Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Olga tak 6+ to ja bym jej nie dała. Wczoraj rano wyciągnęła Przemka kurtkę, czapkę, szalik i pogryzła mu buta :placz: Biedak do poniedziałku będzie siedział w domu. Moje "robocze" buty też poszły w ruch.
Mariusz tak się na nią wściekł że na nią nakrzyczał i pół dnia siedziała na dworzu. Ja płakałam, a ona się trzęsła na dworzu. Istny horror :shake:
Nie pomogły nawet błagania moje i Przema który się za nią wstawił.
Na szczęście zrobiło mu się jej szkoda i w końcu ją wpuścił, to się jeszcze obraziła i obiadu nie zjadła.
Niewiem jak mam sobie radzić z tym jej gryzieniem. Myślałam że po paru dniach jej przejdzie, a tu nic. Mój osobisty doradca ma wyłączony telefon :placz:

Posted

[quote name='Agmarek']Olga tak 6+ to ja bym jej nie dała. Wczoraj rano wyciągnęła Przemka kurtkę, czapkę, szalik i pogryzła mu buta :placz: Biedak do poniedziałku będzie siedział w domu. Moje "robocze" buty też poszły w ruch.
Mariusz tak się na nią wściekł że na nią nakrzyczał i pół dnia siedziała na dworzu. Ja płakałam, a ona się trzęsła na dworzu. Istny horror :shake:


Złapalas ją na tym jak gryzie? Kara po fakce nie ma zadnego znaczenia. Pies nie wie o co zupelnie chodzilo.
Ja mam psa co niszczy, niestety wszystko musi byc chowane.:shake:

A niszczy najbardziej jak siedzi w domu i sie nudzi.

Jak jest cieplo, duzo jest w ogrodzie czy ma zajecia jakies, potem umeczony spi w domu. I tak z psami chodzimy trzy razy dziennie na spacery ale Kajtka 'roznosi", spacery to dla niego zamalo.

Posted

Arka bezpośrednio na gryzieniu jej nie złapałam, ale wiedziała o co chodzi, bo ubrania i buty leżały obok jej posłania. Teraz moje buty leżą przy jej łóżku i za każdym razem jak wchodzę do garażu, to pytam "Co zrobiłaś?"
Odwraca wtedy głowę, więc chyba wie o co chodzi. Robi to wszystko z tęsknoty, bo kiedy jesteśmy w domu niczego nie gryzie. Wczoraj rano ja z dziećmi spałam na górze, a mąż wyszedł na godzinę i wtedy to zrobiła.
Ja nie muszę być cały czas blisko niej. Wystarczy że mnie słyszy. Nie łazi za mną tak jak na początku.
Na spacer chodzimy 3 razy dziennie, a wtedy Szansa zawsze jest blisko. Idzie sobie spokojnie obok moich nóg i nie lata po krzakach tak jak mój drugi pies. Nie wydaje mi się aby chodziło o to że za mało ma ruchu. To starszy pies. Czasem podskakuje i chce żeby ją pogłaskać, albo dotknąć, ale w domu raczej leży sobie spokojnie w swoim łóżku.
Tu raczej nie chodzi o brak ruchu, tylko o tęsknotę. Nie lubi jak w domu jest cisza, nikt się nie kręci i nie odzywa.
Ayia wiem że nic jej się nie stało jak sobie tyłek przewietrzyła, ale mnie serce bolało, bo tak jak pisałam wcześniej ona nie wystawi nosa za drzwi bezemnie albo męża, a tu nagle została sama na wielkim podwórku. Ze strachu wlazła pod tuje i siedziała tam dopóki Mariusz jej nie zawołał.

Posted

[quote name='Agmarek']Arka bezpośrednio na gryzieniu jej nie złapałam, ale wiedziała o co chodzi, bo ubrania i buty leżały obok jej posłania.
Teraz moje buty leżą przy jej łóżku i za każdym razem jak wchodzę do garażu, to pytam "Co zrobiłaś?"

To ze pytasz co zrobilas, to nie jest to, ze ona wie o co chodzi. Sam ton..samo pytanie-jest dla niej sygnalem ze cos nie tak ale ONA NIE WIE O CO CHODZI.


Odwraca wtedy głowę, więc chyba wie o co chodzi.

Nie wie!:shake:

Idzie sobie spokojnie obok moich nóg i nie lata po krzakach tak jak mój drugi pies. Nie wydaje mi się aby chodziło o to że za mało ma ruchu. To starszy pies. Czasem podskakuje i chce żeby ją pogłaskać, albo dotknąć, ale w domu raczej leży sobie spokojnie w swoim łóżku.

