magdyska25 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 EDIT: Kotka ma już "zaklepany" DS!!!:):):) Jednak nadal potrzebna jest pomoc !!! Jeszcze tyle badań przed Nami! W skrócie: Najpierw ktoś Ją wyrzucił...potem wzięli Ją ludzie "bo ładna"...okazało się że to nie "młody kot"....(ma dopiero 5-6 lat).....i oddali do schroniska... Wyciągnęłam Ją, znalazłam DT (dzięki Asia;)), [SIZE=2]gdzie może zostać do piątku...co potem?.....nie mam pojęcia..... Jakby tego było mało kicia jest nerkowcem i nie widzi.... Jak już pisałam nie jest stara!!! Koteczka jest zaszczepiona, odrobaczona. Musi jeść jedzenie dla nerkowców, dostawać antybiotyki i kroplówki....marnota z Niej straszna!!! Chudzielec......ehh......:shake: Fundusz Puchatek z miau zadeklarował wpłatę w wysokości 100 zł. oraz karmę dla nerkowców. Kolejna osoba wpłaciła 50 zł. Podsumowując: Kotka jest w nie najlepszym stanie.....do tego nie widzi.... Potrzebna jest pomoc finansowa.....każdy grosz się liczy!!! Nr konta podam na PV... Oprócz tego kicia szuka DT a najlepiej DS.....jest cudna, miziasta, mruczasta, liże po rękach, wtula się w człowieka- prawdziwy na kolankowy kot!!! Wpłaty: -> 50 zł -> 100 zł -> 100 zł -> 30 zł -> 40 zł ->100zł ->100 zł ->50 zł ->150 zł ->50 zł ->70 zł Ipakitine-> Elainfo [SIZE=2] Wydatki: -> 50 zł-> morfologia -> 40 zł-> kroplówka + antybiotyk -> 47 zł-> kroplówka dożylna + wenflon -> 36 zł-> kroplówka dożylna + antybiotyk -> 27zł-> kroplówka dożylna + antybiotyk ->27 zł.- kroplówka dożylna+ antybiotyk ->52 zł.- ponowna morfologia + kroplówka podskórna ->95 zł.- USG ->110zł.- kroplówka dożylna, antybiotyk, badanie moczu, test na FIV. ->43 zł.- "płukanie" uszu i preparat przeciw świerzbowcom. ->45 zł.- wizyta u Dr. Garncarza + krople Braunol ->11 zł.- krople Difadol ->16 zł.- wizyta-> czyszczenie uszu ->20 zł.- karma sucha 500g R.C. Renal ->24,60 zł.- 6 saszetek R.C. Renal ->100 zł.- wizyta u kardiologa ->25 zł.- kroplówka podskórna i czyszczenie uszu BAZARKI:-> 218 zł. (po odjęciu kosztów przesyłki) 13 zł. -> bransoletka-> Kicorek 35 zł -> bluzka "GAP"-> Dagmara-olga 13 zł -> majteczki-> AniaWrocław 65 zł.-> depilator-> Kicorek 20 zł.-> kolczyki-> Pako 35 zł.-> książka "Pachnidło"-> Keirzontko 9,45 zł.-> kosmetyki-> Slapcio-> bazarek Alareipan 20 zł.-> kosmetyki-> Rambo_ruda-> bazarek Alareipan 12 zł.-> mydełko-> AniaWrocław 33 zł.-> książka "Kot w stanie czystym"-> Agiis-s 30 zł.-> miseczka-> Marcellina-> bazarek MilenaP [SIZE=2] SALDO KOŃCOWE: -> +282, 85 zł. PROSZĘ POMÓŻCIE!!! Jej wątek na miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=80046&postdays=0&postorder=asc&start=0 Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ojej.. .. bidna.. a jakie to stadium mocznicy.. bo domyslam sie ,że ma niewydolnosc nerek... wiemy na jakim poziomie ma mocznik i kreatynine..? trzeba by kogos z doświadczeniem dla niej.. bo to nie łatwe zając sie kotem z chorymi nereczkami..trzeba umiec obserwować somopoczucie kota..ciagle kontrolwac ja u weta..ale moze pozyc z tym ładnych pare latek;-) rozumiem ,że mała musi jechac na renalu?? Quote
magdyska25 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Proszę bardzo kopiuję z forum miau: jest nerkowcem, ma stan zapalny w nerkach. Jeśli dobrze rozczytuję wetkę to poza normą są: Leukocyty - 22t Segmenty podwyższone Kreatynina 3,1 Mocznik 124 Białko 94 Trzeba ja co dwa dni płukać - kroplówki podskórne, powinna codziennie dostawać antybiotyk, jakiś z amoksycykliną i obowiązkowo karma dla nerkowców. Edit: Mała wczoraj została "zaopatrzona" w 3 saszetki r.c.renal-> do tego suche renal...... Zobaczymy co powie wet.... Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 widziałam wyniki krwii na miau.. nie sa takie tragiczne.. .. może to przejściowy stan zapalny nereczek..(oby oby). niskobiałkowa dietka.. będę w tym tgodniu kupowac karme swojemu kociakowi z SUKiem to moge zakupic równiez Renala dla Kici.. czy ona woli suche czy saszetki..? jak ona wogóle sobie radzi z jedzeniem tej karmy.. bo ona niezbyt smaczna... Magdysku- gdzie ja leczysz.. bo ta morfologia... 