Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Binita, śliczny kotecek. :)

Dzisiaj czuję się jeszcze gorzej. Ta choroba mnie wykończy. :(
Dzisiejsza rozmowa wypadła dużo gorzej. Pytali mnie o wiele technicznych rzeczy, chociaż na większośc pytań odpowiedziałam. Wiem, że i tak mnie tam nie zatrudnią, ale mi na tym nie zależy, bo to jest daleko i nie chciałoby mi się tak daleko dojeżdzać.

A Rudy dzisiaj dostał paczuszkę z Allegro. :)
Bardzo był zainteresowany, co to jest. Potem uciekał, aż w końcu zrozumiał, ze trzeba na to zapolować. :lol:
Dostał myszkę nakręcaną. :) Na początku ja nie umiałam jej uruchomić, a w końcu jak myszka ruszyła to poleciała prosto na Rudego, więc kot musiał uciekać przed myszą. :lol: Potem Rudy złapał myszkę za ogon i zaniósł na swój drapak. Sam nie lubi się nia bawić, ja muszę bawić sie z nimi. Ale za to jest bardzo zabawnie, Rudy nosi ją w pysku (najlepiej chwytać za ogon lub uszy), tarza sie na niej.

Posted

[quote name='Kati']Binita, śliczny kotecek. :)

Dzisiaj czuję się jeszcze gorzej. Ta choroba mnie wykończy. :(
Dzisiejsza rozmowa wypadła dużo gorzej. Pytali mnie o wiele technicznych rzeczy, chociaż na większośc pytań odpowiedziałam. Wiem, że i tak mnie tam nie zatrudnią, ale mi na tym nie zależy, bo to jest daleko i nie chciałoby mi się tak daleko dojeżdzać.

A Rudy dzisiaj dostał paczuszkę z Allegro. :)
Bardzo był zainteresowany, co to jest. Potem uciekał, aż w końcu zrozumiał, ze trzeba na to zapolować. :lol:
Dostał myszkę nakręcaną. :) Na początku ja nie umiałam jej uruchomić, a w końcu jak myszka ruszyła to poleciała prosto na Rudego, więc kot musiał uciekać przed myszą. :lol: Potem Rudy złapał myszkę za ogon i zaniósł na swój drapak. Sam nie lubi się nia bawić, ja muszę bawić sie z nimi. Ale za to jest bardzo zabawnie, Rudy nosi ją w pysku (najlepiej chwytać za ogon lub uszy), tarza sie na niej.

:evil_lol: Wesolutko macie. Ja z moim kotem zawsze bawiłam się papierkiem zawiązanym na końcu wełny, ale skakał, ale szalał:diabloti:
Mysz to nowość:cool3: psom też myszkę kupiłam:roll: , ale się nie interesują:shake: , nie wiem czemu:evil_lol:.

Posted

U nas papierek na sznurku to żadna atrakcja :shake: dużo bardziej ciekawa zabawa jest samym sznureczkiem. :cool3:
Myszka jest fajna, bo wygląda jak prawdziwa mysz, a Rudy chyba dawniej lubił coś upolować.:diabloti: Szkoda tylko, że nie pachnie jak mysz. :roll:
Rudy nosi ją po całym domu, a jaki jest z tego powodu zadowolony i dumnie zadziera głowę do góry z mysza w zębach. :cool3:

A teraz czas na obiecane fotki:

Rudy w odwiedzinach u Rikiego :evil_lol:


Ale gospodarza domu nie było :shake:


Więc przyjdze w innym terminie :cool3:



W tym czasie Riki obserwował całą sytuację z bezpiecznej odległości :)


Bystre oko Rudego w końcu dostrzegło przyjaciela


Guest Kamcia_14
Posted

Szkoda tylko, że nie pachnie jak mysz. :roll:


Ale wymagania masz :evil_lol:. Nie dość że wygląda jak mysz to ma jeszcze Pachnąć jak mysz :evil_lol:. Może powinna też samakować jak mysz :evil_lol:.

