Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 [quote name='adda'][quote name='Poświata']Powinnaś wykazać minimum zainteresowania, bo jak mu zapał minie, to Ci Puszcza na hektery wejdzie. Przyroda jest drapieżna :evilbat: Minimum wykazuję, ale on wie, że to minimum i mówi, że go olewam, a jak wykazuję "więcej" zainteresowania to mówi, że się z niego nabijam :o Ech, jak dzieci :P :P :P Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 LAZY napisał(a):Faceci... :-? ... powiedziała LAZY, która jest młodziutka :D Quote
LAZY Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 adda napisał(a):LAZY napisał(a):Faceci... :-? ... powiedziała LAZY, która jest młodziutka :D A cio to znaczy ze nic nie wiem o facetach??? :evilbat: No wypraszam sobei "starsza" Pani...takie insynuacje... :wink: Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 LAZY napisał(a):A cio to znaczy ze nic nie wiem o facetach??? :evilbat: Przepraszam, przepraszam :D To ja chciałam uwydatnić Twoją niewinność, itd. itp... Quote
Justi0022 Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Poświata napisał(a):Katerinas napisał(a):adda napisał(a): Liczy się, że sadził :lol: Jak mu tak dobrze idzie, to niech wpadnie jeszcze do nas :wink: Ja też mam ogródek działkowy do obrobienia tylko brak kogoś kto lubi w ziemi grzebać. Dogadamy się: ja książki na półce poustawiam, a Twój TZ pobawi się w moim ogródku??? Ada, ja uważam, że propozycja Poświaty i Katerinas spada Ci jak z nieba. Dziefczyny będą miały koncepcję swoich ogródków, TZ się tym zajmie, a nawet posłuży doradztwem, będzie miał zajęcie, Twoje roślinki odetchną od permanentnych przeprowadzek - same korzyści. Może i parę złotych wpadnie :wink: Tylko, żeby on tam się za bardzo nie zintegrował... 0X Quote
Poświata Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Justi0022 napisał(a): :wink: Tylko, żeby on tam się za bardzo nie zintegrował... 0X ........z roślinkami :D . Bo jeszcze zacznie uprawiać taką politykę ogrodniczą jak u siebie :P , i będzie chciał tak ciągle przesadzać i przesadzać..... :roll: Quote
Justi0022 Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Nie, no coś ty. Robota zrobiona i jak nie ma reklamacji do wypierdziu :lol: Quote
adda Posted April 28, 2005 Author Posted April 28, 2005 Poświata napisał(a):Bo jeszcze zacznie uprawiać taką politykę ogrodniczą jak u siebie :P , i będzie chciał tak ciągle przesadzać i przesadzać..... :roll: Bardzo prawdopodobne :D Bylebyś mu trochę piwka od czasu do czasu doniosła... będzie zachwycony :roll: No, to która dziołcha reflektuje? Quote
Justi0022 Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Jak to niewiele do szczęścia potrzeba.... Quote
Poświata Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 adda napisał(a):Poświata napisał(a):Bo jeszcze zacznie uprawiać taką politykę ogrodniczą jak u siebie :P , i będzie chciał tak ciągle przesadzać i przesadzać..... :roll: Bardzo prawdopodobne :D Bylebyś mu trochę piwka od czasu do czasu doniosła... będzie zachwycony :roll: No, to która dziołcha reflektuje? No to ja się skonsultuję z moim, może coś wspólnymi siłami panowie zadziałają :P :D :P . A pifko sie zawsze znajdzie :P . Quote
adda Posted April 28, 2005 Author Posted April 28, 2005 Trochę się ten TZ zawstydził, jak mu powiedziałam, że ma branie :lol: :lol: :lol: Stwierdził, że głupoty tutaj wygaduję i on w ogóle nic nie przesadza z miejsca w miejsce :lol: Quote
Katerinas Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 adda napisał(a):Poświata napisał(a):Bo jeszcze zacznie uprawiać taką politykę ogrodniczą jak u siebie :P , i będzie chciał tak ciągle przesadzać i przesadzać..... :roll: Bardzo prawdopodobne :D Bylebyś mu trochę piwka od czasu do czasu doniosła... będzie zachwycony :roll: No, to która dziołcha reflektuje? Zapraszam do mnie :wink: Starodrzewu przesadzać nie będzie musiał :wink: A marzy mi się rząd krzaków przed siatką ... chyba padnie na daglezje :wink: A pifko ... "wła la" :D My piwosze więc się napewno znajdzie :D Quote
Poświata Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 [quote name='adda']Trochę się ten TZ zawstydził, jak mu powiedziałam, że ma branie :lol: :lol: :lol: Stwierdził, że głupoty tutaj wygaduję i on w ogóle nic nie przesadza z miejsca w miejsce :lol: Znaczy się Ty przesadzasz i wygadujesz gupoty o własnym chopie :nono: . Quote
Justi0022 Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 adda napisał(a):Trochę się ten TZ zawstydził, Stwierdził, że głupoty tutaj wygaduję Mój to czyta co ja tu wypisuję, inwigilator i jak mu się nie podoba, to dostaję reprymendy :evillaug: Quote
