Burchardt Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Tuptuś - 01.02.2006 - 02.09.2008 - ŻEGNAJ. Kasia. Quote
Liszka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Burchardt ogromnie mi przykro.Kolejny yoruś odszedł za TM...:-( Quote
Burchardt Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Dziękuję Wam, życzę Waszym milusińskim aby NIGDY na swojej drodze nie spotkały średniej wielkości kundla. Quote
Mona4 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 wspolczuje ci bardzo,.......ostatnio coraz wiecj yoreczkow ma problemy z sredniej wielkosci psami:angryy: Quote
Liszka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Burchardt napisał(a):Dziękuję Wam, życzę Waszym milusińskim aby NIGDY na swojej drodze nie spotkały średniej wielkości kundla. Chyba domyślam się co zaszło :-( Z doświadczenia wiem,że teraz żadne słowa nie przyniosą Ci ulgi...Tylko czas to troszkę załagodzi... Trzymaj się :glaszcze: Quote
Pegaza Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Przykro to czytac naprawde:-( tak szybko odszedl.... Trzymaj sie Burchardt Quote
tigrunia Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Tuptuś :-( Tak bardzo mi przykro :-( Quote
Guest Agata_B Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Ojej :placz::placz: Taki śliczny yoreczek. :( Tuptuś (*) Jak troche ochłoniesz napisz co sie stało ku przestrodze, bo nie bardzo wiem o co chodzi z tym średnim kundlem:( Quote
madziasto4 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Boże, nie mogę uwierzyć :-( Trzymaj się Kasiu.. Quote
Magda Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Kasiu co za wiadomość... bardzo Ci współczuję:-( Trzymaj się kochana! Quote
kamila.m Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Tak bardzo nam przykro, :placz: Trzymaj się mocno! Quote
Pegaza Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Agata pewnie pies kundel go zaatakowal.. Quote
mery Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Strasznie to smutna wiadomość...:placz: Współczuję Wam, trzymajcie się! Quote
Burchardt Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Agata_B napisał(a):Ojej :placz::placz: Taki śliczny yoreczek. :( Tuptuś (*) Jak troche ochłoniesz napisz co sie stało ku przestrodze, bo nie bardzo wiem o co chodzi z tym średnim kundlem:( Agata B - zaoszczędzę Wam szczegółów. Trudno się z tym pogodzić, że Tuptusia już nie ma. Zginął w najgorszych okolicznościach jakie można psu zafundować. Do siebie mam tylko jedną pretensję, że nie dość dokładnie wytłumaczyłam opiekunce do dziecka, że psu powinna zakładać smycz. Powinnam tego kategorycznie i z pełną surowością wymagać a nie uprzejmie prosić. Moja wina. Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuję za słowa otuchy. Kasia. Quote
Aga76 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Współczuję straty przyjaciela, nie obwiniaj siebie :calus: Tuptuś biega po tęczowej krainie bezpieczny i uśmiechnięty [*] Quote
tigrunia Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Kasiu to nie Twoja wina. Mówiłaś przecież opiekunce, żeby trzymała go na smyczy. Boże .. to straszna tragedia :-( Nie wiem jak Ci pomóc .. wiem jak to mocno boli :-( Quote
Libres Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Rany jakie to przykre i na pewno strasznie boli strata swojej perełki ale trzymaj się, czas leczy rany, a Tuptuś na zawsze pozostanie w Twojej i naszej pamięci. Nie obwiniaj się bo to nie jest Twoja wina, bo takie agresywne psy jakiego trafił Tuptuś zdecydowanie powinny nosić kaganiec. Quote
agasc Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Libres napisał(a):Rany jakie to przykre i na pewno strasznie boli strata swojej perełki ale trzymaj się, czas leczy rany, a Tuptuś na zawsze pozostanie w Twojej i naszej pamięci. Nie obwiniaj się bo to nie jest Twoja wina, bo takie agresywne psy jakiego trafił Tuptuś zdecydowanie powinny nosić kaganiec. No a ja się nie zgodzę z Twoją wypowiedzią. Po pierwsze nawet kagańcem czy łapami (skoczy i złamie kręgosłup)średniej wielkości pies może śmiertelnie uszkodzić takiego małego psiaka i wcale nie musi być agresywny. Odpowiedzialna jest osoba puszczająca psa luzem bez smyczy i nie ma usprawiedliwienia. Bardzo mi przykro,że tak się stało,ale jak zwykle-zawinił człowiek-życie stracił pies... Quote
Jagódka&Uzi Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Mi również jest ogromnie przykro:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.