Gosia_i_Luka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Chcesz ją pozbawić tych cudnych uszu? Bój się Boga!! A fotek czarnej mam całkiem sporo - dzisiaj miała indywidualną sesję :evil_lol: Edit: wysłane :) Quote
Vidge Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Ona z nimi jak sierota wygląda,to taka zmyła w jej wykonaniu:evil_lol: A co chcesz za foty złośnicy?Mogę się poświęcić i własnoręcznie upiec Luce ciastka:razz: Quote
dog_master Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Sonika napisał(a):a kto dokladnie bedzie? Myyyyy ofkorz :cool3: Fotki śliczne :) Vidge, Twoja psinka była dziś w szeleczkach, a my gadalyśmy? ;) Quote
Gosia_i_Luka Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Vidge, czy TAKIE cudo ci kogoś nie przypomina? :cool3: To jest czarny maliniak.:lol: Quote
Vidge Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Ale Gosia,on ma krótsze uszy:eviltong: wątróbkowe si,piekę doskonałe:cool3: dog_master owszem,pudelek wymiata,ale myślałam,że umrę na serce jak go jej podetknęłaś pod nos;) Quote
dog_master Posted May 14, 2006 Posted May 14, 2006 Nie lubi malych pieskow czy cos w tym stylu? Kubus sam do psa nie podejdzie, więc musze mu pomóc :diabloti: Quote
asia&smyk Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Nie lubi malych pieskow czy cos w tym stylu? Smyk sie raczej nie zalicza do małych piesków, więc chyba to nie do małych cos ma :cool3: Tak bardzo go nie polubiła, że musiałam zawsze stawać dalej i nie miałam nawet okazji przyjrzec sie z bliska jej uszom :evil_lol: Które zreszta bardzo mi sie podobaja :razz: I widze ze nawet Smyk sie załapał na jedna fotke :) Dzieki ;) A we wtorek my takze bedziemy Quote
Vidge Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Szelk@ ja się bardzo chętnie wytłumaczę. Smyk najpierw przeszedł,a później stanął obok Lukasa:diabloti: A Kubuś nic jej nie chciał zabrać,więc można go lubić. Gosia obejrzałam te fotki chyba 50 razy:loveu: Quote
asia&smyk Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Szelk@ ja się bardzo chętnie wytłumaczę. Smyk najpierw przeszedł,a później stanął obok Lukasa:diabloti: A Kubuś nic jej nie chciał zabrać,więc można go lubić. Czyli, że Smyk chciał jej zabrać Lukasa czy jak...? :evil_lol: Quote
Ali26762 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 My też będziemy. Muszę poszukać w swoich fotkach czy nie mam żadnej, którą będę mogła wymienić na wątróbkowe ciasteczka :cool3: A jeśli nie mam, to w którąś niedzielę zrobię na pewno :evil_lol: Quote
Gosia_i_Luka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 No i się rozpadało... Miejmy nadzieję, że na krótko. :roll: Quote
goranik Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 mam nadzieje ze przestanie padac! bo jak bedzie lalo to nie bedzie treningu:mad: dmuchac, dmuchac i rozwiewac chmury :roll: Quote
goranik Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 sluchajcie. sprawdzalam pogode i ma dzis padac i padac i padac do przyszlego tygodnia:shake: wiec bezsensem jest robic trening w deszczu, lub nawet w jego przerwie a na mokrej trawie, bo to grozi kontuzja i psia i ludzka. Tak wiec proponuje przelozyc trening na ladniejsza pogode. Zrobimy go po niedzieli jak przestanie padac w ktorys dzien, jakos sie zgadamy. :angryy: Quote
goranik Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 no u mnie teraz tak nie pada, jakos sie przejasnilo...... ale nie wiadomo co bedzie za pol godziny czy godzine. wrrrr :angryy: Quote
