Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 742
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ona z nimi jak sierota wygląda,to taka zmyła w jej wykonaniu:evil_lol:
A co chcesz za foty złośnicy?Mogę się poświęcić i własnoręcznie upiec Luce ciastka:razz:

Posted

Ale Gosia,on ma krótsze uszy:eviltong:
wątróbkowe si,piekę doskonałe:cool3:
dog_master owszem,pudelek wymiata,ale myślałam,że umrę na serce jak go jej podetknęłaś pod nos;)

Posted

Nie lubi malych pieskow czy cos w tym stylu?

Smyk sie raczej nie zalicza do małych piesków, więc chyba to nie do małych cos ma :cool3: Tak bardzo go nie polubiła, że musiałam zawsze stawać dalej i nie miałam nawet okazji przyjrzec sie z bliska jej uszom :evil_lol: Które zreszta bardzo mi sie podobaja :razz:
I widze ze nawet Smyk sie załapał na jedna fotke :) Dzieki ;)
A we wtorek my takze bedziemy

Posted

Szelk@ ja się bardzo chętnie wytłumaczę. Smyk najpierw przeszedł,a później stanął obok Lukasa:diabloti:
A Kubuś nic jej nie chciał zabrać,więc można go lubić.
Gosia obejrzałam te fotki chyba 50 razy:loveu:

Posted

Szelk@ ja się bardzo chętnie wytłumaczę. Smyk najpierw przeszedł,a później stanął obok Lukasa:diabloti:
A Kubuś nic jej nie chciał zabrać,więc można go lubić.

Czyli, że Smyk chciał jej zabrać Lukasa czy jak...? :evil_lol:

Posted

My też będziemy. Muszę poszukać w swoich fotkach czy nie mam żadnej, którą będę mogła wymienić na wątróbkowe ciasteczka :cool3:

A jeśli nie mam, to w którąś niedzielę zrobię na pewno :evil_lol:

Posted

sluchajcie.
sprawdzalam pogode i ma dzis padac i padac i padac do przyszlego tygodnia:shake:
wiec bezsensem jest robic trening w deszczu, lub nawet w jego przerwie a na mokrej trawie, bo to grozi kontuzja i psia i ludzka.
Tak wiec proponuje przelozyc trening na ladniejsza pogode. Zrobimy go po niedzieli jak przestanie padac w ktorys dzien, jakos sie zgadamy.

:angryy:

Posted

W wakacje u mnie byla taka burza, ze z domu nie moglam wyjsc, a w Gdyni piekna pogoda, suchutko :diabloti: Eh obawiam sie, ze deszcz bedzie naszym czestym letnim problemem :roll:

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
We Wrzeszczu też nie pada, ale niestety wszystko mokre... :roll:


A co wam mokre przeszkadza? :niewiem:

Zakladajcie korki i ognia!:mad:

Odpusccie sobie tylko strefowki, bo moga byc sliskie...

Jakby wszyscy czekali na super ekstra warunki pogodowe to wcale by treningow nie bylo (juz zwlaszcza w Polsce) :evil_lol:

Posted

PATIszon napisał(a):
A co wam mokre przeszkadza? :niewiem:

Zakladajcie korki i ognia!:mad:

Odpusccie sobie tylko strefowki, bo moga byc sliskie...

Jakby wszyscy czekali na super ekstra warunki pogodowe to wcale by treningow nie bylo (juz zwlaszcza w Polsce) :evil_lol:


oczywiscie. w korkach mozna cwiczyc. sama wlasnie przez te nasza aure musialam sie zaopatrzyc w to paskudztwo:evil_lol: , no ale na dzis raczej nikt inny nie zdazyl sie zaopatrzyc dlatego odpuscilismy. Ale oczywiscie o 16 nie padalo!!! jak tu wierzyc w prognozy. mialo padac caly dzien a padalo do 15.

Ale sluchajcie, jesli chcecie cwiczyc w deszczu to do sklepu po korki i bedziemy wymiatac:mad:

ja nie mam nic przeciwko, wrecz przeciwnie;-)

Posted

Gosia, Ali,

Dopiero teraz tutaj dotarlam :-) Fajnie widziec usmiechniete mordy Waszych psow na przeszkodach :loveu: Sadze, ze na dobre polknelyscie bakcyla agility :cool3:

Ten topik bede regularnie sledzic ... i Wasze postepy rowniez :-) Jeszcze chwilka a Luka zasili S-ki na zawodach a Derylek w M-kach bedzie blyszczec :loveu:

W.

Posted

[quote name='PATIszon']A co wam mokre przeszkadza? :niewiem:
Mi nie przeszkadza, ale zapytaj Lukra. :roll:

Wind - w agility wsiąkłam i to bardzo, biała myślę też. :lol: Mam nadzieję, że zawalczymy kiedyś z Majutkiem i resztą S-ek.
Choć na treningu 2 tyg. temu (o ja goopia:angryy: ) zostawiłam otwarty plecak z otwartą saszetką ze smakołykami - białasowi wystarczyło 10 sekund. Skutek taki, że w niedzielę na początku treningu stwierdziła, że po co skakać, jak można sprawdzić, czy w plecaku aby znowu nie ma jakiejś łatwej okazji. Ale nie ze mną takie numery - odwołałam od plecaka, a potem zafundowałam jej przymusowe siedzenie przy nim, sama w tym czasie fociłam albo gadałam. W końcu po spuszczeniu ze smyczy nawet w stronę plecaka nie spojrzała. :evil_lol:

Posted

A nam nie udało się przyjechać :(

Teddusinek nadal chory, co prawda juz lepiej, ale weterynarz powiedział, żeby dać mu jeszcze kilkudniową przerwę.

Cieszę się, że chociaz we wtorek nie było zajęć to nie przegapiliśmy ;)

Teraz ostro sie wzielismy za frisbee... :evil_lol:

Posted

A my ostro bierzemy się za posłuszeństwo, dokładamy sobie jeszcze chyba program PT... Już dziś pierwsze "zajęcia boiskowe" z PT mamy za sobą i muszę powiedzieć, że całkiem fajsko się to ćwiczy. :lol: A jak mi przy nodze szła :loveu: - nie obraziłabym się, gdyby jej tak na zawsze zostało.:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...