Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Orpha wypraszam sobie, Jagulka u mnie była grzecznym i dobrze ułożonym pieskiem, co na łóżku nie sypiał... i wcale nie miało to nic wspólnego z Birmą :evil_lol:....

Agamarek przecie ja grzeczna jestem, a ty czegoś się tak nerwujesz bez powodu :crazyeye:... W razie czego jak zapączkujesz to mogę ciebie przyjąć do siebie - nawet mam wolne łóżko NIE ZAJMOWANE PRZEZ ZWIERZĘTA :diabloti:...

A swoją drogą ja jakaś dziwna jestem - u mnie zwierzęta spią w KLATCE i koniec :diabloti:

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

orpha napisał(a):
Bonsai a kto powiedzial ze Jadzia jest niegrzeczna ? ;p heh u mnie to norma ze zwierzaki spia na wyrku :)


U mnie też. TZ się nie zgadza żeby spać na dywanie :turn-l: a ja z kotem nie będę dyskutować, bo gryzie :roll:

Kosu była u nas wczoraj na wizycie. Robi świetne ogóraski :razz: Mam nadzieję że będzie nas częściej odwiedzała ze swoją familią.
Sesja zdjęciowa wykonana, mój amstaf w sznaucerowatej skórze nikogo nie ugryzł (jestem w szoku :-o ) a Kosu tak podkarmiała biedną i głodzoną Szansunię że ta się pożygała pod stołem :mad:
mister Leoś nasikał mi do kwiatka :evil_lol:
Poza tym było bardzo miło i przyjemnie.


Dzisiaj zabraliśmy dzieci i psy do lasu. To już któryś raz z kolei, ale dzisiaj widziałam że Szansa się cieszyła z tej wycieczki. Nie chodziła już taka przygaszona. Może to wynik tego że zabraliśmy pierwszy raz Corsika. Nigdy wcześniej tego nie robiliśmy, bo on jak widzi jakiegoś ludzia to od razu gryzie bez ostrzeżenia :oops: a dzisiaj syn się uparł że będzie prowadził go na smyczy, to niech mu tam będzie. Niewiem tylko kto kogo na tej smyczy prowadził :evil_lol:

Posted

orpha napisał(a):
jak z ogorkami to zapraszam tez do mnie :P:P
wy do lasy na wycieczke a do mnie dzisiaj przyjechala piekna Ksenia :)


To ja chyba trochę nie w temacie, bo niewiem o co chodzi z tą Ksenią :oops:
Jeśli to jakiś nowy czworonóg, to nie dawać Orphie! Ona ze wszystkiego robi kanapowce :mad: co się potem do łóżka pchają :evil_lol:

Posted

Kosu była u nas wczoraj na wizycie. Robi świetne ogóraski :razz: Mam nadzieję że będzie nas częściej odwiedzała ze swoją familią.
Sesja zdjęciowa wykonana, mój amstaf w sznaucerowatej skórze nikogo nie ugryzł (jestem w szoku :-o ) a Kosu tak podkarmiała biedną i głodzoną Szansunię że ta się pożygała pod stołem :mad:
mister Leoś nasikał mi do kwiatka :evil_lol:
Poza tym było bardzo miło i przyjemnie.


Agmarku

Dzięki za miłą wizytę :lol: Fotki wkleję jutro na Dogo bo padam na twarz (wieczorem miałam jeszcze w W-wie małą sesję zdjęciową nowych znajd).

Twój cały zwierzyniec spoko, ale o tym dokarmianiu Szansy i Jej późniejszych przeprawach mogłaś sobie darować ... Dogomaniacy dadzą mi czerwoną kartkę i z kolejnych odwiedzin nici ... (a było tak miło).

Posted

kosu32 napisał(a):
Twój cały zwierzyniec spoko, ale o tym dokarmianiu Szansy i Jej późniejszych przeprawach mogłaś sobie darować ... Dogomaniacy dadzą mi czerwoną kartkę i z kolejnych odwiedzin nici ... (a było tak miło).


