Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Katerinas napisał(a):Olcia napisał(a):malawaszka napisał(a):niezła jest nie?? mnie teraz coś buczy w środku kompa i nie wiem jak to ugryźć :lol: pewnie wiatraczek do wymiany koszt ok 40 do 350 zeta :lol: Ale rozrzut cenowy :o Czy wielkość ceny równa się wielkość wiatraka? Bo jeśli tak - to ten za 350 zeta to pewnie wielkości wiatraka sufitowego :lol: :) no az tak to nie w zlaznosci jaki komputerek i jak procesor a tak dla ciekawosci wiatrak do serwera wielkosci komputerka moze kosztowac ok 900, no ale przy calosciowych kosztach serwera ok 8 tys, to koszt wiatraczak to pikus :lol: Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='adda']Olcia a co to jest administrowanie siecią? np.masz firme , w niej 10 komputerow , siec wewnetrzna, internet , programy specjalistyczne do komunikowania sie miedzy tymi kompami, a taki administrator musi dbac o to zeby wszystko dzialalo, masz np. jedna drukarke sieciowo podlaczona do wszystkich komputerow, musi wszystko ze soba grac+ serwis na zawolanie jak cos nawali Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 A jak ktoś sam u siebie dba to też jest administrator? :roll: Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):A jak ktoś sam u siebie dba to też jest administrator? :roll: a pewnie :lol: Adda na maly egzaminek do mnie i postaramy sie jakis certyfikacik zalatwic :lol: Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Olcia napisał(a):a pewnie :lol: Adda na maly egzaminek do mnie i postaramy sie jakis certyfikacik zalatwic :lol: He he, ja to akurat niemota jestem w te klocki, akurat myślałam o TZ, który świra dostaje, jak do niego cały czas dzwonią (dzwonimy), że coś się zepsuło, że coś nie tak, ten przyjeżdża i okazuje się, że... hmmm... jakby to uwypuklić... że na przykład wtyczka jest wyciągnięta :lol: Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):a pewnie :lol: Adda na maly egzaminek do mnie i postaramy sie jakis certyfikacik zalatwic :lol: He he, ja to akurat niemota jestem w te klocki, akurat myślałam o TZ, który świra dostaje, jak do niego cały czas dzwonią (dzwonimy), że coś się zepsuło, że coś nie tak, ten przyjeżdża i okazuje się, że... hmmm... jakby to uwypuklić... że na przykład wtyczka jest wyciągnięta :lol: Adda to nie jest z Toba tak zle bo ja osotanio jechalam o 3 w nocy , bo facetowi w serwerowni komputer wysiadl9dzonil spanikowany ze nie ma nic tylko czarny pulpit), i po jego opisie mozna bylo wnioskowac ze sie spalil dysk z waznymi danymi wiec jechalam na drugi koniec warszawy, z wywieszony ozorem , bo za dane odpowiadam, a jak dojechalam na miejsce to myslalam ze mnie szkal trafi na miejscu, bo sie okazalo ze facetowi sie wygaszacz ekranu wlaczyl :o Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Olcia napisał(a):a jak dojechalam na miejsce to myslalam ze mnie szkal trafi na miejscu, bo sie okazalo ze facetowi sie wygaszacz ekranu wlaczyl :o E... chyba żartujesz :o :lol: No ale przecież jakby sobie spalił, to nie byłaby Twoja wina :roll: Quote
Katerinas Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Olcia napisał(a):Adda to nie jest z Toba tak zle bo ja osotanio jechalam o 3 w nocy , bo facetowi w serwerowni komputer wysiadl9dzonil spanikowany ze nie ma nic tylko czarny pulpit), i po jego opisie mozna bylo wnioskowac ze sie spalil dysk z waznymi danymi wiec jechalam na drugi koniec warszawy, z wywieszony ozorem , bo za dane odpowiadam, a jak dojechalam na miejsce to myslalam ze mnie szkal trafi na miejscu, bo sie okazalo ze facetowi sie wygaszacz ekranu wlaczyl :o buahahahaha :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):a jak dojechalam na miejsce to myslalam ze mnie szkal trafi na miejscu, bo sie okazalo ze facetowi sie wygaszacz ekranu wlaczyl :o E... chyba żartujesz :o :lol: No ale przecież jakby sobie spalił, to nie byłaby Twoja wina :roll: niestety moja, bo powinien byc odpowiednio zabezpieczony a przede wszystkim bucup zrobiony, a komputera mial nik nie wlaczac, bo byl w trakcie robienia, owszem moglabym sie klocic jakby sie spalil, ale wykonanie ekspertyzy z jakiego powodu spalil sie dysk musialabym pokryc ze swojej kieszeni Quote
malawaszka Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 aaahaha Olcia pozdrów tego pana przy następnej awarii :lol: :lol: :lol: Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 [quote name='Olcia']niestety moja, bo powinien byc odpowiednio zabezpieczony a przede wszystkim bucup zrobiony Cokolwiek to jest :-? a komputera mial nik nie wlaczac No widzisz, nie Twoja wina, po co matoł włączał :D Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='adda'][quote name='Olcia']niestety moja, bo powinien byc odpowiednio zabezpieczony a przede wszystkim bucup zrobiony Cokolwiek to jest :-? zrzudanie danych na bierzaco recznie albo automatycznie a komputera mial nik nie wlaczac No widzisz, nie Twoja wina, po co matoł włączał :D bo panienek mu sie pewnie