adda Posted April 28, 2005 Author Posted April 28, 2005 Katerinas napisał(a):A marzy mi się rząd krzaków przed siatką ... chyba padnie na daglezje :wink: A jednak :D Tylko ja nie wiem, jak Twój TZ - miłośnik pustego trawniczka zareaguje na zakrzaczonego ogrodnika :roll: Quote
adda Posted April 28, 2005 Author Posted April 28, 2005 [quote name='Poświata']Znaczy się Ty przesadzasz i wygadujesz gupoty o własnym chopie :nono: . Nieprawdom jest to co napisałaś :D Quote
adda Posted April 28, 2005 Author Posted April 28, 2005 Justi0022 napisał(a):Mój to czyta co ja tu wypisuję, inwigilator i jak mu się nie podoba, to dostaję reprymendy :evillaug: Mój powiedział, że on się p i e r d o ł a m i :roll: nie zajmuje, to mam looz :D Quote
Justi0022 Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Ale on loobi zdjęcia psów i dlatego zagląda. To gadanie było argumentem anty komputerowym w domu :2gunfire: ale to już historia wkrótce 8) Quote
Katerinas Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 adda napisał(a):Katerinas napisał(a):A marzy mi się rząd krzaków przed siatką ... chyba padnie na daglezje :wink: A jednak :D Tylko ja nie wiem, jak Twój TZ - miłośnik pustego trawniczka zareaguje na zakrzaczonego ogrodnika :roll: Sprawa rzędu krzaczków została wspólnie zatwierdzona :D Mojemu TZ-towi tylko niektóre drzewa przeszkadzają... :-? Klon bo za dużo cienia daje (a jest duży), dęby bo na jesieni nie da się chodzić tak żołędzie gruchoczą pod butami :wink: , niektóre sosenki .... ehhh... ja nie kumam tego :-? A ja jak lew walczę o te drzewa :roll: Co jesień Marek ma fazę "piła i wycinanie, podcinanie gałęzi"... a mnie szlag trafia :roll: Quote
Poświata Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 [quote name='adda'][quote name='Poświata']Znaczy się Ty przesadzasz i wygadujesz gupoty o własnym chopie :nono: . Nieprawdom jest to co napisałaś :D No nie jestem wcale przekonana.... jak by się tak zastanowić :hmmmm: ??? [quote name='adda'][quote name='Justi0022']Mój to czyta co ja tu wypisuję, inwigilator i jak mu się nie podoba, to dostaję reprymendy :evillaug: Mój powiedział, że on się p i e r d o ł a m i :roll: nie zajmuje, to mam looz :D Bo cały wolny czas haruje chłopak w ogródku, przesadzając roślinki :P . [quote name='adda'][quote name='Justi0022']Mój to czyta co ja tu wypisuję, inwigilator i jak mu się nie podoba, to dostaję reprymendy :evillaug: Mój powiedział, że on się p i e r d o ł a m i :roll: nie zajmuje, to mam looz :D A mój twierdzi, że na czynny udział nie ma czasu (znaczy się na pisanie), ale na czytanie co wieczór (szczególnie "zakoconych") to czas znajduje. Na szczęście nic nie komentuje i nie opcyndala mnie :lol:. przynajmniej głośno, bo pod nosem to se tam coś mruczy... Quote
Poświata Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Katerinas napisał(a): Mojemu TZ-towi tylko niektóre drzewa przeszkadzają... :-? Klon bo za dużo cienia daje (a jest duży), dęby bo na jesieni nie da się chodzić tak żołędzie gruchoczą pod butami :wink: , To może ja Ci tej jesieni moje dzieci podeślę do wyzbierania żołędzi. Potem zwierzątkom do zoo zaniosą. Dwa dobre uczynki za jednym zamachem :P Quote
Justi0022 Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Katerinas napisał(a): A ja jak lew walczę o te drzewa :roll: To ja walczę o wycięcie starych drzewek owocowych a szczególnie z jabłonią, która zabiera mi światło :evilbat: Quote
Katerinas Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Poświata napisał(a):A mój twierdzi, że na czynny udział nie ma czasu (znaczy się na pisanie), To tak jak mój :D Poza tym nie znosi pisać... on woli gęba w gębę se pogadać :wink: Ale zagląda czasami na dogo a jak mu się nie chce to się dopytuje co tu słychać. Quote
Katerinas Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Poświata napisał(a):To może ja Ci tej jesieni moje dzieci podeślę do wyzbierania żołędzi. Potem zwierzątkom do zoo zaniosą. Dwa dobre uczynki za jednym zamachem :P Zapraszam :D :D A jakim zwierzątkom do zoo zanosicie żołędzie? Quote
Poświata Posted April 28, 2005 Posted April 28, 2005 Co roku Zoo apeluje o pomoc w zapełnieniu spiżarni, a dla dzieci to radocha :P . Kiedyś w szkole była zbiórka, a potem delegacja zawiozła do Zoo. Oni to jakoś hurtowo zbierają, a potem w zimie karmią zwierzynę z zapasów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.