Ulaa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 DOGoMANIACY Z SOSNOWCA!!!!! Potrzeba pomocy!!!! Dostałam rozpaczliwy sygnał od kobiety mającej sklep w Sosnowcu o bernardynie szczeniaku 7 miesięcznym. Jest to podobno piesek, który urósł i znudził się właścicielom, nie karmią go (bo za dużo je!!), jest bardzo wycofany i przestraszony, czasami udaje mu się uciec (lub jest wypędzony) biega po ulicach i błaga o jedzenie!!! On ledwo chodzi!!! Wlecze łapkami i przewraca się!!!! Ze względu na odległość nikt od nas z fundacji nie jest w stanie zobaczyć faktycznego stanu, dlatego prosimy o pomoc dla malucha poprzez dogo!!! TO JESZCZE DZIECKO :placz: Kto z Sosnowca mógłby w jakikolwiek sposób pomóc w tej sprawie, to bardzo bardzo PILNE!!!! na już!!!!! Quote
Kasia Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 SOSNOWIEC z mapy dogo: muro Ambra lena Lucy* Fifek_Miśki Quote
Ulaa Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 W międzyczasie jak pisałam 1 posta, dzwoniła pani znowu. Rozmawiała z właścicielką. Pies był regularnie od szczenięctwa bity / cytuję "tłuczony" przez zięcia, za wszystko, więc jest (cytuję) "dobrze wychowany i tylko leży". Do jedzenia dostawał zawsze 2 porcje rosołowe za 1,35 / szt. Na cały dzień. Ludzie... rosnący BERNARDYN!!!! Dam sobie rękę uciąć, że on ma dysplazję z niedożywienia i dlatego nie chodzi :placz: Dodatkowo jest cały brudny, bo nigdy nie był normalnie kąpany, tylko w jakichś wyrobiskach wodnych, bo (cytuję) "kąpanie tego bydla by kosztowało ze 30 zł za wode" Pani dała mu ze sklepu 2 pączki, które pochłonął w całości i pani podjęła decyzję, że do weekendu weźmie go do swojego mieszkania w bloku, gdzie ma już pełno zwierząt!!! Ale nie może patrzeć na to co się dzieje z tym psim dzieckiem!! Wierzcie albo nie, ale rozpacz tej pani słychać przez telefon, potrzeba kogoś kto odwiedziłby i fachowo spojrzał na tego pieska! On cierpi i tzreba mu pomóc!!! Quote
Ulaa Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Teoretycznie tak, choć nie wiadomo co właścicielom może przyjść do głowy! Pytałam, czy pani mogłaby być świadkiem w spr. o znęcanie się, niestety pani boi się ich i o swój sklep.. To nie są normalni ludzie, widać zresztą! Pani wydębi od nich zrzeczenie. Wtedy maluch będzie bezpieczny! Potrzebny: DT od niedzieli, karma, zabranie psiaka do weta.... Quote
Kasia Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 wysłałam PW do Ambry, Lucy, muro i Fifek_ Miśki. Quote
Ulaa Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Ja też, dzięki Kasia! Pani znowu dzwoniła, dzisiaj pójdzie z zrzeczeniem do tych ludzi. Wspaniała kobieta, uratowała tego pieska! Nie można zostawić jej samej z nim bez pomocy.. Quote
Kasia Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Kasia napisał(a): wysłałam PW do Ambry, Lucy, muro i Fifek_ Miśki. oraz do Maciszek (Katowice), HebaNova (Dąbrowa Górnicza) i Jotka (Dąbrowa Górnicza) Quote
BajkaB Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Spokojnie,pomozemy.W Sosnowcu z koła Emira jestem ja,UeMka i Peter.Dajcie namiary na te kobiete,bedziemy działac. Quote
BajkaB Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Spokojnie,pomozemy.W Sosnowcu z koła Emira jestem ja,UeMka i peter.Dajcie namiary na te kobiete,bedziemy działac. Jeszcze lepiej dajcie tej kobiecie mój telefon,na jutro mamy zaplanowane interwencje to od razu zadziałamy 666014919 Quote
Kasia Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Ulaa ma namiary na ta Panią. Super, ze cos zadziałacie. Quote
BajkaB Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 W takim razie niech ktoś ze mna nawiąże kontakt Quote
HebaNova Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 mogę tylko podnieść biedaka. popytam wśród znajomych może ktoś będzie chciał takiego benka do ogrodu. proszę dajcie znac co z jego zdrówkiem, czy rzeczywiście właściciele zafundowali mu krzywicę i niedozywienie? macie fotki? ja jestem uziemiona przez remont przez najbliższy tydzień conajmniej. Quote
maciaszek Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Dałam link do wątku dziewczynie, która chciała zabierać benia z katowickiego schronu do hotelu. Benio poszedł do nowego domku, więc może tego by wzięła? Quote
ANETTTA Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 BajkaB napisał(a):Spokojnie,pomozemy.W Sosnowcu z koła Emira jestem ja,UeMka i peter.Dajcie namiary na te kobiete,bedziemy działac. Jeszcze lepiej dajcie tej kobiecie mój telefon,na jutro mamy zaplanowane interwencje to od razu zadziałamy 666014919 Edyto :calus: dziekuje WAm bardzo .....bardzo ....jak moge wam pomoc:shake: ....kocham wszytkie beniulki ...i serce mi pęka Quote
MARCHEWA Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Czekamy na info co z psiakiem. A tych ludzi to osobiście bym po mordach wystrzelała:angryy: Quote
Lionees Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Dziewczyny jesteście wspaniałe.!!!:loveu: Quote
ANETTTA Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 halbino nie pisz MIAŁ >...................on ma ....oby żył i udało sie go zabrac ...tylko kurcze gdzie .......do hotelu ...kasa ?potrzebna .......:-(:-(:-(a tego gnoja zięcia bym za jaja powiesiła .....i pomału kastrowała .... Quote
Ulaa Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Dziękuję za odzew!!!!!!!! :multi::multi::multi: BajkaB wysłałam Ci nr tel do pani, u której teraz przebywa maluszek. Quote
Ulaa Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Pierwszy krok to napewno zabranie go do lecznicy i RTG bioder, on podobno nie wstaje. Jeśli to tak zaawansowana dysplazja (a nie osłabienie), to powiedziałam już pani, że trzeba się liczyć z eutanazją :-( Oby nie! Quote
ANETTTA Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 ***** mac zeby takie maleństwo sie tak meczyło i gnojow to nie ruszyło .......:mad::mad::mad::mad::mad::mad:cisną mi sie teraz takie słowa ze ................:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.