Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

orpha napisał(a):
no wreszcie zobaczylam Szanse na swe wlasne ,osobiste oczęta :loveu:


No i jak Ci się moja panna podoba? :razz: Szkoda że było mało czasu, bo mogłaś poznać jeszcze tego co za bramą skomlał, tego co na szafie spał i te co na huśtawce za domem się wylegiwały :diabloti:
Ech...jak ja zazdroszczę Kosu że ona Lady miała zaszczyt poznać :-(

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Agmarek napisał(a):
No i jak Ci się moja panna podoba? :razz: Szkoda że było mało czasu, bo mogłaś poznać jeszcze tego co za bramą skomlał, tego co na szafie spał i te co na huśtawce za domem się wylegiwały :diabloti:
Ech...jak ja zazdroszczę Kosu że ona Lady miała zaszczyt poznać :-(


No miałam - miałam. Lady i nie tylko. Reszta zwierzyńca również urocza:loveu:
Mam specjalnie dla Ciebie małą niespodziankę ... ale to dopiero jutro

Posted

kosu32 napisał(a):
No miałam - miałam. Lady i nie tylko. Reszta zwierzyńca również urocza:loveu:
Mam specjalnie dla Ciebie małą niespodziankę ... ale to dopiero jutro


Już jest jutro :diabloti: Dawaj :mad:

Posted

Agmarek jak chcesz psa, co deszczu nie lubi to się zamienić możemy :diabloti:. Birma potrafi odmówić wyjścia na spacer - jak do tej pory jej rekord to były 3 dni bez załatwiania [po wyjrzeniu za drzwi zapierała się wszystkimi łapami przed spacerem] :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Agmarek jak chcesz psa, co deszczu nie lubi to się zamienić możemy :diabloti:. Birma potrafi odmówić wyjścia na spacer - jak do tej pory jej rekord to były 3 dni bez załatwiania [po wyjrzeniu za drzwi zapierała się wszystkimi łapami przed spacerem] :evil_lol:

Poważnie??? Trzy dni nie wyłazi??? :-o
Eee...wiesz Bonsai...z Twoich opowieści wnioskuję że gdyby Birma ze mną zamieszkała, to ja musiałabym przenieść swoje posłanie obok łóżka, a ona spałaby zamiast mnie na miękkim łóżeczku, więc:roll:...ten...tego...niech już może zostanie tak jak jest :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Agmarek jak chcesz psa, co deszczu nie lubi to się zamienić możemy :diabloti:. Birma potrafi odmówić wyjścia na spacer - jak do tej pory jej rekord to były 3 dni bez załatwiania [po wyjrzeniu za drzwi zapierała się wszystkimi łapami przed spacerem] :evil_lol:

O matko, chyba bym sie ciezko rozchorowała ze zmartwienia. Janka mi taki numer zaserwowała w sylwestra i Nowy rok. Ale to ze strachu.:shake:

Posted

O moja Lady!!! Jakaś Ty piękna ! ! ! Ja chcę głaskać! :placz:
Dzięki Kosu :loveu: Masz tego więcej? :razz:

A ja całkiem z innej beczki. Dzisiaj na spacerze spotkałyśmy z Szansunią naszego sąsiada Pako. Tym razem miałam chociaż telefon żeby parę fotek pstryknąć. Wybrałam oczywiście te najlepsiejsze, bo reszta jest częściowo nierozpoznawalna. Np. rudy kłębek rzucony w powietrze, albo coś rudo-szarego tarzającego się w trawie :evil_lol:
Byłam w szoku że moja pannica umie tak wysoko skakać :crazyeye: z Corsikiem nie chce się bawić, bo to nie jej przedział wagowy, ale Pako? Hmmm... co by nie? :evil_lol:



Posted

[quote name='Agmarek']O moja Lady!!! Jakaś Ty piękna ! ! ! Ja chcę głaskać! :placz:
Dzięki Kosu :loveu: Masz tego więcej? :razz:


Nie mam więcej :shake:

A poza tym - przyjemności trzeba dozować :diabloti:

Posted

orpha napisał(a):
hehe Agmarek mam nadzieje , ze bedzie nastepny raz i zagoszcze u Ciebie dluzej :diabloti: , ale Lady Ci nie przywioze :eviltong:


Małpa :placz:

kosu32 napisał(a):
Nie mam więcej :shake:

A poza tym - przyjemności trzeba dozować :diabloti:


Druga małpa :placz:

Ale haszczak ładniutki. Co? :razz:

Posted

Agmarek i tu się mylisz - Birma sypia na miękkim materacyku, w klateczce :diabloti:... ba, powiem więcej.... odkąd poziom podrapania moich pleców osiągnął szczyt [bo Birma rano się dość gwałtownie cieszy na mój widok :mad:] to młoda sypia w ZAMKNIĘTEJ klateczce :diabloti:.