Posted

Figa, ja też się wystraszyłam, bo Rudy nauczył się otwierać drzwi do mnie do pokoju i cały czas musiałam go pilnować i co chwile wynosiłam kota na zewnątrz. W końcu kot wleciał do pokoju, ja za nim. Patrzę do góry za papugiem, a ptaszyska nie ma. Biedak chciał iść do klatki, ale nie trafił :evil_lol: i wyladował na podłodze. :crazyeye: Na szczęście Rudy małospstrzegawczy, nie zauważył ofiary , która była w zasięgu jego pazurków. :evil_lol:

Kamcia, to nie moje wymagania, tylko Rudego.
Mysza porusza się w sposób nieprzewidywalny i czasem pogoni koteczka. :evil_lol: Do czego to doszło, żeby kot musiał uciekać przed myszą :crazyeye: :evil_lol: :lol:

Posted

[quote name='Kati']Figa, ja też się wystraszyłam, bo Rudy nauczył się otwierać drzwi do mnie do pokoju i cały czas musiałam go pilnować i co chwile wynosiłam kota na zewnątrz. W końcu kot wleciał do pokoju, ja za nim. Patrzę do góry za papugiem, a ptaszyska nie ma. Biedak chciał iść do klatki, ale nie trafił :evil_lol: i wyladował na podłodze. :crazyeye: Na szczęście Rudy małospstrzegawczy, nie zauważył ofiary , która była w zasięgu jego pazurków. :evil_lol:
O zgrozo :evil_lol: Rudy to rzeczywiście spryciaż skoro już drzwi nauczył się otwierać :-o, do klatki papugowi włazi :diabloti:..


Prosze wyczochrać Rudego małospostrzegawczego :evil_lol:

Posted

Aż taki sprytny to on nie jest - drzwi są popsute i wystarczy je mocniej popchnąć.
Do papugi włazi, a do swojego transporterka nie chce.

Rudy wyczochrany. :)

Z myszą najlepsza jest zabawa, gdy mysz znika. Właśnie Rudy próbuje wyjąć ofiare spod fotela. Chociaz łapki za krótkie, nie daje za wygraną.

Posted

Dzisiaj byliśmy z Rudym u weterynarza. OD kilku dni Rudy drapie się po głowie, wydrapuje sierść i ma już kilka małych ranek. Myślałam, ze ma coś z uszami, ale nie. Rudy dostał dwa zastrzyki, na świerzba, preparat na pasożyty i nową karme dla alergików. Bedzie musiał tą karmę jeść przez miesiąc i wtedy zobaczymy, czy to alergia pokarmowa czy coś innego.

Rudy zawsze u weta był spokojny, ale dzisiaj bardzo mnie zadziwił. Juz w poczekalni był bardzo wyluzowany, chętnie wyszedł z transporterka, zwiedził całą poczekalnie, a potem poszliśmy na spacerek na zewnątrz. Tylko na widok psa napuszył się. Potem w gabinecie raz chciał się wyrwać, jak wetka wsadziła mu do ucha jakąś aparaturę, ale potem stwierdził, ze to nic strasznego i grzecznie siedział. Nawet do zastrzyków nie musiałam go trzymać, nic się nie bał i nic go nie bolało.
W poniedziałek idziemy na kolejne zastrzyki.
Mam nadzieję, ze przestanie się drapać.

Posted

Dzsiaj z Rudym byliśmy na wsi. Rudy bardzo lubi tam jedżdzić, bo ma tam duzo atrakcji - dużo fajnych miejsc do chodzenia, ptaki za oknem i spacerki na podwórku. Coraz bardziej mu się te spacerki podobają, bo na początku tylko stał przy drzwiach i nie chciał nigdzie chodzic. Oczywiście spacerki tylko na smyczy. :)

Posted

Rudy chociaż za nim do mnie trafił dużo przebywał na dworze, ale teraz lubi siedzieć w domu i nie próbuje uciekać. Jak wystawiam go na zewnątrz to długo musze go przekonywac, zeby się troche przeszedł, a potem szybko ucieka z powrotem do domu. Widocznie tam się czuje pewniej i bezpiecznie.

