medar Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Lara napisał(a):No, no! bedziemy sie teraz o Sabunie bic? ;):multi: Nie bardzo wiem, co konkretnie masz dla tej suni do zaoferowania. Czy Twoje pytanie należy traktować jako konkret i chęć adopcji? Mówisz w imieniu swoim, czy też czyimś? Dla mnie sprawa jest prosta, jest pies - jest dobry dom. Decyzję i tak podejmą opiekunowie Saby, ja tylko proszę o konkretną decyzję, przekazaną dla mnie, a także dla domku w Żarach. ( i to szybko!) Quote
*anusia&ajlu* Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 to cioteczki uzgodnijcie gdzie moze Sabunia isc do domku bo juz panna sie dosc dlugo naczekala na swoich opiekunow, i napiszcie jak juz bedzie w nowym domku... 3mam kciuki zeby sie wszystko dobrze skonczylo a dla Sabci zaczelo...:loveu: Quote
esperanza Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Medar serdecznie dziękuję za sprawdzenie domu. Na szczęście potrzebujących opiekuna psiaków jest dużo, więc na pewno coś odpowiedniego dla pani znajdziesz. Saba pojechała do domu w okolicach Żyrardowa- szczegóły zna jayo. Lara szukam odpowiedniej suczki w schronisku :p Quote
esperanza Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 Dogomaniacy z Warszawy pomocy! Kropka zaginęła 30.05 około godziny 18 na ul. Narbutta- okolice kina Iluzjon. Miała na sobie obrożę z adresówką. tel. 600-964-797 Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/przyjacielska-kropka-w-typie-amstaffa-zaginela-na-ul-narbutta-pomocy-112691/ Quote
jayo Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 :((( wiesci sa, przepraszam, ze tak pozno, ale nie wchodzilam na dogo.. Saba pojechala do fajnego domku z rezydentka - roczna sunia nowofunlanda i trzema kotami. Domek, ogrod, fajni ludzie. I byloby wszystko cudnie sie skonczylo, gdyby nie to, ze po kilku dniach Saba w niewyjasnionych blizej okolicznosciach pozbawila zycia najstarszego kocura :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Nikt nie wie jak to sie stalo, znalezli kota w ogrodzie w przetraconym karkiem. Kocur byl znany z tego, ze potrafil bronic sie przed psem paurami. Ale Saba w hoteliku nigdy kota nie atakowala i nie interesowala sie nim. Wiec nie wiemy co sie stalo :( Koniec koncow nie bylo absolutnie mozliwosci, zeby saba tam pozostala - wrocila do boksu hotelowego. I znow szukamy domow, ale tym razem na pewno bez kotow. :shake: Quote
puniusia Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 O rany, biedna Sabunia, a już się cieszyłam, że wszystkie psiaki znalazły swoje miejsce. Trzymamy więc dalej kciuk za domek dla Sabci. A jej synek rośnie jak na drożdżach, cielak wielki się zrobił, skończyliśmy kurs podstawy pracy z psem, myślimy o zajęciach z tropienia, ale to dopiero po wakacjach, a na razie cieszymy się sobą nawzajem :-) Quote
jayo Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 I dalej nic sie nie zmienilo, Saba szuka domu... Popatrzcie tu - moze ktos ma jakis pomysl.. http://www.dogomania.pl/forum/f1129/labrador-asystent-niepelnosprawnego-dziecka-sam-potrzebuje-pomocy-pilne-warszawa-140382/#post12492919 Quote
maja602 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Co słychać u Saby? Przed tym przykrym wypadkiem z kotem były aż trzy propozycje domu dla Saby. Z jednym sie nie udało, a co z pozostałymi dwoma. Tak do końca nie wiadomo, czy to Saba poturbowała kota. Może tak, a może to zbieg okolicznpości. Może stało się coś zupełnie innego. Nikt tego nie widział. W dalszym ciągu potrzeny dom dla Saby BEZ KOTÓW Quote
