ciapuś Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Bardzo się ciesze że się udało :multi::multi::multi: Brawo Quote
olgaj Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Szansa zamieszka w domu z innym psiakiem i 2 małych dzieci, dostala nowa obroze, smyczke, ciasteczka, bedzie miała rowniez towarzystwo 5 kotow. Pies jest z Psiego Aniola, wykastrowany wiec Szansa sopkojnie moze przyzwyczaic sie do nowego domu zanim zostanie wystrerylizowana. Zamieszkala w domu z ogrodem, ale mieszkac bedzie w domu. Pani od jakiegos czasu podgladala Szanse na watku. Mam nadzieje ze sama sie tu zaloguje i bedzie na biezaco zdawac relacje z zycia Szansy. Sa zdjecia z nowa Pania, Ania wstawi jak tylko bedzie w domu. A nam jest przykro i cieszymy sie jednoczesnie. W domu jest tak cicho jakby nikt tu nie mieszkał. Nikt nie gwizdze, nikt nie stuka. A dzis pierwszy raz udalo jej sie wskoczyc do mnie ne łózko.:roll: Quote
Reno2001 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Cioteczka Olga w depresji :glaszcze:, ale my sie bardzo cieszymy, że Szansa pojechała do WŁASNEGO domu. To była długa droga, ale się udało. Trzymam kciuki za jej aklimatyzację w nowym miejscu. Quote
ewatonieja Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 :placz: normalnie prezent na tyle dni przed gwiazdką dziękujemy Szanso i rodzino Szansy badzcie szczęsliwi!:multi: Quote
olgaj Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Mnie zabrali prezent! Ładny mi prezent sobie zrobilam :evil_lol: Quote
szajbus Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 To wycofuję księżniczkę z ogłoszeń i to z wielką radochą! Quote
olgaj Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Jest dom dla suni owczarka niemickiego. Dzis Pani z Krakowa chciala przyjechac wlasnie po Szanse, ale poniewaz Pani agnieszka byla pierwsza, a Szansa jedna wiec jest miejsce dla innej onki. Tam sa 3 pieski, dom z duzym ogrodem , psy mieszkaja w domu. Warunek musi akceptowac inne psiaki i dzieci. Quote
anovip1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Wspaniale,że Szansa pojechała do domku :lol: To piękna , cudowna, kochana sunieczka :loveu: :loveu: :loveu: Powodzenia ślicznotko ;) Całej rodzinie Szansy składam podziękowania za okazane serce. Quote
Niewiasta_21 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Szansa dzielnie kroczyła do samochodu,ona wiedziała ze to włąsnie po nią przyjechali. Oby nasza laleczka szybciutko sie zaklimatyzowała :loveu: Quote
bela51 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Bardzo się cieszę, że Szansa nareszcie ma swoją rodzinę. Dopingowałam jej od samego poczatku. To wspaniała wiadomość.Zyczę szczęścia jej nowym włascicielom i oczywiście Szansie.:tree1: Quote
lunarmermaid Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Życzę Szansie wszystkiego najlepszego w nowym domku!!!Oby był to domek na zawsze!!! Quote
szajbus Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Zobaczyłam te fotki i sie poryczałam. Jasny gwint, kiedy przestane być beksą? Szansa, masz już swoja rodzinkę, na którą tak długo czekałaś Quote
osho Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 ja też się dołączę :diabloti: powodzenia, szanso - odbij sobie teraz! Quote
hanka456 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 No, to trochę sobie "poryczałyśmy" . Szansa ma wspaniały dom. Quote
Aga i Eto Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 jest jeszcze gdzieś w polsce siostra szansy .. może Olgo ją trzeba polecić tej Pani z Krakowa? Arka pewnie ma namiary Quote
rita60 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Niunia tak sie ciesze:multi::multi::multi:duzo miłosci w nowym domku ci zycze:multi::multi: Quote
Agmarek Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Witam Pierwszy raz piszę coś na tym forum i mam nadzieję że swój tekst umieszczę tam gdzie trzeba. Jeśli coś pokręcę, to wybaczcie :oops: Nigdy nie doczytałam tego wszystkiego do końca, ale dziś mi się w końcu udało (przypadkiem). Kiedy wczoraj po raz pierwszy zobaczyłam Szansę wiedziałam że wróci ona ze mną do domu. Przejechaliśmy z mężem i synem 200 km, ale było warto :razz:! Wesoła, energiczna sunia skoczyła na mnie, a potem wycałowała mojego syna. Poznaliśmy też Kubusia. Wspaniały pies! W drodze do domu Szansa piszczała w samochodzi w stronę podłogi. Myślałam że to z tęsknoty, ale po zapaleniu światła