Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już jestem i już odpowiadam
Dla Szansy mamy już wstępnie umówiony nowy DT w którym był już jeden dość wycofany psiak i poradzono sobie z nim ślicznie.Niestety Pani ta nie ma specjalnego wykształcenia do pracy z psami działa intuicyjnie i daje swoim podopiecznym wiele miłości.Nie mam pojęcia co zrobić ,aby nie wyrządzić Szansie większej krzywdy.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Olga, nic nie dzieję za Twoimi plecami. Po prostu odpowiadamy na Twoje wczesniejsze posty. Ponieważ pisałaś ( i mówiłaś), że nie dajesz rady z suką, bo niszczy a Twoją opcją było umieszczenie jej w hoteliku, więc znalazłysmy dla niej inny DT. Tam na pewno nie będzie musiała spędzac większości dnia w kennelu. Poza tym to Emir w reakcji na Twój post poprosiła, aby Szansa wróciła do niej. My jednak zanlazłysmy inne rozwiązanie. Mamy dla Szansy DT, który zacznie nad nią pracowac w nieco inny, mamy nadzieję, że skuteczny sposób. Tam opieka jest praktycznie całodobowa, bo opiekunka nie pracuje zawodowo. Działamy wszyscy w końcu dla dobra Szansy.

Posted

[quote name='Reno2001']Olga, nic nie dzieję za Twoimi plecami. Tam na pewno nie będzie musiała spędzac większości dnia w kennelu. Poza tym to .

Reno w jakim kennelu? Szansa nie siedzi przeciez w klatce :shake:ma do dyspozycji całe mieszkanie jak Olgi nie ma;)

Posted

Ale Olga sam mówiła w poniedziałek, ze jeśli Szansa będzie dalej coś gryzła, będzie musiała ja zamykac w kennelu na czas jej nieobecności w domu.
Po prostu chcemy zdjąc z Olgi ciężar drugiego psa.

Posted

ruda76 napisał(a):
Reno w jakim kennelu? Szansa nie siedzi przeciez w klatce :shake:ma do dyspozycji całe mieszkanie jak Olgi nie ma;)


"ma do dyspozycji całe mieszkanie jak Olgi nie ma"
I jak Olga jest tez :evil_lol:

Ale ok.

Jesli tam jest ciagle ktos w domu to niech idzie. Przynajmiej nie zje czegos co ja zabije.

Posted

Bidulka!!!!!!!
Jej dotychczasowe życie to jeden wielki stres i dziewusia nie może się odnaleźć w nowej sytuacji. Z czasem zaufa człowiekowi i będzie z niej oddany psiak.

Posted

Cóż, nie każdy ma tyle pieniędzy, by wisiec na telefonach całe dnie. Niestety kiedy się ktos angazuje w fundację rachunki za telefon rosną w tempie ekspresowym. Będę bardzo wdzięczna jeśli do mnie ktokolwiek zadzwoni i poinformuje o czymkolwiek.

Posted

A ja nie bardzo wiem o co znowu chodzi :) ale trudno

W piatek bedzie u mnie spotkanie fundacyjene, bedzie czas na wylanie żali :) zapraszam.

Co do Szansy to wczoraj bylo ciutke lepiej, pokazała nawet zeby na nasza stokrotke.
Dzis rano znowu blokada, nie zalatwila sie na spacerze wiec jestem naszykowana na .... w domu.

Skłaniam sie w kierunku zmiany domu, ale potem jak zamacha ogonem, zaraz mam watpliwosci.

Tak czy siak jesli pojedzie to w sobote, bo chcialabym z nia troche tam posiedziec, a w tygodniu nie ma na to szans.

Posted

ewatonieja napisał(a):
szansa mieszka z niewidomym amstaffem :) dzisiaj gosciła tez dwa grzywacze:cool3: Olga mówiła ze Szansa sie denerwuje gdy pies jej włazi na głowę i jest rzeczywiście nachalny



Szansa kazdego psa toleruje bez problemu, czasami zdarza jej sie zawarczec przy misce kiedy Kuba jest w kuchni. Ale nie zdarzyło jej sie jeszcze nigdy zachowac nieładnie :) porostu nie pozwoli sobie dokuczac za bardzo.
Nie jest to jednak agresja, ostrzega.

Koty lubi, dzieci uwielbia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...