malagos Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 W zwiazku z dramatyczną sytuacją w mojej rodzinie, szukam dla Neski innego tymczasu. Od jutra musi zamieszkać u kogoś innego. Przyjechała do mnie zabiedzona, chudzieńka, przestraszona... Widać, ze była maszynką do rozmnazania, bo choć młoda, 2-letnia, sutki ma wiszące jak u staruszki :shake: Przyjechała, bo domek zamówił szczeniaka jamnika, a z dorosłej suni zrezygnował. Nesca jest niezwylke bystra, posłuszna, wpatrzona w czlowieka... Mysli, ze juz znalazła swoja przystań, ale nie mogę jej zatrzymać, majac 5 psów. Z suniami dogadała sie od razu, z kotami jest za pan brat. Jest wygłodniała, wiec z jedzeniem nie ma kłopotu. Ostrzegam, ze zostanie u mnie rozpieszczona, bo na to zasługuje i tego siię zresztą domaga :p A wiec branie na kolanka, tulenie głowinki, spanie w koszyczku przy samym łóżku pańci, nie wykluczam spania pod kołderką :lol: Proszę o pomoc finansową na sterylizację suni! Szkoda, żeby nadal rodziła szczenięta, których i tak jest dość w schroniskach :shake: nr konta podam na pw. Jo37, dziekuję za pierwszą wpłatę! Quote
eurydyka Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 jamnisia jest swietna, cos o tym wiem, pamietam te oczka w drodze i przy wyjmowaniu z klatki Quote
malagos Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 zbieramy na sterylizację jamnisi.... Quote
wanda szostek Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Podnoszę malutką po domek. i wątek zaznaczam. Quote
malagos Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Naprawdę trzeba ją wysterylizować prze adopcją. Ale domki mogą sie juz zapisywać :roll: Quote
DG32 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 A co tu takie pustki u dziewczyny :shake:. Quote
malagos Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Zgadnijcie, gdzie spała ta małpa? :diabloti: Jeszcze nie doszlam do sypialni, a juz moje miejsce było zajęte: ratlerczyk Nutka, bokserka i ta cwaniara :cool3: Ledwo sie zmiesciłam, a rano nie mogłam nóg rozprostować :placz: Mąż obok miał luz, tylko Dalia na poduszce. I Agnieszka, tylko jedna Pelasia pod kołdrą... Co za dom.... :shake: :eviltong: Quote
Isadora7 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 malagos napisał(a):Zgadnijcie, gdzie spała ta małpa? :diabloti: Jeszcze nie doszlam do sypialni, a juz moje miejsce było zajęte: ratlerczyk Nutka, bokserka i ta cwaniara :cool3: Ledwo sie zmiesciłam, a rano nie mogłam nóg rozprostować :placz: Mąż obok miał luz, tylko Dalia na poduszce. I Agnieszka, tylko jedna Pelasia pod kołdrą... Co za dom.... :shake: :eviltong: I skąd ona to wie jak mieszkała gdzie mieszkała? No bo JAMNIK :loveu: Quote
Jo37 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 To sprytna sunia . No i koleżanki podpowiedziały ,że spanie na podłodze szkodzi . Quote
eurydyka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 to sie nazywa rozpuszczanie jamnika:) Quote
Isadora7 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 eurydyka napisał(a):to sie nazywa rozpuszczanie jamnika:) Jamnik po to jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A moja Morwa wykąpana, błyszcząca. Co ja miałam .... Quote
malagos Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 ale ładnie ja nazawałaś, Morwa :evil_lol: Jak sobie poradzilaś z tą kąpielą, chyba nie jest to ulubiona czynność jamniczków? .... Ja starałam się szybko i bezboleśnie, Nesca bała sie tylko tego szumu wody z prysznica, namydlenie i wycieranie ok. Quote
EVA2406 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Ale taraz za to macie pachnące psy na podusiach :evil_lol:. Malagos, a jak mąż zareagował na sunię..................;), bo rozumiem, że jak wrócił to szczenorów już nie było? Quote
Ola164 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Ale śliczna... Domki sie o Nią bić powinny! Quote
Isadora7 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 malagos napisał(a):ale ładnie ja nazawałaś, Morwa :evil_lol: Jak sobie poradzilaś z tą kąpielą, chyba nie jest to ulubiona czynność jamniczków? .... Ja starałam się szybko i bezboleśnie, Nesca bała sie tylko tego szumu wody z prysznica, namydlenie i wycieranie ok. Wiesz... sama się zastanawiam jak mi sie to udało, ale przyznam szczerze że myślałam że rano nie wstanę. Do gwizdów astmatycznych doszedł tak cholerny ból kręgosłupa, ze miałam łzy w oczach. Dlatego zawsze wołam o małe pieski, jak najmniejsze. I nie jest to kaprys tylko konieczność. 4 kilo padaczkowego Rambiego nie może mieszkać zamknięte w pokoju, a moja kochana astma+zrujnowany kręgosłup tez mają swoje granice. To mój ostatni tymczas, nie wiem jeszcze czy na zawsze czy na trochę. Na pewno na długo. Muszę dojść do siebie, Rambo musi się uspokoić bo jak nigdy nie był piskliwo-upierdliwy tak teraz jest. Potrzebuje przestrzeni a nie zamknięcia. Stan podłogi, wypaczenia, wygląd.... może jak teapot sie pojawi to powie. Ma porównanie widziała przed. z Alegratki był telefon - Pani po zdjęciu uznała po zdjęciu że to mały psiak. Wybiłam jej to z głowy, nie lubię kitu wciskać, żeby mnie człowiek potem przeklinał. Albo żeby wyrzucił psa. Inna Pani napisała maila z prośbą żeby nie robic sterylki, ona bierze natychmiast. I ona wie jaka krzywdę sterylka przynosi. Jest taka odpowiedzialna i uważa. Odpowiedziałam że przerobiłam już niejednego psa z tzw "uważania". Nawet szczeniaki dobeczki i jamnika. No bo kto przypuszczał że jamnik da rade dobeczce. No i psychicznie jestem zbita. Sunia jest tak zakochan i taka pewna ze jej dom... te oczy, to spojrzenie... ech doła łapie. Quote
malagos Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Sunię i Tomek, i Aga przyjęli nadspodziewanie spokojnie. Szczeniaki jeszcze były w sadzie, jak przyjechali znad morza. A suńkę Tomek nazywa "imitacją jamnika" :diabloti: Obciał paznokcie, jutro ją zaszczepi p-ko wściekliźnie. ale dom stały pilnie poszukiwany .... :razz: Quote
EVA2406 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 W takim razie niski pokłon dla Rodzinki. A tak się bałaś ;) A propos " imitacja jamnika". Ja też taką w domu mam:evil_lol: Quote
Jo37 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Wcale nie imitacja, będę szukać jej domu. Psinka bardzo ładna i miła . Tylko sterylkę trzeba zrobić . Jak myślisz kiedy sunia byłaby do adopcji ? Quote
malagos Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Musze pogadać z Ostrołęką. Kiedy zabieg... Ona tak chudzieńka, no i dzis dopiero zaszczepiona na wściekliznę... Mysle, ze w przyszłym tygodniu .... Quote
EVA2406 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Nie za wcześnie w przyszłym tygodniu? Ona jeszcze taka słaba i po szczepieniu. Quote
eurydyka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 dla takiego psa nie jest za wczesnie jesli jest odpowiedzialny dom i zapewni opieke i milosc, ona nie jest szczeniakiem,ma inna odpornosc niz szczenie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.