Weź się uspokój :mad: ja kiedyś tak nakarmiłam Szansę że obsra...a mi pół chałupy:oops: nie wiedziałam że kaszy nie może jeść :roll:
Jak mój amstafuńcio już Was poznał i zaakceptował (bo postępowałam według wskazówek Elzy) to mam nadzieję że będziemy się częściej widywać :razz: ogórków nie zapomnij! :mad:


bela51Szkoda, że nie moge liczyc na Wasze odwiedziny, bo to tak daleko :placz:
Ale, gdyby , kiedyś, moze....:roll: było Wam po drodze...:roll:



Bela droga taka sama w obie strony. Zapraszam :p
I nie mów hop. Może kiedyś wpadnę w Wasze strony z Szansunią :razz:
Jakie to dokładnie miasto?

Dziś odprowadziłam synka do szkoły i wracając nie mogłam się powstrzymać żeby nie "zapukać" do garażu. Zostałam obszczekana przez swoje czworonożne zwierzęta :roll:
Jest to dziwnym zjawiskiem ponieważ nie pamiętam już kiedy Szansa wydała z siebie dźwięk przypominający szczek. No to sobie przypomniałam :razz:

Posted

Agmarek napisał(a):


I nie mów hop. Może kiedyś wpadnę w Wasze strony z Szansunią :razz:
Jakie to dokładnie miasto?


Hmmm...." Jo się pytom, czy to Bytom?"
Ale może być również Sosnowiec, bo jestem tam częstym gościem.
Tu, czy tam, zapraszam serdecznie.:lol:
Ja w Warszawie byłam chyba 15 lat temu, ale nigdy nie wiadomo, co sie może wydarzyć.:lol:

Posted

bela51 napisał(a):
Hmmm...." Jo się pytom, czy to Bytom?"
Ale może być również Sosnowiec, bo jestem tam częstym gościem.
Tu, czy tam, zapraszam serdecznie.:lol:
Ja w Warszawie byłam chyba 15 lat temu, ale nigdy nie wiadomo, co sie może wydarzyć.:lol:


Do Bydgoszczy jest "tylko" 279 km więcjest pewna szansa :roll:

orphaa ja was zapraszam do odwiedzin u mojej tymczasowiczki :smile:


Fotek tam niema :mad:

Posted

Bzikowa ja wiem że fanklub jest powyżej 10 sztuk, ale ja i Kosu to już razem 5 (w gadaniu oczywiście :eviltong:) poza tym Szansa ma też wielu wirtualnych wielbicieli. Czyż nie? :mad: :evil_lol:
Nie zamyślona i nie och jak przyjemnie, tylko patrzeć już na nas nie mogła to zamknęła oczy i udawała że śpi :evil_lol: a w myślach - ech...ale mi się dom trafił...:evil_lol:
Kosu jeszcze raz dziękuję za odwiedziny, mile spędzony czas no i oczywiście za zdjęcia.

Posted

Ja chyba oszaleję! Dopiero co Wielka Niedźwiedzica przestała linieć, a już od nowa zaczyna :placz:
Wyczesałam dziś z niej reklamówkę kłaków. Tym razem wypada jej to długie futro. Na zadku i ogonie, a jeśli już o ogoniasty chodzi, to tu gdzie łączy się z zadem nie można uchwycić w jedną rękę tyle ma tej sierści.
Ogolę cholere na łyso :mad: chociaż czesać to ona się lubi. Kiedyś się bała, a teraz zamyka oczy i grzecznie leży :razz:
Mam fajne zdjęcie na komórce jak Szansa z chłopakami w szałas się bawiła, ale nie umiem tutaj wstawić :-(

Posted

heheh no to zebys Ty widziala jak mi Jadzia i Niya lnieja :diabloti:.
o widzisz moze my jakis biznes otworzymy , tyle futra sie marnuje a moze by jakies pouszki albo co z tego robic ??

Posted

orpha napisał(a):
heheh no to zebys Ty widziala jak mi Jadzia i Niya lnieja :diabloti:.
o widzisz moze my jakis biznes otworzymy , tyle futra sie marnuje a moze by jakies pouszki albo co z tego robic ??


...i bazarki na bidy zaczniemy robić?? Może być tylko do naszej spółki potrzebna jest jeszcze osoba co by z tego futra nauszki robiła :lol:
Chociaż...ja wiem?...słyszałam że Ty trzyręczna, to może tą dodatkową ręką byś na maszynie zaszywała? :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...