JustynaM. Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 17.06.2008 odeszla moja ukochana pisnka Kesi z powodu ciezkiej choroby mocznicy, miala 16 lat .Kiedy przynioslam ja do domu to byla taka malutka ze miescial mi sie na dloni ,byla mieszancem kundelka z jamnikiem i najukochanszym psiakiem na swiecie,dla mnie wyjatkowym. Przez te lata nazbieralo sie tyle pieknych wspomnien ze moglabym ksiazke o niej napisac,zawsze w miare uplywu lat balam sie ze kiedys nadejdzie dzien kiedy odejdzie,jak to pewnie czesto bywa nie bylam przygotowana ze nastapi to w tym momencie . Niestety mocznica jest taka choroba ze w momencie wykrycia nerki nie pracuje w 80%,wyniki badan miala bardzo zle,pomimo to zaczelismy ja dializowac-niestety nic to nie dalo.... nie bylo juz nic do zrobienia ......odeszla.....ale w sercu moim pozostanie na zawsze.Bol i tesknota pozostaly pomimo ze adoptowalismy inna suczke ze schroniska . Quote
Agga Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Kesi [`] Justynko bardzo mi przykro:shake: Wiem co to znaczy odejście przyjaciela. Quote
JustynaM. Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Agga widze na twoim atavarze zdjecie pieknego pieska i czarna wstazke,wiec wnioskuje ze i on(ona) odszedl(odeszla) wiec i mi jest rowniez starsznie przykro,jesli jestes w stanie napisz mi co sie stalo twojemu pieskowi,pozdrawiam Quote
Agga Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 JustynaM. napisał(a):Agga widze na twoim atavarze zdjecie pieknego pieska i czarna wstazke,wiec wnioskuje ze i on(ona) odszedl(odeszla) wiec i mi jest rowniez starsznie przykro,jesli jestes w stanie napisz mi co sie stalo twojemu pieskowi,pozdrawiam Tak mojej Sarci nie ma już ponad 2 lata. Jeśli chcesz o niej poczytać zapraszam tu: SARA[`] Quote
JustynaM. Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Agga przeczytalam caly watek Sary od poczatku do konca-wiele lez wylalam czytajac to co napisalas,ogladajac film,bo rozumiem Cie bardzo dobrze...:placz:poza tym wiele nowosci sie dowiedzialam- jako ze jestem na dogomanii kròtko nie mialam pojecia ze isnieje cos takiego jak wirtualny cmentarz czy Ogrod Psiej Szczesliwosci,teraz nie przebywam w Pl wiec nie moge kupic sms-em Saruni znicza ,ale jak bede w pazdzierniku to na pewno ja tam jeszcze odwiedze. Ja swoja Kesi pochowalam sama w ogròdku -nie dalam jej nikomu dotknac i zasadzilam jej konwalie ,tez mi jej strasznie brakuje pomimo ze mamy nowa suczke-wcale nie nowa ,bo ze schroniska i nikt nie wie ile ma lat,ale to nie to samo.... Quote
akira Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Bardzo mi przykro z powodu Kesi [*][*][*] Quote
JustynaM. Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 dziekuje wam serdecznie za wspolczucie Quote
Agga Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 [quote name='JustynaM.']Agga przeczytalam caly watek Sary od poczatku do konca-wiele lez wylalam czytajac to co napisalas,ogladajac film,bo rozumiem Cie bardzo dobrze...:placz:poza tym wiele nowosci sie dowiedzialam- jako ze jestem na dogomanii kròtko nie mialam pojecia ze isnieje cos takiego jak wirtualny cmentarz czy Ogrod Psiej Szczesliwosci,teraz nie przebywam w Pl wiec nie moge kupic sms-em Saruni znicza ,ale jak bede w pazdzierniku to na pewno ja tam jeszcze odwiedze. Ja swoja Kesi pochowalam sama w ogròdku -nie dalam jej nikomu dotknac i zasadzilam jej konwalie ,tez mi jej strasznie brakuje pomimo ze mamy nowa suczke-wcale nie nowa ,bo ze schroniska i nikt nie wie ile ma lat,ale to nie to samo.... Oj kochana teraz to mi się łza w oku zakręciła:-( Quote
JustynaM. Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Agga ale z nas placzliwe kobitki :):calus: ale wiesz mi to tez przynosi ulge jak sobie poplacze Quote
Ola164 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Tylko pozazdroscić Wam tych 16 pieknych lat... Nam dane było tylko 8 miesięcy... Tak mało, jadnak na tyle dużo by pokochać... Hapcia była jamniczką (avatar)... Ma także tu wątek na tm pt: "Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu" Mimo że minął już rok wciąż wylewam masę łez spoglądając na Jej zdjecia.... Quote