On-ki to taka rasa, ktora lubi i byla po to stworzona aby wykonywac prace "zleconą przez czlowieka"

Musisz ja nauczyc np. przynoszenia pileczki, rzucac jej...
poprostu z nia cwiczyc rozne rzeczy,siad, waruj itd tak aby czula, ze dla Ciebie zrobi to co od niej oczekujesz, TERAZ, to wlasnie lubią on-ki.
np. by nosila jakieos swojego pluszaka. Ja moim kupuje w ciucholandach, Fela(dorsla z pseudo zabrana) uwielbia nosic misie. Fele uczylam ze dwa miesiace,ze pileczke sie rzuca a Fela przynosi. Stala jak ciele i nie wiedzial o co chodzi..lub biegla za psem jak on niosl. Teraz ladnie sama pileczke przynosi. Siad, nagroda, pileczka rzucana doslownie niedaleko i na wysokosci jej oczy,siedziala i patrzyla NA PILECZKE znow jak ciele.......razem podbiegalysmy:evil_lol: Fela dostawala pilke do paszczy, brala..a potem nagroda, oddawala pileczke:evil_lol: No i tak malymi krokami....
Szansa nie jest taka stara...jest przy Tobie bo to bardzo karne psy sa ON-ki, WPATRZONE w swojego opiekuna ale musza miec zadania do wykonania! Moze niech kapec przynosi:evil_lol::razz:

Duzo, duzo nagrod(smakołyk) za POZYTYWNE zachowania!!!
A rzeczy Wasze muszą byc dokladnie pochowane, przynajmniej narazie....

Posted

Arka jak piszesz że Twoja Fela patrzyła na piłkę jak ciele, to tak jakbym widziała swoją Szansunię. Uszy postawi i patrzy jak baran co ja robię że turlam piłkę i jej podaję. Ona obwąchuje i znów się na mnie gapi. Czasami tylko czekam jak wyda z siebie głośne Beeeee.... :evil_lol:
Z maskotkami nie będzie problemu, bo mam dwójkę dzieci i chętnie uszczuplę ich kolekcję walającą się po całym domu :razz:
Kapci to niech ona może nie przynosi, bo jeszcze je pożre po drodze :evil_lol:
Dzięki za rady. Postaram się skorzystać.
Co to są Onki? Już nie pierwszy raz spotykam się z takim określeniem, ale nie bardzo umiem sobie tego dopasować. Chodzi poprostu o suki?

Posted

Co prawda pytałaś Arke, ale akurat ja sie nawinęłam. ONki to Owczarki Niemieckie. Tez nie wiedzialam na początku, bo tutaj hula dużo różnych skrótów dla wtajemniczonych:diabloti:
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji świąt !

Posted

Ja ze swojej strony chcialabym Wam zyczyc:

- ciepłych dni spedzonych z bliskimi, w towarzystwie naszych braci mniejszych
- błękitnego nieba bez cienia chmur
- słonca, ktore budzic nas bedzie w domach pełnych szczescia.
- wytrwalosci, nawet wtedy gdy świat wydaje sie byc przeciwko nam.
- usmiechu, nawet gdy w oczach zagoszczą łzy
- marzeń i prostej drogi do ich spełnienia
- dobrej woli zeby wybaczac


Tego wszytkiego zycze Wam teraz z okazji zblizajacych sie świat, ale nie tylko.
Na całe zycie.

Posted

Bela51 dzięki za objaśnienie Onki. W życiu bym się nie domyśliła o co chodzi :razz: Powiedziałabym że tu raczej chodzi o suki ze schroniska, ale że owczarki? :shake: Akurat jak pierwszy raz zobaczyłam Szansę w niczym nie przypominała ona owczrka, a i tak podbiła moje serce :loveu:
Szansunia zazwyczaj broi kiedy Mariusz wychodzi do pracy, a ja jeszcze śpię, albo kiedy jadę po syna, więc wczoraj umówiliśmy się z mężem że jak będzie wychodził do pracy, to zostawi ją na dworzu, a ja ją wpuszczę jak wstanę. Rano zaglądam do garażu, a ona siedzi. Dzwonię więc i pytam czemu tak, a Mariusz mówi że zimno i że deszcz pada... No nie poznaję własnego męża :diabloti: Animals pełną gębą! Do tej pory ta ksywka była zarezerwowana tylko dla mnie :razz:
Zostawiłam Szansie na noc dwa małe pluszaczki, ale nawet ich nie tknęła, poza tym ma teraz zapewnione moje towarzystwo, ponieważ w przedszkolu jest już przerwa, a mój młodszy syn ma ospę, więc jestem "udomowiona" na dłużej.

Posted

My z Szansą i resztą rodziny też chcielibyśmy wszystkim złożyć życzenia świąteczne i podziękować za wsparcie, dobre rady i pomoc. Dla nas jest to bardzo ważne.

:x-mas: WESOŁYCH ŚWIĄT!!!! :tree1:


Posted

Idziemy na spacer




...a za nami dwóch oprawców...




Reszta się pochowała, bo deszcz pada :evil_lol:

Tutaj pięknie wyszłam! Tylko jak zwykle ten kundel musiał się przyplątać :mad:


Posted

:evil_lol: stają, Szansa jest ON-kiem dlugowlosym, powaznie.
Zycze Ci Agmarku duzo szczescia, samych pogodnych dni, dla Ciebie i wszystkim Tobie bliskim.