Bela ja strach przed wodą od Birmy znałam już wcześniej, więc się tylko zastanawiałam czy młoda będzie mi przez pół roku lała po domu, czy może się przełamie :roll:.... ale już jest lepiej - teraz jak jest deszczowa pogoda Birma wychodzi raz dziennie. Przy częstszych spacerach w deszcze jest potwornie nieszczęśliwa, więc jej nie zmuszam :roll:.

Haszczak przecudny... ale Lady najcudniejsza :loveu:....

Posted

A mnie dogo dporowadza do szaleństwa, poza tym linki i banerki się nie otwierają :angryy:
Szansa znowu linieje i to konkretnie. Gubi tą puchatą sierść kłębami. Czesanie na niewiele się zdaje, chociaż ona bardzo to polubiła, tylko nie tam gdzie trzeba. Ja chcę czesać jej tyłek, bo tam najwięcej puchu, a ona wywala się do góry brzuchem i chce żeby ją czesać po brzuszysku. Śmiesznie wtedy wygląda, bo podnosi głowę do góry, a jęzor jej zwisa z uchylonej paszczy.
Taki wielki cielak dopominający się o pieszczoty :p
Słuchajcie dziewczyny...może ona przechodzi jakąś przemianę??? Np. w niedźwiedzia :razz:

Posted

Witajcie dziewczyny, przez to Dogo mam same zaleglosci na wątkach. Szansunia linieje tak jak moja śp.Lora. Dokładnie, niemal całkowicie. :evil_lol: Ale potem wyrasta suni nowa, piekna sierść. :loveu: I uwazam, ze to jest straszne, ale z widokami na lepsze jutro. :evil_lol: A Janka linieje CAŁY CZAS. :cool3: I to jest HORROR.:angryy:
Poza tym polecam Wam bazarek z Avonu ( najnowszy świąteczny katalog)
http://www.dogomania.pl/threads/174039-Bazarek-avon-PeA-na-oferta-Do-22-11-SwiAE-teczny-katalog-same-hity

Posted

[quote name='orpha']a moze zmienia sie w grzywacza chińskiego :D:D:D

A może w Mejkuna? :razz:

[quote name='kosu32']O Bosze !!!
Nie strasz Orpha - bo ja już nigdy nie pojadę do Agmarka w odwiedziny ...

Przyjedziesz, przyjedziesz. Żebym nawet niedźwiedzia w domu miała to przyjedziesz :evil_lol:

Posted

Agmarek napisał(a):
A może w Mejkuna? :razz:



Przyjedziesz, przyjedziesz. Żebym nawet niedźwiedzia w domu miała to przyjedziesz :evil_lol:


Oj, żebym Cię przypadkiem nie zaskoczyła, bo z tego co wiem kilka osób z Dogo ma na "Ciebie chrapkę".
Nie będę już tylko ja, mój TZ i Leo - lista gości może okazać się na tyle długa (tym bardziej jeśli przyjadą z własnym zwierzyńcem), że będziesz musiała swojego TZ-ta wyekspiediować na bardzo długi wieczór ... ze śniadaniem poza mury Jego własnego domu:)

No i co wtedy zrobisz, gdzie nas pomieścisz???
To nie lato i o noclegu w namiotach można zapomnieć ...

Posted

bela51 napisał(a):
Witajcie dziewczyny, przez to Dogo mam same zaleglosci na wątkach. Szansunia linieje tak jak moja śp.Lora. Dokładnie, niemal całkowicie. :evil_lol: Ale potem wyrasta suni nowa, piekna sierść. :loveu: I uwazam, ze to jest straszne, ale z widokami na lepsze jutro. :evil_lol: A Janka linieje CAŁY CZAS. :cool3: I to jest HORROR.:angryy:


To jest pocieszeniem że następne linienie mamy już za parę miesięcy :placz: i żyjemy tak sobie od jednego linienia do drugiego :evil_lol:

kosu32 napisał(a):
Oj, żebym Cię przypadkiem nie zaskoczyła, bo z tego co wiem kilka osób z Dogo ma na "Ciebie chrapkę".
Nie będę już tylko ja, mój TZ i Leo - lista gości może okazać się na tyle długa (tym bardziej jeśli przyjadą z własnym zwierzyńcem), że będziesz musiała swojego TZ-ta wyekspiediować na bardzo długi wieczór ... ze śniadaniem poza mury Jego własnego domu:) No i co wtedy zrobisz, gdzie nas pomieścisz???
To nie lato i o noclegu w namiotach można zapomnieć ...


Już Ty się nie martw. Damy se rade. Duży dom mam to i miejsce dla zwierzyńca się znajdzie :evil_lol: a TZ-a się na wywczasy wyśle. Ty karateka to się tym zajmiesz :mad: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...