zachcialo, bo w nocy mu sie nudzilo i do nwetru sobie wskoczyl :lol: a bardzo czesto slysze od "Pani Olu prosze mi dysku nie kasowac, bo mam tam bardzo wazne dane, a te wazne dane to nic innego jak seria"fikolkow" :D na co ja sie grzecznie usmiecham i pytam czy mam sprawdzic jakie to dane, po czym za pare godzin przychodza z wielka bomboniera usmiechnieci, Pani Olu dziekuje ze pani moich "WAZNYCH" danych nie skasowala a ja sie zastanawiam dlaczego mi doopcia tak tyje :D Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Uuuu, to to jest praca dla mnie. Jak dają bombonierki jest super!!! A wiesz co mój administrator (czyt. TZ) zrobił? Najpierw zaprosił swojego szwagra, żeby mu coś tam zrobił z komputerem (szwagier jest po łączności, a chodziło o zachowanie danych). No i ten szwagier cały dzień coś tam gmyrał, podobno zrobił (znaczy również zachował dane). A te dane to w dużej części były zdjęcia psów!!! Bardzo mi na nich zależało :roll: No i TZ dwa dni później sformatował dysk :evilbat: A głupi dysk miał się sformatować zachowując dane, a świnia nie zachował :evil: I moje zdjęcia poszły w kosmos :roll: Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Uuuu, to to jest praca dla mnie. Jak dają bombonierki jest super!!! A wiesz co mój administrator (czyt. TZ) zrobił? Najpierw zaprosił swojego szwagra, żeby mu coś tam zrobił z komputerem (szwagier jest po łączności, a chodziło o zachowanie danych). No i ten szwagier cały dzień coś tam gmyrał, podobno zrobił (znaczy również zachował dane). A te dane to w dużej części były zdjęcia psów!!! Bardzo mi na nich zależało :roll: No i TZ dwa dni później sformatował dysk :evilbat: A głupi dysk miał się sformatować zachowując dane, a świnia nie zachował :evil: I moje zdjęcia poszły w kosmos :roll: Adda w katowicach jest bardzo dobra firma odzyskujaca dane , nawet z poformatowanycg dyskow a ceny to ni maja kosmiczne od 2tys zl w gore, raz do nich dzwonilam za dysk 40 zaspiewali mi 12tys :D Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Taaa... słyszałam, że w zasadzie wszystko można odzyskać :roll: Ale wiesz co, aż tak mi na tych zdjęciach nie zależało 8) Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='adda']Taaa... słyszałam, że w zasadzie wszystko można odzyskać :roll: Ale wiesz co, aż tak mi na tych zdjęciach nie zależało 8) ja tam bym skorzystala przeciez te zdjecia byla niepowtarzalne drugich takich nie bedziesz miala Adda na co jeszcze czekasz maly kredycik i jedziesz do Katowic, Malawaszka Cie pewnie przenocuje gdzies po drodze :lol: Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Olcia napisał(a):Malawaszka Cie pewnie przenocuje gdzies po drodze :lol: Uuu... to i kredycik od razu na jaki suwenir dla malawaszki :-? Po ile kamordole chodzą? Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):Malawaszka Cie pewnie przenocuje gdzies po drodze :lol: Uuu... to i kredycik od razu na jaki suwenir dla malawaszki :-? Po ile kamordole chodzą? ostatnio widzialam na modlinskiej promocje po 18zl sztuka :o Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Olcia napisał(a):ostatnio widzialam na modlinskiej promocje po 18zl sztuka :o :o A duże chociaż? Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):ostatnio widzialam na modlinskiej promocje po 18zl sztuka :o :o A duże chociaż? takie mini komorole ktorch pelno na polach Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 [quote name='Olcia']takie mini komorole ktorch pelno na polach Eeee... to ja biorę te kamordole TZ i sprzedaję, po 15 zybli 8) Kto kupuje? I znowu będę w korkach stała, nie mogę się oderwać, ale idę już! Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Ty sie lepiej TZ spytaj skad te komorolce bierze, a bedziesz miala dozgonny serwis u mnie, jeszcze jakbys go namowila zeby mi na dzialke podrzucil to bedzie full serwis :D Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='adda'] I znowu będę w korkach stała, nie mogę się oderwać, ale idę już! to teraz poczekaj az sie skoncza :D kolo 20 powinno byc juz ok, bo na te swoje wsie juz powracaja :wink: :D Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Olcia napisał(a):to teraz poczekaj az sie skoncza :D kolo 20 powinno byc juz ok, bo na te swoje wsie juz powracaja :wink: :D Migiem przeleciałam, do mnie nie ma korków, pod warunkiem, że jadę Wisłostradą... i tak sobie jadę prawie pustą szosą i błogo patrzę na te korki do ślimaka na Tarchomin i Bródno :lol: Quote
Olcia Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):to teraz poczekaj az sie skoncza :D kolo 20 powinno byc juz ok, bo na te swoje wsie juz powracaja :wink: :D Migiem przeleciałam, do mnie nie ma korków, pod warunkiem, że jadę Wisłostradą... i tak sobie jadę prawie pustą szosą i błogo patrzę na te korki do ślimaka na Tarchomin i Bródno :lol: a juz mialam Ci napisac ze szkoda ze na brodno nie wjechalas :D , ale to pewnie by padla odpowiedz ze korek byl :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.