Badz cierpliwa i Twoj mąz, dla Szansy. Pozwol jej zroumiec czego od niej oczekujesz i nie zapominajcie, ze Szansa jest pieskiem po traumatycznych przejsciach-nie kary(nawet slowne) ale nagrody za dobre zachowania a stanowczosc i konsekwencja w oczekiwaniach. I tak dzieki dziewczetom z Lodzi, ich wielkiemu zangazowaniu, Szansa sie JUZ otworzyla a bylo ciezko.:shake:
Jest wrazliwa bardzo sunią ale widac ze Ciebie pokochala i TY ją, daj jej duzy kredyt co do nauki, zrozumienia Was, Waszych oczekiwan. Psy są mądre.;)

wejdz na strone:www. wesolalapka...kropka......pl (tak napisalam bo tu, na dogo, linki obce nie są akceptowane. Poczytaj, zobacz filmiki a moze pozytywne szkolenie?;)
[url=http://www.wesolalapka.pl/]Weso

Posted

Bonsai_88 suni uszy stają nawet jak nie potrzeba :evil_lol: ale masz rację. Już ich nie kładzie nawet jak ktoś obcy do nas podchodzi.
Dzięki Arka za życzenia. I tak staramy się wynagrodzić Szansie to co przeżyła w Krężlu i nie wiadomo gdzie jeszcze, a chociażby po jej uszach, zębach, no i zachowaniu widać że tych pozytywnych doznań miała niewiele.
Za to że dzisiaj nic nie pogryzła sama chciała sobie wyznaczyć nagrodę, bo dobierała się do pudełka z suszonymi płuckami :evil_lol:
Wiem że to bardzo mądry pies, ale niestety do krzyków musi się przyzwyczaić, bo nie ja, ale mój młodszy syn robi harmider za trzech. Na początku jak tylko zapłakał, to Szansa od razu uciekała. Teraz jest już lepiej. Nawet jeździ koło niej swoim samochodem, a jak chce ją pogłaskać, to nie ucieka, tylko wywala się brzuszyskiem do góry :evil_lol:
To są duże postępy. Najważniejsze że suńka akceptuje moje dzieci, koty i psa. Reszty napewno się nauczymy :cooldevi:
Napewno zajrzę na tą stronkę, bo zależy mi na tym żebyśmy wszyscy byli szczęśliwi i zadowoleni. Puki co miśki nie tknięte, a ja nadal sama latam za piłką.

Posted

Agmarek napisał(a):
a ja nadal sama latam za piłką.


:evil_lol: to szepnij jej na ucho,ze jestes zmeczona i zeby byla tak mila i pileczke przyniosla, to nagrode dostanie:evil_lol: A Twoj sznaucer przynosi pileczki?

Posted

No właśnie żeby poćwiczyć z Szansą, to muszę Corsika wypędzać, bo on zaraz piłkę rekwiruję i w nogi :mad:
Ona tylko za nagrodą się rozgląda, bo jak pobiegnie ze mną do piłeczki, to dostaje suszone płucko :razz: i jak już jesteśmy przy piłeczce, to wącha piłkę i moje ręce. Piłki nie chce, szczęki zaciska, ale płucko chętnie przygarnie.
Dzisiaj na spacerze dałyśmy sobie z Szansą po razie :placz:
Rozbrykała się trochę, zaczęła podskakiwać i nastawiać głowę, a potem tyłek do klepania, a jak poklepałam to odskakiwała i znów przylatywała. Chciałam ją poklepać po głowie i w tym samym czasie co ja się pochyliłam i wyciągnęłam rękę ona podskoczyła. Efekt był taki że ja wsadziłam jej palec w oko, a ona przywaliła mi ze łba prosto w nos aż gwiazdy zobaczyłam :placz:
No trudno. Może jutro będzie lepiej. Założe kask :razz:
A poza tym Sznsa tak nas dzisiaj zaskoczyła że aż mi papieros wypadł. Pierwszy raz odkąd u nas jest zaszczekała :multi: Może nie robiła tego do tej pory, ponieważ nie miała bodźców które by ją do tego skłaniały, ale dzisiaj mój mąż z chłopakami grali w piłkę i w końcu wydała z siebie ten dźwięk. Trzy razy :crazyeye:
Osobiście nie przeszkadza mi to że jest taka cicha, ale pamiętam jak kiedyś pojechałam z rodzicami do schroniska i mojej mamie spodobał się taki pies którego pani określiła jako niereformowalny.Miał 7 lat. Byłam wtedy dzieckiem, ale zrozumiałam z tego tyle że już raz został adoptowany, ale ludzie którzy to zrobili oddali go po tygodniu bo... NIE SZCZEKAŁ! :-o
U nas zaszczekał po dwóch dniach. Już ja się o to postarałam :razz: Miał na imię "Mopsik", bo ciągle spał i był z nami przez kolejnych 7 lat, aż kiedyś na spacerze gonił królika i dostał zawału. Kochane to było psisko i wierne jak diabli. Wieczorem zaganiał mnie do łóżka, a jak tylko moja noga wychyliła się z tamtąd on zaczynał ujadać i "gryzł" mnie po piętach :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...