Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 928
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tu same potrzebujące są..:shake: tragedia po prostu, ale jak jakiś pseudo myśliwy im coś zrobi, to bym sobie chyba nie darowała.. Poza tym trzeba zdążyć przed cieczką.. Dam znać jak coś się zmieni ;) chyba, że sunia zostanie ciachnięta wcześniej to i psiak może być..:eviltong:

Posted

Do jednego domu można nawet kilka wziąć, o ile ma się pojęcie o wychowywaniu psów.

Kora vel. Andzia zaczyna powoli oswajać się w swoim nowym domu, zaprasza do zabawy koty ;) Będzie miała kumpla do zabawy jak bullik wróci z wystawy :eviltong:

Posted

To pewnie jutro będzie do odbioru :razz:
Są już wieści z nowego domu?

Ja dziś wraz z Aleksandrą_B odwiedziłam trzech muszkieterów.
Maluchy nas obszczekały.
Pięknie wyglądają w czerwonych obróżkach.
Teraz dobrze widać, że mają zupełnie różne charaktery, jeden jest przylepa i cielątko, drugi wesołek, a trzeci przywódca stada broniący zabawek i najmniej chętny do kontaktu z człowiekiem.
Później wstawię zdjęcia, bo dzień był długi i bogaty w przejścia, łącznie z szyciem pewnego psiego delikwenta, któremu się dostało za oblewanie boksu innego psiaka.

Posted

Zdjęcia z wczorajszych odwiedzin:


Coś ciekawego ukryło się w trawie



Ciepło. Idziemy spać.

Rudzielec się wyalienował i poszedł spać do łazienki, stąd brak zdjęć.

Najnowsze zdjęcia Saby


Posted

Nadszedł czas, by wysterylizować Sabę, ale nie mamy za co :-(
Niedługo suczka może mieć kolejną cieczkę.
Saba jest fantastyczną matką. Zanim udało się nam zabrać ją i 12 maluchów wiadomo, że wcześniej miała miot, w którym było 8 lub 9 szczeniąt i wszystkie trafiły na Paluch.
By wyżywić ostatnie maluchy jadła dosłownie wszystko. Nawet będąc w hoteliku i mając jedzenia pod dostatkiem 2- miesięcznym psiakom zwracała pokarm, by się najadły, kosztem własnych potrzeb.
Stąd bardzo trudno było ją doprowadzić do właściwej wagi.

Musimy znaleźć jej nowy dom, ale najpierw powinna przejść zabieg.
Będę wdzięczna za każdą pomoc.
Cały czas trzeba płacić za pobyt Saby, a ja przyznaję się, że ostatnio bałam się zapytać, ile wynosi dług :roll:

Posted

esperanza napisał(a):
Dziękuję bardzo :p
Czy zaświadczenie o szczepieniu Semira dotarło?


Tak, dotarło, dziękujemy. Nasza pani weterynarz uwierzyła nam na słowo i wpisała do książeczki :-)

Posted

mam cos z laptopem ciezko do internetu wejsc musze go naprawic, wczoraj przeslalam na konto 100zł z bazarków moich, chcialam jeszcze wystawic bazarki ale sie nie da, jestem taka zła że masakra, musze pokombinowac gdzie wszystko zrobic, u mnie jest Lola ale sie dziewczyna wyrabia juz nie chodzi taka zlekniona chociaz jak autobus za bardzo warczy to sie boi ale zolza sie robi :loveu: meczy moja Ajlu :evil_lol: juz ucieka jak widzi ja ze chce sie pobawic a moze szalec caly czas energi to ma nawet moja wysiada:lol: jest kochana te oczy i uszy jej :loveu: a w nastepnym tg idziemy zaszczepic na wscieklizne i na chipa i juz bedzie mozna spokojnie oddac ja do nowego domku bo teraz nie chetnie patrze na przyszlych wlascicieli:evil_lol: jakies leki mam...:diabloti:

Posted

Serdecznie dziękuję :p

Na konto wpłynęły 2 wpłaty w wysokości 30 i 150zł, co daje nam 180zł na zabieg, a więc niewiele brakuje :multi:

Nie wiem, czy wpłacający sobie życzą, bym ujawniła nicki, ale bardzo, bardzo im dziękuję :Rose:
Myślę, że już czas, by suczkę umawiać na zabieg :multi:

Posted

my dziś byłyśmy u pani weterynarz :) i zaszczepiła na wścieklizne i zachipowała i już dziewczyna ma wszystkie potrzebne szczepienia, dzielna Lolcia była nawet nie pisnęła i cały czas szukamy domku... i wstawie niedługo zdjęcia jak nam się poprawiła i urosla, szczerze mówiąc myślałam zeby cudenka nie zostawic u siebie, taka z niej kochana kruszynka i strasznie sie juz do mnie przyzwyczaiła w ogien by za mna poszla razem z druga Ajlu:loveu: ale nie ogarniam sie czasami, jeszcze mysle...

:loveu:

Posted

Też ma takie fajne nastolatkowe łapy :-), za długie w stosunku do wysokości :-) Z wieści od Semira - na stole nie może nic zostać, wczoraj korzystając z chwilowej samotności zeżarł całą michę kopytek (micha stała daleko i była głeboka, nie wiem, jak on to zrobił). Na obiad trzeba było wymyślić coś innego. Ale mu nie posłuzyło (kradzione nie popłaca :-)), dzisiaj rano miałam co sprzątać w kuchni:cool3: Poza tym rozwija się świetnie, kocha się tarzać z innymi psami, całkiem ładnie idzie na smyczy, mieszają mu się komendy waruj i noga, ale jak na jedno pani nie reaguje, to znaczy, że trzeba zrobic to drugie :-)

Posted

poprosimy zdjecia Semira, bo juz dawno nie ogladlismy, maja dlugie te lapska i moja krotkonozna Ajlu we wszystkim zaczyna przegrywac a zwlaszcza w gryzieniu i w zabawie, taki mały tyranik z niej jak sie gryza albo jak mnie budza to Lolka siega na polowe łozka i tymi dlugasnymi lapami potrafi sciagnac szybko z lozka a jak juz wejdzie na to sie trzeba chowac pod koldra bo jej jezor jest szybki :lol: i jest taka niedelikatna trzeba juz wstac i sie z nia bawic:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...