okazało się że leży tam otwarta torba z kocim jedzeniem. Po zjedzeniu połowy Szansa się uspokoiła i poszła spać, tak więc oprócz tego co już o niej wiedziałam doszło jeszcze to że jest małym żarłoczkiem:cool1: W domu przywitał ją mój kot. Do tej pory nie wiedziałam że jest taki puszysty:lol:, ale Szansunia bała się go nawet powąchać. Nocka minęła nam spokojnie, za to rano sunia napędziła mi stracha chowając się za piecem. Teraz leży sobie spokojnie na dywanie, z drugiej strony mój pies. Kocur czasem zagląda do pokoju, ale już raczej bez entuzjazmu. Myślę że Szansa zaklimatyzuje się u nas i będziemy rodziną, ale na to trzeba czasu. Pani Olgo! Radziła mi Pani żeby żyć swoim życiem, a suńka się dostosuje, ale jak tu żyć, jak mój starszy syn bez przerwy ją głaszcze, a ona liże mu twarz??! Między nimi miłość kwitnie! :loveu: Szansa drepcze za mną krok w krok. Ja do kuchni, ona za mną. Ja do garażu, ona za mną. Mam nadzieję że się w końcu do nas przyzwyczai i że znajdzie swoje miejsce w tym domu. To teraz również jej dom i chciałabym żeby została z nami już na zawsze. Niewiele jeszcze na jej temat mogę powiedzieć, bo nie poznałyśmy się tak do końca, ale pracujemy nad tym. Pani Olgo! Napewno Szansa tęskni za Panią, ale proszę nie wylewać łez! Ma Pani przecież w domu wspaniałego Kubusia, a jeśli ma Pani ochotę na odwiedziny, to zapraszam. Moje drzwi są dla Pani zawsze otwarte! Będę informować na bierząco o postępach Szansy, choć muszę przyznać że zdjęcia nie pokazują jej nieziemskiej urody, a Pani opowieści nie oddają jej anielskiej cierpliwości i łagodności. Oby to się nie zmieniło. Pozdrawiam Quote
Agmarek Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 No! Chyba udało mi się wstawić ten tekst tu gdzie chcialam :multi::multi::multi: Quote
Reno2001 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Agmarek-witaj na forum :multi:. Bardzo się cieszę, że się zalogowałaś. Liczymy na częste wieści z Waszego domu ;). Siedzimy tu jak na szpilkach czekając na info, jak Szansa się aklimatyzuje. Daliście Szansie najwspanialszy prezent - DOM. Za to ogromnie Wam dziękuję. Quote
ElzaMilicz Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Agmarek dokąd wywieźliście Szansę ? ---- 200 km, hmmmm... "Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom..." :) Quote
rita60 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Agmarek witaj,miło cie czytac:lol:cieszymy sie,ze sunia znalazła taki wspaniały dom,dziekujemy:multi: Quote
Agmarek Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Szansa mieszka teraz w Otwocku, ale nie podam Ci Elzomilicz dokładnego adresu, bo jeszcze przyjedziesz i mi ją zwędzisz :diabloti: Reno2001 i Rito60 dziękuję Wam za tak wspaniałe powitanie. Nie spodziewałam się ;) Będę Was na bierząco informować co się u nas dzieje (o ile pozwoli mi na to Szansa). Puki co siedzi koło moich nóg i liże mi ręce:loveu: Ma już u mnie pierwszego plusa. Wystraszyła swoim wyglądem moją teściową. Hahaha... Żaruję. Niewiem o co chodzi. Kręci się teraz, merda ogonem i popiskuje. Może za mało jeść dostała? Olga! Powiedz mi! Ty ją przecież lepiej znasz Wspaniała Kobieto!:lol: Quote
olgaj Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Ja rowniez w pierwszej kolejnosci chce Cie bardzo serdecznie powitac i zaproponowac Ci, zebysmy mowily do siebie po imieniu, dzieli nas roznica tylko 2 lat :evil_lol: Powitan pewnie bedzie wiecej, jak tylko ciotki wroca z trasy, jada po nowe zycie dla naszych podopiecznych :lol: Teraz kiedy jestes z nami bedziemy Cie zameczac pytaniami i prosbami o zdjecia :evil_lol: A odpowiadajac na twoje pytanie Szansa zna polecenie "na miejsce" czasami bywa marudna :evil_lol: wtedy troche sie dziewczyna ogarnie :evil_lol: Pustka pozostala, ale swiadomosc ze jest bezpieczna pomaga mi zrozumiec, ze tak mialo byc. Mam nadzieje, ze bedziesz z nami tak czesto jak tylko pozwola Ci na to obowiazki domowe, a musisz wiedziec, ze dogo jest jak narkotyk. Ani sie obejrzysz, jak bedziesz pomagac :evil_lol: innym psiakom. Quote
ElzaMilicz Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 olgaj napisał(a): Mam nadzieje, ze bedziesz z nami tak czesto jak tylko pozwola Ci na to obowiazki domowe, a musisz wiedziec, ze dogo jest jak narkotyk. Ani sie nie obejrzysz, jak bedziesz pomagac :evil_lol: innym psiakom. Amen. :fadein: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.