na spacerki? Czy jest to dopiero w planie?;) Quote
wiq Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 nie wychodzi, bo przy próbie założenia smyczy chybaby padła na zawał :evil_lol: Quote
Lu_Gosiak Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Na spacerki :shake: ona w ogole nie wychodzi zza budy jak widzi czlowieka zblizajacego sie ... przy probie podejscia do niej najchetniej wtopila by sie w ziemie masakra Quote
epe Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Co słychać u ślicznej Cykorii? Przypomniałam sobie,że była też w Orzechowcach sunia -podobna z zachowania do Cykorii. Pojechała do hoteliku w Niepołomicach/koło Krakowa/ i tam stopniowo dochodziła do siebie,aż wróciła do "normy" i potem znalazła wspaniały domek!:lol: Quote
Lu_Gosiak Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 nic dobrego niestety nie słychac u niej... mam wrazenie ze jest coraz gorzej siedzi w dziurze miedzy buda a siatka jak tylko slyszy ze ktos sie zbliza tam wskakuje.. tragedia.. na wszelkie proby dotkniecia reaguje panika i probuje sie brozic zebami.. ato nic dobrego jak tam zostanie nie wrózy... niewiem Quote
epe Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 To ja spróbuję się dowiedzieć jak oswajano tę suczkę w Niepołomicach! Tylko,że tam to jest hotel-a więc zupełnie inne warunki niż w schronie! Quote
auraa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 może wejdźcie na wątek o wychowaniu. Tam sa szkoleniowcy, może coś poradzą Quote
nescca Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Cykunia jest jednym kłębkiem strachu i paniki.... nia ma mowy o wyprowadzeniu jej na spacer..... Gosiak probuje......robi co może....ale jej stres jest przeolbrzymi. Nie wiem co dalej....to mloda ,śliczna sunia. Przecież nie pozwolimy potraktować jej morbitalem..... Może jeszcze jest dla niej szansa. Napiszcie cos wiecej o tym hoteliku....proszę. Może uda nam sie ją tam umiescic? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.