Posted

ale masz bombastycznego RRRUUUDDDEEGGGGOOOOO sierściucha :loveu: :loveu: :loveu:

chcesz jeszcze jednego ? nie jest rudy , ale uważa że jest psem :diabloti:
cholera może Ty sie skusisz ? ;) bo nikt go nie chce ,a taki miły jest :diabloti:

Posted

Alka, Vectra, dzięki :loveu:

Vectra, u mnie w domu niestety nikt się nie zgodzi na drugiego kota. Szczególnie, ze ja mam w planach jeszcze dwa psy, więc dopiero jak zrealizuje swoje plany, będzie można mysleć o kocie lub innym futrzaku.

Rudy też jak pies, a jaki podobny do Raptusa. :loveu:

Posted

pilnuj, papuga pilnuj bo, nasz kanarek stracił życie, a tak go pilnowałam i poszłam do sklepu i ktoś otworzył drzwi :-(:-( a tak pięknie śpiewał, kot wskosczył wysoko na lodówkę(dużą) zwalił klatkę na podłogę :mad::mad: i się tylko obrączka po nim została.

Posted

ewelinabuck napisał(a):
ale kocia ma paszcze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: aliczny kiciek:loveu:

Paszcza bezzębna :diabloti: dzięki :loveu:

barbara.h napisał(a):
pilnuj, papuga pilnuj bo, nasz kanarek stracił życie, a tak go pilnowałam i poszłam do sklepu i ktoś otworzył drzwi :-(:-( a tak pięknie śpiewał, kot wskosczył wysoko na lodówkę(dużą) zwalił klatkę na podłogę :mad::mad: i się tylko obrączka po nim została.

Staram się jak mogę, ale różnie to bywa. :oops:

Posted

[quote name='Kati']Alka, Vectra, dzięki :loveu:

Vectra, u mnie w domu niestety nikt się nie zgodzi na drugiego kota. Szczególnie, ze ja mam w planach jeszcze dwa psy, więc dopiero jak zrealizuje swoje plany, będzie można mysleć o kocie lub innym futrzaku.

Rudy też jak pies, a jaki podobny do Raptusa. :loveu:

i nikt nie chce kota :placz: :placz: :placz: ;) problem w tym że on chyba za dobrze ma u nas bo za cholere nie chce iść gdzie indziej :cool1: :mad: :evil_lol:
Widzisz widać koty lubią bullowate bo Ivanek naj toffa Laleczke moją :loveu: :loveu:

a jakie psy i kiedy ?

Posted

Vectra, to co za problem z koteczkiem, skoro wszyscy się lubia to po co dalej szukac nowego domu ;-)

Pierwszy pies za ok. pół roku.:loveu: Wolałabym wcześniej, ale trzeba poczekać na miot. :placz: Co to za rasa, to tylko zainteresowani tą rasą dogomaniacy wiedzą :evil_lol: i spostrzegawczy dogomaniacy, którzy nie ograniczają sie tylko do ulubionych tematów :evil_lol:
Drugo pies - AST, jak odchowam pierwszego. :loveu:

Posted

[quote name='Kati']Vectra, to co za problem z koteczkiem, skoro wszyscy się lubia to po co dalej szukac nowego domu ;-)

Pierwszy pies za ok. pół roku.:loveu: Wolałabym wcześniej, ale trzeba poczekać na miot. :placz: Co to za rasa, to tylko zainteresowani tą rasą dogomaniacy wiedzą :evil_lol: i spostrzegawczy dogomaniacy, którzy nie ograniczają sie tylko do ulubionych tematów :evil_lol:
Drugo pies - AST, jak odchowam pierwszego. :loveu::multi::multi::multi:ja wiem ja wiem i o ASTku też wiem;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...