JustynaM. Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Olu przeczytalam watek Hapiczki-strasznie mi przykro ze bidulka nie mogla nacieszyc sie dlugo nowym domkiem:placz: Quote
JustynaM. Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 wczoraj pierwszy raz od smierci snila mi sie Kesi -na dogomanii czytalam watek o suczce znalezionej przy torach ze stara rana w tylnej lapce pod ktora bylo zywe mieso .i Kesi mi sie snila ze tez miala chora tylna lapke-wstalam zmasakrowana:placz: ucieszyalam sie ze mi sie snila ,ale dlaczego z ta chora lapka????mysle ze to przez ten watek co czytalam. Kesi-sloneczko , tak mi ciebie brakuje:placz: Quote
Monia70 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Justynko! Tyle cudownych , wspaniałych lat. Tyle miesiecy, tygodni, godzin , minut. Tyle miłości w każdej sekundzie życia . To trzeba pielęgnować.Pamiętać, wspominać, rozmawiać, dotykać, płakać,uśmiechać się.... Wiem, że ból rozrywa serce(u mnie do tej pory), wiem, że słyszy się głosy, szczekanie, że reka wędruje na ulubiony fotel, że czuje sie zapach na niewypranym kocu....bo to czuje sie miłość.Tą najprawdziwszą, szczerą do bólu, bezinteresowną.... "Stoję przy Twoim łóżku, przyszłam chociaż zerknąć widziałam jak płakałaś i ciężko Ci było zasnąć zapiszczałam cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka "to ja" nie zostawiłam Cię, jestem tu i czuję się dobrze byłam przy Tobie gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę zamyślona sięgałaś dłonią w pustkę by mnie pogłaskać byłam przy Tobie gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś chciałam Cię zapewnić, że ja tam nie leżę teraz jest możliwe żebym była stale blisko i mogę Cię zapewnić, że nigdzie nie odeszłam siedziałaś bardzo cicho i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała że tego cichego wieczoru jestem obok Ciebie dzień się skończył, uśmiech znikł, ziewasz dobranoc, zobaczymy się rano kiedy przyjdzie czas i przekroczysz tęczowy most, spotkamy się po drugiej stronie pobiegnę do Ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem chciałabym Ci pokazać tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..." Quote
JustynaM. Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 Monia wlasnie weszlam na dogo i przeczytalam twoja wiadomosc i poryczalam sie strasznie czytajac ten wiersz:placz::placz::placz: wiesz pomimo tylu lat to chcialabym zeby byla jeszcze ze mna Quote
Monia70 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Justynko :glaszcze: Dżekuś dawał mi swą miłość przez 13 lat. Melusia moja jedyna przez 6 tylko . I nie ma dnia żebym o nich nie myslała. To miłosci moje !!!! Serca nadzwyczajne.I nic nigdy tego nie zmieni! Quote
JustynaM. Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Monia masz racje-nasze psiaki pozostana w naszych sercach na zawsze ,zawsze bedziemy je kochali i zawsze pamietali ,dobrze za jest dogomania tutaj mozemy podzielic sie swoim bòlem z innymi i zobaczyc jak wielu jest ludzi ktorzy kochaja swoje zwierzeta i przezyli takie same doswiadczenia.:calus: Quote
JustynaM. Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 wielkie dzieki Monia i znowu sie poryczalam:placz: Quote
JustynaM. Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 nie umiem wstawiac zdjec na forum a tu fotka mojej Kesuni-taki paczuszek z niej byl kochany na starosc jejku jak mi jej brakuje http://img180.imageshack.us/img180/1369/kesiyt9.jpg a tu poprawka nauczylam sie dzisiaj Quote
JustynaM. Posted September 21, 2008 Author Posted September 21, 2008 zobaczcie jaka ona podoba do suczki z watku ,,jamnisia patrysia'',pokazalam to mamie tez sie poryczala:placz: Quote
JustynaM. Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Moja najukochansza pamietam Quote
JustynaM. Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 To znowu ja kochanie ,tak mi smutno bez Ciebie :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.