Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

bela51 napisał(a):
Miszka, to ten slodki rudzielec wyciagniety ze schronu??????? Boże, co wątek, to dramat. Oby sie znalazła.

Tak Izuniu. To ta sama :-( była u mnie po drodze z Celestynowa do DT. Szansa była nią bardzo zainteresowana, potem my byliśmy u niej, a teraz szuka jej ponad połowa Wawy :-( Biedna maleńka zagubiona sunieczka :placz:

Posted

Wiem, że się wymądrzam na odległość, ale szukajcie jej w warszawskich schronach. Może juz tam trafiła? Bytom, to dziura, ale pare zagubionych psow, odnalazlo sie wlaśnie w schronisku.

Posted

Wiem, że się wymądrzam na odległość, ale szukajcie jej w warszawskich schronach. Może juz tam trafiła? Bytom, to dziura, ale pare zagubionych psow, odnalazlo sie wlaśnie w schronisku.
tym bardziej że to warszawa to służby porządkowe powinny działać szybko......

Posted

bela51 napisał(a):
Wiem, że się wymądrzam na odległość, ale szukajcie jej w warszawskich schronach. Może juz tam trafiła? Bytom, to dziura, ale pare zagubionych psow, odnalazlo sie wlaśnie w schronisku.


Warszawski schron to Paluch. Tam jej niema :-(

Lilka warszawskie służby powinny działać szybko, ale nie działają. Wiem to z własnego doświadczenia :shake:

Posted

Przepraszam bardzo, ale zanim skończyłam pisać posta dogo mnie wywaliło, więc postaram się streścić.
Corso ma boleriozę. Jeździłam z nim dwa razy dziennie do weta na kroplówki. Ma uszkodzoną wątrobę, nerki w porządku. Z tego wszystkiego jeszcze ja się rozchorowałam i gotowe.
Wykąpałam malucha w piątek i chciałam odczekać 3 dni żeby go "zakroplić". Niestety nie zdążyłam, bo w sobotę wymiotował (byłam przekonana że coś zeżarł) a w niedzielę wyciągnęłam weta z domu.
Szansa nie wie co się w domu dzieje (ja też nie) Upycham dzieci gdzie się da żeby do weta jechać na dwie godz rano i po południu. W międzyczasie musze oporządzić towarzystwo i nie mam głowy do niczego.
Corsik już czuje się lepiej. Wczoraj wyciągnął sobie welfron od kroplówki i próbował pogryźć się w lecznicy z pogryzionym rodwailerem który również był chętny do tej akcji w związku z czym pani wet stwierdziła że jest prawie zdrowy (wcześniej dwa razy na nią warczał i raz próbował trzasnąć w palec) i dzisiaj idziemy już tylko na zastrzyk. Bez kroplówki.


Jutro będzie równy rok jak Szansunia z nami zamieszkała. Kiedy wspomniałam o tym TZ-owi zapytał: Rok? A ja myślałem że z 5 lat!..."
Ja też tak myślałam.
Może jutro napiszę coś na ten temat, bo teraz kiedy emocje Corsikowe mi opadły jestem wykończona. Wybaczcie.

Posted

[quote name='Agmarek']Tak Izuniu. To ta sama :-( była u mnie po drodze z Celestynowa do DT. Szansa była nią bardzo zainteresowana, potem my byliśmy u niej, a teraz szuka jej ponad połowa Wawy :-( Biedna maleńka zagubiona sunieczka :placz:

Agmarek

Wejdź w końcu na Dogo i usuń z podpisu banerek Miszki. Dla wszystkich zainteresowanych - Miszka się znalazła !!! :)

Posted

[quote name='lilk_a']akcja poszukiwania Miszki to wspaniały przykład dla innych poszukujących

To przede wszystkim ogromna determinacja, poruszenie nieba i ziemi, uruchomienie kontaktów, koordynacja w poszukiwaniach jej, ciągły kontakt telefoniczny i internetowy i OGROMNA chęć odnalezienia Jej.

Posted

Dziękuję Bonsai :loveu:
Niestety nie mogę wstawiać zdjęć. Niewiem dlaczego :placz: Już napisałam w tej sprawie do moda, ale jeszcze odpowiedzi nie dostałam :roll:

Posted

poszukuję kogoś z Korabiewic lub okolic , trzeba sprawdzić czy nie ma tam zaginionej Szurki, podobno jest tam podobny do niej pies , wysłałam maila ze zdjęciem ale nie mam odpowiedzi:(

Posted

[quote name='Agmarek']Dziękuję Bonsai :loveu:
Niestety nie mogę wstawiać zdjęć. Niewiem dlaczego :placz: Już napisałam w tej sprawie do moda, ale jeszcze odpowiedzi nie dostałam :roll:[/QUOTE]

Może ktoś się na Ciebie uwziął ... tak jak na naszą wspólną znajomą - hę ???

Posted

[quote name='Bzikowa'][URL]http://img706.imageshack.us/img706/2161/dsc00759f.jpg[/URL] i biedną Szansunię przydusiliście :P[/QUOTE]
Ale żyje :eviltong:

[quote name='kosu32']Może ktoś się na Ciebie uwziął ... tak jak na naszą wspólną znajomą - hę ???[/QUOTE]
Oby nie bo będziesz musiała być moją ręką piśmienną na dogo :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...