50 pln.. ja zdaje sie płace mniej za morfolgie krwii mojego kota.. ale moze to było razem z wizyta i obadaniem przez weta.. a czy miała badany mocz?? wiesz, może wartoby sprawdzić czy przypadkiem ona nie ma zapalenia pecherza( to sikanie poza kuwetą w pierwszym DT mnie tknęło..) Jak ona wogóle sika.. ?normalnie czy przypadkiem niema problemów z siusianiem( tzn czy czesciej nie kuca , nie napina sie oddajac male ilości moczu..) bo od zapalenia pecherza, przewleklego mogło przejsc wyżej na nerki.. tak czy siak trzebaby sprawić aby mała duzo piła i płukała sobie nereczki w ten sposób. czekam na wieści o dlugowłosej piekności;-) i trzyma kciuki za jej zdrówko:loveu: Quote
magdyska25 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 elainfo napisał(a):widziałam wyniki krwii na miau.. nie sa takie tragiczne.. .. może to przejściowy stan zapalny nereczek..(oby oby). niskobiałkowa dietka.. będę w tym tgodniu kupowac karme swojemu kociakowi z SUKiem to moge zakupic równiez Renala dla Kici.. czy ona woli suche czy saszetki..? jak ona wogóle sobie radzi z jedzeniem tej karmy.. bo ona niezbyt smaczna... Magdysku- gdzie ja leczysz.. bo ta morfologia... 50 pln.. ja zdaje sie płace mniej za morfolgie krwii mojego kota.. ale moze to było razem z wizyta i obadaniem przez weta.. a czy miała badany mocz?? wiesz, może wartoby sprawdzić czy przypadkiem ona nie ma zapalenia pecherza( to sikanie poza kuwetą w pierwszym DT mnie tknęło..) Jak ona wogóle sika.. ?normalnie czy przypadkiem niema problemów z siusianiem( tzn czy czesciej nie kuca , nie napina sie oddajac male ilości moczu..) bo od zapalenia pecherza, przewleklego mogło przejsc wyżej na nerki.. tak czy siak trzebaby sprawić aby mała duzo piła i płukała sobie nereczki w ten sposób. czekam na wieści o dlugowłosej piekności;-) i trzyma kciuki za jej zdrówko:loveu: Myślę że te sikanie poza kuwetą to BUBEL!!! Żeby się pozbyć.... Jest teraz u koleżanki na tymczasie-> CZYŚCIUTKA, trafia idealnie do kuwety!!! Nie wiem czy nie ma problemów z załatwianiem się......:roll:...... Dzisiaj po Nią jadę o ok. 16 będę w domu tak o ok. 17 od razu pójdę z Nią do naszego weta i zobaczymy.... Po wizycie się odezwę. Co do karmy-> nie jest wybredna- suchej renal jeszcze nie dostawała- mokre je. Jeżeli mogłabyś poratować karmą to będziemy bardzo wdzięczne. Z góry bardzo dziękuję!!!! Quote
Margo05 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Czyżby nowa koleżanka Czarnuszka? Mam nadzieję, że się dogadają i oboje poczują się lepiej :roll: Quote
magdyska25 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Margo05 napisał(a):Czyżby nowa koleżanka Czarnuszka? Mam nadzieję, że się dogadają i oboje poczują się lepiej :roll: Ehhh ja mam również nadzieję że jednak nie jest to nic poważnego i kicia się z tego "wyliże".....:shake: Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 magdyska25 napisał(a):Ehhh ja mam również nadzieję że jednak nie jest to nic poważnego i kicia się z tego "wyliże".....:shake: to ja jej kupie moze jakies saszetki na poczatek a jak mi potwierdzisz ,ze wcina suchego Renala - to wtedy kupie jej pake suchego, ok? Quote
magdyska25 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 elainfo napisał(a):to ja jej kupie moze jakies saszetki na poczatek a jak mi potwierdzisz ,ze wcina suchego Renala - to wtedy kupie jej pake suchego, ok? Dobrze, jeszcze raz dziękujemy bardzo:loveu: Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 poprosiłam Misieeek o opakowanie Ipakitiny- bo ma do oddania.. z pewnoscia sieprzyda koteczce.. ona powoduje wydalanie z nerek fosforanów- ,któryh chore nerki nie są w stanie stanie wydalic z organizmu... lek ,który z automatu wchodzi do diety mocznikowca;-)i z tego co pamietam to chyba sporo kosztuje.. Quote
