adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Amelia23 napisał(a):O rrany! Takie komary som?? :smhair2: No to nie jedziemy na działkę nocować, zeżrą mi dzieciątka żywcem :flop: . Moje są wyjątkowo wredne..., znam je osobiście z tamtego roku :evilbat: Tegoroczne są chyba jeszcze gorsze :roll: Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Katerinas napisał(a):Za dnia są ale mało. Jakieś niedobitki latające w cieniu... a może przyzwyczaiłam sie do nich :o :roll: Niedaleko mnie są podobno jakieś bagna, to może dlatego i w dzień są takie agresywne :evil: Mówisz, że to da się przyzwyczaić? :o Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Amelia23 napisał(a):adda napisał(a): Bo czasami to widzę jak na ich nosach po kilka komarów siedzi :evil: I co mają bąble i siem drapią? :roll: :wink: Mają bąble wokół oczu :( Bidulki moje. Quote
Olcia Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 adda napisał(a):Katerinas napisał(a):Za dnia są ale mało. Jakieś niedobitki latające w cieniu... a może przyzwyczaiłam sie do nich :o :roll: Niedaleko mnie są podobno jakieś bagna, to może dlatego i w dzień są takie agresywne :evil: Mówisz, że to da się przyzwyczaić? :o chyba jakoś się na bo do mojego ojca żaden nie podleci, a wręcz przeciwnie omijają go wielkim łukiem :D Quote
Amelia23 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Ło matko!! :snipersm: I co wtedy robisz? Pomagasz im jakoś? Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Olcia napisał(a):chyba jakoś się na bo do mojego ojca żaden nie podleci, a wręcz przeciwnie omijają go wielkim łukiem :D I sądzisz, że go omijają, bo się przyzwyczaił? :o A jak im o tym powiedział? :D Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Amelia23 napisał(a):Ło matko!! :snipersm: I co wtedy robisz? Pomagasz im jakoś? Jak widzę, że siedzą to zabijam skurkowańce, czasami z mordki za jednym razem unicestwiam po kilka sztuk :evil: Ale wiesz, one są tak upierdliwe, że nawet jak psy są w ruchu i biegają, to z komarami na pysku :evil: Quote
Poświata Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 [quote name='adda'][quote name='Poświata']Pakuj manatki i przyjeżdżaj, aczkolwiek na balkonie bałagan nadal panuje :P . Mi bałagan niestraszny :D Mogę z psami? Jasne , tylko o dziecku i TZ nie zapomnij i nie zostaw na pożarcie . Czym chata bogata..... Quote
Olcia Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):chyba jakoś się na bo do mojego ojca żaden nie podleci, a wręcz przeciwnie omijają go wielkim łukiem :D I sądzisz, że go omijają, bo się przyzwyczaił? :o A jak im o tym powiedział? :D nie wiem :D , ale np. z mrówkami w domu się dogadał postawił im na werandzie na tależyku cukier z malą ilością wody żeby taka papka była i teraz tam wszystkie lezą, a w domu nie ma Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 [quote name='Poświata']Jasne , tylko o dziecku i TZ nie zapomnij i nie zostaw na pożarcie . Czym chata bogata..... Chyba czym balkon bogaty :lol: :lol: :lol: Quote
Poświata Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):chyba jakoś się na bo do mojego ojca żaden nie podleci, a wręcz przeciwnie omijają go wielkim łukiem :D I sądzisz, że go omijają, bo się przyzwyczaił? :o A jak im o tym powiedział? :D A wiecie, że mojego ojca też nigdy nie ruszały. To ma związek z zapachem wydzielanym przez nas. Jeden im się podoba inny niebardzo. A już najlepszym kąskiem są dzieciaki. Moja Mała ma chyba uczulenie na komary, bo z bąbli robią jej się potem purchelki podbiegnięte jakąś cieczą. Smarowanie żadne nie pomaga i tak ją jakiś dorwie :evilbat: . Quote
Amelia23 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Adda, jak będziesz u Poświaty, to i do mnie zaglądnij :nono: !! Nie mam balkonu, ale to nic... :lol: Nie wiem czy wiesz Poświata, my koło siebie zamieszkujemy! :fadein: Quote
Poświata Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 [quote name='adda'][quote name='Poświata']Jasne , tylko o dziecku i TZ nie zapomnij i nie zostaw na pożarcie . Czym chata bogata..... Chyba czym balkon bogaty :lol: :lol: :lol: Jak zwał tak zwał, grunt że do lodówki z zimnym pofkiem blisko :P . [quote name='Amelia23']Adda, jak będziesz u Poświaty, to i do mnie zaglądnij :nono: !! Nie mam balkonu, ale to nic... :lol: Nie wiem czy wiesz Poświata, my koło siebie zamieszkujemy! :fadein: :o No co Ty powiesz??? I jeszcze może gdziesik się mijamy :P ??? Quote
