Reno2001 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Szansa ma obecnie cieczkę. Sama nie wiem czy to dobrze, że w tym momencie czy nie. Cieszę się, bo oznacza to, że nie jest w ciąży. Jeden pozytyw. Quote
ARKA Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 [quote name='olgaj']Chetnie bym ja juz zabrała :( Potzrebne pieniadze na lek zwany biodylonem, koszt jednej butelki ok 60 złotych potrzebujemy co najmiej dwie butelki Prosimy... A na co jest ten lek, bo nic nie moge znalezc w necie o nim..piszą jedynie cos o krolikach i uszach:roll: To lek do uszu? edit: juz znalazlam cos innego, to na tą grzybice, tak? http://www.biowet-drwalew.pl/index.php?lang=_pl&module=oferta&page=00&id=4&index=01 Quote
Reno2001 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 [quote name='ARKA']A na co jest ten lek, bo nic nie moge znalezc w necie o nim..piszą jedynie cos o krolikach i uszach:roll: To lek do uszu? edit: juz znalazlam cos innego, to na tą grzybice, tak? http://www.biowet-drwalew.pl/index.php?lang=_pl&module=oferta&page=00&id=4&index=01 Tak, dokładnie na grzybicę. Usilnie Ciotki pracują, by zabrac Szansę i Tofika do domów tymczasowych. Quote
Niewiasta_21 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Szanse dzisiaj porwano z lecznicy :-) Biedny Toficzek nadal czeka....:-( Quote
Reno2001 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Czyli Cioteczka Olga podziałała ...:loveu: O Tofiku myslimy intensywnie, ale póki jest cień ryzyka, że może zarażac grzybem, my nie zaryzykujemy DT :roll: Quote
ARKA Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Niewiasta_21 napisał(a):Szanse dzisiaj porwano z lecznicy :-) ;):-o jesuu wiedzialam,ze tak to sie skonczy,ze taka piekna sunie ktos porwie!;) :p Ogloszenia porozwieszane o porwanej?:evil_lol: Quote
Niewiasta_21 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Eeee tam,po co szukac? Takiego grzybka? Kto by chciał...:-) Biedna Szansa teraz dopiero bedzie przechodzic katorgi (kapiele,masaże,normalnie spa i ciągłe smarowanie) :-) Cioteczko Olgaj dziekujemy ;-) Jeszcze tylko biedny Toficzek!!!! Quote
hanka456 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Ciotka Olgaj, to ma talent w porywaniu. Quote
szajbus Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 NO sunia, teraz korzystaj z zabiegów leczniczych. Ale hopamy Szanse na sam szczyt prosząc o domek Quote
andzia69 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 podałam e-maila z 1 postu osobie zainteresowanej adopcją - pani do mnie napisała, że napisała pod podany e-mail, ale nikt jej nie odpisał... Quote
Niewiasta_21 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Ciotka ciapuś była poza Łodzią,jestem pewna ze jutro odpisze :-) Quote
ciapuś Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 ja nie mam na mailu żadnej wiadomości odnośnie Szansy :-(:-(:-( Więc nie mogę odpisać Quote
olgaj Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Szansa jest psem bezproblemowym, jej potzrebny jest tylko kawałeczek podłogi. Nie widzialam jeszcze tak spokojnego i zastraszonego psa. W lecznicy wydawala sie byc odwazniejsza. W domu jest strasznie zachukana, az zal patrzec.:( Bartdzo dobrze dogaduje sie z innymi zwierzakami, lubi i koty i psy. Nie kupiłysmy biodylonu tylko imawerol i szmpon heksoderm. Niestety wydałysmy juz na to 70 zł z tych 100 ktore dostałysmy od ciotki Reno. Bedziemy prosic o wsparcie, nie musz byc pieniązki - moga byc szampony do kapieli, przeciwgrzybiczne, bo kapac sie musimy czesto, nastepna kąpiel juz jutro. Imawerol jeszcze mamy i narazie nam wystraczy. Na Szanse idzie prawie cała butelka szamponu, teraz pewnie wykorzystamy mniej bo to byla jej pierwsza kapiel, brud był okrutny. Modlcie sie ciotki zebysmy sie tylko nie pozarażali tym grzybkiem. Quote
Reno2001 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Modlimy się, modlimy za Was. Szansa o wsparcie prosi!!! Quote
olgaj Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Wiecie co? weszłam wlasnie na pierwsza strone watku, zobaczyłam zdjecia z pierwszego dnia u nas. I tak mi sie mokro w oczach zrobilo. Widze ja teraz i ciepło mi sie robi na serduchu, bo to juz nie ta sama "Szansa bez szans" Teraz jest nasza :) Quote
Reno2001 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 olgaj napisał(a):Wiecie co? weszłam wlasnie na pierwsza strone watku, zobaczyłam zdjecia z pierwszego dnia u nas. I tak mi sie mokro w oczach zrobilo. Widze ja teraz i ciepło mi sie robi na serduchu, bo to juz nie ta sama "Szansa bez szans" Teraz jest nasza :) Dobrze Cioteczko prawisz :loveu:. Jednak jeszcze lepiej będzie, kiedy Szansa będzie już nie nasza a nowego opiekuna :p. Quote
hanka456 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Grzybki nie mają tyle mocy żeby atakować wojowniczą Olgaj. Quote
olgaj Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Grzybek działa na psyche, chodze i sie drapie, ale ona juz chyba nie zaraza :) Wczoraj dala pierwszy popis sił, Kuba został wygoniony z kuchni od miski! Dostał jej sie opierdantus :) nie było litosci :) Za to Kuba zastrajkowal i postanowił "nie zjesc juz nic wiecej w tym domu!" Quote
Reno2001 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 [quote name='olgaj']Grzybek działa na psyche, chodze i sie drapie, ale ona juz chyba nie zaraza :) Wczoraj dala pierwszy popis sił, Kuba został wygoniony z kuchni od miski! Dostał jej sie opierdantus :) nie było litosci :) Za to Kuba zastrajkowal i postanowił "nie zjesc juz nic wiecej w tym domu!" Ciekawe komu Kubek na złośc tym zrobił :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. U mnie było to samo, gdy była na trzydniowym tymczasie staruszka Kora. Moje suki chodziły porozstawiane po kątach i bały sie podchodzic do własnych misek :diabloti:. Quote
rita60 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Szansa tylko spokojnie niunia,zachowuj sie:cool3: Quote
szajbus Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Panienka poczuła się jak u siebie hihihihi! Cioteczko, faktycznie zrobiłaś z niej prawdziwa piękność. Czuje,z ę ona długo nie będzie czekała na stały domek Quote
olgaj Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Kochana, ty jej na zywca nie widzlas :) bo to zdjecie jeszcze z lecznicy Teraz jest wykapana w szamponie o zapachu kokosowym Sypie sie z niej ten "grzyb" jak ... Dziweczynki: Kto moze rozbic powoli ogloszenia? Allegro? A i kto nam moze kupic szampon, bo nie mamy sie w czym wykapac :) ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.