Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ani@ napisał(a):
Nie ma to jak miły wieczorny spacer
jak wykazują badania wpływa on relaksująco na właścicieli czworonogów :cool3:

Uch...nie wiem co to za badania, ale nie są miarodajne :roll:
Jak rzucałam palenie to najbardziej psy na tym korzystały, bo wystarczyło że TZ spojrzał nie takim wzrokiem jak trzeba, a ja już stałam w drzwiach ze smyczą w ręku :diabloti: a teraz...te spacery jakoś tak stresująco na mnie wpływają czasami :roll:
Z Szansą to mogę iść wszędzie. Ona nikogo nie zaczepia, na nikogo się nie rzuca i mimo że chodzi bez smyczy zawsze się pilnuje, a ten mały gnom mnie normalnie tak stresuje że czasem aż mi czacha dymi :angryy:

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

aaa to Agmarek masz grzeczniutką sucz :p

moja chrześnica trochę się uspokaja, ale i tak ma ADHD. i sucz załapała, że jak słyszy " co zrobiłaś sk.......u, to idzie " na miejsce " :evil_lol:. Mama się wkurzyła na sąsiada i mruczy pod nosem, co ten sk.... znowu zrobił, na to sucz ogon pod siebie i na posłanie poleciała :evil_lol:.

Kurcze, ostatnio stwierdziłam, że zanim się z nią przywitam, to nie zwracam uwagi i czekam , aż się uspokoi. Bo jak mnie widzi, to podsikuje ze szczęścia, a ma już 3 lata :roll:

Posted

Luna123 napisał(a):

Kurcze, ostatnio stwierdziłam, że zanim się z nią przywitam, to nie zwracam uwagi i czekam , aż się uspokoi. Bo jak mnie widzi, to podsikuje ze szczęścia, a ma już 3 lata :roll:

Masz czarno na białym. Sika ze szczęścia i ma NIE JUŻ 3 LATA, tylko DOPIERO 3 LATA :mad:
Moja ma teraz pewnie z 10 lat, a dzisiaj ganiała się ze mną po podwórku jak szczeniak :evil_lol:
Wiem że pewnie zostanę za to zlinczowana, ale nigdy więcej sznaucera :shake: mam do niego tak ogromny żal za to że mnie wtedy ugryzł, że nawet sobie nie wyobrażacie :oops:

Posted

A my mamy nową zmorę. RZEPY !!! :angryy: Rzepy wszędzie! :angryy:
Corso niedawno miał całą mordę poklejoną, a dzisiaj odkryłam z zaskoczeniem kołtuna u Szansy. Między tylnymi nogami. Miziać po brzuchu się kazała więc miziam i tak mi ręka poleciała po całości, a tam kołtun! Pomyślałam sobie -"co jest? przecież niedawno była czesana..." no i się okazało. Stado rzepów które chyba w nocy nasza panna jeszcze bardziej "wczesała" sobie w tą dłuuugą sierść.
Nie było innej rady. Nożyczki poszły w ruch, ale Szansunia stwierdziła że nie podda się bez walki :cool3:
Efekt był taki że nogą trzymałam jej tylną łapę, jedną ręką próbowałam oddzielić zarzepione włosy od skóry, a drugą cięłam. Szansa popuściła biedna ze strachu :roll: a potem domagała się smaka którego dostaje zawsze po wszelkiego rodzaju zabiegach kosmetycznych typu czesanie, czy obcinanie paznokci. A mówią że psy są głupie :roll:

Posted

Agmarek super fotki :loveu:

piękny ten Twój rudzielec i pomyśleć, że mialaś z nią jakieś problemy :eviltong:
na zdjęciach wygląda jak aniołek

Posted

ani@ napisał(a):
piękny ten Twój rudzielec i pomyśleć, że mialaś z nią jakieś problemy :eviltong:
na zdjęciach wygląda jak aniołek

Bo to jest aniołek, tylko że w diabelskiej skórze :eviltong:
Nie raz płakałam Elzie w słuchawkę że JA JUŻ SOBIE Z TYM PSEM NIE RADZĘ :placz: a Ona mnie opier... i kazała wziąć się w garść :evil_lol:

Posted

bela51 napisał(a):
Szansa to istne cudo.:loveu: To spojrzenie chyba kazdego rozwali ! :lol:

Izuniu ona tak zawsze na mnie patrzy kiedy wracam do domu, a w garażu poszewki od poduszek oddzielone od zawartości i misternie "poukładane" na podłodze :evil_lol:
Nie raz dziwiliśmy się z TZ-em że tyle gąbki może się pomieścić w tak małej poduszce :diabloti:

Posted

bela51 napisał(a):
Moze nie lubi garazu ? Zostawiaj ja na zewnatrz, tylko z mozliwoscia wejscia do domu, gdyby zmarzła.

Ja mówię o takich sytuacjach kiedy nie ma nas w domu, bo kiedy jesteśmy, to nic nie niszczy, ale kiedy zamykają się za nami drzwi...uch...:oops:
Kiedyś kilka razy zostawiłam ją na dworze wychodząc, a po powrocie musiałam zakopywać doły, więc zrezygnowałam z takiego rozwiązania. Zresztą (nie chwaląc) takie niszczycielskie wybryki zdarzają się już sporadycznie ;)

Posted

No to my jeszcze raz. Tym razem naprawdę zimową scenerią :evil_lol:
Szansa ma taki śmieszny zwyczaj wsadzania głowy w śnieg z zadem w górze, ale mój aparat jest zbyt wolny żeby to uchwycić :oops:
Poza tym na wieczornych spacerach wsadza nos w zaspę i potrafi tak niuchać przez 5 minut gdzie ja już zdążę dojść do końca ulicy i wracam, a ona nadal w myśliwego się zabawia dzik jeden.
Tu chwilę wcześniej tarzała się w śniegu, ale niestety nie udało mi się tego uchwycić. Zostało tylko to:

[URL="http://img232.imageshack.us/i/zdjcie0305a.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1066/zdjcie0305a.jpg[/IMG][/URL]

Posted

[quote name='Tekla64']ty to masz fajnie ze mozesz jej zdjecia robic !!!
to pod lozkiem mnie powalilo !!!![/QUOTE]
Tekla ona tak zawsze...te jej oczy mnie rozbrajają.
Bez względu czy coś zmajstruje, czy nie zawsze wygląda jakby mówiła "to nie ja i w ogóle przepraszam że żyję" :roll:

Posted

A wczoraj się wkleiłyśmy na Metamorfozy :razz: i bynajmniej nie pod kanapą [INDENT] [URL="http://img145.imageshack.us/i/e136c81000adf2f7.jpg/"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5809/e136c81000adf2f7.jpg[/IMG][/URL]



[URL="http://img35.imageshack.us/i/dsc00958v.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8076/dsc00958v.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT]

Posted

[quote name='Tekla64']jakie one moga sie malutkie zrobic no nie?[/QUOTE]
Oj tak. Umieją się dostosować do wielkości miejsca na kanapie, albo jak w Twoim domu do wielkości fotela :evil_lol:
Chciałabym zobaczyć Twojego indiańskiego psa na fotelu mojego syna gdzie mieści się co najwyżej 10-latek :diabloti:

Posted

jestem w stanie sie zalozyc [choc zasadniczo nie jestem hazardzistka] ze spokojnie by sie tam zmiescil!
Borys potrafi zaskakiwac umiejetnoscia chowania sie i wciskania w miejsca nawet przez Gustawa omijane, np podzielilismy podwojna bude , Borys ma wielka a gustaw swoja dosc duza ma podzielona na przedsionek i zasadnicza czesc sypialna , nie nie tam nie wlazl [ buda w budzie tak ze naprawde tylko Gustaw tam wejdzie przez ten otwor no i koty]ale w przedsionek sie wpakowal kto ano walsnie Borys ze swoimi prawie 70cm w klebie, Borys do malych nie nalezy za to do chudych i bardzo sprawnych hihihi

sloninke zakupilas i powiesilas???
to ino czekac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...