Gosia_i_Luka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 We Wrzeszczu też nie pada, ale niestety wszystko mokre... :roll: Quote
dog_master Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 W wakacje u mnie byla taka burza, ze z domu nie moglam wyjsc, a w Gdyni piekna pogoda, suchutko :diabloti: Eh obawiam sie, ze deszcz bedzie naszym czestym letnim problemem :roll: Quote
PATIszon Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):We Wrzeszczu też nie pada, ale niestety wszystko mokre... :roll: A co wam mokre przeszkadza? :niewiem: Zakladajcie korki i ognia!:mad: Odpusccie sobie tylko strefowki, bo moga byc sliskie... Jakby wszyscy czekali na super ekstra warunki pogodowe to wcale by treningow nie bylo (juz zwlaszcza w Polsce) :evil_lol: Quote
goranik Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 PATIszon napisał(a):A co wam mokre przeszkadza? :niewiem: Zakladajcie korki i ognia!:mad: Odpusccie sobie tylko strefowki, bo moga byc sliskie... Jakby wszyscy czekali na super ekstra warunki pogodowe to wcale by treningow nie bylo (juz zwlaszcza w Polsce) :evil_lol: oczywiscie. w korkach mozna cwiczyc. sama wlasnie przez te nasza aure musialam sie zaopatrzyc w to paskudztwo:evil_lol: , no ale na dzis raczej nikt inny nie zdazyl sie zaopatrzyc dlatego odpuscilismy. Ale oczywiscie o 16 nie padalo!!! jak tu wierzyc w prognozy. mialo padac caly dzien a padalo do 15. Ale sluchajcie, jesli chcecie cwiczyc w deszczu to do sklepu po korki i bedziemy wymiatac:mad: ja nie mam nic przeciwko, wrecz przeciwnie;-) Quote
Wind Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Gosia, Ali, Dopiero teraz tutaj dotarlam :-) Fajnie widziec usmiechniete mordy Waszych psow na przeszkodach :loveu: Sadze, ze na dobre polknelyscie bakcyla agility :cool3: Ten topik bede regularnie sledzic ... i Wasze postepy rowniez :-) Jeszcze chwilka a Luka zasili S-ki na zawodach a Derylek w M-kach bedzie blyszczec :loveu: W. Quote
Gosia_i_Luka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='PATIszon']A co wam mokre przeszkadza? :niewiem: Mi nie przeszkadza, ale zapytaj Lukra. :roll: Wind - w agility wsiąkłam i to bardzo, biała myślę też. :lol: Mam nadzieję, że zawalczymy kiedyś z Majutkiem i resztą S-ek. Choć na treningu 2 tyg. temu (o ja goopia:angryy: ) zostawiłam otwarty plecak z otwartą saszetką ze smakołykami - białasowi wystarczyło 10 sekund. Skutek taki, że w niedzielę na początku treningu stwierdziła, że po co skakać, jak można sprawdzić, czy w plecaku aby znowu nie ma jakiejś łatwej okazji. Ale nie ze mną takie numery - odwołałam od plecaka, a potem zafundowałam jej przymusowe siedzenie przy nim, sama w tym czasie fociłam albo gadałam. W końcu po spuszczeniu ze smyczy nawet w stronę plecaka nie spojrzała. :evil_lol: Quote
Viz Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 A nam nie udało się przyjechać :( Teddusinek nadal chory, co prawda juz lepiej, ale weterynarz powiedział, żeby dać mu jeszcze kilkudniową przerwę. Cieszę się, że chociaz we wtorek nie było zajęć to nie przegapiliśmy ;) Teraz ostro sie wzielismy za frisbee... :evil_lol: Quote
Gosia_i_Luka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 A my ostro bierzemy się za posłuszeństwo, dokładamy sobie jeszcze chyba program PT... Już dziś pierwsze "zajęcia boiskowe" z PT mamy za sobą i muszę powiedzieć, że całkiem fajsko się to ćwiczy. :lol: A jak mi przy nodze szła :loveu: - nie obraziłabym się, gdyby jej tak na zawsze zostało.:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.