Marinka Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Witajcie, na wątku Mari napisała do mnie zulugula: "Marinka, a czy możesz się podzielić tym kontaktem z Gliwic na tym wątku: Sabaw typie ON-matka 12 -szukamy domu! Tak się składa, że Marinka i Saba, mają coś wspólnego :evil_lol: Wielką rodzinkę..." Oczywiście nie ma problemu o ile Ci państwo nie znaleźli już innego psiaka mogę się podzielić kontaktem...domek nie jest sprawdzony, ja posiadam tylko numer telefonu i wiedzę, że są to Pyrzyce koło Gliwic, dom z dużym ogrodem i inny psiak do towarzystwa... nie podaję tego numeru tutaj, ale proszę o kontakt na pw Quote
zulugula Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Dziewczyny, jeśli Saba ma już domek (nikt się nie zainteresował adopcją do Gliwic), to zmieńcie temat wątku. Quote
maja602 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Saba przypomnij się wszystkim. Czy Saba w dalszym ciagu czeka na dom? Quote
jayo Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Saba wciaz czeka na dom. Mao tego - musimy ja przeniesc do kojcow, gdzie nie bedzie miala tyle kontaktu z czlowiekiem, co teraz, bo nas juz nie stac na hotel. Placimy za nia 600zl miesiecznie. I nie rozumiem, jakim cudem taka piekna suka czeka jeszcze na dom :-(:-(:-( Maja, czy mozesz odswiezyc jej ogloszenia? Moze zdjecia ma do niczego albo co... chco wydawalo mi sie, ze sa calkiem fajne :oops: Quote
maja602 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Ogłoszenia Saby są cały czas aktywne. Zdjęcia ma śliczne, aczkolwiek dwa jednakowe. Dzisiaj zminię jedno z dwóch. Jej ogłoszenie odwiedziło 301 osób. Nie wiem co za pech. Istotnie jest pieknym pieskiem i mądrym. Dowiem się na temat ogłoszenia w Echo miasta ze zdjęciem. Myślę, że zamieszczą w przyszłym tygodniu bez problemu. Miała też allegro. Nie mam pojęcia dlaczego jeszcze nikt jej nie zauważył. Quote
maja602 Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Zamówiłam dla Saby ogłoszenia w Echo miasta. Będą w poniedziałek i czwartek w rubryce zwierzęta. Ze zdjęciem. Quote
puniusia Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 O rany, nie było mnie całe wakacje, bo pracowałam, i miałam nadzieję, ze Saba już ma domek. Biedna psina :-( A z wiesci od synka - dzisiaj był szczepiony od zakaźnych chorób i na koniec na podwórku już zarzygał samochód. Jesteśmy umówieni za tydzień na kastrację, zgodnie z umową. Poza tym nie zapomniał mnie przez 6 tygodni :-) tylko strasznie schudł, jakoś rodzina go chyba kiepsko karmiła. Dalej wariatuńcio szalony, tresury nie zapomniał, więc po wakacjach wyruszymy chyba na tropienie :-) tylko nad smyczą musimy troszkę popracować :-) Quote
esperanza Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Ostatnio sobie rozmyślałam o maluchach, że one już rok mają :p A Saba od roku domu szuka :-( Quote
Marinka Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 esperanza napisał(a):Ostatnio sobie rozmyślałam o maluchach, że one już rok mają :p A Saba od roku domu szuka :-( Smutne :-( cały rok już minął (moja psica też już długo czeka...o wiele za długo) Quote
puniusia Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Te maluchy to już nie takie maluchy, Semir to taki cielaczek - długi i chydy :-) Strasznie szkoda Saby, taka śliczna i madra sunia tyle czasu bez właściciela :-( Quote
esperanza Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 puniusia napisał(a):Te maluchy to już nie takie maluchy, Semir to taki cielaczek - długi i chydy :-) Foootki! Footki! :razz: Quote
puniusia Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Na festynie :-) Grzeczny i niewinny aniołek :-) Ulubione miejsca do spania :-) I w całej okazałości :-) Quote
*anusia&ajlu* Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 raczej podobny do siostruni:loveu: Tu niedawno na spacerku z Lola i Aga:) tez jest postury charta i niesamowicie duuuzo energii w sobie, i juz nie taki szczylek maly, sie juz taka dorosla zrobila. Poszalaly jak zwykle z Ajlu i czekamy na nastepny spacerek bo mieszkamy blisko siebie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.