justynaz87 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Super, że kicia ma już tutaj wątek. Jest CUDNA :loveu:. Niestety nie do końca wiadomo co jej jest. Mam nadzieję, że po dzisiejszej wizycie wet oceni jej kondycję, stan zdrowia i zacznie się leczenie kici. Fajnie, że od razu tyle rad od elainfo na co zwrócić uwagę. Miejmy nadzieję, że z koteczką nie jest źle, bo już za dużo nieszczęść na jedno ciałko. Jak uda się "ustatkować" nerki musimy pomyśleć o oczkach, bo z nimi też nie wiadomo co się stało. Czy wzrok da się przywrócić chociaż częściowo czy to stała utrata. Sporym problemem jest DT, jak narazie kotka wiedzie życie tułaczki. Ulica, schron, łazienka teraz tdt u Madzi później pewnie tdt u mnie a to mało sprzyjające warunki dla niewidomego, chorego kota. Czy znajdzie się kiedyś DS? Trzymam stale kciuki za kiciusię. Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 zabierzecie ją do garncarza z tymi oczkami..?? ja niestety odpadam z Dt.. mam kota po 2 operacjach - w dodatku nieudanych ;-(( i w tej chwili doprowadzam go do stanu uzywalnosci poprzez zapewnienie mu spokoju, spokoju i jeszce raz spokoju( 3 m-ce dzien w dzien na kroplówki, zastzryki wystarczajaco go zmaltretowały.. , zestresowały.., 4 m-c jedzie na antybiotykach.. i jest juz chyba totalnie wyjałowiony i bezwłasnej odpornosci.. wiec chucham i dmucham na niego z każdej strony.. Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 justynaz87 napisał(a):Super, że kicia ma już tutaj wątek. Jest CUDNA :loveu:. Niestety nie do końca wiadomo co jej jest. Mam nadzieję, że po dzisiejszej wizycie wet oceni jej kondycję, stan zdrowia i zacznie się leczenie kici. Fajnie, że od razu tyle rad od elainfo na co zwrócić uwagę. Miejmy nadzieję, że z koteczką nie jest źle, bo już za dużo nieszczęść na jedno ciałko. Jak uda się "ustatkować" nerki musimy pomyśleć o oczkach, bo z nimi też nie wiadomo co się stało. Czy wzrok da się przywrócić chociaż częściowo czy to stała utrata. Sporym problemem jest DT, jak narazie kotka wiedzie życie tułaczki. Ulica, schron, łazienka teraz tdt u Madzi później pewnie tdt u mnie a to mało sprzyjające warunki dla niewidomego, chorego kota. Czy znajdzie się kiedyś DS? Trzymam stale kciuki za kiciusię. ale wyniki krwii ewidentnie wskazuja na stan zapalny nerek..;-(( mam nadzieje ,że oczka - albo chociaz jedno da sie uratowc. myslę ,że oczka to ten "mniejszy problem" w jej przypadku..wazniejsze nerki- bez nich zyc sie nieda. Quote
justynaz87 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 elainfo napisał(a):ale wyniki krwii ewidentnie wskazuja na stan zapalny nerek..;-(( mam nadzieje ,że oczka - albo chociaz jedno da sie uratowc. myslę ,że oczka to ten "mniejszy problem" w jej przypadku..wazniejsze nerki- bez nich zyc sie nieda. No właśnie dlatego najpierw zajmujemy się nerkami, by kocurka mogła sobie normalnie funkcjonować. Jak sprawa z nerkami się ustabilizuje pomyślimy nad oczkami. elainfo: "mam kota po 2 operacjach - w dodatku nieudanych ;-(( i w tej chwili doprowadzam go do stanu uzywalnosci poprzez zapewnienie mu spokoju, spokoju i jeszce raz spokoju( 3 m-ce dzien w dzien na kroplówki, zastzryki wystarczajaco go zmaltretowały.. , zestresowały.., 4 m-c jedzie na antybiotykach.. i jest juz chyba totalnie wyjałowiony i bezwłasnej odpornosci.. wiec chucham i dmucham na niego z każdej strony.." Wychuchaj i wymiziaj Go ode mnie. Wszystkie kotki proszę o zdrowienie i nie stresowanie ludzi :wolfie:. Quote
KWL Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Hmm, może to subiektywne wrażenie ale ona chyba faktycznie dość dużo sika. A w ogóle to fajne miziaste stworzenie - dotknięta ręką natychmiast ustawia się do głaskania. Quote
elainfo Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 KWL napisał(a):Hmm, może to subiektywne wrażenie ale ona chyba faktycznie dość dużo sika. A w ogóle to fajne miziaste stworzenie - dotknięta ręką natychmiast ustawia się do głaskania. nerkowce własnie duzo pija i tym samym duzo sikaja.. ale pytanie czy dużo znaczy duże ilości i czesto czy często ale male ilosci albo wogóle.. czesto kucając nie oddaje moczu.. albo oddaje kropelek kilka..?? Quote