Amelia23 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Poświata napisał(a): :o No co Ty powiesz??? I jeszcze może gdziesik się mijamy :P ??? No być może... Twoje dzieci chodzą do SP 152? :D Quote
Poświata Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Amelia23 napisał(a):Poświata napisał(a): :o No co Ty powiesz??? I jeszcze może gdziesik się mijamy :P ??? No być może... Twoje dzieci chodzą do SP 152? :D Jedno chodzi, starszy czwartą kończy, młodsze zacznie od września :P . Tylko że starsze dziecko chodzi i wraca zupełnie samodzielnie, w związku z tym ja w szkole gościem jestem :D . Od września zacznę uczęszczać :P . Quote
Wind Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 adda napisał(a):Komarów jest milion milionów, są bezczelne, wielkie, nie przejmują się żadnymi psikaczami, żrą na potęgę :evil: adda napisał(a):A moim komarom w ogóle słońce nie przeszkadza, żrą w biały dzień :evil: adda napisał(a):Poświata, ja już nawet rozważałam przeprowadzenie się do Ciebie, tam pewnie komarów niet :roll: adda napisał(a):Bo czasami to widzę jak na ich nosach po kilka komarów siedzi Zgadnijcie Drogie Panie, gdzie adda zachwalala miejsce do mieszkania? :evil: :lol: Dobrze, ze TZ-ta nie udalo mi sie namowic, bo te komary do konca zycia by mi wypominal :evil: :evil: :evil: :lol: Quote
Poświata Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Wind napisał(a): Zgadnijcie Drogie Panie, gdzie adda zachwalala miejsce do mieszkania? :evil: :lol: Dobrze, ze TZ-ta nie udalo mi sie namowic, bo te komary do konca zycia by mi wypominal :evil: :evil: :evil: :lol: Mój też jakiś czas temu "zazdrościł" tego świeżego powietrza, zapachów leśnych, ogródka. Już nawet coś tam z Addą wspólny interes knuli :P . A o komarach-killerach jeszcze nie czytał. Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 [quote name='Amelia23']Adda, jak będziesz u Poświaty, to i do mnie zaglądnij :nono: !! Nie mam balkonu, ale to nic... :lol: Z przyjemnością :D A to, że mieszkasz bliziutko Poświaty to juz ustaliłyśmy pewnej soboty 8) Quote
Wind Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Poswiata, Na nieszczescie moj TZ jest z tych, co to Go komarzyce baaardzo uwielbiaja ;) Quote
Amelia23 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Poświata napisał(a): Od września zacznę uczęszczać :P . Toć pod mój blok!!! :multi: :buzi: Quote
Amelia23 Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Wind napisał(a): Zgadnijcie Drogie Panie, gdzie adda zachwalala miejsce do mieszkania? :evil: :lol: Dobrze, ze TZ-ta nie udalo mi sie namowic, bo te komary do konca zycia by mi wypominal :evil: :evil: :evil: :lol: Chwalipięta :wink: Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Poświata napisał(a):Mój też jakiś czas temu "zazdrościł" tego świeżego powietrza, zapachów leśnych, ogródka. Już nawet coś tam z Addą wspólny interes knuli :P . A o komarach-killerach jeszcze nie czytał. No co, w zimie komarów niet :D A na sezon komarowy wzywamy (tylko jeszcze nie zdążyliśmy) pana, który nam pryska dom z zewnątrz i wewnątrz. I dopóki to tałatajstwo lata to żyje, ale jak już usiądzie to ginie śmiercią tragiczną :evilbat: Tylko trzeba zwłoki z parapetów pozamiatać :roll: I podobno można również ogród spryskać, znaczy krzaczory i takie tam... Quote
Poświata Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 [quote name='Wind']Poswiata, Na nieszczescie moj TZ jest z tych, co to Go komarzyce baaardzo uwielbiaja ;) Mojego też, na ostatnim wyjeździe prawie go zjadły.... a i tak wrócił zadowolony [quote name='Amelia23'][quote name='Poświata'] Od września zacznę uczęszczać :P . Toć pod mój blok!!! :multi: :buzi: Z której strony szkoły? To se chętnie pod blokiem postoję :P . Quote
adda Posted May 25, 2005 Author Posted May 25, 2005 Wind napisał(a):Zgadnijcie Drogie Panie, gdzie adda zachwalala miejsce do mieszkania? :evil: :lol: Dobrze, ze TZ-ta nie udalo mi sie namowic, bo te komary do konca zycia by mi wypominal :evil: :evil: :evil: :lol: A byłam niedawno u znajomych w Zalesiu i komary były takie same :roll: To po prostu urok mieszkania w pięknych okolicach :D Quote
LAZY Posted May 25, 2005 Posted May 25, 2005 Ale się tutak robakowo zrobilo..U nas tez sa komary...dzis i wczoraj z nimi walczylam jak lew na wieczornym spacerze z psem..nawet Lazy sobie łapką z oczka i noska zgania te paskudztwa :-? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.