KWL Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Musimy się przyjrzeć temu bliżej w takim razie, bo na razie to luźne obserwacje. Quote
justynaz87 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Kopiuje swojego posta z miau, bo brak mi słów :mdleje: Kotek był u weta. Mieszka u Magdy do poniedziałku. SZUKA długotrwałego DT i błaga o DS. Co do jego zdrowia... Na razie niewiadoma. Będzie przyjmował kroplówki, później znowu badania i dopiero będzie wiadomo czy zdrowie kota ma tendencję spadkową ( oby nie) czy stabilizuje się. Powinno się zrobić USG (w badaniu ręcznym nereczki ma malutkie) i odwiedzić dr Garncarza (krwiaki na siatkówce kot widzi światło, cienie) Ehh... Magda ma średni kosztorys wizyty i zabiegów. Kiepsko to wygląda. Quote
magdyska25 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Dzisiaj dostała kroplówkę podskórnie i antybiotyk. Za wizytę zapłaciłyśmy 40 zł. Jutro kolejna-> też ok. 40 zł..... Fundusze bardzo marne.....bez Waszej pomocy nie damy rady!!! Codziennie przez 5-7 dni powinna przyjmować kroplówki.....codziennie wizyta..... Czyli 7 dni daje koszt-> 280 zł. Dla mnie to duża kwota.....a do tego powinno być zrobione USG oraz wizyta u okulisty...... Marnie to wszystko wygląda......ale poddawać się nie będziemy.... Edit: Czy ktoś "używał" leku Fortecar? Kicia ma przyjmować 1/4 tabletki codziennie.... Quote
elainfo Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 zróbcie USG u Marcinskiego...( gagarina i A. wilanowska chyba 9..) cena ta sama jak wszedzie - a to swietny specjalista - najlepszy ponoc jeśli chodzi o USG. badanie palpacyjne nerek nie jest do konca wiarygodne .. juz to przerobiłam kilkakrotnie .." prosze zrobic USG kotu nerek , bo jedna jakś powiekszona jest..", USG wykazało ,ze obydwie sa w normie..moze chodzilo o naciagniecie mnie troszkę:cool1:. obiecuję ,że jak uda mi sie mojego podopiecznego psa wyadoptowac i niebede musiała ponosic dodatkowych kosztów to wystawię bazarki dla małej.. dorzucę cos napewno dla niej. tylko trzymajcie kciuki aby moj Merlin poszedł do domku jak najszybiciej. Quote
magdyska25 Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Mamy już dokładny adres.....dostałyśmy namiary u weta. Jak na razie fundusze są marne...nawet na tygodniowe podawanie kroplówek nam nie starczy.....:shake:. Podobno trzeba "z wyprzedzeniem" zapisywać się na USG....dzisiaj zadzwonię i wszystkiego się dowiem...... Quote
elainfo Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 magdyska25 napisał(a):Mamy już dokładny adres.....dostałyśmy namiary u weta. Jak na razie fundusze są marne...nawet na tygodniowe podawanie kroplówek nam nie starczy.....:shake:. Podobno trzeba "z wyprzedzeniem" zapisywać się na USG....dzisiaj zadzwonię i wszystkiego się dowiem...... nie ma az takich wielkich kolejek do mniego z dnia na dzien mozna sie dostac .. problem w tym ,ze on codziennie gdzie indziej przyjmuje chyba.. Quote
magdyska25 Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 elainfo napisał(a):nie ma az takich wielkich kolejek do mniego z dnia na dzien mozna sie dostac .. problem w tym ,ze on codziennie gdzie indziej przyjmuje chyba.. No tak przyjmuje w 4 lecznicach..... Kicia dzisiaj również miała kroplówkę, założyli wenflon-> koszt dzisiejszej wizyty to 47 zł. Quote
justynaz87 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Co do USG to skoro nie ma kolejek kicia będzie zapisana jak fundusze na to pozwolą. Teraz staramy się sfinansować kroplówki, ponowne badanie morfologiczne no i wtedy USG.:wallbash: jak na razie opornie nam to idzie :-(. Ale trzymam kciuki za powodzenie i wyleczenie kiciusi :kociak:, po tym wszystkim co przeszła zasługuje na stabilizację - opiekę i Dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.